Secunia PSI 2.0 - bo nie tylko system wymaga aktualizacji

21.12.2010 11:32, Autor: Wojciech Kowasz (Docent), Kategoria: News
NewsImage

Mało kto zdaje sobie sprawę, że aktualizacji - i to znacznie częstszych niż sam system - wymaga praktycznie każdy zainstalowany na komputerze program. Jak nad tym wszystkim zapanować? Z pomocą przychodzi Secunia Personal Software Inspector, wydany właśnie w finalnej wersji 2.0.

Secunia to uznane od lat źródło informacji o zagrożeniach związanych z lukami w aplikacjach. Personal Software Inspector jest aplikacją wykorzystującą te doświadczenia oraz bazę informacji o zagrożeniach. PSI skanuje komputer badając jakie zainstalowane są na nim aplikacje i sprawdza w swojej bazie czy wśród zainstalowanych przez użytkownika programów są te niosące zagrożenie. Zwykle chodzi tutaj o starsze wersje, w których wykryto luki. Po skanowaniu prezentowane jest zestawienie niebezpiecznych aplikacji oraz sugerowane działania. Wystarczy kliknąć w ikonkę by zaktualizować program lub zajrzeć na forum Secunii poświęcone zagrożeniom w odpowiednich produktach.

W wersji 2.0, nad którą pracowano kilka miesięcy, wprowadzono kilka nowości. Przede wszystkim Personal Software Inspector jest teraz w stanie automatycznie się aktualizować, dzięki czemu pracujemy zawsze z najnowszą wersją wyposażoną w najnowsze informacje o lukach i zagrożeniach. Poza tym w programie pojawił się nowy, uproszczony interfejs, stworzony z myślą o początkujących użytkownikach. Poprawiono także prezentację wyników skanowania: są one pogrupowane według stanu bezpieczeństwa i typu instalacji. Pozwala to na przykład od razu rozróżnić faktycznie zainstalowane programy wymagające aktualizacji i pozostałości po nieistniejących już aplikacjach. Oprócz tego Secunia informuje o poprawieniu szeregu mniejszych błędów, jakie znaleziono w programie.

Secunia Personal Software Inspector 2.0, aktualnie jeszcze w angielskiej wersji językowej, można pobrać z naszego vortalu z działu PROGRAMY -> Bezpieczeństwo -> Inne programy zabezpieczające.

Gorąco zachęcamy wszystkich do regularnego aktualizowania swojego oprogramowania - nie tylko systemu Windows czy programu antywirusowego, ale również aplikacji. Ostatnie miesiące udowodniły, że to właśnie dodatkowe oprogramowanie takie jak wtyczki do przeglądarek czy czytniki PDF są najczęstszym celem ataków.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (24)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nescafePL | 21.12.2010 11:41#1

Zainstalowałem i ze strony producenta i z waszej wstawki ale polskiej wersji nie mam. Wiec program jest w polskiej wersji czy nie?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
macios4 | 21.12.2010 11:42#2

Hahaha ale wymyślili. Na Linuksie wszystko się samo aktualizuje. Cały system i oprogramowanie, wystarczy tylko wejść do menedżera aktualizacji.

Avatar
klm2 (niezalogowany) | 21.12.2010 11:46#3

Sorry, sle ta Secunia ssie i to równo, wykryła rzekomo starą Javę u mnie (22) mimo, że od 2 tygodni jest 6.23 i mam ją zainstalowaną.. ale to nie przeszkadzało Secunii, by doinstalować mi jeszcze 22...

Poza tym wykrywa mi Firefoksa jako 3.6.9 mimo, iż mam 3.6.13, poza tym wyświetla jeszcze jakieś stare addony do Foksa, ogólnie byebye Secunia from my comp

Avatar
z_buka (niezalogowany) | 21.12.2010 11:49#4

mint nie wymaga nawet wchodzenia do menadzera :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
zylx | 21.12.2010 12:01#5

To w dzisiejszych czasach ktoś jeszcze musi myśleć o aktualizacjach? Biedni windziarze :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Docent (redakcja) | 21.12.2010 12:18#6

@nescafePL:

Faktycznie, wersja 2.0 jeszcze nie jest dostępna po polsku, choć poprzednia była. Myslę, że to kwestia czasu, a tymczasem poprawiłem newsa - dzięki za zwrócenie uwagi :)

Avatar
7rule (niezalogowany) | 21.12.2010 12:23#7

No jak na linuksa istnieją ze 3 aplikacje to nie problem zrobić bazę aktualizacji spod jednego menadżera.

Avatar
Hanibal26 (niezalogowany) | 21.12.2010 12:37#8

Czy jeśli mam starą wersję programu, którego nie używam i który nie łączy się z netem, to stwarza on zagrożenie?

Avatar
fifi1908 (niezalogowany) | 21.12.2010 12:41#9

myślę ze wystarczy samemu dbać o najświeższe aktualizacje i problem z głowy :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemo_li | 21.12.2010 12:47#10

@7rule

Taki Debian to tylko ponad 15 000 aplikacji i na niczym mniejszym niż BlueRay go nie zmieścisz....

@fifi1908 klm2

Ten program nie zastąpi prawdziwego repo i menadżera. Bo i za dużo jest aplikacji, które trzeba dodać. Dlatego bez pracy ochotników się nie uda. Czasami również bezpośredniej pomocy twórców tych aplikacji.
Stąd ten program jest "przez design" zepsuty.

Ale i tak to jest lepsze od ręcznego sprawdzania aktualności Flasha, Javy, komunikatora, przeglądarki, odtwarzacza wideo, odtwarzacza muzyki, pakietu biurowego,....
Łapiecie? Tego jest za dużo aby robić to ręcznie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemo_li | 21.12.2010 12:49#11

"badziewie Secunia i szpiega"
A co to za użytkownik wcześniej korzystał z tego zwrotu?

Redakcjo. Można mieć konta wirtualne? (parę na raz)

Avatar
klm2 (niezalogowany) | 21.12.2010 12:53#12

@przemo_li

Jeśli nie potrafi wykryć wersji tak popularnych aplikacji jak java i Firefoks, to nie ma o czym rozmawiać... Rozumiem jeśli chodzi o jakieś no-name programiki, aktualizowane co parę dni, ale nie typu co wymieniłem..

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fenixproductions | 21.12.2010 13:03#13

Czy ten program nadal nadmiernie wykorzystuje kontrolkę IE oraz Flasha? Czy też w końcu panowie z Secunii zdobyli umiejętności używania standardowych komponentów systemu (ew. napisania własnych i wydajnych)?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
crk81 | 21.12.2010 13:18#14

@nescafePL - na chwilę obecną edycja Secunia PSI 1.5.X jest PL, 2.X NIE...

Avatar
trala (niezalogowany) | 21.12.2010 14:17#15

Ta SECUNIA nie jest taka zła, jak tu wszyscy chórem twierdzą.

Kiedyś pamiętam po aktualizacji VLC też mi pokazywała SECUNIA, że mam starą wersję programu i co się okazało... plik *.exe odtwarzacza VLC był podpisany w ten sam sposób jak stara dziurawa jego wersja (podana błędna wersja programu). Więc problem leżał po stronie producenta VLC.

SECUNIA wykrywa również resztki różnych programów, które nie zostały odinstalowane lub znajdują się w innych lokalizacjach niż w domyślnych katalogach Program Files lub Windows.

Program moim zdaniem jest ok tylko trzeba używać go z głową...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
command-dos | 21.12.2010 16:40#16

hehe, próbują zrobić repo dla windowsa ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Sinel | 21.12.2010 19:02#17

CNET TechTracker dużo lepiej wyszukuje aktualizacje. Secunia nie wykryła przed chwilą żadnych, a TechTracker 8! :)

Avatar
IRS (niezalogowany) | 22.12.2010 8:05#18

Popieram kolegę trala .
Program wykrywa wszelkie stare instalki znajdujące się w systemie.
Można podejrzeć gdzie i usunąć, widzi także źle odinstalowane komponenty programów(polecam do odinstalowania np.Revo Uinstaler.
Po dokładnym usunięciu i wyczyszczeniu np Cclenerem wszystko gra : )

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Przemyslav83 | 22.12.2010 12:45#19

Ja zdecydowanie polecam:

SUMo (Software Update Monitor) to program, który sprawdza wszystkie programy zainstalowane na naszym komputerze, i informuje nas, czy któryś z nich jest już dostępny w nowej wersji. Klikając prawą myszą i wybierając Pobierz aktualizację przenosi nas na stronę producenta z możliwością pobrania najnowszej wersji programu.

http://www.kcsoftwares.com/index.php?sumo

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemek1234 | 22.12.2010 14:19#20

@macios4:
Fajnie, tylko szkoda, że nieraz mija rok od wydania aktualizacji programu, a w repo dalej jest stara wersja.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
opi | 22.12.2010 14:34#21

"W wersji 2.0, nad którą pracowano kilka miesięcy, wprowadzono kilka nowości."

Jedna nowość miesięcznie.... dobre i to :)

Avatar
trala (niezalogowany) | 22.12.2010 15:55#22

Po komentarzach widzę, że ludzie chyba nie do końca rozumieją przeznaczenie tego programu.

Secunia to NIE JEST programem do aktualizacji całego zainstalowanego oprogramowania do najbardziej aktualnych wersji.

Program ten służy do wynajdywania w systemie oprogramowania, które posiada już wykryte i zgłoszone dziury/bugi, które mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo komputera na którym to oprogramowanie jest zainstalowane.

Po wykryciu "dziurawego" oprogramowania informuje użytkownika czy jest dostępna łatka lub wersja programu, która naprawi ten problem i ustrzeże nas tym samymy przed ew. atakiem jakiegoś "hakiera".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
jajecpl | 23.12.2010 17:29#23

Command- dos HE HE ,dokładnie -repo :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Sinel | 04.03.2011 5:53#24

@trala W takim razie tytuł nie powinien brzmieć "... bo nie tylko system wymaga aktualizacji", ale "bo nie tylko system wymaga załatania", ewentualnie "... aktualizacji bezpieczeństwa"

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av