r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

SendShapes — DRM dla druku 3D

Strona główna AktualnościBIZNES

Drukowanie i skanowanie 3D daje ogromne możliwości kopiowania praktycznie każdego przedmiotu, jaki wpadnie nam w ręce. Większość z nich ma jednak zastrzeżony wzór i nawet jeśli kupimy opis modelu, który pozwoli nam wydrukować pewien przedmiot, jego autor będzie chciał się upewnić, że zrobimy to tyle razy, na ile nam pozwoli (czyli za ile licencji zapłacimy). Tylko jak to zrobić?

Odpowiednie rozwiązanie jest właśnie opracowywane przez firmę Authentise, która działa od niedawna w Mountain View. Technologia pod nazwą SendShapes będzie komercyjnie dostępna już w przyszłym miesiącu. Oprogramowanie stworzone przez startup pozwala wysłać opis modelu do drukarki użytkownika w taki sposób, że można go wydrukować tylko raz. Odbiorca nie otrzymuje pełnego pliku z projektem, który mógłby kopiować i rozpowszechniać dalej, a jedynie program pobierający instrukcje dla drukarki, które zostaną przez nią „zapomniane” kiedy tylko skończy się proces drukowania.

Andre Wegner, współzałożyciel firmy, zdradził na łamach MIT Technology Review, że są już firmy zainteresowane otwarciem podobnej do iTunes platformy, gdzie można kupić sobie przedmiot do samodzielnego wydrukowania. Konkretne nazwy nie padły, ale jego zdaniem na przykład takie firmy jak Disney za drobną opłatą mogą pozwalać klientom drukować sobie postacie z filmów. Zastosowania takich technologii upatruje również w miejscach, gdzie przydatna jest pewna ochrona dystrybucji, na przykład gdy w grę wchodzi drukowanie części zapasowych różnych mechanizmów — wtedy lepiej mieć autoryzowany model producenta.

r   e   k   l   a   m   a

Wegner jest jednak realistą i nie chwali się rozwiązaniem, które nigdy nie zostanie złamane i zapewnia pełną kontrolę nad tym, co się dzieje z modelem. Liczy raczej na to, że proces kupowania i drukowania będzie na tyle łatwy i atrakcyjny, aby przyciągnąć klientów podobnie, jak robi to Amazon, Spotify czy iTunes.

To rozwiązanie pod wieloma względami przypomina DRM nakładany na filmy, gry czy książki i zapewne z podobnych powodów będzie krytykowany. O ile rozwiązanie Authentise powstaje z myślą o zapewnieniu oryginalności oraz łatwej drogi do zdobycia modelu, powstają także bardziej restrykcyjne zabezpieczenia. Nie zmienia to faktu, że w świecie drukowania 3D już miało miejsce kilka starć na tle licencyjnym. Stacja HBO na przykład domagała się, aby nuProto przestał drukować gadżety inspirowane Grą o tron. Oferująca usługi drukowania 3D z różnych materiałów firma Shapeways po kilku podobnych sytuacjach na wszelki wypadek zatrudniła prawnika.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.