Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Amiga 600 – mniejszy kolega (cz.7)

Ostatnim razem gdy pisałem o Amidze 3000 i 4000 praktycznie mnie zlinczowaliście za błędy merytoryczne w tamtym wpisie. Mam nadzieje, że tym razem będzie lepiej. Z drugiej strony miałem nadzieje, że skoro mamy tylu specjalistów od Amigi to ktoś napisze lepszy artykuł od mojego, ale nie. Najlepiej pokrytykować, bo tak szybciej i łatwiej. Do krótkiego dzieła więc:)

Dosłownie kilka słów o dzisiejszej "przyjaciółce"

Jak wspominałem ostatnio lata 90 to był największy rozkwit działalności Amigi. producenci nie spoczywali jednak na laurach poprzednich udanych konstrukcji tylko starali się wprowadzać nowe komputery na rynek. Amigi serii 3000 i 400 nie wypełniały do końca luki pozostałej po Amidze 500 (były po prostu droższe, a ich zastosowania były bardziej profesjonalne niż dla amatorów), dlatego tez między innymi na początku ostatniej dekady XX wieku (konkretnie to jego premiera nastąpiła podczas targów CeBIT w marcu 1992 roku) pojawił się w sprzedaży kolejny model z logo Amigi a mianowicie model A600.

Był on zgoła inny od poprzednich dotychczasowych modeli, bo po pierwsze komputer z klawiaturą był zintegrowany an stałe (nie jest to jednak pierwszy taki model) a po drugie klawiatura tego modelu została pozbawiona bloku numerycznego, dzięki czemu była sporo mniejsza jak choćby uznany model 500.

W telegraficznym skrócie jego parametry przedstawiały się następująco:

  • Procesor - MC68000 - 7.16 MHz
  • Grafika - ECS, 1MB (z możliwością rozszerzenia do 2 lub 4 MB przez port PCMCIA
  • Kontroler dysku twardego IDE,
  • Miejsce na dysk 2,5 cala
  • Stacja dyskietek,
  • Złącze PCMCIA typu II.
  • Obudowa była zaprojektowana specjalnie dla tego modelu i nigdy więcej nie była stosowana

Niestety pomimo niezłych wyników sprzedażowych model te nie utrzymał się zbyt długo na rynku i już w połowie następnego roku projekt ten zawieszono. Początkowo miało to być zawieszenie tylko chwilowe, ze względu na brak kompatybilności z niektórymi pozostałymi komputerami Amigi (najważniejsze jednak było to, że gry i programy z modelu 500 działały prawidłowo) i nie wyróżniający się niczym specjalnym w ich ofercie ostatecznie nigdy nie doszło do wznowienia produkcji. Wznowienie planowano na początek 1994, ale w między czasie pojawił się nowy model Amigi i A600 umarła śmiercią naturalną. Jako ciekawostkę można tu przytoczyć fakt, że był to pierwszy model Amigi w całości wyprodukowany w brytyjskich zakładach Amigi w Irvine.

No i oczywiście kilka słów o jej modyfikacjach.

Co prawda żywot tej Amigi był krótki ale A600 doczekała się również kilku (a konkretnie dwóch) modyfikacji. Bo przecież producenci Amigi nie potrafili nie modyfikować swoich komputerów:) No i okazuje się, że A600+ była identyczna jak A600, jedyna różnica to miejsce jej produkcji a mianowicie Hong Kong. Po co było tak kombinować z nazwami? - nie wiem:)

Natomiast A600HD była również lustrzaną konstrukcją (produkowaną tylko w Wielkiej Brytanii), z tą różnicą, że fabrycznie była ona wyposażona w 40 MB dysk twardy, na który można było zapisywać z gry z dyskietek.

W tej chwili dobrze zachowany, kompletny egzemplarz można nabyć na naszym rodzimym Allegro już za 200 zł.

I tak słowem zakończenia

Na koniec polecam jeszcze zajrzeć do wpisu Lukasaamd, który wspomina najlepsze czasy świetności tego komputera. A tak już całkiem na koniec jeszcze tylko link do spisu treści mojego blogowania i zapraszam do czytania moich kolejnych wpisów. Aha, na koniec jeszcze jedno ogłoszenie parafialne zwłaszcza dla nowych blogerów zapoznajcie się z tym wpisem, wasze wpisy tylko na tym zyskają, bo niektóre pomimo świetnej treści formatowanie maja bardzo niepoprawne. 

sprzęt hobby

Komentarze

0 nowych
macminik   15 #1 13.08.2015 08:56

Były jeszcze do niej karty turbo, zamiast dysku 2,5" który kosztował wówczas trzy razy drożej wpychało się dyski 3,5" i robił się z tego nawet przyzwoity sprzęt. Później ograniczeniem stawała się grafika i człowiek szukał 1200.

Model fajny, choć krytykowany nawet przez dyrektorów Commodore, którzy nazwali go "complete and utter screw-up".

Autor edytował komentarz.
  #2 13.08.2015 13:36

@macminik: Miałem A500+, A600 i A1200 i jeżeli chodzi o gry to nie widziałem różnicy między tymi modelami, no może na A1200 było więcej kolorów ale na moje chłopskie oko daltonisty bez większej różnicy, koniec końców i tak większość gier powstawała na A500 a nie na wyższe modele.

  #3 14.08.2015 04:16

Oszalałem jak zobaczyłem ten wpis. Wpadłem przypadkiem z głebin googlowania i taka miła niespodzianka. A1200 leży leszcze u mnie i czeka na nowy zasilacz :D Podrastający syn jeszcze poczuje kiedyś jej czar. Kto tego nie zasmakował ... wspominam ją jak większość chyba facetów swą pierwszą miłość :D

necavi   6 #4 14.08.2015 18:26

@Ram30 (niezalogowany): Wiesz używając cały czas Amigę (np A4000) to powrót do starszego modelu nie będzie problemem. Jednak dla mnie powrót do A1200 z windy i linucha był hmm... taki sobie. Czar programów, które kiedyś mnie cieszyły szybko prysł:(
Ale kiedyś znowu, może...

Cedar   9 #5 16.08.2015 20:10

Cytat:
"dzięki czemu była sporo mniejsza jak choćby uznany model 500. " - jeśli mniejsza to "niż" a nie "jak"

"Grafika - ECS, 1MB (z możliwością rozszerzenia do 2 lub 4 MB przez port PCMCIA" - z tego punktu wynika, ze można rozszerzyć pamięć graficzną tej Amigi do 4 MB a to nie jest prawdą. W żadnej "starej" Amidze nie można było rozszerzyć pamięci graficznej (CHIP), powyżej 2 MB, tylko SLOW lub FAST.
Przez port PCMCIA można było rozszerzyć pamięć FAST, CHIP tylko za pomocą rozszerzenia pod spodem komputera.

Autor edytował komentarz.
LordRuthwen   5 #6 17.08.2015 10:13

Miałem (w sumie to nadal mam) 600HD, mi się wydaje, że teog dysku tam jednak jest 20 a nie 40 MB...
No i nie każdą grę mogłeś skopiować na dysk, cywilizacja łapała jakiś dziwny błąd i prosiła o dyskietkę numer 8 (a było tylko 4), Mortal Kombat nie dało się wcale zrzucić na dysk. W zasadzie to problemów nie miało tylko Dune2.
Za to można było na dysku Workbencha z przyległościami (movie studio, arkusz kalkulacyjny) zainstalować i śmigał aż miło :)

  #7 17.08.2015 14:56

Posiadałem A600 z Hd i większość gier dało się wrzucić na dysk. Gdy gra nie miala instalatora na HD - to byly do tego odpowiednie programy, które na to pozwalały.