Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Amiga bez klawiatury – nietypowe podejście, czyli CD32 (cz.10)

Amiga CDTV miała być wielkim sukcesem rynkowym ze względy na swoja innowacyjność. Niestety liczne lekkie potknięcia nie pozwoliły temu modelowi na wybicie na innych komputerów dostępnych na rynku. Commodore International w nieciekawej sytuacji finansowej postanowiło jeszcze raz zawalczyć o rynek i wypuściło pierwsza w swojej ofercie konsole do gier. W zamiarze producenta miał to być strzał w 10, a w rzeczywistości był strzał w kolano.

Nie nauczona poprzednim niepowodzeniem Amiga po raz kolejny wypuściła na rynek kolejny komputer bez klawiatury i myszki w zestawie. No ale skoro miała to być typowa konsola do gier, to czemu tu się dziwić. Nowa zabawka Amigi prezentowała się następująco:

Pierwsza na świecie 32-bitowa konsola do gier

Konsola (szeroko reklamowana jako pierwsza na świecie 32-bitowa konsola do gier na rynku) pojawiła się na rynku w połowie lipca 1993 roku i początkowo była dostępna tylko na rynku brytyjskim. Ciekawostką było to iż drugim rynkiem na jakim się pojawiła owa konsola był rynek polski. Jednakże rynkiem o największym potencjale miały być Stany Zjednoczone. Oficjalnie konsola w USA miała pojawić się w lutym 1994 roku jednakże nigdy nie doszło do tej premiery, a to z dwóch powodów. Po pierwsze nowa Amiga naruszała amerykański patent odnoszący się do sposobu wyświetlania obrazu, a po drugie w połowie 1994 Commodore ogłosiło bankructwo. Jednakże Commodore International zaraz po premierze w Europie zaprezentowało swoje nowe dziecko w Kanadzie i rozpoczęło produkcję w nowej (decyzje biznesowe były ciekawe, sytuacja Commodore International nie była najlepsza, ale nowa fabryka powstała w zaledwie niecałe 2 lata) fabryce na Filipinach. Niestety nigdy nie do szło do ugody w sprawie patentu a więc inżynierowie pracujący w filipińskiej fabryce znaleźli sposób na zmodyfikowanie konsoli tak aby obejść felerny patent. Niestety po wyprodukowaniu zaledwie kilkuset modeli Commodore zbankrutowało i wyprodukowane konsole nigdy nie dotarły do USA. Dzięki tym perturbacjom CD32 nigdy oficjalnie nie była sprzedawana w USA.

Jeżeli chodzi o to jak wyglądało nowe cudo Amigi w środku to niestety muszę zawieść tych którzy doszukiwali się tutaj wielkich innowacji. CD32 było lekko zmodyfikowaną wersją Amigi 1200, która również była 32 bitowa.

Jak już wspomniałem Commodore International reklamował Amigę CD32 jako "pierwsza na świecie 32-bitowa konsola do gier" okazuje się jednak, że był to tylko chwyt marketingowy, ponieważ pół roku przed premierą CD32 w Wielkiej Brytanii na rynku japońskim pojawiła się 32-bitowa konsola firmy FM Towns Marty, niestety nie uzyskała ona większej popularność i pozostała tylko na rynku japońskim. Można by rzec więc, że CD32 to pierwsza 32-bitowa konsola na rynku europejskim. Niestety zwiększony popyt na nowa konsolę pojawił się dopiero w marcu 1994 roku, gdy Commodore miało poważne problemy finansowe. Nie byli oni w stanie dostarczyć odpowiedniej ilości sztuk (nie mogę zrozumieć dlaczego nowa fabryka na Filipinach nie była w stanie wytworzyć odpowiedniej ilości sztuk!) tej konsoli i ostateczny wynik sprzedażowy zatrzymał się w okolicach 100 000 sztuk.

A co tam w środku

Konsola tym razem jednak pojawiła się na rynku bez myszki i klawiatury, które w przypadku poprzedniego modelu pojawiły się jako dodatkowe a później seryjne wyposażenie zestawu. Pełna specyfikacja CD32 była niemal identyczna jak A1200 i przestawiała się następująco:

  1. Procesor - Motorola 68EC020
  2. RAM - 2 MB
  3. ROM - 1 MB, gdzie zapisane było firmware CD32
  4. Chipset - Advanced Graphics Architecture
  5. Grafika - 24 bitowa paleta kolorów dla rozdzielczości:
    • od 320×200 do 1280×400 (NTSC)
    • od 320×256 do 1280×512 (PAL)

  6. Audio - 2 kanałowe stereo
  7. Czytnik płyt - CD-ROM (podwójna prędkość)
  8. Z tyłu konsola wyposażona była w następujące wejścia/wyjścia:
    • Minijack 3.5 mm z możliwością kontrolo głośności
    • Włącznik
    • Weście zasilacza (5V, 2.2A lub 12V, 500mA - wejście 4-ro pinowe)
    • Wyjście Wideo RCA
    • Wyjście S-Video (4-ro pinowe mini-DIN)
    • Wyjście kompozytowe RCA
    • Wyjście audio Audio (prawy i lewy kanał - RCA)
    • 182 pinowy slot (za czarną zaślepką) dla dekodera MPEG, sot ten był uzywany również do innych rozszerzeń

  9. System Operacyjny - AmigaOS 3.1

Amiga CD32 była ostatnim oficjalnie produkowanym modelem przez Commodore International. W trakcie produkcji CI ogłosiło bankructwo.

Ciekawy dodatek

Z biegiem czasu, którego w sumie za dużo nie było, na rynku pojawiło się kilka akcesorii, które poszerzały możliwości konsoli. Najpopularniejszymi by moduły Paravision SX-1 i DCE SX-32. Urządzenia te miały rozszerzyć możliwości Amigi CD32 do możliwości A1200 i pozwolić na wykorzystanie sprzętów, takich jak

  • zewnętrzna stacja dyskietek 3,5 cala
  • dysk twardy
  • klawiatura IBM PC
Pierwszy model dodatku czyli SX1 był stworzony na podstawie jedynie dokumentacji technicznej i był lekko za mały, co powodowało pewne luzy, które objawiały się częstym samoistnym odłączaniem się modułu. Poprawiona wersja (SX-32) nie miała już tego problemu. Płytka PCB została przeprojektowana i dostosowana do wymiarów zatoki w CD32. Jedyną modyfikacją SX-32 w stosunku do SX-1 (poza wielkością) było dołożenie procesora 68030, dzięki czemu cały komputer stawał się wydajniejszy

Dzięki tej przystawce CD32 zyskało szereg nowych wejść, a w jej środku można było zainstalować dysk twardy oraz jedną kość pamięci typu SIMM, która mogła mieć do 64 MB. Wyjścia z tyłu to kolejno były:

  • Port równoległy DB25 żeńskie
  • Złącze dyskietek DB23 żeńskie
  • video DB23 męskie
  • VGA HD15 męskie
  • Serial Port DB25 żeński

No to na dziś starczy

Na koniec pozostaje tylko podrzucić link do spisu treści mojego blogowania i zapraszam do czytania moich kolejnych wpisów. Mając na uwadze młodych blogerów (tych starszych zresztą też:)) polecam zapoznać się z tym wpisem, wasze wpisy tylko na tym zyskają, bo niektóre pomimo świetnej treści formatowanie mają bardzo niepoprawne. 

sprzęt hobby

Komentarze

0 nowych
Viliae   8 #1 12.11.2015 10:20

Do dziś posiadam pada od CD32 (chociaż dokupiłem go po padnięciu n-tego joysticka w mojej A600) i uważam go za najlepszy pad tamtych czasów.

  #2 14.11.2015 03:20

I pomyslec ze mialem te konsole jako nastolatek a potem kiedy upadly czarnorynkowe gieldy gier komputerowych na stadionach i nie bylo skad brac nowych gier to oddalem ja sasiadowi za darmo. Dzisiaj ta konsola jest rzadkim ptakiem kolekcjonerskim i kosztuje ladne pare zlotych.

mly   7 #3 15.11.2015 20:58

Lubię czytać takie artykuły , są rzeczowe a zarazem lekko napisane.
Gratuluję pióra i czekam na inne artykuły o ciekawym sprzęcie z lat 90-tych.

  #4 13.01.2016 23:32

@Viliae: jakbyś chciał go sprzedać to ja chętnie kupię