Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

"Blogger od kuchni" - wywiad z Jaahquubel_

Mamy pierwszy poniedziałek miesiąca, czas więc na wywiad. Tym razem na tapetę zapraszam blogera o ciekawym nicku a mianowicie Jaahquubel_, blogger, który ima się różnych tematów, nie zawsze związanych bezpośrednio z tematyką IT. Bez zbędnego nudzenia zapraszam więc na wywiad.

1) Na początek nieśmiertelne pytanie o aktualne zajęcie. Czym zajmujesz się na co dzień?

Jestem doktorantem (uczę się, pracuję nad dorobkiem naukowym i uczę studentów), w
październiku zacznę czwarty rok. W tej chwili to moje jedyne zajęcie. Wcześniej przez prawie
7 lat pracowałem w lokalnym radiu, przez chwilę jako telemarketer, przez około 3 lata (nie
wliczając przerw) byłem testerem i specjalistą ds. formularzy PDF w firmie produkującej
oprogramowanie na zamówienie.

2) Masz dość oryginalny Nick. Skąd właśnie taki? Przypadek czy przemyślana decyzja?

Jedno i drugie. W książce nt. imion przeczytałem, że moje imię (Jakub) w wersji
mezopotamskiej to JA-AH-QU-UB-EL. Jakiś czas później stwierdziłem, że muszę sobie
wymyślić nowy nick, bo stary (krótki) jest używany przez kilka innych osób. Stąd Jaahquubel.
Zresztą, wspomniałem nieco o tym w jednym z moich pierwszych wpisów - “Wymyśl mi
tożsamość”.
Znak “_” na końcu wziął się stąd, że rejestracja na DP bez tego znaku się nie powiodła (mail nie doszedł, ale login w bazie istnieje, więc jest zarezerwowany).
Na HotZlocie padło pytanie o to jak się czyta mój nick. Hmm. TomisH z redakcji wyczytywał
mnie na liście jako “Jakubel”. Ja myślę, że powinno być “Jaachkuubel”, ale na cywilizacji
mezopotamskiej się nie znam i nie mam pojęcia czy dobrze myślę.
A jak już o nicku mowa, to chciałbym prosić, aby ci, którzy o mnie piszą, odmieniali mój nick,
zapominając o znaku na końcu, np. “na blogu pojawił się kolejny nudny wpis Jaahquubela”.

3) No a jeszcze avatar? Związany z Twoim zawodem czy jednak to tylko przypadek?

Związany, i to mocno. Miałem już w życiu kilka avatarów i przy tworzeniu tego ostatniego
chciałem włożyć w niego coś ze swojej tożsamości. Teraz nie mam już takiej potrzeby, ale i nie mam potrzeby zmieniania go. To jest avatar na skalę moich możliwości. “To nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo.” ;P
Najlepiej widoczna jest macierz. Macierz ta jest bardzo specyficzna. Weźmy zbiór {-2,-1,1,2}.
Każdy wiersz i każda kolumna tej macierzy odpowiada tym liczbom w tej kolejności. -2=2*(-1) i o tym mówi pierwszy wiersz macierzy. -1=-2+1 - to drugi wiersz. Trzeci: 1=(-1)+2, czwarty: 2=2*1. Co więcej, wartościami własnymi tej macierzy są właśnie liczby {-2,-1,1,2}. To takie moje małe, nic nie znaczące odkrycie.Macierz jest wyświetlona w linuksowym terminalu, na tapecie jest las (bo lubię las). W całość wmontowany jest ten obrazek:

4) He, he, skomplikowana sprawa z Twoim avatarem :) Blogujesz na DP od kilku lat, Dlaczego właśnie tu?

Tu od dawna spędzam sporo czasu, w czytanie żadnych innych blogów się (wówczas) nie
wciągnąłem, więc nie zastanawiałem się nad tym gdzie blogować. Później, myślałem nad tym,
żeby zacząć pisać na My Opera, ale stwierdziłem, że wszystko, co mam do powiedzenia w
formie blogowej, mogę spokojnie napisać na DP. Jeśli miałbym się jeszcze gdzieś produkować, to na jakimś mikroblogu.
Pisać zacząłem 2 lata temu, krótko po tym, jak program radiowy, którego byłem współautorem, został zdjęty z anteny. Blog i prowadzenie zajęć zastąpiły mi działalność radiową.

5) No a jeszcze gdzieś w zakamarkach sieci można poczytać Twoją twórczość - blogi, artykuły?

Blogów wcześniejszych nie było. Były natomiast niusy i artykuły na stronie radia, ale przy
kolejnej zmianie strony internetowej wszystkie moje teksty poszły w kosmos. Mogą być
ewentualnie na jakimś serwerze robiącym kopię zapasową Internetu (lub na słynnej dyskietce
Chucka Norrisa :P).
Część tych tekstów była “ogólnogalaktyczna”, jak to określił mój kolega, czyli typowa dla
zwykłego serwisu informacyjnego, a część dotyczyła bardzo szeroko pojętego IT, mojej działki
w radiu. A, jeszcze na http://tracona.jagged-alliance.pl są moje teksty.

6) No a tematy na kolejne wpisy jakoś przemyślane czy jednak spontan?

A to różnie. Był okres, kiedy nie przychodziło mi do głowy zupełnie nic, a potem wystrzeliłem
z serialem o instalacji programów w linuksach. Ostatnio mam sporo pomysłów na wpisy. W tej
chwili mam zaczętych chyba sześć wpisów. Mam też jeden pomysł na tytuł wpisu, ale nie mam do niego treści. :)
Pomysły, które mam, których nawet nie zacząłem realizować, wymagają wiele pracy, instalacji, testowania, zbierania materiałów itp. I tu zachodzi prawo Kopernika dla wpisów blogowych: gorszy wpis wypiera lepszy wpis. Lepszy w sensie takim, że bardziej przydatny i bardziej związany z tematyką portalu. Tak pojawiają się notatki nie wymagające przygotowania, albo narzekania na dziennikarzy.

7) Często Twoje wpisy nie są związane z IT, nie boisz się, że zostaniesz “zbluzgany za wpisy z poza tematu IT? Jakby nie patrzeć DP to portal technologiczny.

Poza czterema wpisami o dziennikarstwie, reszta jakoś wiąże się z IT lub DP, przynajmniej
luźno. A przynajmniej tak mi się zdaje. :) W regulaminie bloga nie ma ograniczeń co do treści wpisów, są tylko luźne kryteria odnośnie wejścia na główną. Jedne wpisy publikuję z nadzieją, że wejdą na główną, a o innych wiem, że na główną na pewno nie wejdą.
Zbluzgany? Nie. A że ktoś się nie zgodzi, albo komuś się nie spodoba? Życie! Słyszałem raz mniej więcej takie zdanie: “Będę mówił o sobie - temat może nie najciekawszy, ale przynajmniej jestem w nim kompetentny.” I w pewien sposób pasuje ono do mojego spojrzenia na blog.

8) Jak widać nie tylko komputery panują w Twoim życiu. Jakieś inne zainteresowania po pracy?Rodzina i jej utrzymanie zajmują tyle czasu, że o “dużych” zainteresowaniach nie ma mowy.

Także oprócz pracy i rodziny zostają DobreProgramy, LuxForum i trochę czytania (tu mam już
wielkie zaległości).

9) No to flame war :) Windows czy Linux?

:> Pytanie o Windows i Linux różnie formułowałeś w kolejnych wywiadach.
Jeśli pytasz o moje preferencje, to zdecydowanie Linux. W Windowsach drażni mnie mnóstwo
drobnych rzeczy. Linux nie ma tych problemów, ale ma inne. Wolę się męczyć z wadami
Linuksa, dostając w zamian mnóstwo jego zalet, niż wadami Windowsa, których dla mnie jego
zalety nie równoważą. Choć z wadami Windowsa i tak muszę się czasem pomęczyć: gdy
student w pracowni daje mi do sprawdzenia projekt w Matlabie i jest zalogowany na Windows
7, to przełączanie między oknami Matlaba jest dziko uciążliwe - na pasku zadań jest tylko jedna ikona Matlaba i dopiero po najechaniu/kliknięciu na nią pokazuje się podgląd obu okien i mogę sobie jedno wybrać. Jeśli obsługuję komputer tylko myszą (co przy sprawdzaniu projektów ma miejsce najczęściej, bo klawiaturę obsługuje student) nie mogę się przełączyć z jednego okna na drugie jednym prostym kliknięciem. Przy pięciu sprawdzanych projektach i kilkunastu przełączeniach okien przy każdym projekcie, daje to ogromną stratę czasu i nerwów. Gdyby to był mój komputer, to bym to sobie zmienił, ale że nie jest, to się męczę.
Jeśli pytasz o to co bym polecił, to powiem, że w idealnej sytuacji każdy jest zaznajomiony z
wadami i zaletami każdego z systemów i sobie wybiera ten, który go mniej wkurza. Mam na
koncie jedno udane i jedno nieudane wdrożenie systemu linuksowego, tzn. pomogłem koledze
w migracji na linuksa, konkretnie na ubuntowy Mint z LXDE i kolega jest bardzo zadowolony. W
tym drugim przypadku dalej tylko Windows jest używany (ale tu była mniejsza determinacja).
Jeśli pytasz o mój stosunek do wojny między wyznawcami windowsiarstwa a linuksiarstwa,
to powiem, że tu sprawa jest złożona. Szykuję osobny wpis na temat takich wojen, więc nie
chcę się tu “wystrzelać”. Powiem tyle, że OS nie jest w takiej wojnie istotą problemu, a tylko
pretekstem.
Nie cierpię, jak “znawcy” wygłaszają “ekspertyzy” jakoby “Linux nie nadawał się dla zwykłych
użytkowników”. Moja mama nie umie obsługiwać komputera, uczy się dopiero. Uczy się na
Mincie, jest tam gThumb, którym sobie łatwo zrzuci zdjęcia z aparatu, przytnie je sobie i poprawi na zdjęciach czerwone oczy. I całkiem sprawnie jej to już zaczynało iść (przed przerwą w nauce). A w Windowsie? W gołym Windowsie przeglądarka zdjęć nie ma funkcji importu, a nawet nie czyta orientacji zdjęć z EXIF, przez co 3 moich zdjęć ze ślubu pod Windowsem ogląda się z głową w bok. A Notatnik cofa tylko ostatnią operację i nie zapisuje plików przez Ctrl+S. A przynajmniej tak było do niedawna.
I jeszcze opowiem Wam taką rzecz. W poprzednim roku akademickim wprowadziliśmy na
wydziale ćwiczenia z wykorzystaniem komputera, w ramach jednego istniejącego wcześniej
przedmiotu dla pierwszego roku. Cel był taki, żeby komputer wykonywał rachunki, aby mieć
więcej czasu na interpretację wyników. Byłem odpowiedzialny za to jak będą w praktyce
wyglądały te zajęcia (nie co, a jak będą robić studenci). Studenci drugiego roku pracują w
Matlabie, ale żeby nie skłaniać ludzi do piractwa, zdecydowałem, że ćwiczenia te będziemy
robić w Octave’ie (wolnym odpowiedniku Matlaba). Z Octave’a wygodniej się korzysta w
systemach linuksowych, więc studenci pierwszego roku pracują u nas na linuksie. Pewne
problemy oczywiście są, np. jak student naciśnie Ctrl+C w konsoli (choć mówiłem, że tak się nie robi!), ale to i tak nic w porównaniu z tym jakie bym miał problemy z wyjaśnieniem studentom jak skopiować coś z konsoli w Windowsie. :D
Ci studenci, którzy wówczas byli na pierwszym roku, w ostatnim roku akademickim przyszli,
również do mnie, na laborki z Matlaba. Na samym początku pytali się o to który system
operacyjny uruchomić. Odpowiadałem, że ulubiony, żeby sobie wybrać. Jaki efekt? Około 10
studentów zalogowało się na system linuksowy, około 10 na Windows 7, reszta (ok. 3 osób) na Windows XP. I na linuksie nie siedzieli komputerowi hardkorzy, potencjalni blogerzy z DP, tylko osoby z typowym dla przeciętnego użyszkodnika podejściem “ma działać”. Dla mnie jest to już sukces.
Jak widać, nie jestem nastawiony do dzieła Microsoftu specjalnie życzliwie, na zajęciach nawet czasem żartuję z Windowsów, ale jednak, na poważnie, staram się w miarę uczciwie przemycać informacje o systemach, żeby studenci nie bali się linuksów, ale i ich nie idealizowali. I powtarzam, że najlepszy czas na migrację na Linuksa jest po sesji wrześniowej. Sam się wtedy uczyłem Ubuntu. :)

10) A twoje odczucia odnośnie najnowszego dziecka z Redmond.

Interesuje mnie to niewiele bardziej, niż nowy Gnome zagorzałego windowsiarza. Bardziej,
bo ja jednak nowego Windowsa na pewno kiedyś zobaczę, a windowsiarz nowego Gnome’a
niekoniecznie.
Zastanawiam się tylko jak się będzie na Win 8 pracowało moim kolegom z firmy przy produkcji
oprogramowania, pracownikom klientów na jego testach i użytkownikom końcowym w biznesie. Bo moim zdaniem Modern UI do biznesu pasuje jak świni chomąto.

11) Wielu z nas interesuje się zarówno sprzętem jak i oprogramowaniem. Po której stronie działu IT czuje się lepiej, hardware czy software?

Zdecydowanie software. Na podzespołach komputerowych znam się słabo, na gadżetach
(komórki itp.) trochę lepiej. A z wszelakim oprogramowaniem miałem dotąd więcej do czynienia.
Tylko raz w życiu zapłaciłem za oprogramowanie (na PC-ty jest masa świetnego, darmowego
oprogramowania), a za sprzęt płaciłem wielokrotnie (bo darmowy sprzęt nie istnieje). Taniej
jest zapoznawać się z oprogramowaniem. No i koszty zepsucia konfiguracji takiej np. Opery (w której się przyjemnie majstruje) są mniejsze, niż zepsucia procesora.

12) HotZlot - specyficzna na skalę krajową impreza. Twoje odczucia na temat tego ewentu.

Za krótki bo... za wolno się rozkręcam. Najwięcej gadałem w drodze powrotnej. :)
Tak poważniej, fajna sprawa, ale rzeczywiście krótko. Przez dwie doby ciężko pogadać choć
przez chwilę z każdym z grona 160 osób. Najciekawsze dla mnie były dyskusje z pracownikami Intela i GG (które były w tym samym czasie, co turniej siatkówki, więc frekwencja była niska) oraz debata nt. nowego wyglądu DobrychProgramów. Myślę, że takie dyskusje są najodpowiedniejszą formą organizacji tej formalnej strony zlotu. Nie jednostronna konferencja (choć tu ukłony dla tych partnerów HotZlotu, którzy przyszli też posłuchać ludzi, a nie tylko się reklamować), nie spychanie wszystkiego na pogawędki przy kiełbasie, a właśnie taka dyskusja (tylko może lepiej z nagłośnieniem ;) ).

13) To był Twój pierwszy HotZlot? Czy tak sobie go wyobrażałeś, czy jednak nie spełnił Twoich oczekiwań.

Pierwszy. I chyba nie czuję się niczym zaskoczony. Był dość podobny do konferencji
naukowych, na których dotąd byłem (a konferencje naukowe wcale nie muszą być sztywne
- wręcz żadnej sztywnej nie widziałem ;P). Gdybym jeszcze mówił referat, czułbym się jak u
siebie. :)
Czy spełnił moje oczekiwania? Znów, za krótki...
[Spis treści całości mojego blogowania znajduje się tutaj.

Pomysły się kończą :), a więc kto następny? 

hobby inne

Komentarze

0 nowych
AdrianSasquatch   9 #1 03.09.2012 11:12

Ja ponownie opowiadam sie za djDziadkiem :) (o ile moj glos ma tu jakiekolwiek znaczenie ;p)

  #2 03.09.2012 11:23

No to widzę, że Jaahquubel_ ma złożoną tożsamość. Ciekawe jest to, że najdłużej napisał na temat, na który inni pisali raczej krótko.
@Shaki81
"kto następny?"
Nie żartuj! Jest jeszcze djdziadek, januszek, Druedain, semtex, przemor... A kiedy już ci słynniejsi blogerzy już się skończą, nie obraziłbym się na wywiad z X.A.N. :D.

Autor edytował komentarz.
Semtex   18 #3 03.09.2012 11:41

Dzięki za kolejny dobry wywiad, przybliżenie ciekawej osobowości :)

Kandydatów jest masę, proponuję na początek @Januszka, później @DjDziadka, @Mordzio... Blogerów aktywnych Ci u nas dostatek :D

Autor edytował komentarz.
Axles   17 #4 03.09.2012 11:52

No w końcu dowiedziałem się co znaczy ten trudny nick, choć podejrzewałem że coś z Jakubem ma wspólnego. Na następnego głosowałbym na djDziadka (dużo tych djów :) choć z chęcią bym poczytał coś o redakcji (o ile jeszcze czegoś takiego nie było).

Druedain   14 #5 03.09.2012 13:54

No, przyznam @Jaahquubel_, że faktycznie trochę wolno się rozkręcasz. Niby w pokoju jednym żyliśmy, a dopiero teraz dowiaduję się jaki z ciebie koleś ciekawy :P

Jaahquubel_   13 #6 03.09.2012 14:19

@Druedain
Czekałem na komentarz od Ciebie. :)

W naszym pokoju to najwięcej mucha przebywała. ;)

Jak widać, muszę przyjechać na następny zlot i się lepiej rozkręcać.

Ave5   8 #7 03.09.2012 15:09

Pozdrawiam i podziwiam konsekwencję na światłach ulicznych ;]

GBM MODERATOR BLOGA  20 #8 03.09.2012 15:11

@Jaahquubel

Za te macierze już bardzo Cię polubiałem, oczywiścię "dorwę" Cię na najbliższym Zlocie :D

Jaahquubel_   13 #9 03.09.2012 15:28

@Ave5
Jak zostałem sam i groziło mi spóźnienie na ekspres, to moja konsekwencja osłabła.
Światła drogowe we Wrocławiu są naprawdę zrypane.

Pozdrawiam!

@GBM
Czyżbyś miał zacząć studia na matematyce?

GBM MODERATOR BLOGA  20 #10 03.09.2012 15:50

@Jaahquubel

Nie nie, aczkolwiek do matematyki będzie mi blisko na kierunku, który chcę wybrać :)

Sposób w jaki te macierze przytoczyłeś - sprawiły taki efekt :)

przemor25   14 #11 03.09.2012 16:08

O kurczę... dopiero teraz zauważyłem ten obrazek z ręką na Twoim awatarze. Fajnie, że są takie wywiady (:

Autor edytował komentarz.
guildos   4 #12 03.09.2012 19:09

Polecam djDziadka!

  #13 03.09.2012 19:19

@Jaahquubel_:
Odpalasz jeszcze od czasu do czasu Jaggedy? :P

command-dos   18 #14 03.09.2012 20:28

Gdzieś ty się chłopie ukrywał na tym HZ? :) nie kojarzę Cię kompletnie, podobnie jak tą łapkę w avatarze - wydaje mi się, że dopiero teraz ona tam została włożona.
Jeśli chodzi o kolejny wywiad, to jestem za @djDziadkiem - to jest ciekawa osobistość :)

Samurai   16 #15 04.09.2012 09:12

Jak zawsze bardzo fajny wywiad :) czekam na następne :D

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #16 04.09.2012 09:22

Tyle wpisów o blogerach od kuchni a ja jeszcze w żadnym nie widziałem aby bloger coś ugotował.
A ja ugotowałem/upiekłem :) http://www.dobreprogramy.pl/DjLeo/Gotowanie-z-DjLeo,28311.html
Może zrobimy cykl "kuchenne rewolucje" na temat co blogerzy jedzą w przerwach od blogowania :)

Jaahquubel_   13 #17 04.09.2012 10:45

@DjLeo
No to rób takie wywiady. Tylko może w połowie miesiąca. :)

@przemor25
Co Ci się stało w awatar?

@lukasamd
Granie w gry komputerowe wciąga mnie jak chodzenie po bagnach. Nie powinienem grać, bo zapominam wtedy o całym Bożym świecie. Czasem jednak ulegam. Rok temu przeszedłem Shady Job.
Z chęcią natomiast odpaliłbym JA2 na Androidzie (ale nie mam angielskiej wersji) - wtedy mógłbym grać tylko w chwilach wolnych (czyt: w klozecie).

@command-dos
Dłoń w awatarze pojawiła się *stosunkowo* niedawno - awatar ma z 5 lat, dłoń 3, dłoń w awatarze ze 2.
Pierwszego dnia zlotu, na przerwie kawowej, podałeś mi rękę - nie chowałem się. :)
Ale 160 osób to jest masa - z LukasemAMD to się nawet z bliska nie widzieliśmy. Jakieś takie miałem szczęście, że na sesjach, posiłkach itp. siadałem w pobliżu osób, których albo w ogóle nie kojarzyłem z DP, albo kojarzyłem, ale się ani trochę nie znamy. Plus taki, że poszerzyło się grono ludzi, których znajomość nie ogranicza się do rozpoznawania awatara, ale minus taki, że z wieloma - ani słowa.

Co do dalszych wywiadów, to podtrzymuję wcześniejsze kandydatury - Druedain, Januszek, Skansyn, a dodaję Pangrysa i przyłączam się do poparcia djDziadka.

Axles   17 #18 04.09.2012 11:28

@GBM "Za te macierze już bardzo Cię polubiałem, oczywiścię "dorwę" Cię na najbliższym Zlocie :D"
Ja na twoim miejscu teraz bym obawiał się trochę, nie wiadomo co on ma na myśli :-)

Jaahquubel_   13 #19 04.09.2012 16:22

@Axles
No, kurka, masz rację.


Tam w tekście powinno być "3/4 moich zdjęć ze ślubu" - przy kopiowaniu się coś popsuło.

leyda   9 #20 04.09.2012 17:55

Świetny wywiad !
Pozdrawiam

GL1zdA   12 #21 04.09.2012 18:39

Ja kilka wpisów Jaahquubela odkryłem dopiero po zlocie i te nie związane z IT były całkiem ciekawe. Mam wrażanie, że albo nie były na głównej albo były bardzo krótko, bo na pewno bym ich wcześniej nie przeoczył. A może miały za mało chwytliwy tytuł? ;)

Banan   10 #22 04.09.2012 19:23

A ja w takim razie postawię na lucas__(a) i underface.

W_tym_temaciE   5 #23 05.09.2012 00:11

Januszek lub DjDziadek - to są "interesujące osobowości".

djDziadek   17 #24 05.09.2012 09:49

@Shaki81 - jak zwykle świetny wywiad - nic dodać nic ująć, dobrze jest lepiej poznawać ludzi, z którymi dzieli się kawałek "sieciowego życia"

@W_tym_temaciE - mam nadzieję, ze za ten cudzysłów, nie będziemy Cię musieli z Januszkiem szukać po kraju :P ;)

Oczywiście @Januszek to priorytet do kolejnego wywiadu :P

command-dos   18 #25 05.09.2012 10:03

@jaahquubel - "Pierwszego dnia zlotu, na przerwie kawowej, podałeś mi rękę - nie chowałem się. :) " - wybacz, ale nie zapamiętałem tego faktu, jak i twarzy - pewnie zobaczyłem avatar, skojarzyłem i się przywitałem - następnym razem Cię "przyfiluję" ;)

djfoxer   18 #26 05.09.2012 10:04

Ciekawie :) Pozdrawiam :)

@command-dos
" następnym razem Cię 'przyfiluję' ;) " - przeczytałem przytulę :P

Autor edytował komentarz.
Jaahquubel_   13 #27 05.09.2012 21:03

Kurde, jeden mnie dorwie, drugi mnie przyfiluje...
Chyba nie przyjadę. ;)

W_tym_temaciE   5 #28 07.09.2012 22:24

@djDziadek
Spokojnie, po prostu "z nimi by warto było przeprowadzić wywiad" jest strasznie długie, a z lenistwa na tablecie człek chciał skrócić wypowiedź :P