Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Chyba zmienię swoje zdanie o Apple

Jakiś czas temu stworzyłem wpis o urządzeniach z pod znaku nagryzionego jabłuszka. W tym wpisie niebyt pochlebnie odnosiłem się do urządzeń tej firmy. Do tego jeszcze tekst użytkownika Xanthia o cenach nowego sprzętu Apple i jego polityce umocnił mnie w tym przekonaniu. Ale wydarzenia ostatniego piątku odmieniły moje zdanie o urządzeniach i oprogramowaniu tego producenta, ale możne po kolei.

Runda pierwsza - co mamy do podłączenia

Dzwoni mój stały klient, który co jakiś czas lubi namieszać w swojej sieci, a że ma trochę sprzętu elektronicznego w domu, to co chwila mam zajęcie w postaci odkręcania jego pomysłów. Tym razem zadzwonił i powiedział, ze kupił trochę nowego sprzętu i chciałby to podłączyć. Powiedział, ze kupił Apple. Pomyślałem sobie - pewnie jakiegoś iPada, bo ma kilka iPhoneów. Jak przyjechałem okazało się, ze kupił iMaca i 2 iPady i chciałby to wszystko połączyć w jednią sieć. Do tego kupił też urządzenie wielofunkcyjne HP8600.
W domu miał jeszcze jedno urządzenie wielofunkcyjne HP 4500 oraz drukarkę do zdjęć Canon CP

A wiec urządzenia, które miałem do połączenia w jedność to;

  • Livebox 2.0 (Orange)
  • iMac (plus dysk sieciowy i zewnętrzny BlueRay)
  • drukarka HP8600
  • drukarka HP4500
  • drukarka Canon CP800
  • 2 sztuki iPad
  • Laptop Samsung RV515 z Windows 7 - 2 sztuki.
  • Runda druga - iPad, drukarki i Windows 7

    Pomysł był więc taki, aby do routera Orange bezprzewodowo podłączyć urządzenie wielofunkcyjne HP8600, iMaca, oba iPady oraz oba laptopy. Przewodowo (RJ45) do routera tylko podłączyć urządzenie wielofunkcyjne HP4500 (to urządzenie wielofunkcyjne nie ma WiFi). A wiec do dzieła. Najpierw skonfigurowałem HP8600 do łączenia bezprzewodowego z routerem (prosty kreator i 10 minut roboty). Od razu okazało się, że oba iPady, i 3 iPhony (które właściciel kupił jakiś rok temu) "zobaczyły" to urządzenie bez instalacji żadnych sterowników. Bylem bardzo pozytywnie zaskoczony. Niestety drukarki podłączonej przewodowo (HP4500) do routera nie widziały. Ale dostęp do jednej bez najmniejszych problemów. Windows 7 na laptopach po godzinie konfigurowania, pobierania i instalowania sterowników jakim cudem dostał dostęp do obydwóch drukarek, nie mogłem za to za cholerę zmusić Windowsa do skanowania. No trudno, skanowanie ma być na iMacu .

    Runda druga - iMac

    Przyznam szczerze, ze do tej pory miałem okazje pobawić się na sprzętach Apple tylko kilka godzin i moja wiedza na temat działania sprzętu tego producenta była bardzo mglista. Ale do odważnych świat należy, do roboty więc. Podłączenie iMaca do neta bezprzewodowo okazało się banalne. Wybieramy siec, wpisujemy hasło i koniec. wszystko śmiga bez problemu. Dysk sieciowy miał być podłączony tylko do iMaca (tak sobie klient zażyczył). a wiec kawalejk przewodu RJ45 i wszystko działa. Przy okazji okazało się, ze dysk sieciowy ma wbudowany serwer DHCP, a wiec po stronie iMaca nie trzeba było nic konfigurować. Zadziałało bez najmniejszych problemów. A wiec bezprzewodowo adres 192.168.1.coś tam (z liveboxa) a przewodowo 10.0.1.coś tam (z dysku sieciowego Apple) i wszystko zadziałało bez problemów. Próba podłączenia Windowsa z dwoma rożnymi sieciami zazwyczaj kończy się problemami:). No to zostały drukarki. HP8600 (bezprzewodowa) została wykryta bez problemów, sterowniki (zarówno do drukowania jak i skanowania) były wbudowane w system, a wiec instalacja przebiegła bez najmniejszych problemów. Identyczna sytuacja z drugą drukarką HP4500, która była podłączona do routera bezprzewodowo. Problem pojawił się z Canonem CP800, (podłączony do iMaca poprzez USB) bo Lion nie miał wbudowanych sterowników, również automatyczne pobieranie nie dało żadnego skutku. Sterowniki z oryginalnej płyty tez nie zadziałały. No to mamy problem. Okazało się jednak, że na oficjalnej stronie były odpowiednie sterowniki, a kwestia pobrania i zainstalowania to było 10 minut.

    Dziękuje - Apple jest genialnie proste

    Wiem, że za tytuł tej części zostanę zlinczowany, ale nie mam innego pomysłu jak określić moja przygodę z Apple. Wszystkie czynności powyżej opisane wykonałem w 3 godziny (z czego godzina to walka z Windowsem) nie mając praktycznie żadnej wiedzy o działaniu sprzętu i oprogramowania tej firmy. Podejrzewam, że te same zadania wykonywanie pod Windowsem zajęłyby jakieś 5-6 godzin. Nie wspominając o Linusie, gdzie stawiam na problemy ze sterownikami do skanerów HP oraz do drukarki Cannon CP800.

    Zdjęcia pobrane z oficjalnych stron producentów

    Spis treści całości mojego blogowania znajduje się tutaj

sprzęt oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
djDziadek   17 #1 25.03.2013 11:10

Wszystko ładnie i prosto, jednak pozostają dwa aspekty, bezpieczeństwo i cena, pierwszy to mit z pod znaku jabłka, drugi to niestety fakt z pod znaku złotówki.

gowain   19 #2 25.03.2013 11:24

Raczej większość nowych urządzeń (tabletów/drukarek jak i routerów) i nowych systemów współgra ze sobą coraz bardziej bezproblemowo - na zasadzie włącz i korzystaj. Ostatnio podłączałem w niedużej firmie takie urządzonko: Brother MFC-7860DW - sama przyjemność. Podłączenie do sieci, konfiguracja faksu, wysyłanie faksów wprost z PC, automatyczne kopie przychodzących faksów na zewnętrzny serwer ftp, skanowanie po sieci - cud, miód i orzeszki, a dodam, że urządzenie pracuje w sieci gdzie mamy pełną gamę Windowsów - od XP, przez Vistę od Win7. Także to już znak czasów, że wszystko robią idiotoodporne - niedługo tacy "instalatorzy" jak my nie będą potrzebni :)

Ave5   8 #3 25.03.2013 12:14

3 iPhony, 2 iPady, 2 laptopy, iMac, 2 urządzenia wielofunkcyjne, 1 drukarka i do tego duperele typu dysk sieciowy? Burżujstwo.

wojtekadams   18 #4 25.03.2013 12:17

Shaki klient nie odpalił Tobie jednego IPhona :) ?

BTW.
Koleś naprawdę się musiał wykosztował.

  #5 25.03.2013 12:58

Moj kolega, który byl wielkim fanem apple jak zobaczyl w jednym a najnowszych modeli macbook'a przyklejoną baterie to sie z apple'a wyleczyl

Mifczu   12 #6 25.03.2013 13:39

Aż nie chce mi się wierzyć, że był taki problem z urządzeniem wielofunkcyjnym na Windowsie. Tym bardziej, że z tego co widać to HP które daje banalne w użyciu sterowniki w zestawie z aplikacjami pomocniczymi w dodatku.

Druga sprawa, że to nie zawsze jest takie kolorowe, bo u nas w firmie jest odwrotna sytuacja i to właśnie Mac-owcy mają problemy z drukarką.

Autor edytował komentarz.
  #7 25.03.2013 14:44

Przekupili go... ;)

Human89   5 #8 25.03.2013 14:58

Drobna literówka w tytule:
zadnie

;)

4lpha   10 #9 25.03.2013 16:17

Kupiłem Maca z OS X, zainstalowałem na nim Ubuntu.

szkitoniarz   3 #11 25.03.2013 16:58

@4lpha Nie opłacało Ci się (jak wszystko, co spod znaku jabłuszka) ;) W produktach Apple w przeważającej części płacisz za OS.

GBM MODERATOR BLOGA  20 #12 25.03.2013 17:12

No i fajnie, sprzęt od Apple w ogóle chyba jest łatwokonfigurowalny, na pewno fajnie się go używa ;p

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #13 25.03.2013 18:13

@Mifczu - byłem mocno zaskoczony, że miałem aż takie problemy z Windowsem 7 64-bity. Co prawda na oficjalnych stronach były sterowniki, ale co chwila jakiś problem. Może to przez to, że laptopy były na prawdę zasyfione.

xomo_pl   21 #14 25.03.2013 20:00

nie od wczoraj wiadomo, że w/g apple wszystko ma być "easy"- i chyba tak jest czego dowodzi ten wpis...

gdyby tak wypuścili swój OSX na normalne pc- byłoby ciekawie ;D

  #15 25.03.2013 20:17

"Nie wspominając o Linusie, gdzie stawiam na problemy ze sterownikami do skanerów HP oraz do drukarki Cannon CP800."

Jakze selektywna jest ta wychwalana przez ludzi zasada: "najpierw sprobuj, potem oceniaj".
Sprobowalismy w artykule Windowsa, MacOSXa, ale nie omieszkalismy wystawic **negatywneh** noty systemowi GNU/Linux, ktorego na oczy ostatnio/nigdy nie widzielismy i nie wiemy nic o HPLIP i innych bajerach dzialajacych "z palca", jak automatyczne wykrywanie, instalowanie i/lub ewentualne pobieranie sterownikow z sieci. Tak, tak. Tak prosto to wyglada. Prosciej, niz na OSX. Warto czasem sprawdzic, w mysl zasady, ktora juz znamy.

W_tym_temaciE   5 #16 25.03.2013 21:21

@Ave5
Każdy kupuje to co chce i na co go stać...
Może ten sprzęt jest dla 4-5 osób?
Osądzasz kogoś, zupełnie go nie znając...

dominikc   5 #17 25.03.2013 21:25

Jednak nie takie Apple straszne, jak je malują :)

@zomo_prl
Nie będzie ciekawie, bo Apple nigdy tego nie zrobi :D
Cena OS X jest poniekąd wliczona w sprzęt - Apple zarobi więcej sprzedając mniej komputerów za $1000, niż więcej systemów za $19.99 :)
Im nie zależy na tym żeby mieć jak największy udział na rynku. iOS ma mniejszy udział od Androida, a i tak większość zysków z tego rynku trafia do kieszeni Apple :)

Autor edytował komentarz.
patryk9200   8 #18 25.03.2013 21:30

Z tymi drukarkami i windows to dziwna sprawa. Mam dokładnie tę samą drukarkę (HP8600) i zainstalowała się po sieci lokalnej samoczynnie, windows 8 na 2 laptopach i komputerze stacjonarnym sam ją wykrył i zainstalował bez ANI JEDNEGO kliknięcia. Naprawdę. Było to lekko zaskakujące, wchodzę aby zainstalować drukarkę a tam drukarka już na liście, musiała się zainstalować zaraz po włączeniu komputera. Tak więc musiało być coś nie tak z konfiguracją. Musisz mieć włączone wykrywanie i udostępnianie urządzeń etc.
Odnośnie drukarki- jest po prostu świetna, polecam.

Autor edytował komentarz.
  #19 26.03.2013 21:30

Instalacja i konfiguracja modemu Huawei na Ubuntu przebiega dużo szybciej niż w Windows, podobnie jest z większością urządzeń do których sterowniki wbudowane są w jądro systemu.