Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

GigaCom 26-10-2011 - słów kilka

W dniu 26-10-2011 r we Wrocławiu odbyła się kolejna już konferencja GigaCon, tym razem na temat "Bezpieczeństwa i Niezawodności Systemów Informatycznych".

Cała konferencja została podzielona na trzy bloki rozdzielone krótkimi przerwami. Każdy blok składał się z trzech 30-40 minutowych prelekcji. Sponsorami konferencji byli:
Na pierwszy ogień dowiedzieliśmy się trochę o zmianach w Polskim prawie w temacie cyberataków. O ile ktoś interesuje się interesuje się polskim prawodawstwem to temat był ciekawy. Mnie jakoś specjalnie nie ujął. Sam prelegent mówił krótko i rzeczowo. Drugą prelekcją był wykład głównego sponsora konferencji APC dotyczący bezpieczeństwa szeroko pojętej infrastruktury fizycznej w centrach przetwarzania danych. Sam wykład na prawdę ciekawy (przynajmniej dla mnie jako sprzętowca), niestety prelegent nie potrafił przekazywać swojej wiedzy w przystępny sposób. Trzeci wykład firmy Netline Group oraz CryptZone na temat "Proaktywnej ochrony informacji w systemach IT" przedstawiony został w sposób lekki i przejrzysty.

Drugi blok to trzy wykłady, z których pierwszy był był na temat ochrony przed cyberatakami. Tu również prelegent z firmy CCNS S.A. stanął na wysokości zadania i wykład był przeprowadzony w sposób ciekawy i rzeczowy. Drugi (Domeny.pl) oraz trzeci (actidata) wykład to typowa reklama produktów tych firm. Więcej gadania o ich produktach niż o samym bezpieczeństwie.

W ostatnim bloku Pierwszy wykład (Systemy informatyczne ITXON) to prelekcja firmy współpracującej z firmą Acronis. Tutaj też również była sucha prezentacja produktów tejże firmy). kolejny wykład to prelekcja niezależnego eksperta na temat "Wartość aktywów w analizie ryzyka ciągłości działania usług IT" (jak dla mnie masło maślane). Temat ciężki, dla mnie nie do końca zrozumiały. Do tego prelegent opowiadał w sposób niezbyt przystępny. Ostatni wykład z 3 bloku nie odbył się z przyczyn niezależnych od organizatora.

Słowem podsumowania, uważam że konferencja GigaCon we Wrocławiu była udana, a różnorodność tematyki z zakresu bezpieczeństwa IT pozwoliły każdemu czetnikowi znaleźć coś dla sienie. Oczywiście podczas przerw można było napić się kawy oraz porozmawiać z prelegentami , którzy mieli swoje stanowiska wystawowe, przy których mogliśmy dowiedzieć się czegoś więcej na temat produktów danych firm.

Do tego świetne miejsce (Hotel "Orbis") w centrum miasta, oraz skala konferencyjna gdzie 150 osób pomieściło się bez problemów. Zazwyczaj przy takiej konferencji ustawiane są tylko krzesła, a tu... stoliki z krzesłami. Normalnie poczułem się jak w szkole :). A to wszystko bezpłatnie.

Spis treści całości mojego blogowania znajduje się tutaj

inne

Komentarze

0 nowych
Semtex   18 #1 27.10.2011 15:32

No popatrz, prawie jak na Zlocie, jednak "prawie" robi wielką różnicę ;)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #2 27.10.2011 17:12

Stary nie ten klimat, chociaż jednego ze zlotowiczów spotkałem :)

  #3 27.10.2011 18:43

mae powtórzenie "O ile ktoś interesuje się interesuje się polskim " - komen do usunięcia po poprawieniu wpisu.

Szkoda za takie konferencje są często omijane szerokim lukiem przez organizatorów i miasto rzeszów

parasite85   8 #4 28.10.2011 12:13

No pewnie, że nie ten klimat, ale dobrze było Cię zobaczyć...szkoda, że więcej zlotowiczów się nie wybrało:)

Semtex   18 #5 28.10.2011 15:00

Nom, w sumie ciasno by mi było przyjechać 800 km na taką imprezkę, miejmy nadzieję że w przyszłym roku uda się trafić ;)

GBM MODERATOR BLOGA  20 #6 29.10.2011 17:38

@Parasite85: Jeżeli takie konferencje odbywają by się w Krakowie - na pewno tam jestem albo staram się być :)