Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Linux w polskim biznesie — niemożliwe, ale prawdziwe

Nieco ponad rok temu pisałem o zastosowaniu Linuxa w instytucjach rządowych. Pomyślałem wówczas, skoro instytucje publiczne radzą sobie z pingwinkiem to dlaczego biznes musi być na Windowsie? Okazuje się, że niekoniecznie. Na naszym rynku (zarówno europejskim jak i polskim) jest sporo firm, które bazują swój biznes na otwartym oprogramowaniu. A do tego Jusko opisał komplet oprogramowania wolnoźródłowego, do wykorzystania w firmie, a więc nie zostaje nic innego jak takie znaleźć,

LeroyMerlin

Jedną z największych sieci hipermarketów budowlano-dekoracyjnych w Europie jest francuski LeroyMerlin z ponad 70 sklepami w Polsce i ponad 500 w całej Europie. Okazuje się, że wszystkie terminale sprzedażowe (zarówno w kasach jak i punktach obsługi klienta) działają pod kontrolą jednej z dystrybucji Linuxa (wg innych źródeł Unixa) ze środowiskiem KDE. Nazwa tej dystrybucji to LinuxWare (UnixWare).

Według źródeł mówiących o Linuxie, wersja ta została przygotowana na bazie Debiana, specjalnie dla tej sieci handlowej. Natomiast źródła Unixowe mówią nam, że jest to tylko lekko zmodyfikowany przez Santa Cruz Operation czysty obraz Unixa w wersji 7.1.1.

Tak czy owak, czy to Unix czy Linux widać, że nawet w dużej sieci handlowej Linux pokazał swoją potęgę.

Żabka

Bardziej rodzimym interesem, który swoje komputery "powierzył we władanie" Linuxa jest ogólnopolska sieć sklepów wielobranżowych Żabka. Do połowy 2008 roku komputery tej sieci pracowały głównie na Windowsie XP i starszych. Okazało się wówczas, że używany system sprzedaży nie "daje rady" i postanowiono napisać taki system od nowa. A że koszty zakupu nowych systemów z rodziny Windows to spory wydatek (sieć Żabka miała wówczas około 2000 sklepów i korzystała z około 4000 komputerów) zdecydowano się na Linuxa, którego koszty wdrożenia okazały się o wiele mniejsze. Sam koszt nowej aplikacji sprzedażowej również był niższy w przypadku Linuxa niż Windowsa. Ostatecznie zdecydowano się się na lekko zmodyfikowaną wersję SUSE Linux Enterprise Server firmy Novell. W ciągu niecałego roku wszystkie komputery otrzymały ten system.

Na chwilę obecną w Polsce jest około 3000 sklepów Żabka pracujących na prawie 5000 komputerach. Sporo:)

Bricoman

Mniej znaną w Polsce siecią sklepów budowlanych jest sieć Bricoman, zajmującą się sprzedażą (bezpośrednią i on-line) materiałów budowlanych, wykończeniowych i dekoracyjnych. W przypadku tej firmy również większość komputerów (zarówno terminali jak i serwerów) pracuje pod kontrolą Linuxa. Jest to pierwsza sieć sprzedażowa ujęta w tym zestawieniu, gdzie część komputerów działa również pod Windowsem:). W przypadku tej sieci zdecydowano się na zmodyfikowaną wersję znanej i sprawdzonej dystrybucji RedHat.

W Polsce, gdzie mamy tylko 8 sklepów (wg strony bricomam.pl) wszystkie komputery działają pod Linuxem.

Lotos

Jednym z największych dostawców paliw na polskim rynku jest grupa LOTOS SA. Wydaje mi się, że nie trzeba nikomu bliżej przedstawiać tej grupy. Większość komputerów w Lotosie pracuje pod kontrolą Windowsa, jednakże od kilku lat LOTOS SA. próbuje (z powodzeniem) na niektórych stacjach w punktach sprzedażowych wdrażać dystrybucję Linuxa Manjaro.

Niestety grupa Lotos specjalnie się tym nie szczyci (nie wiem wstydzą się Linuxa czy jak?), a więc nie wiadomo na ilu stanowiskach pracuje Linux Manjaro.

-----

Najprawdopodobniej sieć komórkowa Play też działa na swoich komputerach w systemie Linux. Jednakże nikt z tej sieci nie odpowiedział na moje zapytanie. Może ten wpis dotrze do pracowników tej sieci i ktoś odpowie mi na zadane pytanie. Wówczas na pewno uzupełnię ten wpis.

-----

Oczywiście nie są to wszystkie podmioty korzystające z Linuxa. Jeśli ktoś z Was wie o takich zastosowaniach Linuxa w biznesie to niech da znać w komentarzach, a na pewno to sprawdzę.

----

A że wakacje się skończyły to na koniec jeszcze link do spisu treści mojego blogowania (wiem, wiem ta regułka zaczyna być nudna:)) i zapraszam do czytania moich kolejnych wpisów. Mając na uwadze młodych blogerów (tych starszych zresztą też:)) polecam zapoznać się z tym wpisem, wasze wpisy tylko na tym zyskają, bo niektóre pomimo świetnej treści formatowanie mają bardzo niepoprawne. Ponadto polecam ten wpis na forum gdzie nasz admin forumowy Semtex opisał w przystępny sposób jak wrzucać grafikę na naszego bloga. Informuję także, że wszystkie grafiki, użyte w tym wpisie są mojego autorstwa lub zostały pobierane ze stron, gdzie są dostępne na podstawie otwartej licencji lub z oficjalnych stron podmiotów, o którym wspominałem w powyższym wpisie. Pozdrawiam Shaki81 

linux oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
dragon321   10 #1 05.09.2016 20:45

Ciekawy wpis :)

Linux ma ciężko w naszym pięknym kraju. Raz, że Windows jest wszędzie i jest wkładany do głowy od czasów szkolnych, a dwa, że mamy jakąś dziwną mentalność "płatne = lepsze".

A bym zapomniał:
UnixWare to nie Linux i nie ma z nim nic wspólnego. To całkowicie odrębny system nie oparty na Linuksie.

Autor edytował komentarz w dniu: 05.09.2016 20:46
przemopk   11 #2 05.09.2016 20:45

Przeczytaj jeszcze raz i popraw błędy.

tlentlen   4 #3 05.09.2016 20:52

Ten link już chyba był w dobrych programach ale związany jest z biznesem i to wielkim http://404.g-net.pl/2015/08/jak-to-sie-robi-w-hollywood/

gowain   19 #4 05.09.2016 21:42

@dragon321: "Linux ma ciężko w naszym pięknym kraju. "

W innych krajach jest niemal tak samo... nie jesteśmy jedyni - tam gdzie Windows jest wygodniejszy, tam jest wdrażany. Tam gdzie lepiej sprawuje się Linux - tam jest Linux. Ja z tym nie mam problemów...

Quest-88   15 #5 05.09.2016 21:45

Shaki, przestań się tak afiszować tym boldem! :P

  #6 05.09.2016 21:53

@dragon321: "Linux ma ciężko w naszym pięknym kraju"

w każdym kraju, im więcej pośredników przy intratnych kontraktach i im więcej hajsu się kręci w koło tego koryta tym więcej darmozjadów może położyć swoje łapska na tymże hajsie, ukryć malwersacje i przeróżne machlojki szczególnie gdy mowa o sektorze państwowym..

Areh   17 #7 05.09.2016 22:02

Kilka spraw.
Linux - Linuksa - Linuksie
Piszesz o biznesie, a we wpisie wspominasz tylko o handlu.
Terminale kasowe w MediaMarktach (przynajmniej kilka lat temu) pracowały pod kontrolą Linuksa (o ile dobrze pamiętam, to RedHata).

bialyikar   3 #8 05.09.2016 22:05

@Areh: Linux poprawnie odmienia się jak i przez "ks" oraz prze "x". Obydwie formy są poprawne.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #9 05.09.2016 22:08

@Areh: Niestety nie znalazłem w necie większych firm nie związanych z handlem, które by się chwaliły zastosowaniem Linuksa w swoich rozwiązaniach.

tlentlen   4 #10 05.09.2016 22:09

@bialyikar: Przecież x nie występuje w polskim alfabecie?

przemopk   11 #11 05.09.2016 22:14

@Shaki81: Przeczytałeś swój wpis?

  #12 05.09.2016 22:14

Sieć sklepów Stokrotka ma na serwerach oraz terminalach sprzedażowych Linux a na nich oprogramowanie HiperMarket firmy NET.

bialyikar   3 #13 05.09.2016 22:14

@tlentlen: Linux jest nazwą własną, a z tego co się orientuje, w takich nazwach dopuszcza się taką odmianę.

  #14 05.09.2016 22:18

dodam, że w sieci Nasz Sklep (w internetach chwalą się, że: "W chwili obecnej sieć zrzesza ponad 3 220 sklepów franczyzowych" więc to nieco większa sieć niż myślałem) na terminalach jest Ubuntu :)

  #15 05.09.2016 22:22

Strasznie zamieszanie z tymi dystrybucjami, wydaje mi się że łatwiej byłoby uzgodnić jeden biznesowy standard (np. centos czy debian) i rozwijać oprogramowanie głównie pod to.

takiktoś   11 #16 05.09.2016 22:24

@przemopk: Daj spokój, jesteś trollem, po co się przejmować Twoimi komentarzami.

miclis   5 #17 05.09.2016 22:37

Fajny wpis. Z ciekawości zapytam: skąd wziąłeś dane? Pisałeś do wielu firm, pytając czy używają Linucha, czy może wyczytałeś to gdzieś na ich stronach?

przemopk   11 #18 05.09.2016 22:44

@takiktoś: Nie używaj słów, których nie rozumiesz.
Niestety, jak na moderatora bloga, wpis zawiera dużo błędów.

dragon321   10 #19 05.09.2016 22:49

@gowain: W innych krajach jednak się słyszy o migracjach, jak np. Monachium itd. U nas kiedy ostatnio słyszałeś o jakiejś większej migracji z Windowsa na Linuksa? No właśnie. Nie zgodzę się jednak z ostatnią częścią zdania. Jest sporo miejsc, gdzie Linux sprawdziłby się równie dobrze, bądź nawet lepiej jak Windows, a nikt nie migruje, bo koszty.

@Anonim (niezalogowany): "w każdym kraju, im więcej pośredników przy intratnych kontraktach i im więcej hajsu się kręci w koło tego koryta tym więcej darmozjadów może położyć swoje łapska na tymże hajsie, ukryć malwersacje i przeróżne machlojki szczególnie gdy mowa o sektorze państwowym.."
Coś w tym jest. Ale jednak się słyszy o migracjach, jak np. Monachium. U nas nie słyszy się o czymś takim, a urzędy same zmuszają do używania Windowsa i programów Microsoftu.

Red_Shoehart   9 #20 05.09.2016 23:03

Właśnie w pracy przygotowuję sobie komputer do pracy, który będzie leciał na Linux. Da się? Pewnie, że da! Z LO wszyscy w firmie korzystamy, więc nie martwię się o zgodność.

Autor edytował komentarz w dniu: 06.09.2016 20:59
przemo188   8 #21 05.09.2016 23:09

Będąc na zapleczu sklepu sieci Ledi bawiłem się jakąś dystrybucją linuxa z KDE. Był to chyba Kubuntu lub Mint. Było tam uruchomione jakieś oprogramowanie do zarządzania stanem magazynowym sklepu.

dawidd6   8 #22 06.09.2016 00:13

KFC korzysta z linuksa, najprawdopodobniej z debiana. Było zdjęcie na reddicie.

Cinema city, wykorzystuje raspberry pi z raspbianem. Także było na reddicie.

Autor edytował komentarz w dniu: 06.09.2016 00:13
flecht   7 #23 06.09.2016 00:20

Call center Playa działa raczej na Windowsach – ja przynajmniej o żadnych Linuksach u nich nie słyszałem.
Z drugiej strony, zastanawiam się, czy jeszcze liczyć ich jako Playa...

Autor edytował komentarz w dniu: 06.09.2016 00:22
takijeden.ninja   6 #24 06.09.2016 07:24

Mam taką sama uwagę jak @Areh, napisałeś wyłącznie o handlu. W tym sektorze najłatwiej jest linuksa wdrożyć, bo nie dopadną użytkownika systemu desktopowe bolączki. Te zaś dopadną użytkownika "biznesowego", czyli otwórz i przetwórz plik jaki dostałeś od kontrahenta, dogadaj się z urządzeniem wielofunkcyjnym, przeprowadź video konferencję itd.

Stacja paliw LOTOS (lub dowolna inna) to bardzo zły przykład nie mający nic wspólnego z polityką całej grupy. Jeśli jest to ajencja/franczyza to dlatego jakiegoś linuksa "po taniości" można zobaczyć. Pewnie wrzucił go tam instalator, który ogarnia rejon, bo tanio i mniej zmartwień jeśli tylko dogaduje się kasą czy drukarką fiskalną.

Link do wpisu innego blogera z "kompletem oprogramowania wolnoźródłowego" traktuję jako dowcip. Jakbyś ten wpis przeczytał, to tak byś tego nie nazwał.

kubut   18 #25 06.09.2016 07:35

Warto zaznaczyć, że w Żabce po migracji na SUSE linia wsparcia technicznego nie za bardzo umiała go ogarnąć. Nie raz dzwoniąc do nich słyszało się w słuchawce jak ku...narzekają na Linuxa i tęsknią do Windowsa - ot ciekawostka.
Drugą ciekawostką, nieco mniej powiązaną z wpisem jest to, że niemal całość operacji związanych z zarządzaniem sklepem (zamówienia, inwentaryzacje, fakturowanie itp) odbywa się nie z poziomu systemu samego w sobie, ale aplikacji webowej napisanej w ExtJS. Właściwie na komputerach Żabkowych wystarczyłaby (od strony użytkownika) przeglądarka internetowa i nic więcej (chromeOS?). Oczywiście pomijając rzeczy które dzieją się pod maską, czyli choćby synchronizację z kasą fiskalną.

  #26 06.09.2016 08:09

Duża polska sieć reklamowa. Devy tylko linux, serwery i inne cuda też only linux.

takiktoś   11 #27 06.09.2016 08:20

@przemopk: To była ironia, moronie. xD Nawet mi Ciebie nie żal.
Skoro jest tyle błędów to zgłaszaj błędy. Proste i logiczne.

tlentlen   4 #28 06.09.2016 08:34

W Słupsku w Starostwie używają Ubuntu, przynajmniej do obsługi monitorów na korytarzach. Wiem bo nie wyłączyli raportowania błędów i wyświetlała się  informacja o błędzie systemu.

GBM MODERATOR BLOGA  20 #29 06.09.2016 08:34

@takiktoś: apropo Twojej złośliwości, "ironii" oraz negatywnych komentarzy, pozwól, że cytat poniżej zamieszczam z dedykacją dla Ciebie:

"Ironia i szyderstwo wlane do pustych naczyń, stają się tylko mętną cieczą." ~Jerzy Andrzejewski

  #30 06.09.2016 08:35

Piotr i Paweł używają na terminalach kasowych i zapleczu oraz cały handel systemu .hipermarket od fajnej firmy z Białegostoku (https://www.netis.pl/referencje). Na stronie można zobaczyć wiele firm korzystających z ich oprogramowania. Oprogramowanie napisane w C i pod Linuksa. Firma poleca Slackware ale nie ma przeciwwskazań do innych dystrybucji. Kadra developerska to niezłe kozaki.

Magnum 44   17 #31 06.09.2016 08:43

@GBM: "Każdy cytat w Internecie wygląda na prawdziwy" - Józef Piłsudzki ;)

kkarpieszuk   6 #32 06.09.2016 08:54

W sklepach Społem w kasach widać na samym dole ekranu pasek z informacją o systemie. To któraś wersja RedHata

__Tux__   13 #33 06.09.2016 08:55

@takijeden.ninja: Kontakty biznesowe to chyba nie na szczeblu sprzedaży, a tam od biedy mogą sobie kupić parę lapków z Windowsem. Ale to nic, zwróć uwagę na kontakty biznesowe między kontrahentami z Europy i USA. Pewnie tak chętnie Maców nie zamienią ;-)

rogacz   7 #34 06.09.2016 09:07

Klasyczne kompleksy: "Tak czy owak, czy to Unix czy Linux widać, że nawet w dużej sieci handlowej Linux pokazał swoją potęgę."

gowain   19 #35 06.09.2016 09:15

@dragon321: np. PKO BP migrowało na Red Hata... " a nikt nie migruje, bo koszty" - no właśnie często koszty są większe niż w przypadku Windowsa, to po co? Wolę tańsze rozwiązania, niż w imię idei wolnego oprogramowania pakować się w coś droższego.

  #36 06.09.2016 09:44

@gowain: Od kiedy masz tyle wiary w rozsądek decydentów na wysokich szczeblach firmowych? :-P

@kubut: Gdyby ktoś tym ludziom zamienił ms-dosa na Win7 to też by tęsknili i narzekali na zmianę.

Jusko   13 #37 06.09.2016 10:05

Linux w biznesie - oczywiście. Miałem okazję poznać firmy, które w 98% działały na Pingwinie, łącznie z działem handlowym.

Aczkolwiek zostawiłbym w firmie wyjście awaryjne. Mianowicie komputer z licencją na Windows, albo maszyna zdalna z postawionym systemem. Wilk syty i owca cała - widziałem firmy, które przykładowo używały Maków, ale wspierały się maszyną zdalną (np. przez system ERP, którego nie było natywnie).

Autor edytował komentarz w dniu: 06.09.2016 20:49
edelmann   12 #38 06.09.2016 10:08

SUSE Linux jest płatny, to Open Suse jest darmowy.

GBM MODERATOR BLOGA  20 #39 06.09.2016 10:13

@Magnum 44: "Piłusdzki"... klękajcie Narody... O_o

yuwo   8 #40 06.09.2016 10:22

@takijeden.ninja: "Mam taką sama uwagę jak @Areh, napisałeś wyłącznie o handlu. W tym sektorze najłatwiej jest linuksa wdrożyć, bo nie dopadną użytkownika systemu desktopowe bolączki. Te zaś dopadną użytkownika "biznesowego", czyli otwórz i przetwórz plik jaki dostałeś od kontrahenta, dogadaj się z urządzeniem wielofunkcyjnym, przeprowadź video konferencję itd. "

100% racji - sam korzystam z Linuksa w domu, ale w pracy liczą się inne sprawy, więc wybór systemu zależy do czego ma służyć.

Jeżeli Linux miałby być "na kasach", to czemu nie. Jeżeli okazuje się tańszy w utrzymaniu, to nie widzę przeszkód. Nie wyobrażam sobie jednak sytuacji, gdy klient przesyła mi coś w komercyjnym standardzie, a ja mu odpisuję, że poproszę w "open source'owym" - to by nie przeszło. Do tego oprogramowanie firmy, którego przecież nie można zmienić z dnia na dzień.

yuwo   8 #41 06.09.2016 10:23

@kubut: "Nie raz dzwoniąc do nich słyszało się w słuchawce jak ku...narzekają na Linuxa i tęsknią do Windowsa - ot ciekawostka. "

Czyli ktoś nie dokształcił ludzi na infolinii. A potem narzekania.

tertualiana   8 #42 06.09.2016 10:26

kasy w Biedrze i wielu sieciówkach które obsługuje FORCOM też chodzą na Linuksie

Autor edytował komentarz w dniu: 06.09.2016 11:22
takiktoś   11 #43 06.09.2016 10:32

@GBM: Czyli, że nie powinienem ironizować z innych i szydzić ponieważ są puści i tylko mące w tej pustce? Winszuję jeżdżenia po innych.

Maxi_S   4 #44 06.09.2016 10:37

Jest w Polsce kilka firm gdzie dystrybucje Linuksa są obecne na hali produkcyjnej. Nie są to jakieś zaawansowane zastosowania: pozyskiwanie danych pomiarowych z maszyn na kontroli, pakowanie i składowanie, obsługa magazynu itp. Nie wnikałem w szczegóły dlaczego zdecydowano się na Linuksa, ale jeśli wziąć pod uwagę minimalistyczne interfejsy i starsze generacje komputerów pracujących pod tym systemem, to oszczędności mogły być spore. W części biurowej w większości rządzi Windows.

SkandalH   1 #45 06.09.2016 10:39

@Shaki81: z tego co ja widze, to za to w Leroy Merlin stoiska obsługi na poszczególnych działach działają na Win 7 ;). Więc pół na pół z Linuxem.

piosol   3 #46 06.09.2016 10:46

@przemopk: Czy dzięki temu świat stanie się lepszy???

Magnum 44   17 #47 06.09.2016 10:51

@GBM: ale że co? :)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #48 06.09.2016 11:02

Rzeczywiście opisałem tylko handel, bo o Linuksie w sieciach handlowych można było wyszperać nieco informacji w Necie. A co do innych firm to raczej nikt się nie chwali wdrożeniem Linuxa.

But_w_trawie   9 #49 06.09.2016 11:14

Mało kto wie, ale ZUS na sali obsługi klientów ma często jedno stanowisko samoobsługowe z linuxem żeby coś tam sobie doklikać. oczywiście z mocno wyciętym dostępem.

bystryy   10 #50 06.09.2016 11:34

W Gdańsku wdrażają system Tristar - wyświetlacze rozkładów jazdy autobusów pracują na Linuksie, bardzo starym sądząc po wersji kernela, sposobie montowania partycji (dev/hdaX), i386 w ścieżkach do katalogu sterowników itp.. Raz na miesiąc/dwa zdarza się, że system się nie uruchamia do końca, bo nie może uzyskać łączności po Wi-Fi, wali wtedy komunikatami. Distro to prawdopodobnie Red Hat, gdzieś tam przed oczami mi komunikat kudzu mignął, a to mocno stare rozwiązanie.

Autor edytował komentarz w dniu: 06.09.2016 11:35
KR60   8 #51 06.09.2016 11:34

@gowain: "no właśnie często koszty są większe niż w przypadku Windowsa, to po co? Wolę tańsze rozwiązania, niż w imię idei wolnego oprogramowania pakować się w coś droższego."

Opowiem koledze historyjkę.
Dawno, dawno temu, w kraju nad Wisłą w pewnej Bardzo Ważnej Instytucji zepsuła się Bardzo Ważna Maszyna. Problem zrobił się straszny bo maszyna była ze Szwajcarii a uszkodzona część kosztowała tysiące dolarów (dewizy były wówczas deficytowe).

I przyszedł wówczas pracujący tam Majster i powiedziała że taką część może dorobić. I rzeczywiście wraz z kolegą po fajrancie dorobili takusieńką samiusieńską. Bardzo Ważna Maszyna ruszyła. Radość była ogromna a Majster otrzymał nagrodę: premię, dyplom uznania i.... wymówienie.

Bo, jak szeptano miedzy sobą, przez niego kilka Bardzo Ważnych Osób nie wyjechało na kilka dni do Szwajcarii. Na "negocjacje". W tamtych czasach to była niesamowita atrakcja, diety dewizowe i możliwość zakupów "na Zachodzie". I ten "dureń" wszystko zepsuł.

Cóż, ekonomia krętymi ścieżkami chadza...

Jeżeli ta historyjka, Kolegę przygnębiła to proszę sobie wmówić że te czasy już odeszły i dzisiaj jest to niemożliwe.

Ja niestety nie mam takiej wiary.

bystryy   10 #52 06.09.2016 11:52

@KR60: Kwinto alarmy szwajcarskich zamków Zieglera małą blaszką blokował ;)

takijeden.ninja   6 #53 06.09.2016 11:58

@Maxi_S: Oszczędności są owszem, ale nie na sprzęcie, lecz na jego obsłudze technicznej. Windę musiałbyś ostro przycinać (niestety bez pełnego sukcesu), a i tak mógłby się znaleźć jakiś łebek co na stanowisku roboczym coś by tam kombinował. Linuksa przytniesz idealnie i łebek nic nie zrobi.

@yuwo: Ja akurat mam linuksa full time (dom/praca). Z tym małym zastrzeżeniem, że na wypadek "wojny" lub dziwnych życzeń tudzież informatycznej ułomności zleceniodawców mam wariant ratunkowy z Windą (awaryjny dysk w szufladzie biurka i VM). I po ponad dekadzie walki z pingwinem uważam ten wariant za optymalny. Jak się nie da albo jest zbyt ciężko to nie wyważam otwartych drzwi. Szkoda męki i ryzyka rozwalenia sobie optymalnego systemu przez próby uzyskania 100 % Windows w linuksie.

@__Tux__: Maćków nie zamienią, ale stary kontynent nie ma niewiadomo ile kasy, a lawirować musi między USA i Federacją Rosyjską. Dlatego Europa nieubłaganie choć powoli linuksowieje, raz z pobudek politycznych, a dwa z uwagi na portfel nabywcy. Nabywca zaś może chętnie kupi Ajfonka z Ajpadzikem, ale już pełnoprawnego Maka niekoniecznie.

@KR60: Panie Szanowny, teraz jest znacznie gorzej. Wtedy to był tylko wyjazd, teraz chciwość potrafi przekraczać wszelkie wyobrażalne granice, bo opłacana jest twardą walutą, za którą można kupić co się chce.

Autor edytował komentarz w dniu: 06.09.2016 12:05
KR60   8 #54 06.09.2016 12:17

@bystryy: "Kwinto alarmy szwajcarskich zamków Zieglera małą blaszką blokował ;)"

Duńczyk. Kwinto zamek szyfrowy rozpracowywał.

Nie ma Kolega pojecia jak mi brakuje tu odniesień do takich rzeczy. Umawiam się z kimś w Berlinie i dodaję że łatwo mnie pozna bo mój czołg ma numer boczny 102 a na burcie napis "Rudy". a oni nie rozumieją.

Nie oglądali czy co? Telewizji nie mieli?

gowain   19 #55 06.09.2016 12:24

@KR60: Kolego poczytaj o kosztach migracji niektórych dużych środowisk z MS na Linuxa - nagle okazuje się, że wszelki szkolenia, zatrudnienie specjalistów do migracji, przepisanie dziesiątek wewnętrznych rozwiązań itp. itd. kosztuje więcej niż używanie tego nieszczęsnego MS. Nie mówię, że zawsze, ale takie wypadki też są i tym się różnimy, bo Ty widzisz świat zerojedynkowo, a często to nie jest takie proste.

__Tux__   13 #56 06.09.2016 12:24

@takijeden.ninja: Gdybyśmy mieli europejską firmą, stanowiącą poważną konkurencję dla Apple, byłoby inaczej. W USA kasę liczy się w miliardach i to u nich jest wyznacznik zajebistości. Niemieckie firmy przynajmniej robią coś porządnie.

  #57 06.09.2016 12:26

@dragon321: Niestety, ale w przypadku linuksa - płatne JEST lepsze.
Łatwo się podniecać linuksem w domu, garażu, na konferencji wśród gimbazjalnych kolegów. O wiele trudniej zarządzać nim w instytucji, gdzie priorytetem jest funkcjonalność i bezpieczeństwo a jedno z drugim często nie idzie w parze. W takich przypadkach poprawki bezpieczeństwa, za które się płaci są zdecydowanie lepiej obsługiwane. Nie że nie lubie linuksa, bo lubie. Ale pracuje z setkami komputerów i niestety dla Active Directory nie ma póki co alternatywy.

bystryy   10 #58 06.09.2016 12:28

@KR60: "Duńczyk. Kwinto zamek szyfrowy rozpracowywał. "

Racja.

"Nie oglądali czy co? Telewizji nie mieli?"

Równie dobrze można by o kasztanach na placu Pigalle...
To raczej nie kwestia telewizji, a edukacji. Szkoła nie uczy myślenia, a uległości, indoktrynuje, wdraża w system. Pokolenia są odtwórcze, bez wyobraźni. Lektury ograniczają się do romansideł i taniej sensacji, cokolwiek niewymagającego myślenia. Byleby na tacy, byleby samemu się nie starać. W głowie Pokemony i nowe ciuchy "markowe". Możesz przeczytać "Szatana z siódmej klasy", ale gwarantuję, że ciężko będzie znaleźć równie inteligentnego młodzieńca wśród współczesnych młodzieńców w jego wieku, co gorsza również wśród dużo starszych. Niestety.

But_w_trawie   9 #59 06.09.2016 12:36

@gowain: I okazuje się że te aplikacje i tak trzeba przepisać, personel przeszkolić, dziesiątki wewnętrznych rozwiązań zaktualizować i zatrudnić specjalistów od IT do spraw migracji, bo się przesiadamy z win7/8 na win10.
Dawno temu biznes uznał, że WindowsXP jest dobrym standardem korporacyjnym. Okazało się że to żaden standard, bo jedyna firma która to wspierała odwróciła się co najmniej plecami.

Jest jeszcze ważna rzecz w tym wszystkim. Kosztowne i to bardzo są rewolucje, tyle że do wielu spraw można podejść ewolucyjnie. Ze względu na dużą zgodność, sporo firm przechodzi na rozwiązania webowe w intranecie, oraz wirtualizacje dla rzeczy których na webie zrobić się nie da. Wtedy można stopniowo szkolić personel, a wszelkie wtopy które są nieuniknione, mają bardzo ograniczony zasięg. i taki to sposobem można rozmyć migrację w czasie, a potem jest już tylko zysk.

a banki? one nie tyle nie chwalą się stosowaniem linuxa, co nie chwalą się stosowaniem czegokolwiek. chodzi o zwykłe security by obscurity, aby jak najmniej informacji dot. informatyki wyciekało na zewnątrz. jak już to banki sie chwalą że zaliczyły jakieś ISO czy też inny audyt bezpieczeństwa, i na tym koniec. tyle że temu mocno przeczy bezpieczeństwo aplikacji na smartfony dla klienta, pełne dziur itp.

  #60 06.09.2016 12:40

W salonach Playa pracują na Windows 7, aplikacje to: Mozilla Thunderbird, Google Chrome i LibreOffice

T_K   5 #61 06.09.2016 12:42

No i prawidłowo :)

takijeden.ninja   6 #62 06.09.2016 12:49

@__Tux__: Fryce w linucha idą mocno. I nie mam tu na myśli udziału społeczności w rozwoju oprogramowania FLOSS czy też pilotażowych linuksowych wdrożeń w administracji. Konkretnie chodzi mi o linuksowe oprogramowanie komercyjne, jakie wychodzi spod niemieckich łapek.
Częściowo to pewnie spadek po tradycji alternatywnych platform wobec DOS/Windows, a do tego teraz dochodzi wiatr historii i wyczucie rodzącego się rynku.

@KR60: Teraz to jest niesłuszne. Słuszna jest natomiast nieistniejąca przyjaźń polsko - niemiecka, a z czołgów to tylko Leopardy i Abramsy. Rudy nie dość, że rudy to już całkowicie jest niesłuszny i gdyby tylko się dało to z taśm by go wydrapali. Czego zresztą oczekiwać, skoro nasze dyplomatołki opuściły zwycięski obóz II wojny Światowej i stanęły w jednym szeregu z kolaborantami z Litwy i Estonii.

@gowain: Bo migracje są trudne i mogą być z wielu powodów nieudane. Co gorsza mogą być robione na odwal się i dopiero jest lipa. Można też w czasie migracji nóżki sobie podkładać, pracowników podkupić, bo gdzie jest kasa tam są i wziątki.
Fakty są takie, że tam gdzie są właściwie określone potrzeby i nikt nie przeszkadza to problemów nie ma. Tylko, że nie wybiera się linuksa czy Windowsa, ale po prostu dobre rozwiązanie dla określonych celów.

rashek7   5 #63 06.09.2016 12:59

W opisie lotosu jest 2 razy trzeba

  #64 06.09.2016 13:21

Chyba każdy serwis prędzej czy później zaczyna stosować tytuły typu "byle tylko weszli".
Drogi autorze, Linux jest stosowany w biznesie od dawna i nikogo to nie dziwi. Jaka w tym niespodzianka? U siebie, na moim skromnym poletku jestem w trakcie migracji 40 komputerów na Debiana. Powód? Windows zwyczajnie się nie sprawdza i nie mam zamiaru gnać po całym UK, by usuwań nienaprawialne zdalnie usterki.
Dlaczego w tym serwisie najwięcej do powiedzenia mają ludzie, którzy tylko słyszeli o IT?

Areh   17 #65 06.09.2016 13:39

@Shaki81 - kilka osób już zwracało Ci uwagę na błędy w tekście - ze względu na szacunek dla tych osób, którym chciało się ten tekst przeczytać, poprawiłbyś te błędy w końcu.

BarHanSolo   2 #66 06.09.2016 14:00

W Amazonie wszystkie komputery pracują pod kontrolą jakiejś okrojonej wersji Linuxa. Aplikację do zarządzania stanami magazynowymi uruchamia się zaś spod przeglądarki, więc od razu znika problem w przepisywaniu jej.

  #67 06.09.2016 14:23

hej, jeden wiekszych oddzialow ogolnopolskiej sieci szkol jezykowych w Poznaniu od kilku lat pracuje na ubuntu, kilkanascie stacji roboczych łącznie, brak jakiegokolwiek kompa z windowsem w calym oddziale. Preferowane przez pracownikow srodowisko to gnome, dlatego upgrade systemu bedzie byc moze w strone mint na gnome2 (mate) lub gnome3 (cinnamon). Nowsze wersje ubuntu z unity nie zyskaly takiej akceptacji jak gnome. Rozwiazanie sprawdza sie swietnie, przez czas ostatnich kilkudziesieciu miesiecy bylo tylko kilka drobnych incydentow wymagajacych atencji administratora. Ogolnie stabilnosc bardzo na plus i super w sensie kosztow.

marcin1510   8 #68 06.09.2016 14:33

"nie trzeba nikomu nie trzeba" - to mnie rozwaliło.
A tak poza tym. Fajny wpis. Nigdy bym nie pomyślał że W Lotosie pracują na linuksie, albo że w żabce z linuxa korzystają - to mnie najbardziej zdziwiło.

SmallBoobsLover   7 #69 06.09.2016 14:36

@dragon321: ale linux jest gówniany nawet do biznesu.
Sterowników do maszyn nie znajdziesz, bo są tylko na xp (lol) dokumenty ludzie przynoszą w wordzie, nie ma alternatywy nawet dla corela, nie mówiąc o ilustratorze, indesignie, photoshopie, zbrush, 3d studiomax/maya. Łączenie się z drukarkami to żart.

bystryy   10 #70 06.09.2016 14:48

@SmallBoobsLover: Nie każdy biznes to drukarnia/studio graficzne. Na marginesie, drukarki obsługiwane są przez CUPS jak u Apple'a tak kochanego przez grafików. O systemach ERP typu SAP działających na Linuksie zapewne nie słyszałeś...

dragon321   10 #71 06.09.2016 14:49

@gowain: Koszty migracji =/= koszty użytkowania.

Nawet gdyby Linux wypadał 2x taniej niż Windows w danym sektorze, to jeżeli koszty migracji byłby wysokie to i tak by się nikt nie kłopotał migracją.

Windows nie jest tańszy. Poprostu często migracja wynosiłaby za drogo, a oszczędności nie zwracają się odrazu, ale dopiero po kilku latach.

To można łatwo przyrównać do pewnej sytuacji. Wyobraź sobie, że masz jakąś maszynę, która współpracuje z innymi maszynami w jakiejś Twojej firmie. Mógłbyś wymienić tą maszynę na inną, która jest tańsza, oszczędza więcej prądu itd., ale wiązałoby się to z dostosowywaniem innych maszyn do tej nowej + musiałbyś przeszkolić pracowników, bo nową obsługuje się inaczej. A to są koszty.

Nie zawsze wygrywa to co tańsze.

Autor edytował komentarz w dniu: 06.09.2016 14:57
  #72 06.09.2016 15:00

@dragon321: Jeszcze nie tak dawno widziałem na terminalu kasowym w Leroy Merlin Piaseczno Mandrivę(czy nawet Mandrake'a - logo nie do pomylenia). Do SCO ma się to nijak. Do Caldery również...

dragon321   10 #73 06.09.2016 15:02

@SmallBoobsLover: A więc każda firma jaka istnieje pracuje na Ilustratorze, Indesignie, Photoshopie itd.?

A jeżeli Ci powiem, że są maszyny, do których znajdziesz sterowniki? Chyba nie powiesz, że każda specjalistyczna maszyna wymaga Windowsa? Zresztą nie ma problemu takowego sterownika napisać. Drukarki też są obsługiwane. Zdaje się, że odpowiada za nie CUPS, ten sam, który wykorzystuje OSX tak kochany przez grafików.

Idąc tym tropem Windows jest jeszcze bardziej gówniany do biznesu, bo generuje więcej kosztów (licencje itd.). Powiedz to Monachium, że tylko Windows się nadaje do biznesu.

Nie patrz na biznes przez pryzmat swojego domowego komputera.

Autor edytował komentarz w dniu: 06.09.2016 15:02
  #74 06.09.2016 15:06

Wszystkie przedsiębiorstwa korzystające z oprogramowania Hipermarket (Netis.pl) działają również na Linuksie.

pocolog   12 #75 06.09.2016 15:17

@takiktoś:
"To była ironia, moronie. xD Nawet mi Ciebie nie żal.
Skoro jest tyle błędów to zgłaszaj błędy. Proste i logiczne."

Oczywiście wiesz, że we wpisach blogowych nie ma możliwości zgłoszenia błędu w publikacji tak jak to jest w regularnych artykułach, a ten komentarz to kolejna twoja ironia?

takiktoś   11 #76 06.09.2016 15:22

@pocolog: Co?
Skoro nie ma opcji zgłaszania błędów to nie domyśliłeś się, że chodzi mi o to aby on podał je w komentarzu? Kolejny co czepia się na siłę. Ile jeszcze?

gowain   19 #77 06.09.2016 15:23

@dragon321: Przecież o tym piszę cały czas...

yuwo   8 #78 06.09.2016 15:38

@gowain: " nagle okazuje się, że wszelki szkolenia, zatrudnienie specjalistów do migracji, przepisanie dziesiątek wewnętrznych rozwiązań itp. itd. kosztuje więcej niż używanie tego nieszczęsnego MS."

Dlatego najlepiej sprawdza się wdrażanie danego rozwiązania na etapie jego wyboru :-) lub też w sytuacji, gdy firma dokonuje "dużej" aktualizacji, która i tak wymaga zmiany większości dotychczasowych rozwiązań. To są momenty, gdzie można myśleć o wyborze systemu. W innym przypadku, raczej nie ma to ekonomicznego sensu, przynajmniej w większości przypadków.

tertualiana   8 #79 06.09.2016 16:19

@SmallBoobsLover:

Akurat Maya jest na Linuksa.

  #80 06.09.2016 16:28

Z tego co widziałem w Leroyu to linux tylko na kasach i nazywa się Casiopeia Linux (przynajmniej coś takiego jest na tapecie ;)

  #81 06.09.2016 17:07

@gowain: Zaczyna się od tego,że dzieci olewają Linuxa,bo przecież gry na tym nie działają.Wsparcie jest głównie pod Windows,a w Linuxie niekiedy trzeba emulować działanie sterowników przez ndiswappaer,bo producent udostępnia tylko pod win i nie da się inaczej

  #82 06.09.2016 17:10

@dragon321: W wielu przypadkach dochodzą jeszcze koszty nauki nowych systemów.Macie np. 40 pracowników i wdrażacie nowy system,musicie ich nauczyć pracy na nowym,szkolić ich.Przykład:Stary MS Office 97,a nowy ze wstażką.

  #83 06.09.2016 17:19

@bystryy: "To raczej nie kwestia telewizji, a edukacji. Szkoła nie uczy myślenia, a uległości, indoktrynuje, wdraża w system. Pokolenia są odtwórcze, bez wyobraźni. Lektury ograniczają się do romansideł i taniej sensacji, cokolwiek niewymagającego myślenia. Byleby na tacy, byleby samemu się nie starać. W głowie Pokemony i nowe ciuchy "markowe". Możesz przeczytać "Szatana z siódmej klasy", ale gwarantuję, że ciężko będzie znaleźć równie inteligentnego młodzieńca wśród współczesnych "
NWO nadchodzi-elity chcą niedorozwiniętych mas,dlatego hamują rozwój już od czasów szkolnych.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #84 06.09.2016 19:02

Błędy poprawiłem. Wydaje mi się, że ich nie ma, a tu jeszcze kilkanaście mniejszych byków się trafiło.
Jak sami widzicie - najpierw zarzuciliście mi, że napisałem tylko o sieciach handlowych, a następnie sami pokazaliście kolejne takie sieci, nie wskazując innych podmiotów np produkcyjnych.

Areh   17 #85 06.09.2016 19:13

@Shaki81: ja mogę wskazać np. firmę w której pracuję. Kilkadziesiąt serwerów - tylko i wyłącznie Linux. Na desktopach - domyślnie Windows, ale pracownicy mają wybór i ok. 10% przeszło z własnej woli na Linuksa. Nasi klienci - linie lotnicze - tylko i wyłącznie Linux (ale to nie w PL, więc nie łapie się pod ten wpis).

takijeden.ninja   6 #86 06.09.2016 19:52

@Shaki81: "Jusko opisał komplet oprogramowania wolnoźródłowego"

BricsCAD i pakiet Lefthanda nie są wolnoźródłowe. Tak naprawdę to nie mają nawet żadnych funkcjonalnych i wolnych zamienników.
To jest właśnie ta sfera, gdzie jeśli musisz to mieć to schylasz głowę i sięgasz po komercję, bo po prostu nie ma innego wyjścia.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #87 06.09.2016 20:07

@takijeden.ninja: Niestety, ale całkiem bez komercji to się chyba w dzisiejszych czasach nie da się.

dragon321   10 #88 06.09.2016 20:24

@gowain: Wspomniałeś o kosztach używania, nie o kosztach migracji.

ArgonOne   6 #89 06.09.2016 20:37

@dragon321: A tu się z Tobą nie zgodzę bo np. w Gliwicach, wszystkie parkometry postawione działają pod zmodyfikowanym Lubuntu.

n33trox   6 #90 06.09.2016 21:36

Ja pracuję w agencji zatrudnienia i mamy tu Ubuntu 12.04. Już trochę dziadek, ale sprzęty też dziadkowate i nowszych podobno nie ciągną. Nie wiem, ile w tym prawdy, ale to już w sumie nie mój problem. Niby jako tako to działa, ale zdarza się czasami "błąd wewnętrzny Ubuntu", więc wcale tak różowo nie jest. Do tego Thunderbird, który się wywala w najmniej spodziewanym momencie, LibreOffice, który co jakiś czas dosłownie staje w miejscu w kluczowym momencie, gdy trzeba szybko przeszukać arkusz kalkulacyjny, i inne tym podobne atrakcje, do których już się przyzwyczaiłem.

Na serwerze, na całe szczęście, mamy Debiana. Nie wiem, w której wersji, ale to Debian i serwer akurat jest stabilny jak skała, w przeciwieństwie do "końcówek" na Ubuntu.

  #91 06.09.2016 22:39

@Zdegustowany89 (niezalogowany): To napisz jakie to są te nienaprawialne usterki. Jestem bardzo ciekaw.

bystryy   10 #92 06.09.2016 23:09

@n33trox: "o tego Thunderbird, który się wywala w najmniej spodziewanym momencie"

To jest zaskakujące, bo u mnie akurat Thunderbird jest stabilny jak skała... Za to GIMP po wielu latach spłatał mi niedawno niemiłą niespodziankę i zaliczył wywrotkę.

rjakrower   6 #93 06.09.2016 23:51

Ciekawie opisane to że jest alternatywa dla MS
@bystryy u mnie thunderbird podobnie jak u Ciebie od x lat jest stabilny :)

KR60   8 #94 07.09.2016 00:01

@gowain: "Kolego poczytaj o kosztach migracji niektórych dużych środowisk z MS na Linuxa - nagle okazuje się, że wszelki szkolenia, zatrudnienie specjalistów do migracji, przepisanie dziesiątek wewnętrznych rozwiązań itp. itd. kosztuje więcej niż używanie tego nieszczęsnego MS."

Jakieś 20 lat temu uczestniczyłem w szkoleniu na którym zaprezentowano nam precyzyjnie wyliczony TCO. Nie rżałem głośno tylko przez szacunek do współuczestników. Bardzo znana i poważana wówczas firma wyliczyła roczny koszt posiadania komputera w firmie na jakieś 2 - 2,5 tys USD. Wszystko na papierze i z uzasadnieniem.

Ja wówczas już poadminowałem sobie więc znałem realia i stąd ta wesołość.

Oczywiście, zgadzam się że są przypadki że migracja się nie opłaca zwłaszcza gdy firma musi korzystać z oprogramowania istniejącego tylko w wersji dla Windows, albo zbyt mocno uwikłała się w rozwiązania Microsoftowe. Np strasznie się omakrowała i zexcelliła. Wtedy nie warto robić rewolucji.

Ale opór istnieje także przy migracji w ramach samej rodziny Windows.

Natomiast te mityczne szkolenia to mógłby sobie Kolega darować. Praktycy wiedzą jak to wygląda.

Ja dodatkowo prawie z pierwszej ręki wiem skąd niektóre koszty migracji się biorą. Akurat w Monachium uczestniczyłem w pogawędce z pewnym urzednikiem. I zeszło na szkolenia. Powiedział mi wówczas że gdy wchodzi do eksploatacji nowy system to wysyła się pracowników na szkolenia. Co ciekawe nie powołał się na Linuksa a na Windows 8

Po kilku - kilkunastu godzinach uczestnictwa w takim szkoleniu pracownik otrzymuje glejt że "zna" system.

Otarł Kolega już łzy ze śmiechu?

Dalej jeszcze śmieszniej: koszt takiego kursu to od 300 do 500 EUR od osoby choć bywają i takie za 1000 czy 2000EUR. !!!

Takie mają procedury. Kosztowne? Jak cholera. Konieczne ? Bynajmniej.


I jeszcze raz przypomnę nie dotyczy to tylko migracji na Linuksa a także wymiany systemu z rodziny Windows tam gdzie jej używają. Gdy wprowadzano XP, potem W7, potem W8, sypał się grosz obficie. Teraz znowu się pewnie sypnie bo wchodzi Win10.

Jednak gdy Win to nie ma o czym mówić, ale jak Linuks to olaboga!

KR60   8 #95 07.09.2016 00:08

@wiesiek555 (niezalogowany): " i niestety dla Active Directory nie ma póki co alternatywy."

Ale była: Novellowy NDS

gowain   19 #96 07.09.2016 00:38

@dragon321: komentarz #35, komentarz #55 - niby o czym, jak nie o migracji wspominałem? :)

@KR60 właśnie głównie mi chodzi o ten soft, który jest pisany pod Win, zwłaszcza w gminach, starostwach itp. Tam jest tego sporo i decyzja nie sprawdza się tylko do "a przejdźmy sobie na Linuxa" - brakuje szerszej wizji i kompleksowego podejścia do tematu.

  #97 07.09.2016 00:40

O czym ty wogole piszerz czlowieku? Jak ktos chce to potrafi a windows juz dawno umarl od kiedy wyszla 8 zrob sobie aktualizacje do 10 to bedziesz sciagal po 2gb co tydzien jak cala reszta 99% windows to jest system dla idiotow ci co nie potrafia isc sie odlac tyle mam do powiedzenia xD ciao e buon proseguimento . Scusa per la lingua ero un po umbriagio vi saluto tt . Anon ita...

  #98 07.09.2016 00:45

Idz sie przespij i pomysl co napisales anon ita...

  #99 07.09.2016 00:53

:)

  #100 07.09.2016 04:47

LOTTO - cały system bazuje na pingwinie

bystryy   10 #101 07.09.2016 06:01

@Anonim (niezalogowany): "Scusa per la lingua ero un po umbriagio vi saluto tt . Anon ita..."

Non c'e problema ;)

bystryy   10 #102 07.09.2016 06:10

@KR60: "@wiesiek555 (niezalogowany): " i niestety dla Active Directory nie ma póki co alternatywy."

Ale była: Novellowy NDS"

Ponoć Kolab:
http://www.dobreprogramy.pl/Serwer-Kolab-rozwiazuje-linuksowe-problemy-Monachium...

@gowain: "głównie mi chodzi o ten soft, który jest pisany pod Win, zwłaszcza w gminach, starostwach itp."

Większość tego softu nie wymaga raczej DirectX 12, raczej jakaś baza danych + frontend. Jak kupowali na zamówienie, mogli brać źródła, jakiś "student trzeciego roku" przerobiłby te 15 niekompatybilnych linijek w godzinę i przekompilował pod inną platformę ;)
Na pewno są jakieś przypadki, że wszystko stoi na dotnecie, wymaga certyfikatu od Microsoftu przy kolejkowaniu serwera wydruku autoryzowanego przez zakopiańskie proxy zatwierdzonego w Active Directory itd, ale za vendorlock-in można mieć pretensje tylko do siebie samego.

  #103 07.09.2016 07:04

Warto dodać Lasy Państwowe - leśnicy używają tzw. 'Stanowiska leśniczego' (komputer all in one z odpowiednim oprogramowaniem), które jest oparte na Knoppixie.

takijeden.ninja   6 #104 07.09.2016 07:29

@Shaki81: Popraw to zdanie, którym wprowadzasz w błąd, a nie gdybaj co się da, a co się nie da.

Wskazówka: wyrzuć słowo "wolnoźródłowego".

But_w_trawie   9 #105 07.09.2016 08:21

@wiesiek555 (niezalogowany): "niestety dla Active Directory nie ma póki co alternatywy"

No to jesteś w głębokim błędzie, i pewnie głęboko wierzysz (ach jakie to teraz modne w zakłamanej polityce) że tylko Active Directory ma sens. Otóż nie. Swego czasu z powodu wymiany systemu serwerowego przesiadłem się z Novell Directory Services na Active Directory, i powiem tyle że wszystko jest gorzej, po prostu gorzej. na szczęście dla Novell DS, sam system Netware praktycznie utracił rynek, i Novell DS jest oferowany osobno. Możesz na tym zrobić sobie nawet SSO albo przynajmniej jeden punkt autoryzacji dla wszelkich usług, które dadzą się do tego dostosować. Przynajmniej nie będzie zatorów przy odpytywaniu przez LDAP. Oczywiście jest wiele rozwiązań alternatywnych, łącznie z implementacją LDAP napisaną w Javie przez SUN. Nawet to javowe rozwiązanie działa lepiej niż Active AD.
Jedyny problem z alternatywnymi AD jest to, że windowsów się nie da na to przełączyć (kiedyś się dało i MS zaczął gryźć jak wściekły pies Novella). Na szczęście nawet tu są dostępne rozwiązania, bramkujące/synchronizujące zmiany pomiędzy dobrym zewnętrznym LDAP oraz Active AD.
Dobrze że przynajmniej od którejś tam wersji windowsa, nie jesteśmy skazani na NTLM, lecz autoryzacja leci sobie po Kerberosie.

Takie proste pytanie. Skoro Active DS jest tak świetne, to czemu MS zrobił tu takiego dziwoląga jak Global replica ? w normalnych DS/LDAP działa to bardzo podobnie jak DNS, czyli nie obchodzi cię w jaką strukturę są spięte serwery, ty odpytujesz wyłącznie swojego, a jak jest potrzeba to ten swój odpytuje dalej i robi jako przekaźnik. Ale w Active DS tak się oczywiście nie da, bo to właściwość nie błąd, i co chwila leci jakiś subordinate który w komunikacji z klientem LDAP w ogóle nie powinien istnieć. w Novell DS takich problemów po prostu nie miałem.

Autor edytował komentarz w dniu: 07.09.2016 08:27
  #106 07.09.2016 08:32

W Lasach Państwowych wykorzystuje się tzw. stanowiska leśniczego całkowicie oparte o Linuksa. Używa się KNX, który to jest zbudowany na Knoppixie.

  #107 07.09.2016 08:44

@Areh: mediamarkty pracuja na windowsie. Wszystkie kompy jaka maja to windows

But_w_trawie   9 #108 07.09.2016 08:47

I jeszcze nie zapominajmy o chmurach serwerowych. Tam do wyboru jest i windows i linux, z różnych względów wybierany jest często linux, a dopiero jak nie ma innej możliwości, jest to windows. Przykłady takich chmur? Amazon, OVH, SoftLayer, HOME.PL, FB i można tak długo. Nie wymieniłem tu MS bo oni chyba bazują wyłącznie na swoich rozwiązaniach, czyli windowsy i Azure.

patefoniq   3 #109 07.09.2016 09:23

@sdj (niezalogowany): "Strasznie zamieszanie z tymi dystrybucjami, wydaje mi się że łatwiej byłoby uzgodnić jeden biznesowy standard (np. centos czy debian) i rozwijać oprogramowanie głównie pod to."

Tylko, że zdajesz sobie sprawę, że w pewnym momencie obrót spraw doprowadziłby do komercjalizacji - taki już jest ten świat. Bardziej po prostu software powinien być pisany w uniwersalnych językach i przy użyciu w miarę możliwości, standardów.

pocolog   12 #110 07.09.2016 09:41

@patefoniq: "@sdj (niezalogowany): "Strasznie zamieszanie z tymi dystrybucjami, wydaje mi się że łatwiej byłoby uzgodnić jeden biznesowy standard (np. centos czy debian) i rozwijać oprogramowanie głównie pod to."

Tylko, że zdajesz sobie sprawę, że w pewnym momencie obrót spraw doprowadziłby do komercjalizacji - taki już jest ten świat. Bardziej po prostu software powinien być pisany w uniwersalnych językach i przy użyciu w miarę możliwości, standardów."
-----
O czym wy piszecie? Oprogramowanie pisze się pod Linuksa, pod kernel. Można go uruchomić na każdej dystrybucji. Jedynie paczkowanie czyli budowa instalatora w którym wymienione są biblioteki potrzebne w systemie może się różnić bo opiekun dystrybucji inaczej je nazwie w swoim repo, lub doda w innej wersji - ale to jest kwestia drugorzędna.

Autor edytował komentarz w dniu: 07.09.2016 10:37
Robin-Otzi   5 #111 07.09.2016 09:42

Kto zna darmowy program magazynowo-księgowy pod Linuksa?
Po co przechodzić w biurze na Linuksa skoro brak podstawowych programów? (PS mam dwa komputery w biurze - jeden z Mintem by bezpiecznie sprawdzać pocztę :)

  #112 07.09.2016 09:42

Swego czasu wdrażałem soft firmy http://rcsoft.com.pl/

w:
- Społem Wola
- Venezia
- sklepy Kopernik
- City Sport
- i wiele innych mniejszych i większych placówek.

Wszystko stoi na serwerach w sklepach/centralach pracujących na OpenSuse, do których łączą się terminale kasowe (PXE,tftp), wagi, drukarki itp.

  #113 07.09.2016 09:47

Active Directory jest podstawą, aby nie oszaleć w gąszczu stacji roboczych z oknami na pokładzie. Niestety nie jest to rozwiązanie, które dziś bym polecał. Na linuksa jest wiele ciekawych rozwiązań, jak choćby puppet, chef czy ansible. W szczególności to ostatnie jest genialne, a w przy wykorzystaniu płatnego Ansible Tower lub własnego systemu, to już miód-malina.

cmd.exe   5 #114 07.09.2016 10:03

Autorze, przecież UnixWare to nie jest Linux. Na samym początku ktoś zwrócił na to uwagę, a w artykule UnixWare dalej widnieje jako dystrybucja Linuksa - a to dwa zupełnie różne systemy.

But_w_trawie   9 #115 07.09.2016 10:08

@Robin-Otzi: jeśli ten drugi komp jest tylko na minta do poczty, to lepiej zrób go na wirtualce pod tym nieszczęsnym windowsem.
a programów do prowadzenia firmy na linuxa jest faktycznie mało. jak już, to z dostępem online w chmurze przez przeglądarkę.

SmallBoobsLover   7 #116 07.09.2016 10:19

@dragon321: nawet nie patrzyłem przez pryzmat domowego kompa tylko firmowych. Niestety mamy takie maszyny co obsługuje niestety tylko win xp.
Nawet laptopa szef kupił z linuksem - bo taniej - to niestety musieliśmy wybulić ponad 300zł na xp, bo maszyny nie czytało. W naszej pracy się nie sprawdzi.
Mnie rzucało się w oczy więcej newsów o porzucaniu opensource'owych programów na rzecz komercyjnych.

  #117 07.09.2016 10:30

W temacie: jest jeszcze SCADA na linuksie - i chyba jest gdzieniegdzie stosowany :) http://szarp.org/pl

bystryy   10 #118 07.09.2016 11:15

@Robin-Otzi: "Kto zna darmowy program magazynowo-księgowy pod Linuksa? "

https://www.odoo.com/apps/modules/browse

takijeden.ninja   6 #119 07.09.2016 11:29

@Robin-Otzi: Stricte polskich i natywnych to bezpłatnych rozwiązań analogicznych do Windows nie ma. Z tym, że te bezpłatne pod Windows (księgowo - magazynowe) to na palcach jednej ręki pijanego drwala można policzyć.
Pod Wine bardzo dobrze działał bezpłatny i wszystko-mający Vatowiec.

Oczywiście płatne rozwiązania polskie są dostępne dla linuksa, od kilku stówek do kilku - kilkunastu tysięcy w zależności co to ma być.

Na linuksa przechodzą Ci co mogą, a plusami są m.i. wysokie bezpieczeństwo, niskie nakłady czasowe na konserwację tego co działa oraz wyższa wydajność na słabych konfigach. Przy okazji soft magazynowo - księgowy to nie jest podstawowe oprogramowanie.

Jeśli Twój dylemat to całe dwa komputery, możesz skorzystać z rady użytkownika z posta #110 i nie wyważać otwartych drzwi.
Ewentualnie zrób sobie VM pod linuksem, zawierającą Windowsa + soft księgowo - magazynowy. Sprawdź czy w takiej konfiguracji wszystko działa z drukarkami włącznie. Jeśli możesz pozbaw VM dostępu do Internetu.
Przy sprzyjających wiatrach jest to rozwiązanie, w którym nie trzęsiesz się jak coś nawali. Wystarczy mieć regularne kopie całej maszyny.

magnum34   1 #120 07.09.2016 12:32

Nic nadzwyczajnego Linuksie występuje urządzeniach AGD, RTV, samochodach oraz oczywiście smartphonach. Systemie Linuks największą przewagę jest modułowość ( osobne jądro systemowe, interfejs graficzny .itp) co powoduje że możemy uszczuplić system i optymalizować do danego sprzętu, a windowsie to jest problem musimy zainstalować cały system plus aplikację to tego sprzętu np. komputer PC ma około 20 GB dysku na tych kasach, windows XP wymagał około 2 lub 3 GB, a windows 7 około 20 lub 30 GB.

Większym zagrożeniem nie jest Linuks a systemy Macowe które występują komputerach stacjonarnych i Laptopach, a drugie zagrożenie popularność urządzeń mobilnych.

Oto statystyki:
https://www.netmarketshare.com/operating-system-market-share.aspx?qprid=10&q...
https://en.wikipedia.org/wiki/Usage_share_of_operating_systems

Areh   17 #121 07.09.2016 12:33

@bystryy: a u mnie na Debianie, IceDove od kilku tygodni też ni z tego, ni z owego potrafi się wyłączyć.

bystryy   10 #122 07.09.2016 13:06

@Areh: Może brak jakiejś biblioteki lub innego, opcjonalnego komponentu, który w normalnych warunkach nie jest konieczny, a w specyficznych jego brak może być odczuwalny. Ewentualnie jakiś bug niezałatany w nowszych wersjach. Trzeba by odpalić spod konsoli i zobaczyć, co wypluwa.

pocolog   12 #123 07.09.2016 13:23

Może to jakieś błędy na dysku twardym powodują wam losowe wykrzaczenie programu. U mnie INBOX (plik ciągły więc duża szansa że go bad sector trafi ;) ) ma 3GB, a wszystkie pliki skrzynek około 5GB, podobna konfiguracja jest na 3 innych kompach i nigdy przez kilka lat thunderbird nie zaprotestował.

Autor edytował komentarz w dniu: 07.09.2016 13:24
  #124 07.09.2016 14:07

napisałem:
"(...) nienaprawialne zdalnie usterki (...)"
Jest wiele takich, które na windowsie występują. Przykłady można mnożyć: uszkodzony sterownik karty sieciowej, uszkodzenia systemu plików, rozsypane profile użytkowników itp. W tym konkretnym przypadku przysiadłem mocno do tematu i przepisałem soft z windows na Linuksa i będę miał spokój.

But_w_trawie   9 #125 07.09.2016 15:23

@magnum34: "a windowsie to jest problem musimy zainstalować cały system plus aplikację to tego sprzętu"

w dużej części racja. jednak we współczesnych windows server jest możliwość wyboru licencji okrojonej, bez całego graficznego API. niby zaleta, tyle że trzeba tym zarządzać zdalnie pełnym windowsem obok, przez MMC. linux nie ma tego problemu. i niestety taki okrojony windows nie pożera istotnie mniej miejsca, a nie o to tu chyba chodziło.

dragon321   10 #126 07.09.2016 16:03

@Anonim (niezalogowany)(#72): Nie twierdzę, że wcale nie ma. Jednak nie jest ich aż tak dużo jak na zachodzie.

Johny Mnemonic (niezalogowany): Otóż to.

@ArgonOne: Nigdzie nie napisałem, że wcale nie ma Linuksów w Polsce.

Autor edytował komentarz w dniu: 07.09.2016 16:05
dragon321   10 #127 07.09.2016 16:10

@gowain: "Wolę tańsze rozwiązania, niż w imię idei wolnego oprogramowania pakować się w coś droższego."
Tutaj sugerujesz, że niby Windows jest tańszy. A ja tylko napisałem, że nie jest tańszy, ale migracja byłaby droga. To co innego ;)

dragon321   10 #128 07.09.2016 16:13

@SmallBoobsLover: Nie patrz na resztę biznesu przez pryzmat swojej firmy ;)

Do używania Linuksa w firmie trzeba się odpowiednio przygotować. A nie kupić i liczyć, że będzie działać. Jeżeli Twój szef kupił laptopa z Linuksem bez upewnienia się czy pracuje z daną maszyną - pozostaje mu tylko pogratulować.

Rzuciło Ci się w oczy więcej newsów wygodniejszych dla Ciebie. Możesz podać przykład dużej i głośnej migracji z open source na komercyjny?

Bo w drugą stronę przykładem jest na przykład Monachium.

  #129 07.09.2016 21:30

@kubut
Żaba to aktualnie chyba łącznie jakieś 8K maszyn z linuxem i możesz wierzyć na słowo ze chromeOS (czy coś podobnego) nie dygnie tematu na ropuchach :P. Co do umiejętności lini wparcia technicznego, koledzy opowiadali, że mieli problemy z nowym oprogramowaniem do prowadzenia sklepu a nie systemem operacyjnym. Sam linux załatwił odwirusowywania windowsa, było tego podobno bardzo dużo. A strony z serii XXX były często widywane w historii przegladarek.

  #130 07.09.2016 21:46

@Zdegustwany89 (niezalogowany): Około 2000 maszyn, przestrzeń czasowa 6 lat. Uszkodzony sterownik karty sieciowej - nie przypominam sobie. Uszkodzenia systemu plików - zdarzają się bardzo rzadko. Rozsypane profile - bardzo bardzo rzadko.

bystryy   10 #131 08.09.2016 06:17

U nas w firmie używamy Linuksa do ratowania danych z Windows, też się łapiemy na "Linuksa w polskim biznesie"? ;)
(jest też jako serwer plików, ale to mało istotne).

  #132 08.09.2016 07:53

Małe sprostowanie - Leroy Merlin Polska pracuje głównie na systemach z rodziny Windows. W każdym sklepie stoi serwer (w sumie dwa, drugi to lustro pierwszego) z Windows 2008 z dodatkową wirtualką Linuxa. Na kasach działa autorska wersja CentOS-a. Cassiopee, o której ktoś wspominał, to program kasowy pod CentOS-em. Na poszczególnych działach ludzie pracują na Windows 7. Cała firma od niedawna pracuje na Active Directory. A każdy pracownik pracownik posiada maila w chmurze Microsoftu pod domeną leroymerlin.pl. Nie wiem skąd autor wyciągnął te informacje, ale są one mocno przestarzałe...

  #133 08.09.2016 13:00

firma eo Networks pracuje na Linuksie. Wiem bo starałem się tam o pracę

  #134 08.09.2016 18:43

@wiesiek555 (niezalogowany): w pełni funcjonalny server domeny ActiveDirectory można uruchomić pod linuksem na sambie4: http://www.samba.org.pl/2013/03/samba4-jako-podstawowy-kontroler-domeny.html

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #135 08.09.2016 19:29

Widać więc, że nawet te firmy które opisałem tak do końca nie pracują tylko na Linuxie, a traktują ten system jako dodatkowy.

No i dzięki za podrzucenie kolejnych miejsc, gdzie korzysta się z Linuxa.

But_w_trawie   9 #136 12.09.2016 09:51

@Shaki81: to nie jest do końca tak. wiele rozwiązań ewoluowało całymi latami. praktyka pokazuje, że rozwiązania na linux są często stabilniejsze od konkurencji, ale z powodu softu rozwijanego w innych systemach, użycie linux często jest niemożliwe. paradoksalnie w wielu przypadkach wirtualizatorem systemów konkurencyjnych jest ...... VMWare ESX lub ESXi, który bazuje na linuxie.