Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Małe retro – telegazeta (cz.1)

Przez ostanie dwa lata pisałem co nie co o starych komputerach. Było Commodore, a później Amiga. Temat na kolejną serię (Atari) gwizdnął mi macminik, ale w sumie to bardzo dobrze, bo jemu wychodzi to o wiele lepiej niż mi. Choć, może jeszcze coś w kwestii starych komputerów pozostało do napisania. Może ktoś inny napisze coś o innym sprzęcie retro-komputerowym. W tym roku pomyślałem sobie, że pozostając jeszcze w temacie "starszych sprzętów i nie tylko" przypomnę kilka ciekawostek z minionej epoki. W ten sposób na pierwszy ogień pójdzie znana wszystkim telegazeta. A w sumie nie telegazeta, tylko teletext. Pod taką nazwą opatentowano ta usługę. Dopiero telewizja Polska zmieniła nazwę handlową z teletekstu na telegazetę.

Protoplasta Internetu

Odpowiadając od razu na pytanie zawarte powyżej - i tak i nie. Ale może po kolei. Około 1925 roku szkocki inżynier i wynalazca zaprezentował pierwszy bardzo prosty odbiornik, który miał "pokazywać ruchome obrazki". Był on oczywiście czarno-biały i bez fonii. W ciągu następnych dwudziestu lat przemysł telewizyjny rozrósł się do niewyobrażanych dla szkota rozmiarów. W połowie lat 70-tych angielski inżynier wpadł na pomysł przesyłania dodatkowych informacji wraz z sygnałem telewizyjnym. Od początku informacje te miały zastąpić papierowe wydania gazet. Pomysłodawcy mierzyli wysoko, ale jednak papierowych wydań gazet nie udało im się zastąpić. Zresztą dla współczesnego Internetu tez nie udało się wyeliminować papierowych edycji gazet. Na przestrzeni kolejnych 10 lat usługa teletekstu rozpowszechniła się praktycznie w całej Europie.

Niestety początki nie napawały optymizmem. Na początku lat 70 spora część odbiorników była czarno -biała i nie przystosowana do odbioru telegazety. Ówczesne kolorowe odbiorniki też nie były przystosowane do odbioru tej usługi. W połowie lat 70-tych pojawiły się jednak pierwsze zewnętrzne dekodery umożliwiające korzystanie z zasobów teletekstu.

Nie upowszechniły się one jednak, ponieważ nowe telewizory pojawiały się dość szybko na rynku i były one w pełni przygotowane na teletekst. W drugiej połowie lat osiemdziesiątych usługa teletekstu pojawiła się również i w Polsce. Początki były takie same jak 10 lat prędzej w całej Europie - brak odpowiedniego sprzęt do odbioru teletekstu. Jednakże pomimo ówczesnego ustroju politycznego dużo telewizorów sprowadzano z zachodu a Pewexy miały świetny obrót na telewizorach. Na początku lat 90-tych rynek jednak został zalany przez sprzęt z zachodu i takiego problemu już nie było.

W latach 90 gdy dostęp do Internetu był horrendalnie drogi (zazwyczaj realizowany przez modem i numer dostępowy TP SA 02020122) teletekst przeżywał swój największy rozkwit. System teletekstu był dość mocno rozbudowany, gdzie można było odnaleźć sporo rożnego rodzaju informacji. Praktycznie każda stacja telewizyjna nadawał teletekst, który wg różnych szacunków w połowie lat 90-tych miał nawet 15 milionów (niektóre źródła mówią o 20) aktywnych użytkowników, korzystających codziennie ze stron teletekstu.

A dziś?

Wraz rozwojem Internetu i dostępnością coraz szybszych łącz internetowych telegazeta straciła na swoim znaczeniu, choć sam znam ludzi, którzy z niej aktywnie korzystają po dziś dzień. A właśnie jak to wygląda dzisiaj? Sprawdziłem i połowa kanałów z naziemnej telewizji dalej nadaje telegazetę, wydaje się w miarę regularnie aktualizowaną.

Jako ciekawostkę mogę podrzucić link do strony gdzie można poprzeglądać sobie telegazetę Telewizji Polskiej.

Świetnym uzupełnieniem dzisiejszego wpisu jest poniży film z YT

Na koniec mojego wpisu jak zwykle podrzucę link do spisu treści mojego blogowania i zapraszam do czytania moich kolejnych wpisów. Mając na uwadze młodych blogerów (tych starszych zresztą też:)) polecam zapoznać się z tym wpisem, wasze wpisy tylko na tym zyskają, bo niektóre pomimo świetnej treści formatowanie mają bardzo niepoprawne. Ponadto polecam ten wpis na forum gdzie nasz admin forumowy Semtex opisał w przystępny sposób jak wrzucać grafikę na naszego bloga. Pozdrawiam Shaki81 

hobby inne

Komentarze

0 nowych
En_der   9 #1 25.01.2016 22:21

W latach dziewięćdziesiątych sam nabyłem TV z tym przybytkiem i... doznałem takiego rozczarowania tym s..., że pamiętam wielkie zdziwienie moje, kiedy testowałem nowo nabyty swego czasu smart - coś tam, coś tam - I... odpaliłem tę chałę, a ona nic, a nic się nie zmieniła - Reklama, goniła reklamę, jakieś erotomańskie numery tel. - Ogólnie syf, kiła i mogiła. Jeżeli Internet pójdzie taką drogą jak TG - To apeluję - Świecie dawaj nowe medium!

AlbatrosZippa   10 #2 25.01.2016 22:51

Z teletekstu korzystam do dziś, kiedy nie właduje się do końca EPG (a w nc+ tak bywa że lukę mam 6 godzinną i "brak informacji")
Na Polsacie jest dużo reklam erotiko. W erze analogowej telewizji i miałem z pobliskiego nadajnika trzy kanały to teletekst był moją codziennością do sprawdzania co leci

Autor edytował komentarz.
En_der   9 #3 25.01.2016 23:08

To jeszcze doleję trochę więcej jadu wieczorową porą w temacie teletekstu - Ponieważ tak się składa, że mam zarejestrowany odbiornik TV i płacę abonament, a nawet rozszerzony o radio, bo słucham. I za dwieście czterdzieści złotych z ogonkiem ( płatne z góry za rok) - To kuźwa, zamiast tego dziadostwa, nie mogą dać, choćby najwolniejszego internetu dla narodu w tym cudownym abonamencie? To powinno zniknąć, tak samo jak takie legitymacje i książeczki (http://samcik.blox.pl/resource/stare_ksiazeczki_SKO.jpg), za które wyciągało się pieniądze składkowe od dzieci :P

bravo   16 #4 25.01.2016 23:35

Ja zawsze szukałem stron, na których były ukryte treści :-) Odpowiednim przyciskiem na pilocie, magicznie wywoływało się te zamaskowane napisy. Nawet były takie niby quizy z ukrytymi odpowiedziami - to były czasy.

pcmasterrace   8 #5 26.01.2016 00:31

@En_der: Z czystej ciekawości - co Tobą kieruje, że płacisz ten "abonament"? Czasem widzę, co leci w TV u rodziców na kanałach TVP i osobiście nie widzę nic, co by było warte tych pieniędzy, szczególnie biorąc pod uwagę fakt obecności komercyjnych reklam.

En_der   9 #6 26.01.2016 01:03

@pcmasterrace: Przywiązanie, tradycja i uczciwość ( posiadam odbiorniki w gospodarstwie domowym, a prawo jasno stanowi - Co w związku z posiadaniem takowych, czynić trzeba - Miałbym psa, też podatek płaciłbym...) , a po za tym - jak nie umyję zębów i nóg - spać się nie położę - Chyba wychowanie, to się nazywa?

sagraelski   6 #7 26.01.2016 08:01

@En_der: Elementarna przyzwoitość! Też tak mam, czasami chciałoby się rzec "niestety" :) No i za psa również płacę :)

klisza   7 #8 26.01.2016 09:25

Teletext to całkiem fajny patent, nie mówię tu o programie tv czy anonsach towarzyskich, ale były tak (i są nadal) przesyłane napisy do filmów, używałem często.

BTW, ciekawym patentem z minionej epoki był Showview, też się przydawał ;)

Autor edytował komentarz.
AlbatrosZippa   10 #9 26.01.2016 09:58

@klisza: Showview miałem w magnetowidzie, ale to jakoś lipnie działało zawsze, a kody programów były w kilku w polskich gazetach.

Canaletto   11 #10 26.01.2016 10:02

Niedawno sprawdzałem telegazetę i niestety mój telewizor jej nie lubi, bo zamiast polskich znaków pokazuje jakieś krzaczki. :(

  #11 26.01.2016 10:57

Telegazeta to było w tamtych czasach coś na miarę dzisiejszego netu LTE - jednych nie przekonało, innych wciągnęło.
Autor zapomniał wspomnieć o jeszcze jednej przypadłości telewizorów z tamtych czasów, mianowicie nie posiadały pamięci stron, po wybraniu numerka trzeba było czekać aż przeleci cała TG dookoła i wybrana strona wczytywała się dopiero przy następnej serii 100-999. Dopiero późniejsze odbiorniki miały pamięć pozwalającą wczytać ileś-tam stron od razu, dzięki czemu żądana strona pojawia się natychmiast po wybraniu numeru strony.
Fajną rzeczą w TG były napisy do filmów - wybierało się stronę 777 bodajże, ekran robił się przezroczysty i pojawiały się napisy do filmu. Szkoda, że tej usługi nie rozbudowano.

  #12 26.01.2016 10:59

Telegazeta ma swój nowocześniejszy odpowiednik HBBTV. Warto o nim coś napisać. Od strony użytkownika to taka multimedialna telegazeta. Coraz więcej stacji tv emituje tego typu informacje. I znów historia się powtarza - na razie mało telewizorów to obsługuje (chociaż praktycznie każdy nowy smart tv już tak)

Berion   13 #13 26.01.2016 11:40

@En_der: Mycie nóg przed spaniem, tradycja i przywiązanie. Wprost idealnie stoi to z opłatą abonamentu. Haraczem, wymuszonym (nielegalnie zresztą) i trafiającym do prywatnej kieszeni. Podatek za psa też dobry. A jakby był podatek od oddychania albo od Jowisza żeby nadal się kręcił, też byś płacił? Zdębiałem.

Autor edytował komentarz.
  #14 26.01.2016 11:46

"Odpowiadając od razu na pytanie zawarte powyżej"
Jakie pytanie? Pytam, bo nigdzie ono nie padło

mordzio   14 #15 26.01.2016 11:54

Oj pamiętam ile frajdy dawały quizy i zabawy na telegazecie. Wystarczyło przejść na kolejną podstronę aby uzyskać prawidłowe odpowiedzi. Gorzej, jak po wybraniu kolejnej strony telewizor zaczął ponownie przeszukiwać telegazetę od początku, bo trochę to trwało ;)

funbooster   8 #16 26.01.2016 12:13

Pamiętam, że kiedyś na telegazecie tvn albo polsatu był snake :D Ale na jakiej zasadzie działał to nie wiem, miałem wtedy może z 6 lat.

Axles   16 #17 26.01.2016 12:26

Swojego rodzaju telegazetą jest dziś dla mnie jest aplikacja Filmweb - i w niej ProgramTV. Lepsza niż całe EPG a i przypomnienie mogę sobie ustawić :)

GBM MODERATOR BLOGA  19 #18 26.01.2016 12:46

Hehe, sam pamiętam telegazetę :-)

Pamiętam, że bardzo często w poniedziałki rano przed szkołą, sprawdzałem wyniki z meczów piłkarskich, albo czytałem wiadomości - taki mały onet :D

drobok   13 #19 26.01.2016 13:37

Moja przygoda z telegazetą się sprowadzała do 301, 302, 303 i ew 304. A na tvp2 trza było dodać 10 :P

En_der   9 #20 26.01.2016 16:02

@Berion: Nie bardzo rozumiem do czego pijesz? To że ktoś jest wychowany i oddaje mocz w toalecie, chociaż duża większość w potrzebie robi to na murek - Niejednokrotnie na widoku przechodniów - Może w normalnym cywilizowanym świecie od tego należy zdębieć? Poniekąd od dawna przebywając na wczasach spotykałem się z opłatą klimatyczną ( czy jakoś tak, a za wjazd autem na Białoruś płaciłem opł. środowiskową) - poniekąd związaną z oddychaniem. Jestem wielokrotnie opodatkowany podatkiem VAT, płacę ZUS i inne - Dymam KOD i PiS i całą resztę - Legalnie i nielegalnie - I co Pan na to, Panie Berion?

TadueusTaD   7 #21 26.01.2016 16:50

Telekomputer ktoś pamięta? :D

darek719   37 #22 26.01.2016 17:40

Pamiętam to, korzystałem nie raz, to były świetne czasy :p

  #23 26.01.2016 17:40

Bosz. Ile to czasu człowiek spędził na czytaniu m.in. Łączki Telezajączka i tych ogłoszeń o wymianie kolorowych karteczek...

JanBlotnik   6 #24 26.01.2016 17:46

@Berion: Ciesz się bo póki co tego płacenie tego haraczu łatwo obejść. Ale mamy nową władzę i abonamentu ma już nie być a zamiast tego podatek na ich tubę propagandową.

I nie siej kłamstw bo abonament nie trafia do prywatnej kieszeni.

McDracullo   16 #25 26.01.2016 20:55

Mój ojciec wciąż korzysta z telegazety - twierdzi, że to najlepsze miejsce do sprawdzania wyników meczów.

Kpc21   9 #26 27.01.2016 01:34

@Canaletto: Może masz gdzieś ustawiony jakiś obcy język zamiast polskiego w konfiguracji telewizora. I wczytuje znaki z innej strony kodowej.

Berion   13 #27 27.01.2016 11:43

@En_der: "Nie bardzo rozumiem do czego pijesz?"

Kolejne wspaniałe porównanie. Oddawanie moczu na murek postawione obok abonamentu rt. Dobrze rozumiesz, ale jak się zapierasz to wprost: czy kiedy złodziej Cię okrada to oddajesz mu pieniądze "bo jesteś dobrze wychowany"? A może problem leży gdzie indziej, złodziej założył maskę i nie rozpoznałeś w nim złodzieja? A może jeszcze gdzie indziej, może należysz do tej sitwy i siejesz propagandę?

Podatki takie jak ten nieszczęsny abonament czy klimatyczne to jest właśnie złodziejstwo. Szokujące jest usprawiedliwianie ich swoim dobrym wychowaniem.

"I co Pan na to, Panie Berion?"

Chaos. Zgubiłem się z braku logiki i konsekwencji w tym co wymieniłeś.

Autor edytował komentarz.
En_der   9 #28 27.01.2016 12:36

@Berion: Nie widzę sensu prowadzenia wymiany komentarzy z ... I tutaj zakończę bo mam lepsze zajęcia niż dyskusje z patologicznymi dewiantami, którzy zamiast wypowiadać się na temat wpisu - Szukają w komentarzach pożywienia dla swoich perwersyjnych podniet - Ot jakiś trafił się kolejny z wirusem wielkopłytowego osiedlowego fiksu... pewnie od oparów psich odchodów na trawnikach.

2099   8 #29 27.01.2016 13:35

@Berion: Ja też płacę choć tv nie oglądam. Mam za to dostęp do płatnych VOD TVP, i święty spokój w skarbówce. Opłata jest za posiadanie TV nie oglądanie.

pocolog   11 #30 27.01.2016 17:12

@Shaki81: Hmm a gdzie kontynuacja części pierwszej wpisu o najciekawszych kanałach YouTube?
Ogarniasz swoją listę bo jest taka duża że poza stronami marketingowymi MS, Intel itp (z cz1) nie możesz jej ogarnąć? :D

Autor edytował komentarz.
Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #31 27.01.2016 21:20

@pocolog: Spokojnie, będzie nowy miesiąc, będzie kolejna część

Berion   13 #32 28.01.2016 10:39

@2099: Z braku laku to już rozszerzyli zakres na telefony. Niedługo rozszerzą na oddychanie. W porządku skoro masz jakieś z tego korzyści. Tylko co z ludźmi, którzy nie mają, a teoretycznie muszą? Nie widzisz w tym niczego nienormalnego? Bo jeden taki tutaj doszukał się w dociekliwości patologii, a nawet dewiacji. I może faktycznie że lepiej "zakończył rozmowę z..." bo jeszcze byśmy się dowiedzieli z kim jeszcze, a tak te trzy kropki pozostawiają ocean nieodkrytych epitetów.

edmun   12 #33 28.01.2016 18:04

@pcmasterrace: pochwalę się. 10 lat temu odłączyłem przewód antenowy od telewizora. Od tamtego czasu nie mam telewizji. Mam telewizor, ale bez telewizji. A teraz spróbujcie to ludziom wytłumaczyć którzy pytają się czy oglądałem kolejny x-factor/ big brothera / wczorajszy taniec z gesslerami na lodzie w kuchni pełnej marzeń pod dowództwem niani idealnej. Nie da się. Nie chcę ubliżać żadnym inteligentym przedstawicielom gatunku ludzkiego, ale dopiero jak się "odłączycie" od telewizji, to zobaczycie jak bardzo ten wynalazek nie dość że ogłupia (tak samo jak głupie obrazki w internecie czy youtube?) to jeszcze robi pranie mózgu. Niby człowiek jest świadomy, że ta telewizja jest nic nie warta i niby tak samo każdy powie, że każdy ma własny mózg i własny rozum żeby zrozumieć co jest dobre, mądre a co złe czy głupie (stąd youtube jest świetnym narzędziem ale szkoda że zawalony kompletnym syfem. O dobre materiały nie trudno, ale ciężko czasami odnaleźć coś naprawdę dobrego), ale dopiero po "odpięciu się" widzisz jaką stratą czasu jest tv.

pcmasterrace   8 #34 28.01.2016 18:44

@edmun: Telewizji nie oglądam od dłuższego czasu, może nawet od 3 lat. Telewizor stał w pokoju, zajmował miejsce i służył jedynie jako lampka nocna. Po niedawnym remoncie i przemeblowaniu wyleciał całkiem, niczego nie żałuję. Mimo to ten haracz audiowizualny pewnie dalej mnie obowiązuje, ponieważ posiadam radiobudzik z funkcją radia, którego też oczywiście nie słucham. Chyba wymontuję odbiornik, coby przestać być bezczelnym przestępcą :)

edmun   12 #35 29.01.2016 10:22

@pcmasterrace: najgorsze że w Polsce musisz płacić abonament, nawet jeśli z tego odbiornika nie korzystasz, gdyż i tak jest z góry założone że nie jesteś fair i masz radio, ale nie płacisz :/
Z drugiej strony ja chyba miałem już 8 razy kontrolę u siebie w UK czy aby na pewno nie powinienem płacić TV License (koszt, 600 zł na rok, coś około L130-L140) bo mam telewizor. Niby jest coś takiego jak Freeview czyli zwykła antena na budynku do którego mogę się podpiąć, ale grzecznie zakleiłem kabel za szafą i jak panowie przychodzą to im pokazuje że mam tylko komputer podpięty i bluray

  #36 30.01.2016 09:49

Wspomnień czar - kiedyś telegazeta na kineskopie, teraz Android TV na Philipsach. Niby 10 lat, a jednak przepaść...

_PiotR_   6 #37 08.02.2016 00:08

mała poprawka, taka pierdoła, ale zapamiętam chyba do końca życia...
Połączenie poprzez modem z TPSA było poprzez 0 20 21 22 :)

PS. Najciekawiej było w Święta się wdzwonić... i Ci zadowoleni rodzice, gdy podnoszą słuchawkę, a tam bi bi bi buuuuuuu bi uuuuuu

  #38 02.03.2016 22:24

@edmun: i reszta.
A smartfony? często mają wbudowane radio (teoretycznie trzeba podłączać słuchawki lub dowolny kabel z wtyczką, w roli anteny). Chyba każde radio nadaje również przez WWW, podajże TRWAM też nadaje (chyba jako jedyna TV) przez sieć WWW na swojej stronie transmisje na żywo, a macie internet? Więc możliwości teoretycznie są. I to tak na szybko. Choć faktycznie sam podatek jest bezsensowny i powinni się z tego wycofać (zresztą jeśli mnie pamięć nie myli to sam Tusk lub ktoś inny kilka lat temu mówił, że to jest złodziejstwo).

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #39 02.03.2016 22:26

@_PiotR_: Mylisz się kolego - numer ten to 02 02 122 :). Przynajmniej ja go w ten sposób zapamiętałem:)