Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Pogrom Laptopów

Laptopy na dobre zagościły na rynku. Niektóre agencje robiące badania rynku twierdzą nawet, że w chwili obecnej w rękach prywatnych użytkowników jest więcej laptopów niż komputerów stacjonarnych. No właśnie, więcej laptopów na rynku to więcej ich uszkodzeń. Dziś kilka słów o laptopach w naszych domach.

To, że nasi kochani użytkownicy komputerów maja niejednokrotnie genialne pomysły był już nie jeden wpis na naszym blogu, i nie ma sensu ich przytaczać po raz kolejny, ale w ciągu ostatnich kilku miesięcy miałem doczynienia z przynajmniej 20 uszkodzonymi laptopami, gdzie uszkodzenie nie było spowodowane przez użytkownika (przynajmniej tak się wydaje). No to może po kolei top 5 najciekawszych (moim zadaniem oczywiście) usterek laptopów:

Top 5

  • 1. Laptop został prawidłowo wyłączony, następnego dnia pojawiła się informacja o braku systemu. Po sprawdzeniu w BIOS'ie dysku nie było widać, a więc dysk uszkodzony. Okazuje się, że złącze łączące dysk SATA z płyta główną uszkodziło się. Złącze do wymiany, dysk sprawny. Laptop - SAMSUNG 2 letni
  • 2. Matryca została rozbita, wymieniłem matrycę wszystko OK. Po tygodniu umiera taśma, okazuje się, że złącze od taśmy na płycie głównej umarło - Złącze i nowa taśma do wymiany. Laptop - SAMSUNG 3 letni
  • 3. W laptopie przestał nagrywać i widzieć płyty (zarówno CD jak i DVD). Uszkodzony napęd, a konkretnie laser. Wymieniłem całą głowicę, napęd ożył. Laptop LENOWO 3,5 letni
  • 4. Czytnik kart przestał widzieć wszelkie karty. Po wgraniu nowych sterowników cisza. Po rozebraniu laptopa przy czytniku przepalona płyta główna, element zbyt mały do wymiany. próba grzania płyty bez powodzenia, wymiana samego czytnika tez nic nie dała, niestety poddałem się. Laptop ACER 4 lata.
  • 5. Całkowity brak obrazu, wiatrak kręci, diody się świecą. Na zewnętrzny monitorze również brak obrazu. Po rozebraniu żadnych fizycznych oznak uszkodzenia. Po "głębszym" rozpoznaniu odklejony chipset, rebaling poradził sobie z problemem, na jak długo? tego to chyba nikt nie wie. Laptop HP 2,5 letni

Takich usterek mógłbym wymienić więcej, ale te wydają mi się "najciekawsze", a więc godne uwagi. A ja tak nie lubię naprawiać laptopów:). Na nieszczęście właścicieli wszystkie laptopy były już po gwarancji

Poza podium

Poza podium pozostają uszkodzone dyski twarde (zazwyczaj elektronika), których w ostatnim czasie wymieniłem kilkanaście. A oczywiście wymiana dysku to instalacja systemu i próby odzyskania danych, zazwyczaj nieskuteczne:(. Do tego spalone zasilacze to też nic nadzwyczajnego.

Czy przesadzam?

Raczej nie. W połowie 2006 roku (prawie 7 lat temu!) kupiłem HP NX7400 i działa bez zarzutów (w tym czasie raz spalił mi się zasilacz) a bateria w dalszym ciągu trzyma ponad 1,5 godziny. A więc jak się chce to można zrobić porządny sprzęt.

Spis treści całości mojego blogowania znajduje się tutaj

sprzęt

Komentarze

0 nowych
adamwiacek   3 #1 18.03.2013 14:45

a ja nie rozumiem jak można nie dbać o swój sprzęt czy narzędzie pracy.

Axles   17 #2 18.03.2013 15:14

Z laptopami to serio różnie bywa, ale jednak te starsze były solidniejsze, zresztą nie tylko laptopy.
Sądziłem, że zajmujesz się jako informatyk innymi rzeczami, a tu czas na takie naprawy znajdujesz :) jak ty to robisz.

budda86   9 #3 18.03.2013 15:27

T500 są niezniszczalne :)

yatq   6 #4 18.03.2013 15:45

Mój sześcioletni Compal FL90 zawiódł mnie tylko 2 razy.

a) Wadliwa seria kart graficznych nvidia GT8600M która 2 lata temu odmówiła posłuszeństwa. Grzałem ją 2 razy w piekarniku i odżywała na 3-4 miesiące, ale mnie to męczyło i wymieniłem na ATI.

b) dysk twardy zaczął szwankować i strasznie nagrzewał laptopa (segate 7200 rpm). Wymieniłem go na SSD Samsunga i laptop chodzi jak błyskawica.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #5 18.03.2013 15:51

Patrząc na zakupy wśród znajomych to tylko jedna osoba zdecydowała się na stacjonarkę, reszta wybiera laptopy. Ja sam przymierzam się do kupna, jeśli ktoś nie jest graczem to najlepszym wyborem powinien być właśnie laptop ;)

Druedain   14 #6 18.03.2013 16:04

@Shaki81
Wziąłeś pod uwagę, że większa ilość laptopów na rynku i większą ilość laptopów uszkodzonych nie oznacza jeszcze, że kiedyś stosunek laptopów uszkodzonych do laptopów w ogóle był mniejszy niż dzisiaj?

wojtex   10 #7 18.03.2013 16:06

Jestem fanem PC-tów z kilku powodów:
- nie zależy mi na mobilności (tutaj ewentualnie mój HTC WFS czasem się przydaje, nic większego nie potrzebuje),
- wolę usiąść wygodnie przed PC z zewnętrznym monitorem, myszką i klawiaturą, zamiast być posiadaczem ograniczonego laptopa,
- za te same pieniądze kupimy 2x mocniejszy zestaw PC,
- łatwa możliwość rozbudowy / zmiany naszego zestawu.

Po co kupować do domu laptopa, który będzie robić za stacjonarkę (przyłączony na stałe monitor, myszka, dźwięk itp.)?

Autor edytował komentarz.
FaUst   12 #8 18.03.2013 16:22

Laptop to nie stacja robocza do używania 24/7 - inna technologia, materiały itp. To, że mobilne karty graficzne są coraz mocniejsze nie znaczy, że są coraz bardziej żywotne. Po 2-3 godzinnej sesji w B3 każdy laptop się zagotuje co raczej nie wpływa pozytywnie na jego żywotność. Moim zdaniem zmieniła się i trwałość i przeznaczenie laptopów ale nie zmieniło się podejście producentów którzy udają że nie widzą że sprzęt mobilny coraz częściej staje się sprzętem stacjonarnym

  #9 18.03.2013 16:24

Ja tam za solidne uważam biurowe - HP z serii ProBook i Elitebook, czy też Delle Latitude. Sam niedawno stałem przed wyborem nowego i nie trafiłem na nic porządnego w naprawdę sporym budżecie. Wziąłem kadłubka. Mam nadzieję że wytrzyma sporo.

LamConcept   5 #10 18.03.2013 16:24

Dodatkowym atutem laptopów jest ich cicha praca - przynajmniej większości. Stacjonarki jednak wydają więcej hałasu, a ich duże obudowy szybciej wpadają w dziwne niezidentyfikowane wibracje powodujące bardzo nieprzyjemne wrażenia słuchowe.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #11 18.03.2013 16:39

@Axles - wiesz, ja mam takie ciekawe urządzonko co rozciąga czas, a tak poważnie to praca na etacie to tylko 8 godzin dziennie a popołudnia są wolne a więc jest czas na właśnie takie zabawy. Jeszcze rok czy dwa temu to naprawiałem głównie stacjonarki, ale trzeba było się przebranżowić.

Ja również wolę stacjonarki, ale bez laptopa to już sobie pracy i życia nie wyobrażam.

Autor edytował komentarz.
  #12 18.03.2013 16:50

@LamConcept
Nie zgadzam się zupełnie. Lap jest bliżej nas, a większość z nich szumi i to wyraźnie, nawet bez większego powodu. Dobra obudowa (podkreślam: dobra, czyli nie za 50zł z zasilaczem gratis) nie wpada w wibracje. Poza tym pozwala na zrobienie takiego systemu wentylacyjnego, który jest bardzo efektywny i naprawdę cichy. Jedyna wada to talerzowe dyski, ale je można położyć na gąbce i na to samo wychodzi. Ja tak robiłem gdy miałem jeszcze stacjonarkę. Komp był niemal bezgłośny a raczej pod gry i to te bardziej wymagające.

  #13 18.03.2013 16:53

Zasilacz mi się spalił 2 razy! w N50 VN :) ale laptop 2007 roku kupiony i tylko nowego wentylatorka sie dorobił bo poprzedni strasznie hałasował :) ale fakt im nowszy sprzęt tym gorzej z niezawodnością....

llindelou   7 #14 18.03.2013 17:04

Ja bym jeszcze dodała przepalenie się kabelka lampy podświetlającego matrycę :) u dwu letniego Asusa

Dimatheus   22 #15 18.03.2013 17:38

Hej,

Laptopy są popularniejsze, bo zajmują zdecydowanie mniej miejsca, są łatwiejsze do przenoszenia i jakoś lepiej pasują do pomieszczeń niż budy kompów stacjonarnych... Jeśli chodzi o ciekawe przypadki to w moim 4-letnim Acerze Aspire przetarł się kabel zasilający - tak to niestety jest, gdy złącze znajduje się przy zawiasach, które często się poruszają, gdy laptopa się otwiera i zamyka... Na szczęście dojście do nich było rewelacyjnie łatwe... :)

PS. "Naprawdę" :)

Pozdrawiam,
Dimatheus

  #16 18.03.2013 17:42

Punkt 3, 4 i ostatnio 5 zakończył żywot Toshiby Satellite U400 :]

1920x1080   2 #17 18.03.2013 18:47

Mój ASUS F3Sc ma już 5,5roku dokładnie 1998dni ;)
początkowa konfiguracja:
T5250 1.5GHz, 2GB 667, 160GB HDD, 8400M G 120MB za 3.750zł
po jakiś dwóch latach zmiana procka na T5750 2.0GHz za 50zł. (używane)
pół roku temu kupiłem ram 2x2GB 800MHz za 80zł. (używane)

na dzień dzisiejszy HDD ma 22378h pracy, 4638 włączeń.
co daje średnio 11h pracy dziennie.
gram na nim prawie codziennie w CS 1.6

po 1,5roku pękła obudowa przy zawiasie, całe szczęście udało się naprawić na gwarancji, wymienili całą obudowę.
rok temu miałem mały mały pożar, spaliło się gniazdo zasilania i końcówka zasilacza (wtyk).
15zł za nowe gniazdo zasilania i 2,5zł za końcówkę na kabel zasilacza.
sam wymieniłem.

laptop jest chłodny, cichy!

miałem ostatnio przez 2 tygodnie nowego Asusa z i5, 4GB ddr3 nie czułem żadnej różnicy jeżeli chodzi o internet. a jakość? wydawał się bardziej "delikatny".

nie mam zamiaru zmieniać laptopa.
te nowe jakieś niedorobione są.

Ave5   8 #18 18.03.2013 18:58

Nagła awaria HDD to jedyna usterka jakiej się boję, backupy to jedno ale nie robię ich co 5 minut.

  #19 18.03.2013 19:08

Ja posiadam od kilku lat Toshibę Tecra M9 z wymienionym procesorem na ciut mocniejszy.Działa bez zarzutu,a traktowałam go tak,że myślałam już o tym,iż nie podoła.Stare laptopy są jednak najbardziej wytrzymałe.Poza jedną feralną Toshibą Satellite,wszystkie Toshiby były bez zarzutu.

alucosoftware   7 #20 18.03.2013 20:05

@Ave5
Otóż to. Resztę można przeboleć :)

xomo_pl   21 #21 18.03.2013 20:32

dla mnie największą zaletą lapka jest mobilność i to, że nie trzeba mieć biurka/stolika żeby korzystać z komputera...
Osobiście lubię sobie wygodnie usiąść na kanapie z laptopem na kolanach i tak serfować czy coś pisać.
Do kompletu często włączony tv :D

po ponad 2 latach obcowania tylko z notebookiem wiem jedno- nigdy nie zamienię go na klasyczny pc...
do gier to w/g mnie jest konsola a do pracy laptop starcza...

FaUst   12 #22 18.03.2013 20:51

Jak już wszyscy się spowiadają... prawie 3 letni lenovo x200 - jedyne co padło to wentyl od systemu chłodzenia - a że to Lenovo to zamiast 30-40 złotych 80-100 :/. Rozumiem, żeby to był jednostkowy przypadek ale większość modeli Lenovo z serii Thinkpad powyżej x60 tak ma.

Autor edytował komentarz.
Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #23 18.03.2013 21:57

Czyli wychodzi na to, że uszkodzenia, które wymieniłem wyżej są na porządku dziennym.

zd3nek   4 #24 18.03.2013 22:40

@Shaki81
"Czyli wychodzi na to, że uszkodzenia, które wymieniłem wyżej są na porządku dziennym."
Raczej normalne ;) Znajomy, pracujący w serwisie laptopów opowiedział mi kiedyś historię, kiedy po jakiejś imprezie dwóch wesołych gości przyniosło do naprawy laptopa. Komputer był ewidentnie zalany, a do tego wydobywała się z niego dość mocno nieprzyjemna i intensywna woń. Zwodzili i kręcili jakiś czas, by przyznać się, że "istnieje prawdopodobieństwo, że ktoś na niego nasikał". To nie z winy producenta ale przypomniało mi się w związku z nietypowymi awariami laptopów.

whanamingo   2 #25 18.03.2013 22:48

Toshiba A210-16F - 6 letni sprzęt BEZAWARYJNY pomimo procesora AMD Turion 64 X2 (1.9GHz) i ATI Mobility Radeon HD 2600 - nadal bardzo wydajny sprzęt z boską klawiaturą...

Na przestrzeni lat dodałem kartę z 2 portami USB 3.0 Express Card (39zł), RAM z 2GB do 4 GB (2x89 zł) i Dysk SSD Kingston (300zł przed tygodniem)...
Brakuje tylko HDMI :)
Jedyna wada - w porównaniu do dzisiejszych laptopów (Samsung ultrabook firmowy) jest głośniejszy - szczególnie podczas intensywnych prac...

Shaki81
Znajdź sobie żonę - nic tak nie pochłania wolnego czasu jak kobieta w domu :)

  #26 18.03.2013 23:06

Ja pół roku temu zakupiłem na allegro Packard Bella MX37 z 2007 (za grosze, na studia). Nie dość że gładko śmiga, to jeszcze PB przysłał mi fabrycznie nową baterię za darmo, bo podobno stare wybuchały ;)

Niestety, nie ma róży bez kolców. Karta graficzna SiS Mirage 3+. Sterowniki xf86-video-sisimedia dają ciała na całej linii ;/

Over   9 #27 18.03.2013 23:21

Dla mnie laptop służy jako narzędzie pracy, a nie dla rozrywki gier etc o czym najczęściej świadczą kulki pod GPU, dlatego tez przy wyborze lapka kieruję się brakiem zewnętrznej grafy ta od intela styka spokojnie do multimedii, teraz lapki jak wszystko inne jest robione po to aby po pewnym czasie się zepsuło i trzeba kupić nowy, nie tylko lapki, pralki, lodówki, etc. Tak samo.
Mam osobiście 4 letniego HP 6910P i jest ok wszystko, bateria trzyma 2 godzinki po mimo że jedno ogniwo z 4 padło ale wymiana baterii dopiero za jakiś czas, na razie jest ok ;)
Osobiście lubię naprawiać laptopy, fajna jest przy nich zabawa i ćwiczenie pamięci przy niektórych egzemplarzach, ale nie cierpię serii DV6xxx ostatnio czyściłem lapka bo się przegrzewał a był po naprawie, wszystko ok rozebrałem zmieniłem pastę z tej po 4 zł na zalmana STG-2, temperaturki ok chodź dioda na CPU zaniżała temp. to i tak był chłodny w porównaniu do wcześniejszej pasty.
Ale problemem okazało się to że przy wyjmowaniu MB uszkodził się SB i nie działają usb a po za tym nic się nie wiesza i jest git.
Prze lutowałem Mostek i jest ok, ale muszę przyznać jedno, lapki potrafią zagrać na nerwach przynajmniej "wadliwe serie"..
A tak to mam pozytywne wspomnienia z lapkami :-)

Łukasz   4 #28 18.03.2013 23:47

U mnie na szafce leży sobie laptop (jeden z pierwszych!) marki UWAGA - Cybercom. Ma już 15 lat i działa bez zarzutów. Oczywiście matryca się lekko wypaliła od "starości". Nawet na dysku nie ma żadnych badów. A używany był dość mocno. Kupiony z zainstalowanym fabrycznie Windows 95, później upgrade do Win98, następnie 98SE, potem kolejno Windows 2000, a teraz aktualnie XP i nic się nie muli!
Ale na swoje czasy to maszyna była horrendalnie droga :) Ale warto było, i ktoś mi powie, że stare sprzęty nie były wytrzymalsze? :)

Sajbi   4 #29 19.03.2013 00:24

1.Padły pamieci 2.Spalony zasialcz i gniazdo ładowania 3.Łuszcząca się srebna farba od ciągłej temperatury 4. 3 napędy DVD 5.Walnięty dysk 6.Ostateczna śmierć lapka czyli spalona/uszkodzona grafika (niby dedyk demotowalna ale wymiana nieopłacalna) Nie polecam nikomu do domu laptopa, to nie jest sprzet co ma chodzić 24h i nic tego niezmieni. /Doświadczenia z używania lapka Maxdata oraz Fujitsu

Autor edytował komentarz.
mordzio   15 #30 19.03.2013 09:01

Coś w tym jest, nowszy sprzęt psuję się szybciej niż starsze modele. Wiele się mówi o planowym postarzaniu produktów, być może jest w tym ziarnko prawdy. Jakiś czas temu wspominał o tym RoninPn: http://www.dobreprogramy.pl/Teoria-Spiskowa-planowane-postarzanie-produktu,Blog,...

Mam działającego laptopa z 2005, fakt że padła już w nim nagrywarka, dysk i bateria ale reszta działa bez zarzutu:)

hiropter   10 #31 19.03.2013 10:25

Laptop nie nadaje się do ciągłej pracy. Co innego w podroży czy do prezentacji. Ja osobiście preferują laptopa tylko poza domem, a w domu stacjonarka i dwa monitory - komfort o jakim można tylko pomarzyć przy laptopie. Staram się także nie wydawać zbyt wysokich sum na sprzęt przenośny, gdyż ten zazwyczaj wymieniam co 2-3 lata...

W domu oprócz stacjonarki mam jeszcze dwa lapki i netbooka. W ASUSie A7Sv padło wyjście słuchawek i nie działa ani ono ani głośniki (całkiem dobre brzmienie miały) oraz touchpad (zerwana taśma), a bateria trzyma jakieś 15-30 minut w zależności od obciążenia. Laptop w sumie działa OK i teraz służy jako kombajn (trochę głośny) do filmów przez HDMI. Samsung Q45 okupowany jest teraz przez 3,5 latka do oglądania bajek. Bateria już dawno nie żyje - żona załatwiła kopsnięta końcówką od zasilacza w jakieś 3 miechy od momentu jak go przejęła. Klawiatura jest już dość mocno styrana i woła o wymianę. To samo obudowa, której góra z piano jest już maksymalnie porysowana. Reszta ok. Z plusów mogę dodać, że mimo iż laptop ma już ponad 4 lata, to do tej pory nie słychać wiatraka. Na koniec został jeszcze netbook Toshiby, który w sumie działa puki co całkiem sprawnie.

Co do trwałości, to dodam, że duże znaczenia ma też fakt czy dbamy o nasz sprzęt czy nie. Jak ktoś nie konserwuje go regularnie lub przy pierwszych objawach "stresu", to faktycznie maks cykl życia mieści się w tych 1-2 latach od zakupu.

  #32 19.03.2013 11:06

@hiropter
"zazwyczaj wymieniam co 2-3 lata"
No nie da sie inaczej, laptopy co taki czas sie juz psuja na tyle, ze ich naprawa jest nieoplacalna, czesci do 3 letnich laptopow sa strasznie drogie nie mowiac o kosztach serwisu. No, a jak sie nie zepsuje to nie ma szans na rozbudowe, takze jak ktos chce uzywac laptopa wiekszosc czasu w domu to niech sobie odpusci, zainwestuje w jakis tani tablet, do przegladania internetu itp. itd i komputer PC.

@mordzio
Przestan juz tu siac teorie spiskowe. Po prostu sprzet jest coraz to lepszy wydziela wiecej ciepla, a ono jest zabojcze dla podzespolow na dlugim dystansie. Mozliwe, ze takie postarzanie produktow istnieje, ale nie w elektronice. Tam zwykle jest tyle rzeczy, ktore moga nawalic, ze jest to bezcelowe.

matiit   7 #33 19.03.2013 11:35

Mojemu elitebookowi zbliża się już..hm..5 lat?
Nigdy, ale to nigdy mnie nie zawiódł. Kilka razy zalał się kawą, herbatą i nic.. Z dyskiem SSD nadal mogę na nim pracować i jego koszt (spory na początku) szybko zwrócił się z dużą rekompensatą.
Polecam elitebooki i thinkpady )

jajecpl   10 #34 19.03.2013 12:04

Pada ten sprzęt Panowie strasznie.. Stacjonarki trochę lepiej się trzymają, ale to tez już nie to. Kiedyś ufało się jakimś firmom (gigabyte, asus, abit) Teraz np. na 10 uszkodzonych płyt głównych 5 to gigabyte z 2 to asus, asrock i inne. Co ciekawe, bardzo rzadko zdarzają mi się modele niedoceniane w Polsce typu foxconn czy ecs.
Powinna jakaś firma produkować uniwersalne obudowy do laptopów i jak w stacjonarkach byśmy sobie wybierali podzespoły :)

CzarnyMisio   4 #35 19.03.2013 20:57

1. Ostatnio (powiedzmy w ciągu ostatnich 2 lat) zdarzyło mi się kupić kilka poleasingowych dell'i d620. Niesamowite maszynki. Co najwyżej trzeba w nich dyski wymienić. Jako sprzęt biurowy (i do "zumy" ;) ) polecam.
W pracy mam też od około 4 -5 lat paręnaście delli latitude i jak na razie, tylko jeden miał małe problemy, ale jeszcze na gwarancji więc został szybko naprawiany (gwarancja Next Biznes Day, przyjechał miły technik rozłożył sprzęcik na stole i w ciągu mniej niż 30 minut wymienił uszkodzone części - bodaj miziak). Także puki co trzymam się tej firmy. Sporo przez moje ręce przeszło Hp'ków z grafikami serii 8xxx, wszędzie ten sam problem. Padały jak muchy, ale by oddać sprawiedliwość kupiłem kiedyś paru znajomym hp'ki z innymi grafami (łącznie z 6-7) i tylko w jednym zepsuł się napęd (ale zabawa z potencjometrami ożywiła go). Od czasu do czasu trafia mi się do naprawy jakiś Asus (w pracy mam jeden, ale od jakiś 6 lat działa pięknie), ale nie jest ich dużo (może dlatego, ze większość znajomych ma dell i hp). Raz trafił mi się padnięty Acer (uszkodzona sieciówka wifi, tania wymiana), ale trochę w okolicy ludzi je ma i raczej nie miałem z nimi problemów.
Suma sumarum trzymam się dell'a :) zwłaszcza jeśli kupuje używany.
2. Co do trwałości sprzętu, to powiem tak. Zdarzyło mi się w naprawiać TV CRT. Kiedyś jak otworzyłeś taki to na każdej płytce było masę potężnych lutów. W nowszych było ich jak na lekarstwo i często trafiały się zimne luty. Czyli prosta rzecz: oszczędności.
Co innego z np. dyskami twardymi. Mam sprzęt z dyskami, które chodzą bez problemu od 10 - 15 lat.
Nowym tego nie wróżę :) Ale podejrzewam, że problem leży w fizyce i wytrzymałości materiałów. Po prostu maksymalizując wydajność, nie da się cudownie zwiększyć wytrzymałości materiałów.

command-dos   18 #36 19.03.2013 21:52

@Ncik - żadne teorie spiskowe i każdy znający się na temacie Ci to potwierdzi. W tym przypadku producentom pomogła sama KE i ich WEEE. Każdy sprzęt oznaczony RoHS pada po kilku latach, bo nie ma prawa nie paść. Skończyły się 15 letnie laptopy i 20 letnie telewizory: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic447387-150.html a nad założeniem firmy reanimującej sprzęt elektroniczny, głównie myślałem o laptopach, myślę od jakiegoś czasu, bo to pieniądz leżący na ziemi - trza się tylko po niego schylić i niestety przymknąć oko, na to co wyczyniają władcy w imię ochrony środowiska. Niestety, ale w imię czystości, braku skażenia uruchamiamy proces, który ratuje nas, ale zabija pięciu innych - taka krótkowzroczność, o której się nie wspomina. Generalnie, ja sprzęt oznaczony RoHS, traktuję jako bardziej toksyczny i szkodzący środowisku, od tego bez tego znaczka...

hiropter   10 #37 20.03.2013 08:01

@command-dos
Wszystko pięknie tylko, że sprzęt sprzedawany w UE musi posiadać certyfikat RoHS. Co do tego padów sprzętu, to zamiany mające na celu zubożenie jego trwałości nie są takie bezpodstawne jak by się wydawało. Poczytaj trochę i pomyśl zanim zaczniesz skomleć.

  #38 20.03.2013 09:34

@command-dos
Tylko laptop to nie jest zarowka, ktorych producentow rzekomo przylapano na takim procederze. Jak uzytkownik kupi laptopa producenta X i ten laptop bedzie dzialal mu 3 lata w miedyczasie zepsul sie 10 razy. Pozniej kupi laptop producenta Y i bedzie dzialal 5 lat bez zarzutu. To jak myslisz, ktorego producenta kupi laptopa w przyszlosci? Przy zarowkach nie ma tego problemu, bo nikt nie liczy ile godzin zarowka wytrzymala, idziesz do sklepu bierzesz pierwsza lepsza z brzegu. Nie wiem jak jest na prawde, ale wydaje mi sie jednak, ze postarzanie elektroniki nie dziala na korzysc producenta. Zreszta takie kwiatki wyszly by na swiatlo dzienne predzej czy pozniej.

marrrysin   6 #39 20.03.2013 17:26

Aż dziwne, że nikt tutaj jeszcze nie wspomniał o thinkpadach, które mogą pracować 24h na dobę przez dłuższy czas bezproblemowo. Oczywiście, "prawdziwe" thinkpady - tak do t61.

Vampire1984   4 #40 25.03.2013 10:15

@1920x1080 | 18.03.2013 18:47
na dzień dzisiejszy HDD ma 22378h pracy, 4638 włączeń.
co daje średnio 11h pracy dziennie.

Duzo masz wlaczen, prawie 2x tyle co moj(2578 wlaczen) Samsung HM251JJ, tyle ze ja swojego kupilem w 2009 roku ale za to godzin pracy mam 27064 i jak od poczatku jest 1 realokowany sektor tak sobie on siedzi nadal i sie 'nie rozwija' :D
Ilosc cykli start/stop 5263

Vampire1984   4 #41 25.03.2013 10:18

@up
Nie wiem czemu sadzicie ze laptop nie nadaje sie do ciaglej pracy jak kazdy moj a jest to 3(Asus A8H-4 lata zemna, Samsung R522-2.5 roku i HP Dv6 6160ew-od X.2011)pracowaly praktycznie 24h a byly wylaczane jedynie na czas transportu do/z pracy oraz do/z domu rodzinnego i jedyne co sie psulo to to co ja zepsulem/uszkodzilem

  #42 25.03.2013 10:46

@Shaki81
Absolutnie podpisuje się pod stwierdzeniem opartym na własnym doświadczeniu jego użytkowania iż nx7400 to trwała maszyna. Od ponad 5 lat absolutnie nic w nim nie nawaliło (oprócz skrócenia czasu pracy na baterii). Poza tym maszyna przeszła gruntowny "spa tunning" tzn C2D T5500 -> C2D T7200, HDD120GB ->SSD64GB (HDD wylądował w miejsce DVD) 1GB DDR2 -> 4GB DDR2, WiFi 3945abg -> WiFi 4965agn (do wymiany WiFi niestety był wymagany hack biosu) i od ponad roku tak śmiga.

  #43 26.03.2013 11:01

Ja już nigdy nie kupię żadnego HP. Wydałem swego czasu kupę kasy na HP Pavillion dv9000, niby super opinie (wówczas), tzw. "Multimedialny kombajn", a po gwarancji okazało się, że grafika siada (tak jak w twoim nr. 5. Ze 4 razy reballing, ale po co płacić - po czasie wraca problem (po kilku - kilkunastu miesiącach). Teraz stoi jako serwer z linuxem - nie potrzebuję ekranu, bo wchodzę na niego po sieci. Natomiast już nigdy nie kupię sprzętu HP. Podobne doświadczenie (pieniędzy wyrzuconych w błoto) miałem ze skanerem HP więc tylko mnie to utwierdza.

Dimatheus   22 #44 10.04.2013 09:08

Hej,

@ hiropter - "Laptop nie nadaje się do ciągłej pracy."

Nie no, dlaczego? Ja z mojego ponad 4-letniego Acer korzystam po kilkanaście godzin i spokojnie daje radę. Oczywiście nie było to tylko korzystanie z przeglądarki, ale przez ponad 2,5 roku pracowałem na nim zawodowo kręcąc raporty, co trochę dawało lapkowi po wnętrznościach... :) I spokojnie działa bez zarzutu.

Pozdrawiam,
Dimatheus

  #45 12.03.2014 18:03

zepsuł mi się dźwięk w laptopie hp 620, bo upadł mi kiedy były w nim słuchawki. Słuchawki wypadły i ani one nie działają ani dźwięk w laptopie. Można to jakoś naprawić?