Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Specjalista ds. informatycznych i 25 "nowych"komputerów. cz. 24 (24.9)

Nowy system zarządzający częścią białą

W zeszłym roku moja firma wymyśliła sobie rozbudowę (lub zakup nowego) systemu informatycznego odpowiadającego za pracę części białej personelu (lekarze, pielęgniarki, technicy RTG itp. oraz badania i usługi, które powyżsi wykonają). Do tej pory systemem, który to wykonywał było oprogramowanie KS-PPS firmy Kamsoft. Po rozeznaniu rynku okazało się, że najlepsza ofertą był właśnie Kamsoft i zdecydowano się na rozbudowę. Niestety koszt całkowity to ponad 150 tyś i projekt odłożono w czasie. Jednocześnie poproszono mnie o rozbudowanie sieci i dostawienie kolejnych zestawów komputerowych, aby w razie wdrożenia sprzęt był gotowy. Przy okazji miałem wymienić 10 najstarszych zestawów, których wiek był no powiedzmy nieodpowiedni do teraźniejszych wymagań.

"Nowe" kompy do firmy.

O nowych komputerach mogłem zapomnieć, wybór padł więc na sprawdzone poleasingowe DELL'e GX280
Specyfikacja tych kompów przedstawia się następująco:
Obudowa - Desktop
Płyta główna - Dell na chipsecie Intel 915
Procesor - P4 2,8Ghz z HT
Pamięć - 1 GB DDR2
Napęd - Odtwarzacz DVD
Dysk Twardy - brak
Jak na wymagania użytkowników szpitala to naprawdę niezły sprzęt.

Cena takiego sprzętu to 130 zł. Oczywiście sprzęt ten należało uzbroić w dysk twardy i system operacyjny (Windows XP będzie najlepszym rozwiązaniem dla tego sprzętu, choć Windows 7 poszedłby bez problemu). Dyski twarde mam, licencje mam więc problemu nie będzie, przynajmniej tak mi się wydawało. Już przy "próbie złożenia pierwszego kompa" pojawiły się problemy.

A miało być tak pięknie..

Podstawowy problem jaki się pojawił to były dyski twarde. Miałem przygotowane dyski ATA, a powyższy komputer posiadał tylko jedno wejście ATA, do którego był podłączony DVD, wymiana taśmy na taką z trzema wejściami (oryginalnie DELL wyposażał kompy w taśmy ATA o 2 wejściach) załatwiła sprawę, ale nie do końca. Zasilacz posiadał tylko jedno wyjście Molex, które zasiało DVD, rozgałęźnik załatwił sprawę. Niestety podniosło to cenę zestawu o jakieś 20 zł. Gdy udało się złożyć wszystko środku, okazało się, że w tym modelu brak wejść Ps/2 (ja oczywiście miałem myszki i klawiatury z Ps/2). Zaś na zakupy, tym razem przejściówka USB-Ps/2 załatwiła sprawę.

Daj palec to ci rękę odgryzą.

Do zestawów miałem monitory CRT, co spowodowało, że część użytkowników zaczęła marudzić, że takiego zestawu nie chce. Ot rozdmuchane ego, zwłaszcza lekarzy. A więc znowu na zakupy:). Niestety wstawienie komputerów okazało się udręką dla mnie, bo wiele osób po raz pierwszy zetknęło się z komputerem. I zaczęło się szkolenie pracowników, ale to już inna historia. Na koniec tekst jednej z pielęgniarek na wiadomość o komputerze na jej oddziale:
Po co mi komputer? Zrobi za mnie zastrzyk? NIE. Wykona badanie? NIE. Wypełni dokumenty? NIE.
Ręce mi opadły, żadne argumenty do niej nie docierały, ale cóż ja mogę poradzić.

Spis treści całości mojego blogowania znajduje się tutaj

sprzęt inne

Komentarze

0 nowych
Quest-88   15 #1 09.07.2012 09:04

Ale pielęgniarka ma rację. W ogóle nie zmienia to sposobu wykonywania dotychczasowych zadań, a tylko dodaje e-biurokrację.

djfoxer   18 #2 09.07.2012 09:28

Ja też bym nie zgodził się na monitor CRT. Prędzej by mnie w d. pocałowali niż bym przy takim miał pracować :)

freeq52   8 #3 09.07.2012 10:14

Tyle lat nauki (mówię o lekarzach), a dają mu jakiegoś podrzędnego CRT :D Ja tam też się nie dziwię, kto by chciał dzisiaj przy tym pracować?

Verard   3 #4 09.07.2012 12:43

"Do zestawów miałem monitory CRT, co spowodowało, że część użytkowników zaczęła marudzić, że takiego zestawu nie chce. Ot rozdmuchane ego, zwłaszcza lekarzy."

Czy jeśli chcę korzystać z normalnego, współczesnego sprzętu, to mam rozdmuchane ego? CRT to średniowiecze, skąd pomysł wciskania tego złomu w połowie 2012 roku?

MaXDemage   18 #5 09.07.2012 12:46

@Verard - rozumiem Cię, też nie chciałbym pracowac na CRT.
Ale rozumiem też Shakiego gdyż miałem wielokrotnie podobną sytuacje. Ot czasem budżet nie pozwala na wiele i trzeba dać ludziom to co się ma - a ma się np 40 dobrych monitorów CRT, których nikt nigdy nie używał bo były kupione na zapas za czasów gdy instytucja miała kasę na kupno sprzętu.
Oszczędza się na budżecie informatycznym bo tam jest niezwykle łatwo... ale każdy chce co roku nowy komputer. Ludzie ;]

freeq52   8 #6 09.07.2012 12:56

@MaXDemage

Innym idiotyzmem jest, że przy dzisiejszej, szybko rozwijającej się technologii, kupuje się sprzęt komputerowy "na zapas" :D

gowain   19 #7 09.07.2012 13:10

@Verard a czy literki na CRT wyglądają inaczej niż na podrzędnym LCD (bo podejrzewam, że jeżeli miały by być kupowane, to też poleasingowe) - raczej nie, mało tego CRT lepiej wyświetlają obraz niż LCD. A że ktoś ma kaprys, że chce pracować na LCD, ba tudzież na LEDzie to niech sobie swój przyniesie z domu. Jakim prawem pracownik ma stawiać warunki, że na CRT nie będzie pracował? Jeszcze bym zrozumiał osoby, które całe, bite 8 godzin wpatrują się w niego, ale nie takich, którzy po prostu wymyślają.

MaXDemage   18 #8 09.07.2012 13:42

@freeq52 |
Na zapas? Teraz to może nie - ale kiedyś. Kupowało się, powiedzmy to, 200 zestawów komputerowych plus 10 zestawów na zapas, gdyby się jakiś zepsuł. Zepsuty szedł na gwarancji na do naprawy, a zapasowy wyciągało się z magazynu i gotowe.
Niektórzy budżet dostają raz do roku, plus procedura przetargowa. Kupno komputera to czasem większa filozofia. Dobrze mieć coś w zapasie. Uwierz mi.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #9 09.07.2012 13:45

Dokładnie gowain - Dla kogoś kto przez 8 godzin siedzi przed monitorem nie dałbym CRT, ale dla lekarza czy pielęgniarki, którzy korzystają z kompa mniej niż godzinę dziennie jak najbardziej.
Jakoś do niedawna 2 panie w sekretariacie miały CRT i nie narzekały a tu lekarze, hrabiostwo zakichane.
@Quest-88 - ja jak najbardziej rozumiem tą pielęgniarkę, tylko dlaczego ja obrywam za pomysły mojej władzy.

Xyrcon REDAKCJA  15 #10 09.07.2012 14:19

Przeszłam przez to kilka lat temu, tylko na Compaq Deskpro :). Pamiętam, że nawet napisałam prosty program do rejestracji, żeby można było szybko znaleźć wolny termin... a oni tam dalej do zeszytu zapisują, bo się przyzwyczaili.

W tej przychodni do dziś działa mój pierwszy CRT i nikt na niego nie marudzi ;).

gowain   19 #11 09.07.2012 14:30

@Xyrcon Z sytuacją z zapisywaniem do zeszytu od razu mi się skojarzyła ta stronka: http://www.pani-halinka.pl :P

Autor edytował komentarz.
FaUst   12 #12 09.07.2012 15:30

Nie wiem co gorsze - nie chcieć komputera jak u Ciebie czy chcieć od razu I7+Radeon 7costam, dysk SSD i 8 GB RAMu aby uzupełniać tabelki w Wordzie bo Accessa (mimo, że ma bo chciał) używać nie potrafi :D

luqass   13 #13 17.07.2012 17:12

" udało się złożyć wszystko środku"

  #14 17.07.2012 17:24

co wy chcecie od CRT? dobra sprawdzona technologi mało awaryjna o kontraście między bielą i czernią lepszym niż lcd czy led i odpowiedniej częstotliwości wyświetlania

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #15 17.07.2012 17:35

Jeszcze nie wszystkie zestawy, bo brakuje mi kilku dysków twardych, ale dziś dostałem info, że właśnie dotarły, teraz tylko monitory i już będą wszystkie działać

maciekdem   7 #16 17.07.2012 17:45

A napisz coś jeszcze o oprogramowaniu:
1) jakie licencje XP posiadałeś do wgrania (OEM czy grupowe), czy może licencje były już przypisane do komputerów??
2) instalowałeś wszystko po kolei, czy jeden obraz klonowany na wszystkie dyski
3) jaki standardowy zestaw aplikacji instalujesz

maciekdem   7 #17 17.07.2012 17:55

luqass'owi chodziło chyba o brakujące "w" - "w środku"
mnie rzuciła się w oczy ta literówka:
"które zasiało DVD"

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #18 17.07.2012 18:03

@maciekdem:
1) miałem 30 licencji BOX'owych Windowsa XP, które zostały zakupione ładnych kilka lat temu. (jeszcze przez mojego poprzednika.
2) każdy system był instalowany od zera. tj. Windows, sterowniki + oprogramowanie.
3) Co do standardu aplikacji jakie wrzucam to:
a) Windows XP SP3 + sterowniki
b) Libre Office (w końcu udało mi się przekonać co poniektórych, że LO jest taki sam Microsoft Office)
c) Foxit Reader (czytnik PDF)
d) Cobian (backup)
e) Ccleaner (konserwacja systemu)
f) przeglądarka (do wyboru wg. prośby użytkownika - zazwyczaj Firefox)
g) antywirus - comodo (ze względu na darmową licencję do wykorzystania komercyjnego)

wacek   17 #19 17.07.2012 18:34

@Shaki81
Aż korci mnie zrobić Ci konkurencję w Blogowaniu.
Moje codzienne "przygody" też są barwne ale niestety pracuję w instytucji (oczywiście budżetówka ;) ) w której obowiązuję mnie ścisła tajemnica (a szkoda pewnie za rok dostał bym nagrodę za najśmieszniejszy Blog) :P

Autor edytował komentarz.
Loombago   9 #20 17.07.2012 20:18

@Shaki81 Czy wszystkie kompy miały te same bebechy? Jeśli tak to zainstalowałbym na jednej stacji system + sterowniki + apdejty + podstawowy soft i zrobił clony dla reszty. Aktualizowanie XP to zmora, nawet jak zaczynasz z SP3.

Wojmil   4 #21 17.07.2012 20:55

Szanowni koledzy a moglibyście mi polecić jakiś nieskomplikowany program do przeniesienia systemu na 20 takich samych komputerów. Mam z tym pewne doświadczenie (Clonezilla) ale było z tym też troszkę kłopotu, wpisywanie na każdym z kompów numeru licencji, danych do podłączenia do sieci (wszystko chodzi na stałym IP) i aktywacja systemów jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności mogła być wykonana tylko przez telefon. Troszkę uciążliwe

Co ważniejsze musiał by to być program darmowy - jednostka budżetowa i kasy nie dostanę

Wojmil   4 #22 17.07.2012 20:55

Szanowni koledzy a moglibyście mi polecić jakiś nieskomplikowany program do przeniesienia systemu na 20 takich samych komputerów. Mam z tym pewne doświadczenie (Clonezilla) ale było z tym też troszkę kłopotu, wpisywanie na każdym z kompów numeru licencji, danych do podłączenia do sieci (wszystko chodzi na stałym IP) i aktywacja systemów jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności mogła być wykonana tylko przez telefon. Troszkę uciążliwe

Co ważniejsze musiał by to być program darmowy - jednostka budżetowa i kasy nie dostanę

djDziadek   17 #23 17.07.2012 21:08

@Shaki81 - zastanawia mnie jedna rzecz: każdy komputer Dell'a - posiada naklejki: service tag i licencyjną - czy ty kupiłeś te komputery bez takowych?, czy były to licencje na wersję, która nie odpowiadała tobie?, poza tym, do każdej skrzynki powinieneś dostać płytę (os + wszystkie sterowniki) w wersji instalacyjnej (chociaż wystarczyłaby jedna, bo jak znam życie, wszystkie te skrzynki są w tej samej konfiguracji...) szkoda, że nie mieliśmy okazji pogadać na HZ, bo zaciekawił mnie ten konkretny przypadek :)

Autor edytował komentarz.
Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #24 17.07.2012 21:48

To znaczy tak: kompy były kupione bez licencji na Windows. (Takie też się zdarzają - ponoć są z Wielkiej Brytanii z banku gdzie zainstalowany był Linux - przynajmniej tak twierdził sprzedawca)

Wszystkie miały identyczne bebechy. Licencje miałem swoje. Najprostszym rozwiązaniem jest właśnie postawienie jednego systemu (wraz z całym oprogramowaniem oraz wszystkimi aktualizacjami), sklonowanie tego systemu i skopiowanie na kolejne maszyny. Wystarczy tylko ustawić IP, nazwę komputera, dokonać aktywacji i po sprawie. Licencje Box'owe kupione wcześniej a wiec grupowej aktywacji nie da się zrobić, ale sama aktywacją przez internet nie jest problemem.
Nie zrobiłem tego ponieważ:
1) mój stażysta nie miałby zajęcia :)
2) nie wszystkie swoje umiejętności i wiadomości wykorzystuje w tej firmie z błahego powodu - ostatnio czuje się tam niedoceniany i nawet trochę poniżany, więc każdy system będzie instalowany od zera co zajmuje ok 4-5 godzin. Niech moje władze wiedzą, że informatyk jest potrzebny i ma cały czas zajęcie. Chociaż teraz jestem na urlopie i codziennie do mnie wydzwaniają.
3) Część Windowsów jest Home a część Professional

maciekdem   7 #25 17.07.2012 21:50

@Wojmil
XP'ka powinieneś potraktować przed klonowaniem SYSPREP'em (http://support.microsoft.com/kb/302577/pl), jest darmowy do legalnego systemu, ale ogólnie automatyzacja wdrożenia Windows to nie jest banalny temat, można się z tego egzaminować w MS, dlatego pytałem Shakiego. Da się to jednak zrobić, a samo przegranie obrazu to już formalność, ja używam GParted - świetne narzędzie. W 7 obraz może już być plikiem i kopiujesz go np. po sieci dzięki WIN PE, są na sieci bezpłatne kursy WIN deployment poczytaj.

command-dos   18 #26 17.07.2012 22:13

hmmm, te delle były niezawodne, to fakt. Mimo wszystko, zostawiłbym sobie jednego "dawcę" na półce, bo gdy przyjdzie Ci wymienić zasilacz, czy wentylator, to może być kłopot z dostępnością i ceną. Ta druga (za każdy z tych komponentów) może przekroczyć wartość zestawu ;)

flaszer   10 #27 17.07.2012 23:17

Co do systemu, to taki Windows 7 wcale "nie poszedłby bez problemu". To już wiekowy procesor i mało pamięci, a i pewnie dyski nie najszybsze. Dobrze zrobiłeś, decydując się na poczciwego XPka ;) Dobra opcja z tą instalacją każdego systemu z osobna, ot, po co się przemęczać :P

  #28 18.07.2012 01:17

Cóż się dziwić pielęgniarce skoro sam minister Boni siedzi uśmiechnięty i zawalony papierami na zdjęciach a MAC dalej korzysta jako jedno z niewielu ministerstw z korespondencji pocztą tradycyjną:

"Niedawno wysłaliśmy emailem wnioski o udostępnienie informacji publicznej do wszystkich ministerstw. Wszystkie odpowiedziały emailami, za wyjątkiem jednego, które odpowiedziało wysyłając list polecony - Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji"

https://www.facebook.com/sejmometr/posts/423297654376107

Autor edytował komentarz.
djDziadek   17 #29 18.07.2012 07:50

Pytałem @Shaki81, ponieważ na podstawie service taga (numerka pod kodem kreskowym) można było sprawdzić historię tych kompów na stronie Dell-a, ponieważ nie pamiętam aby ta firma sprzedawała komputery z Linux-em :), a być może na stronie byłby dostępny "gotowiec" do pobrania (dla własnej oczywiście wygody a nie koniecznie do użycia ;)) z instalką (w zależności od rodzaju wsparcia, jaki był wykupiony wraz ze sprzętem) :) - rozumiem Twoją politykę gospodarowania pracą, ale jednak lepiej mieć alternatywną drogę na skróty :)

klisza   7 #30 18.07.2012 09:08

Z tym service tagiem też nie zawsze działa - miałem kiedyś podobny sprzęt, na obudowie service tag był zdrapany a w biosie - bo tam też można odczytać - było po prostu "0". Ale jak jest, to można ściągnąć obraz płyty z tego, co pamiętam. Swoją drogą dobry sprzęt, pomimo lat, mój stary dell jest używany do tej pory przez kumpla.

GBM MODERATOR BLOGA  20 #31 18.07.2012 09:23

hehe, ja na takich pecetach uczę się w szkole - ten sprzęt daje rade i da się nawet w jakieś starsze gierki pograć :P

Ale że takie niedostosowane fizycznie do życia są - to nie wiedziałem nawet ;)

Loombago   9 #32 18.07.2012 09:40

Nawet jeśli kompy byłyby z licencją COA a są z Wielkiej Brytanii to trzeba kupić licencję refurbished.
Tak że dobrze, że miałeś boxy.
http://stacjakultura.pl/6,35,21218,Windows_XP_Refurbished_czyli_legalny_system_w...

command-dos   18 #33 18.07.2012 10:20

@Loommbago - ręce mi opadły :) czego to jeszcze nie wymyślą, żeby za jedno i to samo jeszcze raz zapłacić - dzięki, będzie to kolejny mój argument aby nie instalować softu od tej firmy. BTW filmik wymiata. Tak obrazowo jak microsoft, to mało kto potrafi przekazać wiedzę ;)

  #34 18.07.2012 13:26

@Shaki81 a masz 30 licencji na CCleaner?

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #35 18.07.2012 14:22

A po co mi licencja na Ccleaner?

CzarnyMisio   4 #36 19.07.2012 13:07

Widzę, że kolega szykuje się powoli na 01.08.2014. :)
He he.
Ja u siebie mam CGM z CliniNet'em i nie narzekam. Przynajmniej nie jestem uzależniony od systemu operacyjnego, mogę w razie czego wszystko nawet na "dość" tanich tabletach z chin odpalić. Dzięki czemu mogłem sporo kasy zaoszczędzić na licencjach windows i office, i nie boje się co będzie jak MS wstrzyma wsparcie dla danego systemu. Wystarczy linuch (ja używam przeróbki red hata) i OO 3.3 (libre office ma ciągle problemy z rtfami, w których generowane mam większość wydruków).
Ogólnie rzecz ujmując, to polecam Ci jak najszybciej zakupić HIS.
W 2013/14 szpitale rzucą się na systemy IT i ceny wywindują ostro w górę.

Ps. Fajnie jest siedzieć spokojnie mając już wdrożony system (gdyby nie kasa z unii nie było by tak różowo) i wiedzieć, że co najwyżej czeka go modyfikacja, a nie cały zakup od nowa. :)

Autor edytował komentarz.
W_tym_temaciE   5 #37 23.07.2012 01:25

@Shaki81
Żeby używać go w zastosowaniach komercyjnych, bo o ile się domyślam, to używanie CCleaner'a w szpitalu, użytkiem komercyjnym jest.
Więc mała wpadka.
A co do Comodo - dobry wybór, nie dość że przyjazna licencja, to jeszcze bardzo dobry program (przebija Avasta - nawet płatnego, miałem go, ale wyrzuciłem na rzecz CIS'a, Avirę i AVG), świetny jest też Comodo Cleaning Essentials, jak komp jakiś syf złapie.

  #38 23.07.2012 06:24

Jak ktoś chce być zdrowy psychicznie to zalecam uciekać z państwowej biurokracji.
Nie ma się co marnować jako informatyk. Chyba, że macie niskie poczucie własnej wartości.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #39 23.07.2012 08:33

Skoro twierdzisz, że Ccleaner jest płatny dla zastosowań komercyjnych to proszę o jakiś link z taką informacją, bo jakoś szukałem i nic takiego nie znalazłem.
A być może popełniłem jakąś gafę.

artistio   2 #40 13.08.2012 19:57

@Shaki81- dobrze Ci świta w głowie, że CCleaner jest bezpłatny do użytku komercyjnego czyli nawet mój psor z TI mógłby zainstalować z powodzeniem w szkole ( A tak ni ma. A to ponoć najlepsza szkoła średnia w cudnym Bytomiu w kategorii LO). Na pewno jest płatna pomoc techniczna, która Tobie raczej się nie przyda, bo zakładam (i to słusznie), że znasz ten program. Wiem jeszcze, że edycja sieciowa jest płatna ( trzeba wydać co najmiej 199 dolarów na 10 stanowisk [ jest na potrzeby szpitala ilością niewystarczającą] do nieograniczonej kwoty [ n staowisk roboczych { gdzie n oznacza większą liczbę stanowisk niż 100}]. W razie czego to mogę napisać kolejny komentarz (GG może wchodzić w rachubę). Na pewno mógłbyć na tych koputerach Linux ( Redhat Enterprise Linux lub Suse Linux Enterprise Desktop) a dyski zostały skasowane ze względu na przepisy wewnętrzne danego banku/firmy lub poprzez przepisy danego państwa. Albo miały Windowsa i sprzedawca zdarł COA ( co jest podstawą do kupna wersji Refurbished Windowsa- posiadanie COA najczęściej naklejonego przez producenta komputera [ taka wersja jest tańsza od wersji OEM o jakieś 40- 60 %]. Zdarcie certyfikatu notabene jest łatwo widoczne, jeżeli nie jest to oznacza, że komputer nie miał Windowsa albo sprzedawca skuteczne wyczyścił pozostałości po COA ( jezeli był dobrze zdarty) acetonem, spirytusem lub innym mocnym rozpuszczalnikiem. To byłoby na tyle.

edmun   12 #41 08.02.2016 14:08

@gowain: hmm ilość ciepła które generuje oraz emisja fal która źle wpływa na pracę mózgu... chyba jednak wolałbym psioczyć że wolę LED LCD.