Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Specjalista ds. teleinformatycznych - Linux w szpitalu? cz. 29

W chwili obecnej zarządzam prawie setką komputerów, z których na każdym zainstalowany jest Windows (z wyjątkiem dwóch maszyn, ale o tym później) w wersjach XP, 7 oraz Server 2008. Jakiś czas temu pomyślałem sobie, że można by spróbować wdrożenia systemu Linux w szpitalu. Co z tego będzie to jeszcze nie wiem. Ale do działa więc. Na początek należało by wybrać jakąś dystrybucję Linuxa. Co ma zawierać taka dystrybucja:

  • Przed wszystkim musi być to w miarę popularna dystrybucja
  • Środowisko graficzne musi być jak najbardziej zbliżone do Windows XP (luna) - Wszystkie stacje robocze mają Windows XP
  • Linux musi działać bardzo podobne jak Windows
  • Aktualizacje muszą pojawiać się dość często a ich instalacja musi być prosta.
  • Najlepiej aby dystrybucja występowała w wersji desktopowej i serverowej

Po przejrzeniu kilkunastu dystrybucji wybrałem 3, którym chciałbym przyjrzeć się bliżej

  • Ubuntu w wersji KDE (kubuntu)
  • Open Suse w wersji KDE
  • Mint w wersji Mate
Co do wersji serwerowej to chyba Ubuntu.. Oczywiście jeśli macie jakieś inne propozycje to jak najbardziej proszę o ich przedstawienie. W tej chwili należałoby zastanowić się na oprogramowaniem, i tu prosiłbym o pomoc bardziej zaawansowanych użytkowników Linuxa w doborze oprogramowania. A więc do rzeczy:
  • Pakiet biurowy - tu problemu nie ma, Libre Office dostarczony z linuxem wystarczy w zupełności
  • Przeglądarka internetowa - do tej pory był to Internet Explorer, myślę że zmiana na Chorme nie będzie aż taka bolesna, oczywiście osoby przyzwyczajone do Firefoxa będą miały i tą przeglądarkę
  • Program pocztowy - był Outlook Express i Microsoft Oulook, Thunderbird powinien w zupełności wystarczyć.
  • Archiwizator - był 7-zip, a teraz, właśnie, co polecacie ?
  • Backup - miałem Cobiana, a teraz znów prosiłbym o pomoc
  • Pulpit Zdalny - W każdej z tych dystrybucji jest klient RDP, a wiec problemu nie ma

Po rozwiązaniu tych problemów zostaje kwestia współpracy wybranego systemu z urządzeniami drukującymi (głownie Samsung i HP) oraz możliwości montowania dysków sieciowych. Jeśli te dwie kwestie okażą się pozytywne i bez problemowe to będzie można wdrożyć Linuxa na kilku pierwszych stanowiskach. No i pozostanie tylko czekać na pierwsze reakcje użytkowników. Tej części wdrożenia boję się najbardziej :)

Na początek mam zamiar wdrożyć Linuxa w budynkach 3 i 4. Tam większość maszyn jest wykorzystywana jako maszyny do pisania i przeglądania Internetu. Obawiam się wdrożenia w administracji gdzie jest więcej oprogramowywania, ale to jeszcze daleka, daleka przyszłość.

Spis treści całości mojego blogowania znajduje się tutaj

linux

Komentarze

0 nowych
k1b1c   6 #1 10.12.2012 09:25

Tutaj jest opis dosyć fajnej dystrybucji: http://www.dobreprogramy.pl/lucas__/Netrunner--tak-powinno-wygladac-Kubuntu,3107...

Autor edytował komentarz.
  #2 10.12.2012 09:58

1) Osobiście przyjrzałbym się Xubuntu - chodzi nam też o szybkość i niezawodność, a Xubuntu wydaje się OK, na pewno nie Cinnamon, bo on wykorzystuje kartę graficzną do zwykłych czynności (efekty graficzne),a Mate jest stare
2) Zwykle słyszałem o stawianiu serwerów na Debianie, ale ... ;)
3) Chyba lepiej Firefox ;)
4) ThunderBird / Evolution, przetestuj oba
5) file-roller (musisz doinstalować p7zip i p7zip-full) lub ark (też chyba musisz)
6) Backup - Jeśli "na miejscu" to możesz użyć dd / deja dup, jeśli całej partycji to chyba ghost4linux
7) Pulpit zdalny to klient, a nie serwer; serwerem może być xrdp, dodatkowo walnij openssh-server, byś mógł sobie z konsoli operować ;)
8) Musisz przetestować takie rzeczy, ale najpierw "uczłowiecz" jeden komputer, by się nie okazało, że trzeba na gwałt wracać do starych rozwiązań

FaUst   12 #3 10.12.2012 10:01

Raczej z sentymentu i przyzwyczajenia - na serwer daj Debiana w wersji testing. Jakoś Ubuntu Server brzmi dla mnie podobnie jak Windows Server ;)

@luke   4 #4 10.12.2012 10:11

Jedno małe, drobne, zasadnicze pytanie - po co wdrażać Linuxa, jeżeli Windows działa dobrze (czysto teoretycznie oczywiście, bo jakoś na początku wpisu nie podałeś, dlaczego ta zmiana ma być przeprowadzona)?
Możesz mi wytłumaczyć jaki sens ma ta zmiana OS'ów? Nie chodzi mi oto, żeby wywołać jakąś wojenkę w komentarzach. Jestem po prostu tego ciekaw.

dav4   4 #5 10.12.2012 10:16

6). CloneZilla całkiem dobrze sobie radzi z tworzeniem i przywracaniem obrazów systemów, po sieci także. Dostępny jest chyba też nawet serwer pxe ;)

7). Masz jeszcze VNC ;)

W szkole chcieliśmy wdrożyć Linuxa w klasach(zastosowanie to głównie strona www z e-dziennikiem) jednak niestety, dziennik firmy Optivium wykorzystuje elementy w Silverlight i Linux nie dał rady(nawet z Moonlightem) :/ Dobrze przetestuj czy wszystko działa;)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #6 10.12.2012 10:18

Uważam, że najlepszym wyborem będzie:
-Ubuntu z doinstalowanym KDE
-Linux Mint 13 w wersji z nakładkę Cinnamom.
Z tych dwóch dystrybucji skłaniałbym się ku Mintowi.

Co do przeglądarek pod Linuxem. Ja wybrałbym Google Chrome. Nie ze względu, ze sam jej używam, ale za względu, że ostatnio miałem kilka problemów z stabilnością działania Firedoxa. Google Chrome powinien być również lepszym wyborem ze względu na swój minimalistyczny interfejs, który jest dobrym rozwiązaniem dla osób początkujących. Oczywiście z moją opinią dotyczącą wyglądu nikt nie musi się zgadzać, każdy woli coś innego. Jednak najważniejszą rzeczą, która przemawia za wyborem Google Chrome jest zintegrowany Flash. Jak wiemy Adobe już nie wspiera tej wtyczki pod Linuxem od jakiegoś czasu, a już tylko kwestią czasu jest to jak serwisy zaczną domagać się nowszej wersji niż ostatnia wydana pod Linuxem.

gargamel.pce   5 #7 10.12.2012 10:20

Boże miej w opiece ten szpital :)

Skoro coś działa to po co zmieniać na coś co za chwilę będzie sypało błędami - księgowość, specjalistyczny sprzęt korzystający z komputerów z Windows.

  #8 10.12.2012 10:20

do @luke:
1) minejszy koszt
2) cały czas można korzystać ze starszych komputerów

revcorey   7 #9 10.12.2012 10:20

"Archiwizator - był 7-zip, a teraz, właśnie, co polecacie ? "
7-zip konsolowy jest w repo ale integruje się z systemowym archiwizerem ark dla kde. Jest też nakładka graficzna na 7zip napisana w javie. Ale 7zip działa też przez wine tylko po co?

Możesz użyć xpluna theme dla gnome i masz skórkę winxp dla linuksa http://gnome-look.org/content/show.php/XPLuna?content=83797

"Skoro coś działa to po co zmieniać na coś co za chwilę będzie sypało błędami - księgowość, specjalistyczny sprzęt korzystający z komputerów z Windows."
Po pierwsze kolega nie ładuje linuksa do tomografu tylko na dwie stacje pewnie w jakiejś recepcji gdzie przeglądarka tylko jest potrzebna czy coś. Dwa w takim ibm czy google też jada na deskltopowym linuksie i windowos a jakoś im się nie sypie czy coś.Trzy przeczytaj blog bo nie wiem skąd ty tą księgowość wyciągnąłeś(gość napisał daleka daleka przyszłość czyli pewnie nigdy). Ale jak to się mówi haters goona hate.

Autor edytował komentarz.
@luke   4 #10 10.12.2012 10:22

"gargamel.pce | 10.12.2012 10:20
Boże miej w opiece ten szpital :)

Skoro coś działa to po co zmieniać na coś co za chwilę będzie sypało błędami - księgowość, specjalistyczny sprzęt korzystający z komputerów z Windows."

Otóż to. Dlatego też się zastanawiam po co dokonywać takiej zmiany? To nie ma sensu według mnie.

Autor edytował komentarz.
marcin86s   4 #11 10.12.2012 10:22

@FaUst Na serwer dał bym jednak stabilną wersje Debiana, tam nie jest tak istotne mieć najnowsze paczki tylko to jak stabilnie maszyna działa.

Co do Chrome, też bym się zastanowił. W takich instytucjach jak szpitale komputery to zazwyczaj maszyny do pisania, a Chrome ma coraz większe zapotrzebowanie na pamięć ram, starsze maszyny mogą sobie nie radzić.

etam   10 #12 10.12.2012 10:25

Zgadzam się z fervi.doctor. Bierz Xubuntu w wersji LTS. Zaoszczędzisz na prądzie ;)
Popieram również pomysł, że na serwer debian lub centos.

A jak zaczniesz myśleć o czymś w bardziej masowej skali to zainteresuj się http://puppetlabs.com/puppet/puppet-open-source/ lub http://wiki.opscode.com/display/chef/Home

januszek   19 #13 10.12.2012 10:27

Ja myślę, że największym problemem będzie drukowanie. Zakładam, że via pulpit zdalny userzy obsługują jakąś zdalną aplikację ale jej wydruki robią lokalnie?

@luke   4 #14 10.12.2012 10:28

"januszek | 10.12.2012 10:27
Ja myślę, że największym problemem będzie drukowanie. Zakładam, że via pulpit zdalny userzy obsługują jakąś zdalną aplikację ale jej wydruki robią lokalnie?"

Nie... największym problemem będą aktualizacje do nowszej wersji dystrybucji...

lubicz   4 #15 10.12.2012 10:51

Za dwa tygodnie będzie wpis "Specjalista ds. teleinformatycznych - pozdrowienia z OIOMu".

Na serwer tylko Debian stable - są tutki, generalnie wszystko jest ogarnięte i zapisane w sieci.
Ubuntu server ma w zasadzie dołączona książeczkę "how to" ale jakoś to wszystko do mnie nie przemawia.

Ciekawi mnie fakt jak użyszkodnicy poradzą sobie ze zmianą środowiska, to może być największy problem. Po jakimś czasie okaże się, że musisz zainstalować jakąś pierdółkę pochodzącą z Windows i będzie kicha. Niech tylko szpital zakupi albo dostanie coś za free co musi zainstalować i będą jaja. Moim zdaniem skoro coś działa to po co to "ulepszać"?
Chyba, że chodzi o to aby co tydzień był wpis "Specjalista ds. teleinformatycznych - jak zrobić to a to na Linuksie?".

revcorey   7 #16 10.12.2012 10:54

@lubicz
mnie się wydaje że sens jest na końcówkach gdzie jest tylko www i poczta potrzebna. Choćby po to żeby wirusów nie roznosić. Różnie to z antywirami bywa.

  #17 10.12.2012 11:05

Nie pytaj spoleczności o distro, każdy ma inne przyzwyczajenia i będzie polecał coś innego. Jeśli chodzi o distra, które Ty wybrałeś:
-Kubuntu jest częścią ekosystemu ubuntu, wersja 12.04 ma wsparcie do 2017 roku, wszystko co działa na ubuntu powinno działać na nim.
-Open Suse jest bardzo dopieszczone i ma świetne graficzne narzędzie konfiguracyjne - Yast. Podejrzewam, że najlepszy wybór, nawet żabki stały na komercyjnej wersji tego systemu swego czasu - Suse Linux Enterprise.
-Za mintem przemawia również powiązanie z ubuntu, gorzej z tym, że nie stoi za nim żadna firma.
Archiwizator-
Każde środowisko ma własny, myślę, że świetnie bedzie się nadawał. Czyli pod kubuntu i suslem ark a pod mintem file-roller. Narzędzie do backupu również wchodzi w skład systemu. Pogrzeb sobie w tych distrach na Vboxie.

  #18 10.12.2012 11:06

@januszek
Jeśli chodzi o drukowanie po sieci - samba nadaje się idealnie i w dodatku jest bezproblemowa w konfiguracji.

lucas__   13 #19 10.12.2012 11:06

Wiem, że to zabrzmi dziwnie, ale czy warto? Jeśli wszystko działa ok, to nie wiem po co zmieniać. Inna kwestia, której nikt nie poruszył to na jakich maszynach ma działać ten linuks (specyfikacja techniczna)?

Stanowczo odradzam Ubuntu z doinstalowanym KDE, będzie tylko kupa syfu. Już kubuntu jest 100 razy lepsze. Cinnamon tez się nie nadaje, bo wymaga obsługi 3d i na starszych maszynach będzie kiepsko. Jeśli te kompy mają mniej niz 512 mb ramu to warto się również przyjrzeć czemuś z LXDE. A przeglądarka to raczej chrome, nie będzie problemów z flashem

Autor edytował komentarz.
  #21 10.12.2012 11:13

Przejrzyj ostatnie recenzje na http://www.dedoimedo.com, autor testuje dystrybucje pod kątem używalności dla zwykłego użytkownika i czepia się nawet drobnych pierdół. Testuje również jak działa samba przy montowaniu windowsowych dysków sieciowych i trochę innych rzeczy (sterowniki zamknięte itp.).

@luke   4 #22 10.12.2012 11:13

"revcorey | 10.12.2012 10:54
@lubicz
mnie się wydaje że sens jest na końcówkach gdzie jest tylko www i poczta potrzebna. Choćby po to żeby wirusów nie roznosić. Różnie to z antywirami bywa."

To nie ma sensu. Wystarczy raz na jakiś czas przywrócić system z obrazu. Trwa to kilka minut. Albo w ogóle zaopatrzyć się w karty recovery. I problem zostaje zażegnany. A profile użytkowników? Dwa słowa: Active Directory. I kolejny problem jest rozwiązany.

Po co komplikować sobie życie i na siłę Linuxa tam wrzucać, jeżeli Windows po prostu działa?

skandyn   9 #23 10.12.2012 11:15

Oczywiście ja polecam dystrybucję Linux Mint 14.1. Może być z interfejsem Mate, chociaż preferuje bardziej Cinnamon. Po prostu jest to dobry, stabilny system, z którym nie powinno być większych problemów. Jeśli chodzi o postawienie serwera, to chyba najlepszym wyborem będzie dystrybucja Ubuntu Server 12.10 64-bit.

Pozdrawiam.

Druedain   14 #24 10.12.2012 11:16

Im wyższy priorytet będzie miło upodobnienie do Windowsa, tym gorszy będzie efekt końcowy. Powód jest oczywisty Linux != Windows i nic na to nie poradzisz. Serwer? Nie wiem, ale prędzej Debian, CentOS. Stacja robocza? To raczej Suseł, ale w żadnym razie nie Mint. Cinamon jest zbyt niestabilny (wiem, bo sam w jednej firmie przez chwilę próbowałem go wykorzystywać i skończyło się zmarnowanym dniem i instalacją susła). 7zip jest na linuksie, tylko trzeba mu nakładkę graficzną znaleźć. W ustawieniach Dolphina (KDE) masz tzw. serwisy. Domyślnie do wyboru jest serwis 7zip, a możliwe, że nawet jest od razu włączony. Z poziomu Dolphina daje dostęp do rozpakowywania i pakowania plików przez zwykłe klikanie. Z drukarkami bywa różnie, ale w KDE ostatnio jest rozwijany graficzny interfejs dla CUPS. Poza tym obowiązkowo ssh i odebranie pracowników wszelkich uprawnień ;)

… a w ogóle to czy warto?

Autor edytował komentarz.
lubicz   4 #25 10.12.2012 11:16

@Shaki81: Ile czasu przewidujesz na przeszkolenie ludzi? Czy to Ci się opłaci?

Powiem szczerze, że gdyby mi ktoś kazał przejść z MsOffice przejść na jakieś Openy itp. to by mnie szlak trafił - taka prawda i wiele osób to potwierdzi. Grzebię dużo w Linuksach, starałem się je zapodać użytkownikom domowym ale niestety siła przyzwyczajenia zabija wszelkie inicjatywy z mojej strony. Firma niestety to tylko MS nie licząc routerów brzegowych sieci.

Użytkownicy końcowi to ciężki kawałek chleba, najpierw bym się dowiedział czy im się to spodoba i dopiero potem robił roszady, bo jak Pani Zenobia i jej funfela powiedzą, że wcześniej było lepiej to choćby skały srały to będzie zawsze źle i to będzie wina admina. Nie każda materia lubi się dokształcać a przeskok XP -> KDE może być dla wielu niezłym zamętem. Szpital to nie korporacja gdzie każdy musi się dostosować i koniec. Będą zgrzyty na bank.

Druedain   14 #26 10.12.2012 11:18

@skandyn Proponujesz korzystanie w firmie z systemu rozwijanego przez niedużą stosunkowo niedużą liczbę osób, w dodatku o wątpliwej stabilności i wymaganej obsłudze 3D? Proponujesz stawianie serwera na Ubuntu innym niż LTS?

lucas__   13 #27 10.12.2012 11:26

@Druedain
Skandyna jak zwykle się żarty trzymają ;)

skandyn   9 #28 10.12.2012 11:40

@Druedain

U mnie Mint 14 chodzi bardzo stabilnie, co innego było z wersją Mint 13, do której można było mieć zastrzeżenia. Poza tym można przełączyć pulpit na 2D, jeśli ktoś ma za słabą maszynę, czyli ustawić go jako domyślny. Niedługo ukaże się wersja finalna Linux Mint 14 z bardzo lekkim środowiskiem graficznym Xfce i można to również wypróbować. Oczywiście najważniejsze jest to jaka dystrybucja będzie się sprawować na danym sprzęcie.

Serwer może być z dłuższym wsparciem, czyli Ubuntu Server 12.04.1 LTS.

Pozdrawiam.

Autor edytował komentarz.
Quest-88   15 #29 10.12.2012 11:40

@Shaki

"Linux winien być jak Windows XP Luna". To jest jakiś absurdalny wymóg, bo tak nigdy nie będzie. Początkowo zastanawiałem się po co Ci "linuksowy Windows" skoro wszystko działa, ale zaraz potem przypomniałem sobie o wygasającym wsparciu dla XP.

Z drugiej strony to bardzo nieładnie, że traktujesz pracowników biurowych jak idiotów. Nie sądzę, aby ci ludzie potrzebowali klona Windows, aby odbierać maile i pisać dokumenty.

Co do sedna.

Kubuntu to przede wszystkim zła dystrybucja. Ma mocno niedopracowane KDE oraz straszne zależności. Byle deinstalacja śmieciowego pakietu może pociągnąć za sobą pół środowiska albo nawet X.org. Nie wiem jak mierzyłeś popularność Kubuntu, ale prócz nazwy, to nie ma nic wspólnego z Ubuntu.

SUSE. Nie będę się wypowiadał o dystrybucji, której od lat nie używałem, ale w SUSE brakuje debianowego apta, a apt-get to jest moc. Kiedyś w PCLinuxOS próbowałem APT-a dla pakietów RPM, ale to jednak nie to samo. W ogóle nie rozumiem jak można brać pod uwagę cokolwiek innego niż Debianowe. :)

Mint wydaje się być najlepszym wyborem z tych trzech. Ma apta, ma deby, jest kompatybilny z masą rozwiązań przygotowanych dla najpopularniejszych dystrybucji jakimi są Ubuntu i Debian. Nie rozumiem tylko dlaczego w przypadku Kubuntu i SUSE stawiasz na KDE, a w przypadku Minta stawiasz na fork GNOME2, który długo nie pociągnie.

>Pakiet biurowy - tu problemu nie ma, Libre Office dostarczony z linuxem wystarczy w zupełności

Mnie nigdy nie wystarcza. Aktualizacji pakietu biurowego dokonuję z oficjalnych paczek, bo opiekunowie "dużych programów" często zapewniają sobie spory zapas czasu na swoją pracę.

>Przeglądarka internetowa - do tej pory był to Internet Explorer, myślę że zmiana na Chorme nie będzie aż taka bolesna, oczywiście osoby przyzwyczajone do Firefoxa będą miały i tą przeglądarkę

Firefox najlepiej sobie radzi z zarządzaniem pamięcią podczas przeglądania wielu kart (w wielu oknach). Nie wiem jak można pracować z takim kastratem jak Chrome.

>Archiwizator - był 7-zip, a teraz, właśnie, co polecacie ?

sudo apt-get install p7zip-full

i śmiało korzystaj z domyślnego archiwizatora

>Backup - miałem Cobiana, a teraz znów prosiłbym o pomoc

Strzelam. Deja dup
http://www.dobreprogramy.pl/Dja-Dup,Program,Linux,18634.html

albo rBackup
http://rbackup.lescigales.org/

pawelllek   6 #30 10.12.2012 11:45

@Shaki81 (jak nie znasz) może poczytaj wpis podsumowujący wdrożenie Linuksa w Monachium
http://www.linuxportal.pl/newsbar/limux-czyli-troche-o-softwarowej-stronie-wdraz...

Banan   10 #31 10.12.2012 11:57

Jakby tak popatrzeć od góry. Co dla tych pracowników będzie bardziej drastyczną zmianą z XP. Najnowsza ósemka, a może jedna z dystrybucji Linuxa. Moim zdaniem dla tych użytkowników trudniej byłoby wprowadzić Windowsa 8 niż Linuxa, gdyż na Linuxie można środowisko przystosować do swoich wymagań czyli np. upodobnić do Windowsa i na dodatek zawsze mieć najnowszą wersję. Natomiast w Windows 8 przez zastosowanie interfejsu Modern UI bardzo zmienia się sposób korzystania z komputera. Z resztą tyle ile zmian zostało wprowadzonych w ósemce porównując do XPka. Poza tym nie sądzę by szpital było stać na takie uaktualnienia.

FaUst   12 #32 10.12.2012 12:00

W sumie czytając komentarze też zacząłem się zastanawiać jaki ma być cel tej migracji? Szefostwo znalazło "nowe" komputery ale na licencje nie ma pieniędzy? Bo jeśli masz niecny plan pozbycia się XPków na rzecz Linuxa to zapomnij - użytkownicy zjedzą Cię, wyplują, potem wskrzeszą i spalą na stosie ;)
"Starego psa nowych sztuczek nie nauczysz"

  #33 10.12.2012 12:04

"@luke | 10.12.2012 10:28
[...]
Nie... największym problemem będą aktualizacje do nowszej wersji dystrybucji..."
Wdroż dystrybucję ciągłą. Jeśli boisz się Debiana, to jest LMDE.

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #34 10.12.2012 12:06

Jak dla mnie to albo openSUSE, w którym masz YaST i niemal wszystko możesz sobie wyklikać albo PCLinuxOS.
Kubuntu jest straszne, potrafi bez ostrzeżenia się wysypać ...

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #35 10.12.2012 12:06

"Boże miej w opiece ten szpital :) "

hahahah. Dobre. Padłem ze śmiechu ;)
@Banan
Po udzieleniu kilku porad Windows 8 szybko by się przyjął. Oprócz Modern UI system jest mocno zbliżony do swojego poprzednika. Wiem z doświadczenia, że jeśli pomożemy użytkownikowi z Windows 8 to później nie będzie chciał wracać do wcześniejszych Windowsów.

Druedain   14 #36 10.12.2012 12:23

@Quest-88 pacman > apt

Ave5   8 #37 10.12.2012 12:34

Faktycznie przydałoby się wyjaśnienie skąd taka migracja, zakładam że jak dotąd wszystko działało. No i jak poprzednicy zaznaczyli, na serwer Debian, najlepiej bez GUI.

Frankfurterium   10 #38 10.12.2012 12:44

Tak naprawdę dystrybucja nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Użytkownicy będą używali głównie środowiska graficznego. Nie będą buszowali w strukturze katalogowej ani konfiguracji. KDE to dobry wybór. Da się je skonfigurować na obraz i podobieństwo Windowsa, żeby użytkownicy nie wpadli w szok.

Praktycznie każda jedna dystrybucja oferuje aplikacje typowo użytkowo-biurowe. Sam skupiłbym się jednak na takich, co do otwartości nie podchodzą jak do dogmatu, żeby nie było kłopotów z zamkniętymi sterownikami. Najbardziej racjonalne wydaje mi się openSUSE - duża stabilność, ogromna baza często aktualizowanych programów, całkiem przyjemna konfiguracja z Yastem.

Archiwizator - Ark.



Parę lat temu odbywałem praktyki w jednym państwowym zakładzie. Akurat w mundurówce była moda na wprowadzanie Linuksów, więc ministerstwo narzuciło korzystanie z paru programów linuksowych... a reszta (w ramach jednego stanowiska) nadal miała zostać windowsowa. Zdrowo się napociliśmy, żeby biurowcy mieli jednoczesny dostęp do Windowsa i Linuksa bez straszenia ich maszynami wirtualnymi :-P

anakkin   6 #39 10.12.2012 12:57

Z własnego doświadczenia mogę polecić na serwer CentOSa z podpiętym repozytorium RPM Forge.

Program pocztowy - zobacz, czy taki kmail nie będzie sprawniej/fajniej działał od thunderbirda.

KyRol   18 #40 10.12.2012 13:05

Podzielam zdanie poprzedników co do faktu, że przydałoby się więcej wyjaśnień. Akurat co do backupu, to nie wiem jakby miał się ten od strony technicznej odbywać. Ja ze swojej strony mógłbym polecić rsync lub unison. Unison w odróżnieniu do rsync działa kaskadowo.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #41 10.12.2012 13:34

Dzięki za wszystkie rady. Mam jeszcze większy mętlik w głowie i jeszcze większe wątpliwości co do mojego pomysłu ale po kolei.
Zasadnicze pytanie postawione przez was to po co ten pomysł?
Po pierwsze - chroniczny brak pieniędzy w służbie zdrowia.
Po drugie - XP to już przestarzały system i należałoby przejść na coś nowszego, czyli Windows8, ale patrz punkt powyżej.
Po trzecie - brak licencji na Office zmusił mnie już do częściowej migracji na LibreOffice, i jeszcze nikt mnie nie zlinczował, czyli ta nowość (inny pakiet biurowy) została odebrana spokojnie.
Po czwarte - bezpieczeństwo, tyle paskudztwa co jest na Windows XP to chyba na żaden inny system nie ma. I przy okazji odchodzi potrzeba zakupu licencji na oprogramowanie antywirusowe, a to oczywiście koszty.
Uważam też, że na komputerach, które służą praktycznie jako maszyny do pisania i korzystania z Internetu nie powinno być problemem czy system to Windows czy Linux.

Co do backupu - na maszynach w budynkach "innych niż główny szpital" archiwizowane są praktycznie tylko dwa foldery a mianowicie Pulpit oraz Moje dokumenty i tak też pozostanie. ktoś mi zarzucił, że próba znalezienie dystrybucji/środowiska podobnego do Luny to robienie z użytkowników idiotów. Nie zgodzę się z tym twierdzeniem, chcę po prostu aby przejście było jak najmniej bolesne, a z własnego doświadczenia wiem, że wygląd jest bardzo ważny dla końcowego użytkownika.
Jeszcze jedno - tak czy siak w przyszłym roku będzie mnie czekała migracja czy to Linux czy Windows, jeden diabeł bo i jednego czy drugiego środowiska będę musiał uczyć użytkowników. Co do komputerów to prawie wszyscy użytkownicy (z wyjątkiem administracji) pracują na DELL GX270 lub GX280 z dyskiem co najmniej 40 GB i 1 GB RAM

@luke   4 #42 10.12.2012 13:43

Shaki81 (moderator bloga) | 10.12.2012 13:34
"Po pierwsze - chroniczny brak pieniędzy w służbie zdrowia." - z tym się mogę zgodzić.

"Po drugie - XP to już przestarzały system i należałoby przejść na coś nowszego, czyli Windows8, ale patrz punkt powyżej." - przestarzały to pojęcie względne, szczególnie gdy użytkownkami takiego komputera są osoby kompletnie niezwiązane z branżą informatyczną. Im jest z reguły wszystko jedno, co tam siedzi, byle żeby to był Windows (albo Linux a'la Windows).

"Po trzecie - brak licencji na Office zmusił mnie już do częściowej migracji na LibreOffice, i jeszcze nikt mnie nie zlinczował, czyli ta nowość (inny pakiet biurowy) została odebrana spokojnie." - LibreOffice ogarnęli, więc okej. Niech siedzą na LibreOffice, jednak można go zainstalować też na Windowsie, więc nie jest to raczej dobry argument mówiący za tym, aby przejść z XP'ka na Linuxa.

"Po czwarte - bezpieczeństwo, tyle paskudztwa co jest na Windows XP to chyba na żaden inny system nie ma. I przy okazji odchodzi potrzeba zakupu licencji na oprogramowanie antywirusowe, a to oczywiście koszty." - XP + Service Packi + dobrze skonfigurowany system (m.in. korzystanie z konta użytkownika z ograniczonymi uprawnieniami) i większość paskudztwa masz z głowy. Profilaktycznie można przywracać ten system z obrazów i po problemie. Reszta zależy od użytkownika. Chociaż pod XP'kiem zdarzały się od czasu do czasu takie błędy, które włamywacz mógł wykorzystać do tak. I nie potrzebna była w ogóle ingerencja użytkownika.

Autor edytował komentarz.
KyRol   18 #43 10.12.2012 13:43

Nie chcę dolewać oliwy do ognia, niemniej co do windows 8 to trzeba przyznać, że przyszłość tego systemu jest niejasna. Jeśli autentycznie ma to wyglądać tak, że za większe aktualizacje zbiorcze trzeba będzie płacić niewiele, ale jednak częściej to w takiej instytucji jak szpital fakt ten wprowadzi niemałe zamieszanie i to zarówno począwszy od problemów technicznych związanych z samymi aktualizacjami na biurokracji kończąc. Nie wspomnę o wzrastającej niekompatybilności z dość leciwymi peryferiami takimi jak np. drukarki.

Taka sytuacja to dramat w porównaniu z tym co oferował m$ serwując xp czy siódemkę. Fakt - można wdrożyć siódemkę, ale zapewne wiązałoby się to z ponownym zakupem sprzętu. Na dłuższą metę system GNU/Linux mógłby pozwolić na oszczędność, tylko to rodzi się pytanie: czy rzeczywiście się to opłaci?

@luke   4 #44 10.12.2012 13:46

KyRol: jeżeli Windows będzie miał teraz uaktualnienia w wersji płatnej (oczywiście tylko te większe, przypominałoby to pewnie trochę to, co widzimy na komputerach Apple'a) to będzie to strzał w stopę. Microsoft utraciby pewnie sporo klientów przez coś takiego.

gowain   19 #45 10.12.2012 13:57

@Shaki81 no nie powiesz, że na sprzęt brakuje kasy :P Ja się przyzwyczaiłem do sytuacji w naszych urzędach/szpitalach/państwowych instytucjach, że może dla ludzi brakować kasy, może brakować kasy na specjalistyczne sprzęt, ale na nieracjonalne wydatki zawsze znajdzie się pieniądz :P Ot taki absurd, który często zauważam.

A jak widać z Linuxem to jest tak, że każdy Ci powie co innego - także - powodzenia :P

@KyRol przyszłość Win8 jest jasna - wsparcie jest, aktualizacje bezpieczeństwa będą - nic się nie zmienia.

@Shaki81 a już myślałem, że masz za dużo wolnego czasu w pracy, że Ci takie pomysły przychodzą do głowy :P

corrtez   12 #46 10.12.2012 14:00

@shaki
GX270/280?Nie poszalejesz tutaj z niczym innym poza linuxem lub zostac z xp.

A co do XP to u mnie w firmie nadal jest xp i tylko nowe maszyny maja w7. A nowe maszyny sá kupowane jak stare nie nadaja sie do uzytku po kilku reanimacjach :).
Dokup ramu do nich i bedzie git.

A tak na marginesie jak przelozeni sie zapatruja na Twój pomysl z linuksem?

oprych   13 #48 10.12.2012 14:09

Też pozwolę sobie wtrącić kilka groszy

1. Jak już ktoś zauważył, sprawdź czy te komputery nie potrzebują czasem IE do obsługi portali/programów - choćby o czym teraz głośno - baza ubezpieczonych

2. nie zgodzę się z Tobą w punkcie: "Aktualizacje muszą pojawiać się dość często " - jeśli masz sporo komputerów, będziesz to przeklinać - bo takie aktualizacje należałoby sprawdzać przed instalacją na wszystkich kompach.

3. Jako użytkownik prywatny także polecam Minta z Cinnamonem, ale jest jak zwykle małe "ale", za Mintem nie stoi jakieś duże wsparcie, więc trudno powiedzieć, co będzie za rok czy dwa...

4. I pamiętaj: lepsze jest wrogiem dobrego :) Na Twoim miejscu po prostu sprawdziłbym na jednym czy dwóch komputerach jak takie rozwiązanie się sprawdza w praktyce

cyryllo   17 #49 10.12.2012 14:09

Ja bym na twoim miejscu jako desktop użył xubuntu lub nawet lubuntu.
Jako serwer wybrał bym albo ubuntu 12.04 lub debiana stabilnego. Kwestia tego co miało by się znajdować oprócz backupu na tym serwerze. Zdalny dostęp do systemów przez ssh i graficznie przez vnc.
Do backup użył bym backuppc który daje również możliwość backupu maszyn z Windowsem. Posiada prosty interfejs www do zarządzania, a przywracanie plików jest proste.

Druedain   14 #50 10.12.2012 14:33

@Shaki81 Zdecydowanie powinieneś zgłosić do FWIOO. Myślę, że wiele osób chętnie z Tobą porozmawia na ten temat, choćby po to by potem się pochwalić skutecznością swoich działań (a żeby móc się pochwalić, będą się musieli postarać). Rozważ to, serio.

FWIOO - Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania http://www.fwioo.pl/

Autor edytował komentarz.
Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #51 10.12.2012 14:41

@oprych - Dokładnie, na początek chciałbym to wdrożyć 4 miejscach, gdzie korzysta się tylko z pulpitu zdalnego, arkusza kalkulacyjnego i przeglądarki internetowej
@Druedain - Tak, wiem znam tą fundację od niedawna, tylko zastanawiam się czy oni na prawdę będą chcieli pomóc czy tylko dopisać sobie do profilu kolejny sukces (o ile coś z tego wdrażania wyjdzie)

Autor edytował komentarz.
Kintoki   6 #52 10.12.2012 16:12

Skoro piszesz że na początek to będzie na kilku maszynach to uważam że powinieneś spróbować, jak to mówią kto nie ryzykuje, ten w kozie nie siedzi... chociaż tu dużego ryzyka raczej nie ma, a nawet jak nie wyjdzie to zawsze będzie jakieś dodatkowe doświadczenie.

Jedno pytanie, jak jest u ciebie z wiedzą na temat linuksa? Jak by na to nie patrzył ty będziesz się zajmował tymi maszynami i to od tego zależy czy będzie to przygoda pełna łez i potów czy spacer przez park ;P

Poza tym nie wybieraj dystrybucji/środowiska pod użytkownika końcowego tylko pod siebie, sprawdź(jeśli do tej pory tego nie zrobiłeś) kilka dystrybucji/środowisk popatrz z którym łatwiej ci się będzie pracowało(konfigurowało). Do tego dobrym pomysłem było by przetestowanie tych środowisk na maszynach o podobnej specyfikacji do tych na których masz zamian zainstalować linuksa ponieważ może się okazać że niektóre nie będą się nadawały do wygodnej pracy - za słaby sprzęt. To raczej do ciebie będzie należało ustawienie wszystkiego tak aby pani Zosia wiedziała jak się w tym wszystkim odnaleźć.

Pomimo że dla mnie osobiście nie ma lepszego środowiska to nie wiem czy KDE będzie w tym wypadku dobrym wyborem... jasne jest bardzo konfigurowalne ale czy to dobrze w przypadku gdy przed monitorem siedzi pani Zosia i kilkoma kliknięciami(przypadkowymi) może przewrócić cały pulpit do góry nogami(pousuwać/poprzemieszczać panele aplety i bóg wie co jeszcze - nawet jeśli wstępnie są zablokowane zawsze można je odblokować).
Na pewno najłatwiej będzie ci je przerobić tak aby zachowywało się jak winda ale też łatwiej będzie pani Zosi namieszać :).

Dobrze by było przyjrzeć się pracownikom i ich przyzwyczajeniom. Wygląd systemu jest ważny i upodobnienie go do windy może pomóc pod warunkiem że zachowany zostanie również ich(użytkowników) workflow(jak to być pa polskiemu bo słowa brakło).

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #53 10.12.2012 16:29

Wraz z Roninem w zeszłym roku stawialiśmy na starych poleasingowych komputerach od firmy Volkswagen Poznań, openSUSE z KDE dla Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego i jakoś emeryci się nie skarzyli :) Do internetu czy skrobnieciu paru pism takie rozwiazanie jest najlepsze, niezależnie jakiej dystrybucji nie użyjesz :)

  #54 10.12.2012 16:29

Nie jestem specjalistą od GNU/Linux(w sumie to nie jestem specjalistą od niczego), ale z tego co mi wiadomo to LXDE najbardziej przypomina lune w wyglądzie i działaniu. Nie mówiąc już o tym, że startuje milion razy szybciej od KDE. Jak postawisz na KDE to możesz się obawiać uwag s tylu "jak te komputery wolno chodzą". Może jako dystrybucję wypróbować PCLinuxOS?

djgrzenio   9 #55 10.12.2012 16:33

http://www.calculate-linux.org
Ciekawy linux.masz domain controler i kde

  #56 10.12.2012 17:13

Ja bym nie stawiał na PCLOSa - to system dobry, ale ma braki w repo, które mogą o sobie dać znać. Na komputerze domowym do przeskoczenia, ale co chwila chodzić od jakiegoś do jakiegoś... Wybrałbym coś większego z dłuższym stażem czyli Debian i jego pochodne (Ubuntu, Mint).

Druedain   14 #57 10.12.2012 17:19

@Kintoki Ja bym użytkownikom pozwolił na jak najmniej, za to Shakiemu na pewno możliwość konfiguracji by się przydała. Jedno nie wyklucza przecież drugiego.

Co do środowisk jeszcze. Jak ostatnio włączyłem Xubuntu testując jednego starego kompa, to przywitał mnie bardzo estetyczny i szybki pulpit ;)

djfoxer   18 #58 10.12.2012 17:46

Będziesz miał trudny orzech do zgryzienia. Ile komentarzy tyle pomysłów na "odpowiednią" dystrybucję. Jak to już ktoś pisał na blogu, słabą stroną Linuksa jest jedna z jego zalet, czyli mnogość dystrybucji. Wybierając Windowsa, wiemy, że jest wersja serwerowa, wybierając Linuksa mamy ogromny problem, jaką dystrybucję wybrać, by potem nie utknąć gdzieś po drodze. Z chęcią przeczytam na co się zdecydowałeś.

revcorey   7 #59 10.12.2012 17:56

"Po trzecie - brak licencji na Office zmusił mnie już do częściowej migracji na LibreOffice, i jeszcze nikt mnie nie zlinczował, czyli ta nowość (inny pakiet biurowy) została odebrana spokojnie. "
Flaszka że przechodzenie było z mso 2003 do libre. Dla nich pewnie to nawet lepiej bo interfejs był taki sam.

Co do programu pocztowego może evolution zamiast thunderbird. Po pierwsze evolution przypomina z wyglądu outlook. Dwa od razu wbudowane kalendarze itp. nie trzeba pluginów. I tu trzeba poczytać jak evolution się zachowuje ale thunderbird lubi jak ponad giga poczty się zbierze przymulać,zawieszać itd. O ile w domu ciężko tyle poczty uzbierać panie z przed komputera potrafią zebrać i 4 gb emaili z przed 10 lat nawet(ostatnio słyszałem o takiej jednej gdzie już outlook nie wyrabiał). Osobiście korzystam z thunderbirda ale to już bardziej z przyzwyczajenia i mam go od n lat.

"Linuksa mamy ogromny problem, jaką dystrybucję wybrać, by potem nie utknąć gdzieś po drodze"
Ja bym proponował na serwer Debiana stabel a na desktop debiana testing. Albo desktop fedora i serwer Centos żeby zachować się w obrębie jednego ekosystemu.

Są miejsca gdzie bez mso i win nie dasz rady. Bo raz że nie wszystko pójdzie na wine, to IE i dokumenty z ministerstw okraszone makrami VBA(przeca nasz cudny rząd nigdy ich nie przepisze na js czy beanshell dla LO). O ile w obiegu wewnętrznym jesteś wstanie wymusić LO to po zanim problem chyba że, będzie próbował skydrive i prostego edytora www dostarczonego przez microsoft ale nie wiem jak tam wygląda sprawa makr.

Autor edytował komentarz.
Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #60 10.12.2012 18:20

Dystrybucje, które sprawdzałem były zawsze instalowane na takim samym sprzęcie co ma pani Krysia:) Mam jednego Della dla siebie i na mim testuje.
Co do migracji pakietu biurowego to zgadza się. Migrowałem z 2003 lub 2000 do LO, bo nie miałem na tyle licencji 2010 by wszystkich uszczęśliwić:)
Wychodzi na to, że Serwer to tylko Debian, natomiast większość z Was proponuje KDE i myślę, ze to będzie najlepszy wybór. tylko dalej nie wiem jaka dystrybucja :), bo samego KDE to raczej nie da się zainstalować:)

gowain   19 #61 10.12.2012 18:25

@revcorey "thunderbird lubi jak ponad giga poczty się zbierze przymulać,zawieszać itd." - e coś panie kręcisz - mam 6gb poczty w Thunderbirdzie - już po uporządkowaniu folderów i nic nie muli, nic się nie przywiesza...

revcorey   7 #62 10.12.2012 18:37

@gowin mi się przy paruset mega zdarzyło że coś długo myślał. Miałem też na ubuntu 11.10 czy 12.04 starsze wersje th które lubiły się same z siebie wysypywać. Na dziś dzień jest ok ale wcześniej bywało w kratkę.

Druedain   14 #63 10.12.2012 18:39

@Shaki81 Debian domyślnie ma Gnoma, Suseł KDE. Poza tym Suseł ma opinię systemu na stacje robocze. Kubuntu przez długi czas miał opinię systemu niestabilnego i fakt, że coraz rzadziej się można z nią spotkać, może oznaczać, że jest lepiej, ale nie, że jest dobrze. PCLOS, Chakra, to dystrybucje o mniejszych społecznościach. Jeśli było jakieś głosowanie, to stawiałbym na susła.

Thunderbird jest fajny, bo nie trzeba osobnego klienta RSS trzymać. Problem jest jednak taki, że czasem cudawianki są z interfejsem od kilku wersji (zbiegło się to w czasie z przekazaniem programu społeczności, więc nie liczyłbym na szybkie rozwiązanie problemów), choć poza tym program jest bardzo stabilny i żwawy. W KDE jest KMail, ale z różnymi opiniami o nim można się spotkać. Kiedyś używałem Evolution i nie narzekałem, ale z niego się na Thunderbirda przeniosłem.

Autor edytował komentarz.
swietlik_rz   5 #64 10.12.2012 18:59

W służbie zdrowia zawsze była kicha z kasą, jeżeli Shaki81 chce oszczędzić to mu za to chwała, niech dyrekcja to doceni, inny mógł by to zrobić gorzej/źle.
Co do oprogramowania darmowego to mam ten sam problem, powstaje firma a największe koszta to oprogramowanie, licencje itp.
Jednak trzeba spróbować sił nie tylko w windowsie lecz i w linuxie, wszystkiego trzeba spróbować i wszystko jest dla ludzi ale z umiarem :)

Kintoki   6 #65 10.12.2012 19:23

Polecam http://www.jupiterbroadcasting.com/8557/backups-server-hardware-techsnap-6/ (33:15)
Opisują działanie kilku narzędzi.
Jaka dystrybucja?
Zależy czego oczekujesz, czy to ma być dystrybucja niemal gotowa do pracy po zainstalowaniu czy może jednak coś minimalistycznego na co będziesz chciał wgrać tylko to czego użytkownicy będą potrzebowali.
Każdy poleca to co zna...
1) Jeśli chodzi o sterowniki i wsparcie to najmniej problemów będzie z ubuntu(i pochodnymi) i opensuse
- te dystrybucje do demonów szybkości nie należą.
2) Ma być konfigurowalny, minimalny system do rozbudowy to debian lub arch(genialna wiki)
- te z kolei wymagają poświęcenia im trochę czasu na postawienie ich i ustawienie wszystkiego tak jak trzeba(w szczególności arch). Do tego w przypadku archa w którymś momencie może się okazać że system nie wstanie po aktualizacji(prawdopodobieństwo jest bardzo małe ale jednak jest) :) takie uroki rolling release.

Jeśli ma być dystrybucja z KDE to suse nie jest złym wyborem szczególnie że na http://susestudio.com/ można z klocków poskładać swojego kameleona.
Słyszałem jeszcze sporo pozytywnych opinii o http://www.sabayon.org/

Autor edytował komentarz.
elzear   5 #66 10.12.2012 20:07

@Shaki81

Jak dobrze zauważył @revcorey dobrze byłoby utrzymać kompy w jednym ekosystemie (mniej pracy dla Ciebie).

Bardzo dobrze podsumowuje wszystko wpis @Kintoki. ważne abyś ty' dobrze czuł się z administracją tymi systemami.

Co do mnie... Suseł i jego Yast, wspaniała sprawa :) Większość rzeczy można przeklikać, ale jakoś nie mogę się do niego przekonać.

Jeśli chcesz zostać przy serwerze na Debianie Stable, to wybierz też coś debianowego dla niego...

elzear   5 #67 10.12.2012 20:15

@Kintoki Tego susestudio.com nie widziałem :) Fajna sprawa :)

Over   9 #68 10.12.2012 20:25

Coś czuje że ludzie pracujący na linuxie po mimo tego że jest podobny troche do XP pogubia się w tym systemie:)
Stawiam że 60% urzytkowików będzie miala wieksze lub mniejsze problemy ;)

revcorey   7 #69 10.12.2012 20:30

"Coś czuje że ludzie pracujący na linuxie po mimo tego że jest podobny troche do XP pogubia się w tym systemie:)
Stawiam że 60% urzytkowików będzie miala wieksze lub mniejsze problemy ;)"
Od lat zachodzę w głowę jak?W takiej pracy systemem i tak administruje admin. Ani nikt nie zmienia nic w panelu sterowania bo albo nie ma praw albo nie umie. Ludzie w pracy nie wiem czy wiesz robią tak. Przychodzą odpalają kompa, później aplikację a na koniec pracy zamykają komputer. Tak robi większość ludzi chyba że praca wymaga od nich dodatkowych rzeczy ale to inny kaliber problemów.

pawelllek   6 #70 10.12.2012 21:08

@Shaki81

Debian stable na serwer - i Xubuntu lub Lubuntu na desktop - sam jestem użytkownikiem Kubuntu (a więc ze środowiskiem KDE) -ale uważam że w pracy szczególnie w biurze nie powinno się dawać pracownikowi możliwości zabawy z systemem. KDE pozwala na bardzo duże zmiany i ludzie ci coś pozmieniają. Chyba że wprowadzić na komputerze logowanie bez hasła - a hasło do zmiany czegokolwiek będziesz znał tylko Ty.

StawikPiast   11 #71 10.12.2012 21:12

No dobrze, wiesz że chcesz coś wdrożyć.
Ale co chcesz osiągnąć tym wdrożeniem?
Jakie usługi chcesz uruchomić, po co ci ten serwer? jak chcesz tym wszystkim zarządzac.
Moim zddaniem to wychodzi sie od takich pytan, i najpierw na nie odpowiedz a dopiero potem szukaj odpowiedzi jakie narzedzia.

  #72 10.12.2012 21:44

To już wiem dlaczego służba zdrowia kuleje. Na 100 kompów jeden admin. Jeszcze niedouczony.

revcorey   7 #73 10.12.2012 22:04

"No dobrze, wiesz że chcesz coś wdrożyć.
Ale co chcesz osiągnąć tym wdrożeniem?"
Ano przeczytałeś odpowiedzi? Jak nie to ci streszczę.
Bida w państwie polskim a szczególnie w służbie zdrowia $$$.

etam   10 #74 10.12.2012 22:28

@Shaki81
"Tak, wiem znam tą fundację od niedawna, tylko zastanawiam się czy oni na prawdę będą chcieli pomóc czy tylko dopisać sobie do profilu kolejny sukces (o ile coś z tego wdrażania wyjdzie)"

Znam kilka osób z FWIOO (łącznie z samym prezesem) i mogę potwierdzić, że na prawdę będą chcieli pomóc. Jak nie osobiście, to rozpuszczą wici (np. przez hackerspace.pl, lub lwb.waw.pl). Oczywiście wpiszą sobie to do profilu, ale najpierw zadbają, żeby to na prawdę był sukces.

A pro po wyboru dystrybucji: openSUSE znam i używam od dawna i mogę potwierdzić, że jest to super system na biurko. Jednak licz się z tym, że to nie ma wersji LTS i okres wsparcia to 2 lata (patrz wikipedia). Jeżeli nie boisz się częstych aktualizacji systemu do nowszych wersji, to wal śmiało.

A pro po klienta poczty (uwaga: subiektywna opnia):
KMail jest tragiczny. Ma kiepski interfejs i np. nie potrafił pobrać poczty z katalogu INBOX (czyli ten główny) przez IMAP z mojego serwera (wszystkie podkatalogi pobrał poprawnie).
Thunderbird jest ok, chociaż położenie przycisków "odpowiedz", "przekaż" itp jest trochę nieintuicyjne. Do obsługi kalendarza i zadań obowiązkowo Lightning. Jednak trzeba trochę pokombinować żeby ustawić synchronizację kontaktów i kalendarza przez WebDAV (trzeba użyć SOGo Connector)
Evolution jest moim zdaniem najlepszy. Duże możliwości, przejrzysty interfejs, kalendarz, zadania, synchronizacja, wszystko bezproblemowe. Jedyny problem jest taki, że jest mocno zintegrowany z GNOME i pod KDE trzeba troszkę podłubać, żeby było idealnie (pod XFCE nie ma problemu).

Autor edytował komentarz.
  #75 10.12.2012 23:42

nie ważne jakie pytanie zadasz odpowiedzi brzmi Debian :). ja bym poczekał 3-4 miesiące do pojawienia się nowego wydania stabilnego i ładował go na serwer i biurko

  #76 10.12.2012 23:58

Tylko CentOS lub coś w tym rodzaju, i to i na Desktop i na Server. 10 Lat wsparcia (aktualnej wersji 6, pozostało chyba z 8), stabilne API/ABI, "przybudówka Red Hata", więc w razie problemów z projektem na pewno nie zostaniesz sam bo RHEL'a się stosunkowo łatwo forkuje.(Więc powstanie nowy CentOS w razie czego). Jak raz skonfigurujesz (nie zależnie ile pracy w to włożysz) to będzie działać do końca wsparcia. I jest mega stabilny. (Paczki w base). Być może za chwilę ktoś mnie "zjedzie", ale poważnie na początku eksperymentowałem z systemami i nie wyszłem na tym za dobrze. Obecnie wszędzie staram się wciskać CentOSa w wersji i Desktop i Server i uważam to za odpowiedni produkt dla firmy.

Oprócz CentOSa:
RHEL/Oracle Linux/SLES/SLED (Z komercyjnych). Z nie komercyjnych może jeszcze Slackware i Debian Stable.

Każda inna dystrybucja rodzaju: Fedora, ubuntu, xubuntu, kubuntu, opensuse, mint, czy inne wynalazki nie brał bym pod uwagę. To jest firma, a nie Laptop Siostry. Raz zainstalowane ma działać możliwie jak najdłużej. A ponieważ liczy się dla ciebie cena to w kategorii cena/jakość wygrywa CentOS.

Wiem, ze moja opinie może zostać skrytykowana, ale jakbyś miał jakieś pytania to wyjaśnię.

xia   4 #77 11.12.2012 06:33

"To już wiem dlaczego służba zdrowia kuleje. Na 100 kompów jeden admin. Jeszcze niedouczony."

Rozumiem, że Ty byś dorzucił jeszcze 10 adminów i zmigrował na iMac 27, to by służba zdrowia ozdrowiała?

xia   4 #78 11.12.2012 06:37

Na serwer debian, a na desktopa Mint MATE. Prostota i stabilność.

Mnie osobiście, staremu windziarzowi, interfejs Kubuntu nie podszedł - przekombinowany, a stabilność w porwaniu do Windows słaba.

  #79 11.12.2012 07:15

Do pulpitów zdalnych nie radze używać rdp (chyba ze będzie się łączyło do windows terminal server, z tym bardzo dobrze pracuje) jako klient do serwera xrdp. Po prostu xrdp ma poważne problemy z językami innymi niż angielski, więc stracisz tylko czas (sam próbowałem to postawić). Jako bardzo dobra alternatywę proponuję x2go - server i klient dla linuksa oraz windowsa. Komunikacja odbywa się po ssh, bardzo fajny i przyjemny, do tego ma możliwość przekierowywania drukarek (choć sam nie używam tej funkcji).

7zip ma swoje paczki dla linuksa jakby co:
http://7-zip.org.pl/sciagnij.html

DelphiX   7 #80 11.12.2012 08:56

tylko KDE :)

  #81 11.12.2012 09:58

też pracuję w szpitalu jako IT i tak się zastanawiam co zamierzasz zrobić z oprogramowaniem obsługującym ruch chorych, z mojego doświadczenia wynika, że jest to przeważnie dość kiepsko napisane i raczej nie przewiduje uruchamiania w innym środowisku niż M$, a termin wprowadzenia obowiązkowej dokumentacji w formie elektronicznej się zbliża...

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #82 11.12.2012 10:04

@Kintoki - ciekawe narzędzie, trzeba będzie je sprawdzić.
@elzear - nie mam zamiaru bawić się w różne dystrybucje, Jak już wybiorę jakieś konkretne distro to pojawi się ono na wszystkich stacjach roboczych
@gfgdsdjhgfsd (niezalogowany) - szkoda słów...
@admin_23323y529 - o CentOS nie myślałem w ogóle, ale dzięki, w najbliższych dniach przetestuje.

Jeszcze raz dzięki za wszystkie sugestie. Teraz to już w ogóle nic nie wiem:) Ale właśnie zainstalował mi się Suseł z KDE - do zabawy (yyy znaczy pracy) więc.

  #83 11.12.2012 11:15

admin_23323y529 dobrze prawi - żadne Fedory, Minty, Ubuntu czy inne wieczne bety wychodzące co kilka miesięcy.

W dyskutowanym zagadnieniu najlepsze będą dystrybucje z długim okresem wsparcia, nie goniące za wszelką cenę za nowymi wersjami pakietów. Te kryteria praktycznie ograniczają wybór do Debiana lub CentOS-a (jeśli chodzi o darmowe dystrybucje).

Nie mam doświadczenia w administracji systemami w środowiskach produkcyjnych. Debiana używałem głownie jako desktopu oraz serwera LAMP (na potrzeby programowania w PHP) a CentOS-a jako stacji roboczej będącej platformą dla wirtualnych systemów (praca dyplomowa).

  #84 11.12.2012 15:35

@Shaki81 (moderator bloga)

Tutaj nie chodzi o testowanie. Tutaj chodzi o filozofię wydawania dystrybucji. CentOS (Podobnie jak Debian) to systemy, które z założenia "wolniej" się rozwijają. Bo mają wytrzymać długo, mieć stabilne API, i są z natury systemami kierowanymi do firmy. Zostaw mi namiary(mail?) to w razie czego wyślę dodatkowe rady.

CentOS ma taką zaletę, że jest klonem przeznaczonego dla firm RHEL'a (co ma swoje plusy, ale też minusy). I ma więcej wsparcia jak Debian (od wersji 5, jest to 10 lat dla każdej wersji).

zoso71   9 #85 11.12.2012 17:40

Używam do "internetu" linuksa na pendrivie od ok 1-2 lat. W tym czasie wypróbowywałem kolejno pojawiające się najnowsze wersje Ubuntu oraz Minta (Susła nie próbowałem). Występowały różnorodne problemy obok samej stabilności i szybkości działania (na zwykłym penie szału osiągnąć się nie da ;-). Ubuntu i Kubuntu nie chciały pracować tak stabilnie, a przede wszystkim tak szybko i sprawnie jak Mint'y. Najczęściej więc po próbach nowej wersji danej dystrybucji wracałem do Minta. Poza tym Mint ma tę zaletę, że praktycznie większość jeśli chodzi o współczesne media (filmy w sieci, muzyka itp.) zawsze od razu odtwarzał. Niedawno na Xubuntu np. nie mogłem wykonać tak banalnej czynności jak otworzenie podłączonego do komputera innego pendriva czy też nawet dysku lokalnego.

Więc reasumując: w tym tylko aspekcie użytkowania (nazwałbym to " zwykłą userologią" :-) proponowałbym jednak Minta. Jeśli potrafisz dostosować Kubuntu lub Open Suse do takiej funkcjonalności jak Mint, to oczywiście nie ma tematu :-)

Kintoki   6 #86 11.12.2012 17:43

Ubuntu LTS(12.04) ma 5 letnie wsparcie - wszystkie inne wersje ubuntu można traktować jako testowe ;P
Serwer ok, ale czy desktopy naprawdę potrzebują więcej niż pięć lat.
Z tego co pamiętam w przypadku CentOSa bezboleśnie można przejść na RHEL - szpitala i tak nie będzie na to stać :)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #87 11.12.2012 18:38

@admin_23323y529 - maila masz w moim profilu
@zoso71 - nie wiem dlaczego, ale właśnie mint mi się najbardziej podoba, ale jak podziałam na nim dłużej to zobaczymy

  #88 11.12.2012 19:00

Jako Anonim (chyba) nie mogę zobaczyć maila, najwyżej się zarejestruję. Przy okazji notka trochę chaotyczna, ale widać jakikolwiek element planowania i przeglądnięcia rynku. Dużo czytam o migracjach, spodziewłbym się tutaj raczej notki, jakbym to zainstalował 10k Ubunciaków i zawojował świat.

A tak swoją drogą czasami przydaje się te więcej lat wsparcia dla Desktopa, firmy rządzą się swoimi prawami, i przydaje się rezerwa dzięki której nie trzeba na gwałt migrować. (Dla zasady nie wspierane dystrybucję się wymienia od razu).

  #89 11.12.2012 19:28

Tak jak ktoś napisał KDE jest szalenie konfigurowalne, ale może przysporzyć trochę kłopotów.
Dystrybucja - szukaj takiej z długim wsparciem. Dystrybucja na serwer chyba CentOS.
Program pocztowy polecam thunderbirda i dodatek Lightning oraz jakiś centralny kalendarz do przypominania o terminach.
Pozdrawiam i życzę powodzenia

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #90 11.12.2012 21:54

shaki81@wp.pl a do zarejestrowania się na portalu i tak zachęcam :)

Humanoid   5 #91 11.12.2012 22:03

1. Jest kilka możliwości:
desktopy - XFCE pod kontrolą Debiana, LMDE lub Xubuntu 12.04, KDE pod kontrolą susła
serwer - Debian.
2. Chrome / Opera.
3. Thunderbirda zostaw.
4. 7z oczywiście (dorobisz skrypty i odpowiednie pozycje w menu).
5. Backup - nie wiem.
6. Pulpit zdalny - z chęcią wykorzystałbym SSH.

Myślałem Shaki, że się co nieco orientujesz w środowisku linuxowym.

alucosoftware   7 #92 12.12.2012 00:43

@Shaki81
Jeden z komentarzy dotyczył wyboru LXDE jako środowiska graficznego. Powinieneś rozważyć wybór tego środowiska z przyczyn czysto wydajnościowych.

Spójrz na te wysłużone Dell'e i na kierunek rozwoju KDE, Gnome. W przyszłości może się okazać, że zamiast szybkiego dostępu do informacji użytkownicy będą tracić czas na oglądanie wodotrysków i ładnych tapet zanim uruchomią się: klient poczty, przeglądarka, pakiet biurowy.

Rozumiem, że ładne silnie przyciąga, ale...

Druedain   14 #93 12.12.2012 01:56

@alucosoftware Czyli różnica między lxde, a kde to wygląd?

o_O

alucosoftware   7 #94 12.12.2012 09:32

@Druedain
Czyli... szybkość działania.

Druedain   14 #95 12.12.2012 13:27

Szybko działanie czego? Systemu, czy użytkownika? W KDE wyłączasz całkowicie bajery jeśli chcesz. W LXDE włączysz użyteczność KDE?

alucosoftware   7 #96 12.12.2012 14:23

@Druedain
Środowisko LXDE jest w pełni użyteczne, więc nie trzeba niczego włączać. Nie wiem do czego zmierzasz, jeśli nie podoba się Tobie mój punkt widzenia - to Twoje zmartwienie.

Jeżeli Shaki81 realnie myśli o wprowadzeniu Linuxa na stacjach roboczych o takich (a nie innych) parametrach i takich (a nie innych) przyzwyczajeniach użytkowników LXDE nadaje się do tego wyśmienicie, natomiast wybór konkretnej dystrybucji implementującej to środowisko jest tematem do dalszej dyskusji (jednym z przykładów może być Lubuntu).

Druedain   14 #97 12.12.2012 14:52

@alucosoftware Mówimy o podstawowej funkcjonalności, którą oferują również dużo bardziej minimalistyczne środowiska, czy o interfejsie, który nie ogranicza się to ascetycznej użyteczności, tylko oferuje więcej narzędzi i mechanizmów pozwalających na wykonywanie tych samych czynności w mniejszym czasie? LXDE ani nie jest najlżejsze i najszybsze, ani nie jest najbardziej funkcjonalne.

Piszę o tym dlatego, że Shaki prosi o rady, a Twoja według mnie może wprowadzać w błąd. Nie chodzi o to byś ty zmienił zdanie, bo to już Twój problem, tylko by przekaz był jednoznaczny.

Kwestia możliwości sprzętu oczywiście jest istotna, ale sprowadzanie różnic między KDE, a LXDE do poglądu, że LXDE jest użyteczne i lekkie, a KDE tym się różni, że ma ładne tapety i jest ciężkie ociera się o FUD…

Autor edytował komentarz.
alucosoftware   7 #98 12.12.2012 16:14

@Druedain
Ociera? Taka sama sytuacja jest także wtedy, gdy w wypowiedzi innych na siłę szukamy błędów, których dostrzec nie można i słów, których tam nie ma. I z pełną świadomością swojej wiedzy i doświadczeń, wbrew powszechnej - jak widzę - opinii, proponuję j/w :)

Autor edytował komentarz.
Druedain   14 #99 12.12.2012 16:38

„Spójrz na te wysłużone Dell'e i na kierunek rozwoju KDE, Gnome. W przyszłości może się okazać, że zamiast szybkiego dostępu do informacji użytkownicy będą tracić czas na oglądanie wodotrysków i ładnych tapet zanim uruchomią się: klient poczty, przeglądarka, pakiet biurowy. ” Co takiego dostrzegasz w rozwoju KDE, że piszesz takie rzeczy? Bo może na prawdę opacznie zrozumiałem Twoją ideę, ale to dlatego, że sam nie wysiliłeś się by napisać coś jasno od początku do końca.

Autor edytował komentarz.
Kintoki   6 #100 12.12.2012 17:30

O to że w najbliższym czasie KDE się jeszcze bardziej spasie bym się nie martwił, szczególnie że ciągle trwają optymalizacje w kierunku słabszych maszyn(tablety).
Poza tym http://letsfollowthewhiterabbit.blogspot.be/2012/06/kde-on-raspberry-pi.html więc raczej nie jest źle ;)

Autor edytował komentarz.
alucosoftware   7 #101 12.12.2012 17:48

Pozwól więc, że użyję innych słów.

1. W pierwszym zdaniu ubolewam nad wydajnością stacji roboczych, która - mam co do tego pewność - nie zmieni się na lepsze. Przeciwstawiam temu wymagania sprzętowe dwóch wiodących środowisk graficznych, które z całą pewnością będą rosły. Przyczyn jest wiele, w tym także i ta, że są one zbyt dobre, aby jakiegolwiek przyszłe zmiany dotyczyły warstwy funkcjonalnej. W obliczu mody jaka obecnie panuje (wszystko musi być takie "kjut" i "lawli") oraz chęci pozyskania większej rzeszy użytkowników, w środowiskach tych dominować będzie podejście cukierkowe - przynajmniej takie są moje przewidywania.

2. W drugim zdaniu, mając na uwadze powyższe, obawiam się, że stare, wysłużone Dell'e mogą nie wytrzymać próby czasu i nie podołają (zmiennym) rekomendowanym wymaganiom tychże środowisk. Mając na uwadze fakt, że oprogramowanie klienckie także podąża w tym zgubnym kierunku, należy zastanowić się nad wyborem środowiska graficznego, które działa i w perspektywie kilku lat będzie działać szybko i sprawnie (będzie "śmigać" i w zupełności wystarczy do przeglądania poczty i redagowania tekstu osobom, które i tak nie odróżnią go od Windowsa XP).

Druedain   14 #102 12.12.2012 17:49

@Kintoki No, gdyby jeszcze pokazał to na filmie, to już w ogóle nie byłoby wątpliwości ;)

Druedain   14 #103 12.12.2012 17:58

@alucosoftware Masz co do tego pewność? Czyli bardzo trafnie określiłem Twoją opinię dotyczącą KDE. Z obozu KDE idzie wiele sygnałów pokazujących, że jest dzieje się odwrotnie do tego o czym pisz, ale załóżmy, że można nie śledzić informacji z obozu KDE, uznając że to jest marketingowa papka, a w praktyce i tak jest źle, a będzie jeszcze gorzej. Ale jeśli np. koleś z Phoroniksa, który jest zdecydowanym zwolennikiem Ubuntu, tworzy kolejne testy, z których wynika, że z KDE ma się dobrze, to będziesz musiał nad potwierdzenie swoich tez podać konkretne dane. Najtrudniej dyskutować jest z kimś, kto bezpodstawnie sobie formułuje jakieś pewniki. Konkrety? Migracja na QML, czego efektem jest dużo płynniejsza praca elementów Plasmy na tabletach.

Autor edytował komentarz.
alucosoftware   7 #104 12.12.2012 18:11

Wysłużone Dell'e, nie tablety... stara technologia, nie nowa. Przewidywania, nie pewniki. Ech.

Druedain   14 #105 12.12.2012 18:19

No to sobie przeczytaj coś sam napisał „Przeciwstawiam temu wymagania sprzętowe dwóch wiodących środowisk graficznych, które z całą pewnością będą rosły”. Z całą pewnością = przypuszczam? Nie w języku polskim.

Tablet pracuje na baterii, para idzie w oszczędność. PC ma kabelek, a nawet stary (a ten według specyfikacji ma całkiem niezłego procka), to zupełnie inna bajka. Poza tym x86 > ARM.

Ech…

Autor edytował komentarz.
  #106 12.12.2012 18:26

@Druedain
wytłumacz mi ten fenomen. po co na maszynie do pisania i przeglądania internetu funkcjonalność, możliwości konfiguracji i błyskotki KDE? FF-a i LO uruchamia się tak samo w kde i lxde

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #107 12.12.2012 18:38

Panowie, panowie spokojnie:) Ale cieszę się, że wywiązała się dyskusja i... Druedain przewrócił mój pomysł do góry nogami.

Druedain   14 #108 12.12.2012 18:51

@Shaki81 Domyślam się, że moje wypowiedzi mogły mieć wpływ na Ciebie ;) Zgaduję, że uznałeś, że to wszystko nie ma sensu i czas obrać drogę pustelnika, zostawić szpital w cholerę i zamieszkać gdzieś w lesie? :P

  #109 12.12.2012 20:31

Nie rozumiem tego gościa. Pisze że nie ma kasy. To co te Delle są bez systemu operacyjnego ? Nie ma licencji na MsOffica i dlatego jest Libre Office, a przecież pisze że migruje z Offica 2000 i 2003, czyli ma licencje. Mnie się wydaje, że próbuje zrobić z siebie w tym szpitalu tzw. gościa nie do ruszenia i być może uderzy o podwyżkę. Panie Szaki opanuj się Pan i nie słuchaj małolatów którzy Linuksa może i używają ale o pracy w dużych firmach z dziwnym softem nie mają zielonego pojęcia.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #110 12.12.2012 20:50

No, aż tak to może nie :) Ale większość poprzednich wpisów sugerowała KDE, a ty kilkoma swoimi komentarzami obaliłeś ten pomysł.

  #111 12.12.2012 21:56

Środowisko graficzne ma drugorzędne znacznie - najważniejsze żeby było menu z aktywatorami do uruchamiania aplikacji lub aktywatory na pulpicie. Do tego nada się nawet i Fluxbox... Po edycji menu Fluxboksa oraz dodaniu na pulpit (za pomocą idesk) ikon do uruchamiania wybranych programów praktycznie nic więcej nie trzeba już robić, można ewentualnie zmienić wygląd i tapetę ;). Osobiście używam sesji Fluxboksa + programy z KDE (Dolphin, Konsole, Ark, K3b). Chodzi to znacznie szybciej niż czyste KDE a pamięci operacyjnej zajmuje znacznie mniej (~70 MB).

PS. Ja bym jednak zostawił w pracy te Windowsy... Dla świętego spokoju. Na Linuksa wszyscy będą narzekać, żaden zwykły człowiek nieinteresujący się informatyką nie lubi zmieniać starych przyzwyczajeń. Będzie masa tłumaczenia dlaczego wszystko działa inaczej, dlaczego ikony i okienka inaczej wyglądają, itp. A kasa na Windowsy zawsze się znajdzie. Jeszcze nikt nie został zwolniony za wdrażanie MS ;)

Druedain   14 #112 13.12.2012 02:03

@Shaki81 I dobrze. KDE się nie wszędzie nada. Ale jeśli będzie pisał w tak zawoalowany sposób jak teraz to robisz, ludzie przestaną Ci pisać rady. A przynajmniej ja, bo zaciemniasz. A może to jest jakaś prowokacja?

Autor edytował komentarz.
Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #113 13.12.2012 07:40

zawoalowany ??? To nie jest żadna prowokacja tylko jak najbardziej realny pomysł. Przecież gdybym wiedział wszystko co mi trzeba o Linuxie to nie prosiłbym o rady. I przy okazji jeszcze raz dziękuje wszystkim za rady oraz podrzucenie linków, dzięki którym mam trochę lektury.

Druedain   14 #114 13.12.2012 10:22

@Shaki81 Dwa przedostatnie komentarze bardzo „wiele” mówią o Twoich potrzebach.

  #115 13.12.2012 11:06

Piszę z pozycji ZU, którzy z przyczyn "ideologicznych" od ok. 10 lat prywatnie korzysta głównie z dystrybucji linuksowych. Uważam że programy pod Linuksa i same dystrybucje są coraz bardziej niestabilne, bo większą wagę przykłada się tu do "cukierkowatości", jak już ktoś tu zauważył, a nie do funkcjonalności lub stabilności.

Proponowany tu Mint jest rzeczywiście dobry, ale brak mu możliwości płynnego upgradu. Po okresie wsparcia trzeba na nowo wgrywać kolejnego LTS-a (bo tylko takich będziesz używał?). Oczywiście, nie ma problemu jeśli /home jest na osobnej partycji, ale będziesz musiał na nowo instalować te programy które są używane, a nie ma ich w gotowcu dystrybucyjnym - chyba że sam stworzysz własną dystrybucję.

Najlepszym rozwiązaniem wydają mi się rady admin_23323y529 i chyba sam z nich skorzystam, bo instalacja systemu częstsza niż raz na kilka lat jest moim zdaniem zbyteczna.

Wydaje mi się że optymalny wybór środowiska graficznego do firmy - to środowisko jak najlżejsze (np. XFCE, LXDE lub inne "windowsopodobnie klikalne". Ponieważ wszystko się rozwija, staje się coraz bardziej pamięciożerne, lub wymaga bardziej wydajnego procesora itp., to takie podejście gwarantuje dłuższy czas użytkowania wysłużonego sprzętu, a tym samym mniej kłopotów serwisowych, jak sądzę.
W końcu to są komputery do pracy a nie do rozrywki, więc można olać wymagania typu: "A ja chcę Compiz, bo ma takie fajne gumowe okienka".

Druedain   14 #116 13.12.2012 12:57

@Gapiszon Piszesz, że dystrybucje są coraz mniej stabilne, po czym piszesz, że Mint to dobry wybór? Nie mam więcej pytań.

  #117 13.12.2012 15:34

@Druedain
A gdzie napisałem że to "dobry wybór"? Czytaj ze zrozumieniem. Jest dobry w porównaniu do innych dystrybucji - dalej piszę o jego minusach. A LTS to nie tylko domena Ubuntu/Minta.
Uściślam poprzednią wypowiedź: w odniesieniu do Windows porównywalne funkcjonalnie PROGRAMY często są słabsze i niedopracowane (są wyjątki). Tu należy sobie odpowiedzieć co poza LO i pocztą użytkownicy będą potrzebować do pracy i jakie programy spełnią ich oczekiwania. Trzeba też będzie sprawdzić stabilność i funkcjonalność tych programów - odpowiedników. Wydaje mi się że w zastosowaniach firmowych jedyne dystrybucje wchodzące w rachubę to wersje stabilne z zastrzeżeniami jak wyżej lub Windows.
Poza tym przysłowie z Biblii:
Prz 15:22 Brak rady unicestwia zamiary, udają się one, gdzie wielu doradców.
(BT)
Niczego tu nie wmuszamy, to Shaki81 podejmie decyzję na własną odpowiedzialność, my tylko dzielimy się własnymi doświadczeniami lub spostrzeżeniami.

Druedain   14 #118 14.12.2012 02:05

Daleko zawędrowałeś. Niestety niepotrzebnie, bo błędnie wymyśliłeś moje poglądy. Napisałeś, że Mint jest dobry (w porównaniu z innymi dystrybucjami). Mint już raz w firmie testowałem i system nie wytrzymał jednego dnia bez sypania się. Nie znam innej dystrybucji tak niestabilnej. W jego miejsce wszedł suseł i był to mało krok dla dysku twardego, a wielki krok dla wygody pracy.

Autor edytował komentarz.
  #119 14.12.2012 07:32

Ponad 2 lata używałem Minta 9 (LTS) na kilku maszynach i nie sypnął się ani razu - ale to w domu.
Teraz testowałem na maszynie wirtualnej Minta 13 . Faktycznie, zawiesza się.
Dlatego też bezpieczniej jest w zastosowaniach firmowych używać wersji stable, w końcu chyba w takim celu zostały stworzone?
Ps. Przejrzałem twoje posty w tym wątku. Szukanie "ukrytego" znaczenia, drugiego dna wypowiedzi to chyba twoje ulubione zajęcie? ;)

Druedain   14 #120 14.12.2012 11:21

@Gapiszon Mam nadzieję, że lektura się podobała. Nie wiedziałem, że Mint ma wydania LTS. Ja korzystałem z wersji 13, więc może dlatego system się tak sypał. Które wersje to LTS?

  #121 14.12.2012 12:39

Te same co w Ubuntu. Aktualnie tylko te 2.
http://www.linuxmint.com/oldreleases.php
Ps. Też lubię KDE, ale na firmowe komputery jednak bym go nie dawał.

Druedain   14 #122 14.12.2012 14:41

Czyli sypał się LTS…

ficca2   5 #123 17.12.2012 01:55

Trochę offtop, ale czy ktoś z linuxowców może mi powiedzieć jak wygląda kwestia tworzenia złożonych równań matematycznych w LibreOffice? Jakiś czas temu miałem nieprzyjemność korzystać z OO.org do wstawienia dosłownie kilku symboli i myślałem że mnie krew zaleje. W MS Office (wersje ze wstążką) jest do tego bardzo wygodny kreator, w OO.org miałem problem żeby wstawić cokolwiek.

CzarnyMisio   4 #124 17.12.2012 07:16

Od paru lat mam linuksa u siebie na oddziałach i poradniach.
Ogólnie to około 70% komputerów mam z linuksem.
Przetestowałem masę dystrybucji zanim doszedłem do właściwej.
Obecnie używam CentOS 5.8.
Nie jest to najnowsza dystrybucja, ale stabilność jaką mi zaoferowała jest nie do pobicia.
Z innymi dystrybucjami było różnie. Czasem ta sama dystrybucja na dwóch takich samych komputerach raz działała, a raz nie (a mam firmowe dell'e w identycznej konfiguracji).
Jeśli działała dobrze, to prędzej czy później pojawiała się aktualizacja, która coś psuła.

Co do samej idei linuksa w szpitalu to jakie były problemy:
1. Dicom. Linuksowe przeglądarki zdjęć są z reguły "mało poręczne". Mało które wczytują bez problemy dicomdir, albo w ogóle go nie obsługują. Te dołączane do płyt z reguły nie mają wersji linuksowej. Mnie uratowało dopiero zakup RIS i PACSa, które miały przeglądarkę w Javie.
2. Sterowniki do drukarek. Cups to fajna zabawka,ale uruchomienie niektórych drukarek to mordęga.
3. Java. Bardzo bolesna dla mnie rzecz. Zwłaszcza, że mam HIS przeglądarkowy, a nie z każdą przeglądarką i javą działa. Instalujesz sobie wszystko, niby jest ok. Instalujesz aktualizacje firefoxa i nagle okazuje się, że powyłączał pluginy. Albo katalog z pluginami jest w innym miejscu i musisz na nowo robić ręcznie dowiązania. Gdy już jest ok. aktualizujesz jave i okazuje się, że plugin do przeglądarki już nie działa i musisz inny plik dowiązywać (który to już albo chybił trafił, albo dr. google Ci powie,pod warunkiem, że od wypuszczenia aktualizacji do jej instalacji przez Ciebie, trochę czasu minęło i już trochę tematów się pojawiło).
4. LibreOffice. To mógł być problem tylko u mnie i wiązał się z HISem, który generuje wydruki w rtf'ach, a które LibreOffice "kocha inaczej". Wszystkie tabelki poprzestawiane, rozwalone formatowanie, itp. itd. I trzeba było wracać do OpenOffcie 3.3 lub 3.2.
5. Personel - O dziwo nie było większego problemu, poza pojedynczymi przypadkami, które starały się zainstalować na dyżurach torrenta, lub gg :) i musiałem interweniować + opierniczać. Miałem też duży plus, że większość personelu nie umiała pracować "na kompie" więc czy bym instalował winde, czy linuksa było im obojętne :)

Autor edytował komentarz.
  #125 17.12.2012 14:48

Wybierając dystrybucję można wziąć przykład z najbardziej spektakularnego wdrożenia Linuxa w administracji publicznej.

W Monachium zdecydowano się na Ubuntu 12.04 LTS z KDE 3.5. Wybrano takie środowisko graficzne które najbardziej przypomina Windowsa XP.

Więc dla testów zainstaluj na Ubuntu Trinity Desktop Environment dodaj do niego windowsowe style i zobacz jak to działa.

kumpel33333   2 #126 17.12.2012 19:21

Dobrze że pozbywasz się Windowsa bo w szpitalu chyba chodzi o to żeby zniszczyć wirusy a nie je produkować :)

KotletBanan   5 #127 18.12.2012 17:13

Nie polecam Ubunciaków. Lepiej dać Fedorę czy OpenSuse. Są bardziej niezawodne.

artymienek   7 #128 22.12.2012 09:12

@ficca2 jest kreator wzorów/formuł w LO, czasami trza doinstalować.

@Shaki81 zapowiada się ciekawa historyjka z wdrażania Pingiwna :)

Trochę marnie wygląda ten 1GB na KDE i dlatego mój głos pada w stronę Xfce, a przy takich zastosowaniach raczej coś stabilnego lub z długim wsparciem. Ojj ale najlepsze będzie doprowadzenie do działania drukarek, chyba, że masz farta i trafisz na działające od ręki ;)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #129 22.12.2012 23:38

Z tym KDE to jednak jest problem bo jakiej dystrybucji bym nie testował to moje DELL'e zawsze mają jakieś ale. Natomiast coraz bardziej podoba mi się środowisko Mate w Mincie. Miałem małe problemy z Libre Office, ale okazało się, że to ja jestem pierdoła i nie potrafię doinstalować odpowiedniego składnika, ale cóż człowiek całe życie się uczy.

Na szczęście większość popularnych dystrybucji Linuxa radzi sobie dobrze z urządzeniami Samsunga i HP, tak więc drukarkami raczej nie martwię.

AAA i nastała wiekopomna chwila. W piątek po świętach wdrażam pierwszego Linuxa (Mint 13 LTS ze środowiskiem Mate) na razie jako drugi komputer w rejestracji.

CzarnyMisio   4 #130 23.12.2012 13:03

BTW. A jak idzie Ci z Ewusiem i opaskami na rękę? Bo to w końcu od 1.01.2013 leci. Ewusia będziesz miał obsługiwanego przez stronę, czy przez HIS'a jakiegoś? Opaski z kodami kreskowymi czy alphanumerycznymi?

ErnstLodz   4 #131 27.05.2013 22:57

Shaki81 świetny pomysł z tym przejściem na linux. Będę Ci kibicował !

  #132 26.07.2013 17:44

Do archiwizacji rsync -avP /sciezka/do/katalogu /sciezka/do/archiwum

lizard1982   1 #133 12.09.2013 14:22

Ja bym po prostu zostawił windows XP... Nie widzę sensu od razu zaprzęgać Linuksa do tego żeby pani Krysia mogła po prostu zajrzeć do internetu czy włączyć Office'a... A jeśli już to poleciłbym po prostu najnowszą wersję Ubuntu w czystej postaci.

  #134 02.04.2014 15:31

Witam
Chorme a nie powinno być Chrome ??

maew   7 #135 14.06.2016 21:11

Nie wiem czy Linux w szpitalu to do końca dobry pomysł. Nie chodzi o sam system ale o brak kompatybilności LO/Office. W niektórych dokumentach brak jakiegoś okienka, krzyżyka czy innego "ptaszka" może mieć kolosalne znaczenie dla pacjenta czy szpitala.

Autor edytował komentarz w dniu: 14.06.2016 21:13
Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #136 14.06.2016 21:16

@maew: Tutaj akurat nie ma problemu bo na ponad 100 komputerów zostało mi tylko jakieś 15-no może 20 zainstalowanych pakietów biurowych Microsoftu. Jeśli wszystko pójdzie dobrze to do końca roku i tych pakietów się pozbędę.

maew   7 #137 14.06.2016 21:44

@Shaki81: No dobrze, ale według mnie pracownicy nadal będą mieli kontakt z dokumentami stworzonymi w Office np. z zewnątrz (korespondencja z innymi placówkami, instytucjami itp) czy z jakimiś archiwami. Co wtedy?

Poza tym dochodzi jeszcze kwestia jakiś szkoleń. Jak to będzie mniej więcej wyglądać? Pomysł na pewno ciekawy i wart rozważenia, jednak myślę, że bezpieczniej byłoby te Windowsy z Officem zostawić, ale to oczywiście tylko moje zdanie i mogę się mylić ;)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #138 14.06.2016 21:48

Gdzieś powyżej pisałem, że kilka pakietów jest w administracji i tam chyba zostaną po wsze czasy.