Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Specjalista ds. teleinformatycznych dalej chory cz.55

Po złamaniu nogi praktycznie nie ma już znaku. trochę jeszcze kuleje, ale chodzę w miarę normalnie i to mnie cieszy. Niestety jak w trakcie gojenia się nogi dopadło mnie jakieś choróbsko (wiatr na morzem podczas ColdZlotu zrobił swoje) i dostałem antybiotyki bo z zapaleniem oskrzeli nie ma żartów. No ok myślę sobie - mam jeszcze dwa tygodnie leżnia ze złamana noga, a więc wykuruje się i będzie dobrze.

Po dwóch tygodniach, noga wyleczona, po zapaleniu oskrzeli nie było znaku, czas więc wracać. Powrót do rzeczywistości był bardziej niż bolesny. Noga nie była aż tak sprawna jak mi się wydawało i już po kilku godzinach chodzenia dał się we znaki. Nie jestem aż taki niezniszczalny:) Ale co tam jakoś wytrzymam. Spoko. Pierwszy dzień po powrocie - prawie tragedia. Podejrzewam, że gdyby nie młody to byłaby kompletna masakra, a więć szybkie obeznanie i:

  1. Certyfikat podpisu kwalifikowanego się kończy
  2. Łącze internetowe kuleje - raz działa, raz nie
  3. Program do rozliczeń z NFZ-tem wymaga dwóch aktualizacji
  4. Serwer do rozliczeń księgowo - kadrowych raz działa, raz nie
  5. 6 starych Dell'ów padło na amen
  6. Kilka pomniejszych spaw, z którymi młody pod moim okiem szybko sobie poradził
No to bierzemy się do roboty. Na pierwszy ogień łącze internetowe - zgłoszenie na Infolinię i już następnego dnia pojawił się technik z Orange, kila godzin testów i Internet hula jak złoto. Już dawno naprawa w Orange nie poszła tak szybko i gładko. Aktualizacja oprogramowania do rozliczeń z NFZ to tez była chwila i tu tez obeszło się bez problemów. Serwer do rozliczeń Księgowo-kadrowych to niestety grubsza sprawa. Okazało się na płycie głównej umarły dwa sloty pamięci RAM, a po chwili okazało się, że coś jest nie tak z dyskiem twardym. Na szczęście tam jest RAID a więc wymiana jednego z dysków i odbudowanie RAID zażegnało problem. Acha, co do certyfikatu kwalifikowanego to najmniejszy problem, jeden telefon do Unizeto i po sprawie. Dwa dni wyjęte z życiorysu.

Niestety w środę rano poczułem się gorzej, ale pomyślałem że to chwilowa niedyspozycja. Na ten dzień zaplanowany był wyjazd do Wrocławia po kolejne komputery poleasingowe. Tym razem zdecydowałem się na HP DC5850 z Windows Vista B (co to do cholery jest Vista B?) Konfiguracja to:

  • Procesor - AMD ATHLON 64 X2 - 2x2,7 Ghz
  • Ram - 2 GB DDR2
  • Dysk Twardy - SATA 160 GB
  • Grafika i muzyka wbudowana
  • Obudowa desktop (działa w pionie jak i w poziomie)
  • System Operacyjny - Windows Vista Business B
  • Cena - tutaj lekkie zaskoczenie - cały komputer 180 zł

Po rozmowie na miejscu, w sklepie okazało się, że mogą być problemy z aktywacją systemu, ale telefon do Microsoftu zazwyczaj pomaga. No super czeka mnie 10 rozmów z automatem. Po przyjeździe do firmy pierwsze próby instalacji systemu i wszystko poszło bez problemu. Instalacja poszła gładko, niestety aby aktywować system rzeczywiście trzeba było dzwonić. No cóż przeżyje to jakoś.

W czwartek od rana źle się czuje, idę więc z powrotem do lekarza i ... :Ma pan zapalenie gardła - proszę tu jest recepta na kolejny antybiotyk i tydzień zwolnienia. No to się napracowałem. Świetnie. Trudno zdrowie jest ważniejsze od pracy. Na szczęście najważniejsze sprawy ogarnąłem, a z resztą młody sobie poradzi. Wściekły przesiedziałem kolejny tydzień w domu. Mam dość tego siedzenia. Pod koniec zwolnienia choroba nie odpuszczała, a więc w piątek kolejna wycieczka do lekarza - kolejna recepta i podejrzenie że z zatokami jest coś nie tak. Nakaz bezwzględnego leżenie przez weekend, a w poniedziałek do kontroli. Efekt kontroli -zapalenie zatok. Przedwczoraj popracowałem, dokończyłem sprawę certyfikatu, ogarnąłem kilka mniejszych spraw i z powrotem do domu. Jeszcze dwa, trzy dni w domu i zwariuje, ale co mogę zrobić - 7 tydzień siedzę w domu i wkurzam siebie i wszystkich dookoła.

Dobra ponarzekałem sobie, może będzie mi lżej na wątrobie, jeszcze tylko mój spis treści i zapraszam za tydzień do kolejnego mojego wpisu. 

inne

Komentarze

0 nowych
MaXDemage   17 #1 11.03.2015 14:27

Zdrowia przede wszystkim Shaki! ;D Zdrowia.

Byle do zlotu wyzdrowieć ;p

  #2 11.03.2015 14:46

"co to do cholery jest Vista B?"

W Polsce A używają visty A, w Polsce B używają visty B ;P

  #3 11.03.2015 15:17

Zdrowiej chłopie!

CzarnyMisio   4 #4 11.03.2015 16:14

Nie ma co, urok pracy w szpitalu. Duża koncentracja zarazków i innych śmieci, które kumulują się na personelu. Powinniśmy mieć płacone ekstra za pracę w szkodliwych warunkach.
A tak w ogóle to wracaj do zdrowia.

freyah   15 #5 11.03.2015 16:34

Oj no to ładnie Cię rozłożyło :( Zdrówka zatem! I ciesz się, że masz ogarniętego stażystę ;)

squeet   12 #6 11.03.2015 17:09

Zdrowia dużo.. Na szczęście pisać można nawet na zwolnieniu, jeśli siła jest. Pozdrawiam.

yarek35   4 #7 11.03.2015 17:28

Zdrowia i dzięki za kolejny wpis Pozdrawiam

adi0922   11 #8 11.03.2015 17:39

Zdrowia życzę :D Dasz radę. PS. Jaką grafikę ma ten pc?

wikuslok   1 #9 11.03.2015 20:41

http://nf.pl/manager/legalnosc-oprogramowania-w-poleasingowych-komputerach,,1497...

Nigdy nie trafilem w polsce na te 5% zeby mozna bylo legalnie miec w firmie czy w domu poleasingowy koputer z sama naklejka COA

Trzeba koniecznie dokupic za okolo 100zl widnows dla komputerow zregenerowanych.

Bardzo dziwne ze taki wyga o tym nie wie. Teraz wlasciwie nie wiadomo co zrobic, sprzedac wszystkie kompy w firmie i kupic od nowa z dodatkowym widnowsem za 100zl bo taki zakup mozna dokonac tylko przy zakupie a nie juz po zakupie.

Pamietajcie kupujac poleasingowca trzeba dokupic system specjalny, to ze sprzedawca nas o tym nie informuje to chyba wynika z checi zarobku i obawy ze ktos nie kupi jak sie dowie ze trzeba jeszcze doplacic, zapis o COA na FV nic nie znaczy.

Autor edytował komentarz.
KyRol   17 #10 11.03.2015 20:47

Na twoim miejscu w szerszym zakresie bym zdiagnozował stan dróg oddechowych i okolic. Co do wisty - może chodzi o biznes kategorii b ;) Na pokładzie AMD. Brrr AMD z moich doświadczeń kojarzy mi się z przegrzewaniem i problemami. Zawsze wymyślali jakieś wynalazki, które niby miały być lepsze przez np. przeniesienie pewnych funkcji z płyty głównej do CPU i zazwyczaj kończyło się to niestabilną pracą kompa czy nawet awariami ;/

Autor edytował komentarz.
FaUst   11 #11 11.03.2015 21:02

@KyRol: Athlon 64 x2 dobra sprawa, używałem na 2 komputerach w sumie jakieś 5 lat i żadnych problemów w pracy (która była cięższa od tego co będą robiły u Shakiego) nie zauważyłem. Nawet na boxowym chłodzeniu, a tutaj podejrzewam że pewnie są dedykowane wentyle i kanały powietrzne zaprojektowane przez HP (bardziej bm się czepiał producenta komputera niż procka)

KyRol   17 #12 11.03.2015 21:11

@FaUst: Ja na co dzień używam Athlona 64 3700+ - co by nie mówić sędziwy dziadek, ale z lenistwa mi się upgradeu robić nie chce. Ogólnie poza tym, że się grzeje i zużywa więcej prądu niż powinien - nie narzekam.

Ale mam też w kolekcji coś z X3 czy jakoś tak. Tam płyta główna lub/i CPU są uwalone połowicznie bo komp randomowo się uruchamia, a jak się już uruchomi to jest niestabilny. Ponoć to objaw pospolity - tak wynika z opinii ze środowiska graczy/overclockerów. Ostatnio nie mam czasu na tę skrzynkę aby to dokładnie sprawdzić. Dostałem ją za friko od byłego jej właściciela, który wymienił w konstrukcji już ponoć wszystko... W ogóle ostatnio nie mam czasu na nic ;/

Wracając do tematu i konkludując - wybierając cokolwiek z intelem (chipset+CPU) nigdy, ale to nigdy nie spotkałem się z borykaniem tej natury problemów.

Autor edytował komentarz.
Jac0b   6 #13 12.03.2015 07:06

@Shaki81 a jestes pewien że z legalnościa tych systemow wszystko jest ok? Dziwne ze polesingowa licencja nie chce sie aktywowac z atomatu... a tel. mozna aktywowac kazda licencje...

Poza tym chyba nie bylo wersji B, byly N, K, i KN... chyba ze B to skrot od Business

Autor edytował komentarz.
radzio6   1 #14 12.03.2015 07:56

Modele HP5750(WinXP) / HP5880(Vista) jak i ich nąstępcy posiadały partycję recovery lub miały dołączone płyty recovery z systemem operacyjnym. W przypadku instalacji systemu operacyjnego z partycji lub płyt aktywacja systemu nie była wymagana.
Aktywacja jest niezbędna podczas instalacji systemu z odrębnego nośnika Vindows Vista podczas której podaje się klucz ze stickera licencyjnego na obudowie.
PS.
Te modele HP z serii Business są bardzo dobre i mało awaryjne. Minusem są nietypowe zasilacze ale w tej cenie nie można narzekać.

Astraltrooper   5 #15 12.03.2015 08:41

Trochę ciekawi mnie fakt dlaczego te kompy były sprzedawane z Vista. Zwłaszcza że widziałem już takie egzemplarze z windows 7 for refurbished pc`s
Nie wpływa to jakoś radykalnie na cenę urządzenia a ma się przynajmniej system z rozszerzonym wsparciem technicznym do 2020r.

  #16 12.03.2015 10:03

Życzę zdrowia!
Dobrze, że są jeszcze zakłady, gdzie można wziąć bezkarnie chorobowe. U nas jak się jest chory to najwyżej dwa, trzy dni można wziąć, ale nie jako chorobowe, tylko z urlopu wypoczynkowego. Chyba, że jakaś naprawdę poważna sprawa się przydarzy, np. operacja, to wtedy tak, może być chorobowe. Ale w takim przypadku można przez rok zapomnieć o jakiejkolwiek premii okolicznościowej. Nie mówiąc już o tym, że im dłuższe zwolnienie to szansa na późniejszy powrót maleje...

Jac0b   6 #17 12.03.2015 10:44

@radzio6 Nie jestem pewien czy system z recovery aktywuje się od razu ale może masz rację. Tak czy inaczej jeżeli te komputery zostały sprzedane jako poleasingowe to zgodnie z warunkami Programu Microsoft Refurbisher taki komputer powinien posiadać dodatkową licencję - w tym przypadku na Windows 7 bo Vista jest już wycofana - i nie powinno być problemu z aktywacją takiej licencji. Tego jestem pewien ponieważ moja firma była przez jakiś czas uczestnikiem tego programu.

Na podstawie tego co pisze @@Shaki81 wnioskuję, że zostały mu sprzedane komputery z OEMową licencją na Vistę, stąd problem z aktywacją ponieważ pewnie była już ona wcześniej aktywowana ale mogę się mylić bo nie jest to w tekście szczegółowo opisane.

Deadlyblonde   9 #18 12.03.2015 13:44

Tak. Licencje są na Windows Vista Business OEM. Nie radzę dzwonić z prywatnego telefonu do aktywacji bo liczą sobie za to kasę. Niby kilka złotych ale przy aktywacji większej ilości komputerów rachunek rośnie :)

FaUst   11 #19 12.03.2015 14:08

@Anonim (niezalogowany): A szefo gnida się śmieje.... rozumiem wywalać kogoś kto notorycznie chodzi z byle kichnięcia na zwolnienia, ale jak słyszę "weź urlop", "pozwalam Ci iść na chorobowe" to mnie szlag jaśnisty trafia. Czy tacy ludzie nie rozumieją, że zasmarkany, kichający i trzęsący się jak w febrze pracownik nic nie zrobi (albo nawet zaszkodzi firmie bo wyśle np. nie takie zamówienie) oraz zarazi resztę? Ręce opadają.

jas_fasola   6 #20 12.03.2015 16:12

@KyRol: Rok z kawałeczkiem temu miałem dokładnie ten model HP DC5850 i nie grzał się tak jak by się wydawało. Powiem szczerze że to bardzo udany model komputerka. Radiatorek był dość pokaźny a wentylator mogłem sobie ustawić już w biosie. U mnie działał na minimalnych obrortach. A używałem go do grafiki i gier. Tym bardziej że miałem tam dołożonego Radka HD6570 low-profile a zasilacz nadal był ten sam. Samego kompa używałem ze 3 lata.

keromatsu   3 #21 12.03.2015 17:33

Ten komputer to chyba wybuchnie gdy się włączy Vistę. :)

  #22 12.03.2015 18:31
ziupo   6 #23 12.03.2015 21:22

To pewnie Windows Vista Business OEM, ewentualnie sprawdź w jakimś PID checkerze.

jaredj   9 #24 16.03.2015 14:16

Siedzi w domu, dostaje kasę za nic i jeszcze narzeka ;) To tylko Polak potrafi ;)

Ale uważaj z tym chorowaniem, bo jeszcze stwierdzą, że młody wystarczy ;)
Nie żebym był zdania, że za wszelką ceną masz iść do roboty ...

keromatsu   3 #25 16.03.2015 16:22

@jaredj święta prawda, trzeba uważać.