SharedView - prosty sposób na udostępnianie aplikacji

17.05.2007 18:43, Autor: Leszek Kędzior (Krogulec), Kategoria: News
NewsImage

W fazie rozwojowej znajduje się ciekawe narzędzie Microsoftu służące do usprawnienia współpracy pomiędzy użytkownikami.

SharedView (funkcjonujący wcześniej pod nazwą kodową "Tahiti") umożliwia udostępnianie innym użytkownikom ekranu z wybraną aplikację uruchomioną na komputerze, a także pozwala na wymianę dokumentów pomiędzy tymi użytkownikami. Program obsługuje do 15. połączeń równocześnie. Od strony funkcjonalnej SharedView jest zbliżony do takich narzędzi jak Remote Desktop Connection czy RealVNC, inne jest jednak jego przeznaczenie. Służyć on może do ułatwienia współpracy online pomiędzy wieloma użytkownikami pracującymi nad jakimś projektem, łączącymi się z różnych lokalizacji, czy np. do celów szkoleniowych. Dlatego też, w odróżnieniu od narzędzi typu RDC czy VNC, przechwytywany i udostępniany jest nie cały pulpit ale wyłącznie interfejs wskazanej aplikacji. Użytkownicy mogą na niej wskazywać poszczególne elementy specjalnym kursorem (kursor każdego użytkownika jest oddzielnie identyfikowany), a jeżeli zezwoli na to osoba zapraszająca, także ją obsługiwać. SharedView jest szczególnie przystosowany do współpracy z aplikacjami pakietu Microsoft Office. W przypadku np. edytora tekstów Word, zmiany nanoszone przez kolejnych użytkowników są odpowiednio oznaczane w sposób automatyczny. Udostępniać można jednak oczywiście także inne aplikacje.

Już na początku pracy z programem odczuwalny jest brak możliwości komunikacji pomiędzy członkami grupy, czy to głosowej czy w postaci chatu. Jest to jednak słabość przejściowa, Microsoft w kolejnych kompilacjach zamierza integrować aplikację z Windows Live Messengerem.

Publiczną wersję beta można pobrać z witryny Microsoft Connect. Do pracy z programem wymagane jest konto w Windows Live ID lub .NET Passport (dla osoby udostępniającej) oraz system operacyjny Windows XP, Windows Vista Home Premium, Windows Vista Ultimate lub Windows Server 2003 (wersje 32-bitowe). Do wygodnej pracy wymagane jest połączenie z pozostałymi użytkownikami o dużej przepustowości (absolutne minimum to 300 kbps).

Źródło: Microsoft
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (11)  

Avatar
BB (niezalogowany) | 17.05.2007 18:57#1

Gratuluję refleksu. Czytam Newsa "Microsoft w kolejnych kompilować". Chcę napisać o tym kometarz, "Microsoft w kolejnych kompilacjach" :)

Avatar
sCooBy^ (niezalogowany) | 17.05.2007 19:57#2

ale ten M$ jest nieprawdopodobnie podły, tak czy siak Linux rulez !

Avatar
andrew (niezalogowany) | 17.05.2007 19:59#3

ciekawy program, szkoda tylko, że musi być tak duże łącze :( , mało kto ma łącza z uploadem 300kbps, no ale na szkolenia w sieci lokalnej może być ciekawym rozwiązaniem

Avatar
Macieqqq (niezalogowany) | 17.05.2007 20:05#4

" wymagane jest połączenie z pozostałymi użytkownikami o dużej przepustowości (absolutne minimum to 300 kbps)."

Nie no spoko przecież mamy ultra-hiper neostradke 1mb, co to tam takie 300kbps...

Avatar
anonim (niezalogowany) | 17.05.2007 20:11#5

hehe kolejna ciekawa aplikacja :D
Ciekawe zy bedzie miala jakies dziury :> :>
ooby tak hehee

Avatar
Jan (niezalogowany) | 17.05.2007 21:12#6

X11 się kłania. Działa też na windowsie, więc Microsoft spóźnił sięna lunch ze 20 lat...

Avatar
@Macieqqq (niezalogowany) | 18.05.2007 7:49#7

czy wiesz co to jest upload?...

Avatar
123 (niezalogowany) | 18.05.2007 9:40#8

@Jan
Poprosze o szczegóły a nie frazesy

Avatar
abc (niezalogowany) | 18.05.2007 10:51#9

A NetMeeting nie miał takiej możliwości? Przy okazji połączenia głosowe były.

Avatar
andrew (niezalogowany) | 18.05.2007 12:01#10

tak się składa, że przypadkiem wiem co to jest upload i celowo napisałem o nim a nie o transferze, ponieważ w Polsce prym wiodą łącza asynchroniczne od dial-up po przez lokalnych ISP do chyba najbardziej popularnej Neostrady w której to nawet przy prędkości kanału download 6144kbps upload to jedynie 256kbps.

Avatar
Sławek (niezalogowany) | 18.05.2007 16:52#11

Jeżeli Microsoft udostępni interfejs programistyczny tej aplikacji, to spoko.
@Jan:
No nie wiem, czy w przypadku pracy grupowej X11 jest dobrym rozwiązaniem, ale oczywiście mogę się mylić. Z drugiej jednak strony może chodzić o samą koncepcję, czyli brak chęci kogokolwiek do stworzenia czegoś takiego w oparciu o X.
Nie wiem jak X informują o zdarzeniach związanych z myszą, i czy podają jakiś identyfikator urządzenia. Jeżeli tak, to faktycznie powodem nie wykorzystywania X'ów do pracy grupowej nie należy szukać w ich konstrukcji.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av