r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Sieć neuronowa znalazła receptę na idealną słitfocię

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Jak zrobić idealną fotkę profilową? Jak kadrować portrecik żeby wszystkim znajomym się podobał? Jak zostać gwiazdą Instagrama? To pytanie nurtuje miliony internautów. Na szczęście na Uniwersytecie Stanforda powstał zestaw zasad określających samolubkę idealną. Opracowała je splotowa sztuczna sieć neuronowa (CNN).

Zasady sformułowane przez cyfrowego arbitra są proste:

  • trzeba uciąć sobie kawałek czoła (oczywiście tylko na zdjęciu)
  • przy kadrowaniu należy zastosować zasadę trójpodziału (pomoże w tym siatka w aplikacji do przycinania zdjęć, a więcej możecie doczytać w dowolnym podręczniku dla początkujących fotografów), twarz powinna zajmować około jednej trzeciej kadru
  • trzeba nałożyć filtr (w wielu przypadkach w ten sposób można zatuszować niedoskonałości sprzętu użytego do fotografowania oraz fotografowanej osoby), podkręcić kolory i dodać ramkę lub pasy
  • trzeba być kobietą i mieć długie włosy :-)

Splotowe sieci neuronowe są często wykorzystywane przy automatycznym rozpoznawaniu obrazu i dobrze radzą sobie z oznaczaniem osób, znaków drogowych (tak wykorzystują je autonomiczne samochody) czy anomalie na obrazach medycznych. Jednak autor projektu, Andrej Karpathy, wykorzystał sieć neuronową tego typu do zabawy. Potężna sieć, zdolna przyjąć 140 milionów parametrów, została nakarmiona kilkoma milionami zdjęć oznaczonymi etykietą #selfie. Bo można.

r   e   k   l   a   m   a

Aby nauczyć sieć neuronową rozpoznawać dobre i słabe zdjęcia, Andrej wybrał zdjęcia, które były w Sieci przynajmniej przez miesiąc i podzielił je na grupy według zasięgu (współczynnik zebranych polubień i znajomych podążających za danym profilem), odrzucając profile mające za mało obserwujących, za dużo oraz zdjęcia ze zbyt dużą liczbą tagów. W efekcie otrzymał milion dobrych zdjęć i milion zdjęć, które się internautom nie podobały. Te zestawy zostały podane sieci neuronowej.

Każde ze zdjęć zostało „obejrzane” kilkadziesiąt razy i dokładnie przeanalizowane. Przeszkolona w ten sposób sieć neuronowa była gotowa do oceniania zdjęć, których nie „widziała” wcześniej. Kolejne 500 tysięcy zdjęć, które zostały wprowadzone po zakończeniu uczenia, sieć była w stanie uszeregować według jakości. Oto część wyniku (u góry najlepsze, na dole najgorsze):

W pierwszej setce znalazły się same panie, prezentujące swoje długie włosy i odcinające sobie część czoła.

Autoportrety panów nie były tak wysoko oceniane i rządzą się nieco innymi prawami. Przede wszystkim wśród wybranych z 2 tysięcy najlepszych zdjęć mężczyzn znajdziemy szersze kadry i pełniejsze obrazy głowy. Panowie powinni więc prezentować barki i ramiona, a także starannie stylizowane włosy. Ogolone głowy nie są ładne, a filtry i ramki są uniwersalne dla obu płci – zwłaszcza jeśli przy okazji uda się usunąć zmarszczki i niedoskonałości skóry. Cyfrowy arbiter uznał także, że dobry autoportret nie musi być rozbierany i nie trzeba pokazywać się bez ubrania, by zbierać komplementy.

Uniwersalnych zasad jest więcej. Internauci nie będą chwalić zdjęć zrobionych przy słabym świetle i pełnych szumu. Nie są lubiane także zdjęcia, na których twarz zasłania większość kadru. Poza tym samolubka z definicji zawierać ma jedną osobę, więc wszelkie zdjęcia grupowe także zostaną ocenione nisko.

Jeśli chcesz sprawdzić, jak sieć oceni Twoje zdjęcie, możesz to zrobić na Twitterze – wystarczy, że publikując zdjęcie wspomnisz @deepselfie. Pod tym profilem działa bot, który prześle zdjęcie do oceny i odpowie, podając ocenę.

No cóż… nie jest to takie proste, na jakie wygląda ;-)

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.