Zachęcony reakcją na poprzedni wpis blogu o menedżerze plików Nomad.NET postanowiłem napisać drugą, a właściwie to pierwszą część, traktującą ogólnie o sprawie używania takich programów.
Właściwie to po co komuś menedżer plików, przecież wielu ludzi nawet nie wie, że są różne programy tego typu?
Każdy użytkownik komputera już na początku pracy z komputerem musi przyswoić sobie słowo "plik" i dość szybko zaczyna rozumieć co to oznacza.
Z czasem tych plików jest coraz więcej - pulpit już nie mieści ikonek i myślimy: trzeba z tym zrobić jakiś porządek.
Pozwolę sobie na porównanie. Wygląda to trochę, jak wprowadzanie się do nowego mieszkania. Na początku po przeprowadzce wiele rzeczy leży "na wierzchu" i jeśli ktoś nie zrobi z tym porządku to codziennie będzie mnóstwo czasu spędzał na szukaniu interesującego go przedmiotu. Dlatego też kupujemy szafy, porządkujemy rzeczy - tutaj ciuchy, tu narzędzia, tam buty, tu książki itd.