Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Porównanie darmowych menedżerów plików

Dane o programach i porównanie zaktualizowałem 02-04-2011.

Komentarze do poprzednich dwóch artykułów (1. i 2.), a zwłaszcza proponowanie przez komentujących kolejnych programów, zmotywowały mnie, żeby zrobić małe porównanie darmowych programów tego typu.

Porównywane programy

Kryteria doboru programów są następujące:
1. Darmowy
2. Dwupanelowy (wyłącznie, lub z opcją widoku dwupanelowego)
3. Aktualnie rozwijany (przyjmijmy, że ostatnia wersja wydana nie dalej jak w poprzednim roku kalendarzowym)
4. Windowsowy (pod linuxem jak dla mnie wybór jest jasny :)
5. Graficzny (niech wybaczą zwolennicy trybu tekstowego, ale jak dla mnie, to już nie te czasy, żeby taki program pracował tylko w trybie tekstowym)

Do zestawienia zakwalifikowały się następujące menedżery plików (kolejność alfabetyczna, w nawiasie data i numer porównywanej wersji):
1. Double Commander (v. 0.4.5.2 z 21-08-2010, open source)
2. FileAnt (v. 2010.00.626 z 19-12-2010, freeware)
3. freeCommander (v. 2009.02b z 12-09-2010, freeware)
4. Master Commander (v. 1.0.749.1 z 19-02-2011, freeware)
5. muCommander (v. 0.8.5 z 23-02-2010, open source)
6. NexusFile (v. 5.2.4.5245 z 01-01-2011, freeware)
7. Nomad.NET (v. 2.8.7.1740 z 01-04-2011, freeware)
8. Q-Dir (v. 4.51 z 29-03-2011, freeware)
9. Unreal Commander (v. 0.96 build 787 z 14-08-2010, freeware)
10. xplorer2 lite (v. 1.8.0.13 z 3.08.2010, freeware) - w porównaniu wziąłem pod uwagę tylko opcje z wersji darmowej

Jeśli ktoś miałby jeszcze do zaproponowania sensowny program spełniający te kryteria bardzo proszę o info. Jeśli się zakwalifikuje, dodam go w kolejnym wydaniu zestawienia.

(Jeśli nie interesują cię szczegóły punktacji - dlaczego i za co konkretnie tyle punktów, to proponuję przeskoczyć od razu do pierwszego załączonego obrazka (tabelki). Zdaję sobie sprawę, że czytanie szczegółów punktacji może być męczące dla "średnio zainteresowanych" kwestią "dlaczego akurat tyle punktów za to?")

Punktacja:

Porównałem funkcje, które według mnie są najważniejsze i/lub bardzo przydatne (często używane). Oczywiście jest to subiektywny wybór funkcji, ponieważ każdy może uważać inne funkcje za ważne lub nawet najważniejsze. Pisałem o tym już w pierwszym wpisie blogu, porównując to do upodobań pod względem telefonów komórkowych.

Przydzielałem punkty do obsługi przez program danej funkcji w skali 0-5 (wyjątkowo, jeśli dany program zasłużył na szczególne wyróżnienie w danej dziedzinie, mógł dostać 6 punktów).

Jeśli przy danej opcji nie podałem inaczej, to punktacja jest następująca:
0 - brak funkcji
5 - obecność i działanie funkcji

1. Ulubione foldery - bez tej funkcji taki program wiele traci z funkcjonalności (przez szybki skrót klawiaturowy rozumiem skrót, który nie odnosi się do menu programu, przez uruchomienie menu i wybór skrótu funkcji, tylko po prostu uruchamia funkcję):
3 - jest funkcja, ale brak przypisanych szybkich skrótów klawiaturowych do poszczególnych pozycji
4 - możliwość wyboru poszczególnych pozycji przez szybki skrót klawiaturowy (ustalony przez program)
5 - możliwość wyboru poszczególnych pozycji przez szybki skrót klawiaturowy (wybrany przez użytkownika)

2. Estetyka - ładny, przejrzysty wygląd związany z przyjemnością użytkowania oraz, częściowo, z łatwością obsługi. Sprawa bardzo subiektywna, ale z drugiej strony, według mnie, ogromnie ważna. Biorę pod uwagę tylko domyślnie instalowane skórki (jeśli jest w ogóle opcja zmiany skórki). Jeśli jakiś program "nie gryzł" mnie swym wyglądem, dostawał zazwyczaj 5 (wystarczyło niewiele).

3. Obsługa archiwów (zwłaszcza .zip). Za każdy z elementów 1 punkt:
- przeglądanie zawartości archiwum
- tworzenie nowego archiwum
- drag&drop z archiwum (np. wyciągnięcie pliku z archiwum na pulpit)
- pakowanie z podziałem na części określonej wielkości
- operacje kopiowania, usuwania, przenoszenia, dodawania do archiwum

4. Domyślne klawisze/możliwość przypisania własnych klawiszy (przyzwyczajenia do skrótów czasem mają bardzo duże znaczenie):
1 - klawisze są zgodne z Eksploratorem Windows, brak możliwości modyfikacji
2 - domyślne ustawienia klawiszy są nietypowe, możliwość modyfikacji tylko części skrótów lub klawisze typowe i brak możliwości modyfikacji
3 - klawisze typowe, możliwość modyfikacji tylko części skrótów
4 - klawisze nietypowe, możliwość modyfikacji wszystkich, lub prawie wszystkich skrótów
5 - klawisze typowe dla tego typu programów, dodatkowo jest możliwość modyfikacji wszystkich, lub prawie wszystkich skrótów

Uwaga: Za typowe klawisze przyjąłem tradycję Norton Commanderową, najczęściej używaną w tego typu programach: F5 - Kopiuj, F6 - Przenieś, F8 - Usuń itd...

5. Opcja kart (zakładek, ang. tabs):
2 - jedynie skrót klawiaturowy do utworzenia nowego okna programu
5 - funkcjonalne karty

6. Opcja wyszukiwania plików w katalogu i podkatalogach:
1 - program jedynie ma opcję uruchomienia systemowej wyszukiwarki
2 - tylko w aktualnym katalogu
4 - także w podkatalogach, ale z ubogim filtrem (np. brak określenia daty modyfikacji)
5 - wyszukiwanie w podkatalogach i z potrzebnymi filtrami

7. Obsługa skomplikowanych nazw plików (zasadniczo sprawdziłem to przez używanie plików ze znakami z cyrylicy oraz języka polskiego).

8. Opcje Kopiuj (zazwyczaj Ctrl+X) i Wklej (Ctrl+V). Na początku nie byłem ich zwolennikiem, ale teraz używam ich często, kiedy nie chcę zmieniać katalogów w obu okienkach (pozwalają czasem przyspieszyć pojedyncze "zabiegi"):
2 - działają tylko w obrębie programu
5 - zintegrowane z systemową opcją

9. Drag&drop - możliwość przeciągnięcia pliku np. z pulpitu lub Eksploratora Windows do panelu i w drugą stronę (w celu skopiowania lub przeniesienia).

10. Opcja skopiowania pełnej ścieżki pliku/katalogu do schowka (czasem bardzo przydatna).

11. Narzędzie wielokrotnej/automatycznej zmiany nazw plików.
3 - praktycznie nie można tym programem zmienić nazw przy bardzo dużej ilości plików (sprawdzane na ponad 20 tysiącach plików jednocześnie) - oczekiwanie na reakcje programu ponad 15 minut lub błąd programu
4 - działa, ale ma znaczące problemy z dużą ilością plików - długie oczekiwanie na reakcję (ok. 30 sekund przy wprowadzaniu ustawień, nie jest to oczekiwanie na zmianę nazw, a na reakcję programu przy wyborze ustawień)
5 - funkcja dobrze działa (także na dużych ilościach plików)
Dodatkowo -1 punkt za ubogie możliwości (brak możliwości zmiany fragmentu nazwy według wzorca zamiany tekstu)

12. Wtyczki - obsługa wtyczek. Opcja może się okazać niezwykle przydatna. Wiele z funkcji, których w domyślnym pakiecie programowi brakuje, może się okazać dostępnych za pomocą wtyczek. Nie sprawdzałem funkcjonalności opcji - po prostu jeśli była dostępna program dostawał 5.

13. Dynamiczny pasek ścieżki - niektórzy nazywają to z angielskiego Smart Address Bar. Chodzi o opcję, dzięki której naciskając na pasku aktualnej ścieżki dostępu (ścieżce do aktualnego katalogu) na dowolny z nadrzędnych katalogów, program automatycznie przeskakuje do tego katalogu.
Choć to akurat domena myszki, to jednak czasem się przydaje.

14. Synchronizacja/porównanie - porównanie katalogów i podkatalogów oraz możliwość ich automatycznej synchronizacji (zrównania zawartości). Za każdy z elementów 1 punkt:
- porównanie aktualnie otwartych folderów (bez podkatalogów)
- możliwość porównania aktualnych katalogów przez zawartość (bez podkatalogów)
- porównanie z podkatalogami
- możliwość porównania z podkatalogami przez zawartość plików
- pełne opcje porównania i synchronizacji (zrównania) katalogów i podkatalogów

15. FTP - możliwość połączenia i operacji na plikach przez protokół FTP/SFTP.

16. Skórki - możliwość zmiany motywu graficznego, tzw. skórki:
2 - bardzo ograniczona możliwość wyboru skórki, możliwość zmiany zestawu kolorów
3 - możliwość zmiany wielu elementów wyglądu ręcznie (bez zdefiniowanych skórek) oraz zmiany kolorów elementów programu lub całych zestawów kolorów
4 - ograniczony zestaw motywów, możliwość definicji zestawu kolorów
5 - możliwość zmiany motywu (skórki) i definicji/wyboru zestawu kolorów

17. Skróty do folderów systemowych - domyślne, bez manualnego ich tworzenia. Ostatecznie można tę opcję zastąpić Ulubionymi (jeśli są dostępne), tworząc skróty do interesujących nas folderów systemowych:
2 - skrót tylko do pulpitu lub tylko do katalogu domowego użytkownika
3 - zbyt uboga lista folderów
4 - nieprzejrzysta lista z powodu zbytniej szczegółowości (ilości) wypisanych folderów
5 - przejrzysta lista najbardziej przydatnych folderów systemowych

18. Możliwość przeglądania lokalnej sieci (LAN):
3 - działa, choć z pewnymi problemami (np. czasem ma długie przestoje, przywiesza program itp.)
5 - normalne działanie i funkcjonowanie

19. Język polski programu:
4 - niewielkie braki i błędy w tłumaczeniu lub brak pomocy w języku polskim
5 - dobre tłumaczenie, podstawowa pomoc w języku polskim

20. Szybkość uruchamiania. Porównałem prędkość na komputerze Core2Duo 1.4GHz, 2GB RAM, w systemie MS Windows Vista x64. W programach foldery startowe były ustawione te same (z dysku lokalnego) a wersje programów instalacyjne a nie portable (które wiele z nich posiada). Wykonywałem trzy pomiary dla pewności. Nie było to oczywiście laboratoryjnie dokładne badanie, ale myślę, że zupełnie wystarczające na potrzeby tego porównania:
1: powyżej 4 sekund
2: 2.6 - 4 sekund
3: 1.6 - 2.5 sekundy
4: 1 - 1.5 sekundy
5: poniżej 1 sekundy
(trudno tu mówić o braku funkcji, dlatego brak wartości 0 w ocenach)

21. Wersja 64-bitowa programu.

22. Podręczne menu systemowe. Chodzi o menu, które pojawia się domyślnie w Windows po naciśnięciu prawym przyciskiem myszy na pliku lub katalogu. Osobiście męczy mnie, jeśli program pod prawym przyciskiem myszy nie ma Windowsowego menu tylko swoje, ponieważ mam w tym menu programy takie jak Unlocker itp. Wiem, że w niektórych programach można to obejść, przez tworzenie własnych komend itp., ale po co się męczyć i kombinować :)
Niektóre programy, jak np. Unreal Commander, mają możliwość włączenia takiego menu pod prawym przyciskiem myszy, ale okazuje się, że nie jest to prawdziwe systemowe menu i brakuje w nim pozycji (np. wspomnianego Unlockera). Podobnie NexusFile - ma opcję "Menu Eksploratora" ale brak w nim niektórych elementów.

Tak więc oto wynik mojej pracy:

Na zielono zaznaczyłem elementy wymagające pewnego wytłumaczenia (wytłumaczenia są poniżej, także do gwiazdek przy nazwie programu, gdy komentarza wymaga program ogólnie).

Nomad.NET:
- podział archiwum na części jest możliwy dzięki wprowadzeniu własnego argumentu pakowania
- w komentarzu do mojego pierwszego blogu, użytkownik TomaszGasior napisał, że zaczął już go tłumaczyć. Jeśli nie zaniechał sprawy, to jest nadzieja, że i w tym względzie program wkrótce dostanie 5.

NexusFile - Od strony estetyki program jest jak dla mnie faworytem. Używałem domyślnie zainstalowanej, choć nie ustawionej skórki "classic" oraz motywu kolorów "white3".

muCommander:
- FTP - program zasłużył na wyróżnienie. Dobrze obsługuje pliki w takich protokołach jak: FTP, SFTP, SMB, HDFS, HTTP, NFS, S3. Jak dla mnie najlepszy z podanych programów pod względem funkcji sieciowych.
- Obsługa windowsowej sieci lokalnej (LAN) w programie jest nietypowa dla Windows (obsługa SMB może dla niektórych stwarzać problemy). Mimo to dałem mu 5, ponieważ nieraz doświadczyłem, że kiedy zwykłymi programami windowsowymi nie mogłem dostać się do jakiegoś zasobu z sieci lokalnej, tym programem chodziło to bez problemu.

* Q-Dir - Program ma inną filozofię działania, nie jest typowym programem dwupanleowym (można mieć 1, 2, 3 lub 4 panele). Z tego powodu klawisze skrótu nie odnoszą się bezpośrednio do operacji na plikach w odniesieniu do drugiego panelu. Miałem duże wątpliwości czy umieszczać go w tym porównaniu. Ostatecznie zdecydowałem się na to, ponieważ, przede wszystkim, spełnia wymagania "kwalifikacyjne" do porównania i niektórym taka filozofia programu odpowiada. Osobiście nie jestem przekonany do takiej obsługi menedżera plików.

xplorer2 lite - program wykonał prawidłowo zadanie a następnie się zawiesił, dlatego obniżyłem o jeszcze jeden punkt (-1 dostał też za ubogie możliwości funkcji według opisu punktacji).

FileAnt - program ma jeszcze liczne błędy, działa bardzo niestabilnie. Na systemie, na którym testowałem te programy (Vista x64) wysypywał się przy prostych funkcjach. Za Szukaj dostał 0 punktów, ponieważ, choć ma w menu taką opcję, to nie udało mi się jej uruchomić - za każdym razem wyskakiwał błąd.

Podsumowanie

Oczywiście te programy mają zazwyczaj o wiele więcej funkcji i każda z nich dla kogoś może się okazać ważna lub nawet kluczowa. W końcu powstały one zazwyczaj z tego powodu, że użytkownicy programu ich potrzebowali. Dlatego też to porównanie ma cechy subiektywne i każdy mógłby zrobić swoje - bardziej mu osobiście odpowiadające. Dajmy na przykład FileAnt, który w porównaniu wypadł bardzo mizernie. Zauważyłem w nim kilka opcji, co prawda, jak dla mnie w tym momencie mało istotnych, które jednak mnie zainteresowały, a których nie widziałem w innych programach.

Co nam daje obliczona średnia w drugiej kolumnie? Tak na prawdę niewiele, podana jest bardziej jako pobieżna ocena i ciekawostka. Żeby miała dla kogoś większe znaczenie ogólnej oceny programu, musiałby każdej porównywanej przeze mnie funkcji (lub cesze) przyznać stopień ważności/przydatności - dla niego osobiście. Najprościej więc patrząc na tę tabelę zastanowić się "na czym mi zależy" i wyciągnąć osobisty wniosek odnośnie wyboru programu.

Dokładniejsze osobiste porównanie

Aby "matematycznie" rozstrzygnąć osobisty wybór menedżera, proponuję następującą metodę:
1. Przejrzeć porównywane funkcje (cechy).
2. Wybrać jedną (nazwijmy ją funkcją A), która będzie punktem odniesienia do pozostałych i przyznać jej wartość współczynnika ważności równą 1.
3. Do wybranej funkcji odnieść każdą pozostałą i określić jak się ma jej ważność do ważności A. Tzn. jeśli na przykład Szukaj jest dla ciebie dwa razy ważniejsza od A, to Szukaj otrzyma wartość współczynnika ważności równą 2, jeśli jest odwrotnie, tzn. A jest dwa razy ważniejsza od Szukaj, to współczynnik ważności Szukaj otrzyma wartość 0.5.
4. Na koniec niech każdy program dostanie ilość punktów równą z sumie pomnożonych wartości z tabeli przez ich współczynniki ważności. Pozostanie tylko porównać ilość otrzymanych przez programy punktów :)

Łatwiej to zrozumieć na przykładzie. Zamieszczam więc moje porównanie ze wpisanymi współczynnikami. Kolejność programów jak widać uległa dość dużym zmianom.

Przyznam, że sam jestem zaskoczony jego wynikiem :)

Wartość 10 w ważności wpisywałem dla funkcji bez których nie mogę się obejść (jak obsługa nazw plików ze znakami polskimi i cyrylicą, ponieważ często takich używam, ale problem dotyczy także innych nazw, ze znakami niestandardowymi). W ten sposób na pierwszych miejscach pojawiły się programy, które mają wszystkie te opcje.

Jeśli ktoś chce zrobić swoje porównanie, niech napisze do mnie prywatną wiadomość, udostępnię mu arkusz kalkulacyjny, w którym będzie mógł wpisać swoje współczynniki ważności. Resztę policzy za niego program (arkusz kalkulacyjny programu OpenOffice Calc).

Dodatkowym utrudnieniem oceny jest fakt, że niektóre podane funkcje mają pewne zależności między sobą nawzajem. Na przykład jeśli danemu programowi dałem w estetyce 5 punktów, to tak na prawdę nie jest już dla mnie bardzo istotne, czy program ma opcję zmiany skórki/kolorów. Natomiast jeśli estetycznie słabo oceniam dany program (z jego domyślnie zainstalowanymi motywami graficznymi), to taka funkcja (obsługa skórek) będzie bardzo istotna i wezmę się, za poszukiwanie w internecie jakiejś odpowiadającej mi osobiście skórki. Tak na przykład było w moim przypadku z programem Unreal Commander. Jego domyślny wygląd był dla mnie trudny do zniesienia. Zainstalowałem skórki, zmieniłem kolory/czcionki i teraz wygląda tak:

Jeśli pominąłem jakąś ważną funkcję lub źle oceniłem, proszę pisać propozycje w komentarzach.

Ps. Dziękuję za wszystkie motywujące i pokrzepiające komentarze, dzięki którym powstało to porównanie.
 

Komentarze

0 nowych
Jaahquubel_   12 #1 08.12.2010 21:13

Brak komentarzy? A wpis dobry, chyba najlepszy z trzech.

mam jednak dwie uwagi.
1. FreeCommander, jak sam pisałeś, nie jest aktualnie rozwijany. Coś tu mi się gryzie.

2. Wielokrotna zmiana nazw nie tylko musi być, ale musi dobrze działać. Bo ta we freeCommanderze jest zła. Spróbuj nim (i może też każdym innym, to będziesz miał suplement do porównania) zmienić nazwę 20 tysięcy plików. Ja tak musiałem kiedyś zrobić (w pracy, w ramach obowiązków) i miałem kłopot, nie chciało iść, zatykało się na takich ilościach. W końcu zrobiłem to jakimś narzędziem w Ubuntu (przynajmniej miałem sensowną odpowiedź na pytanie kolegów po co mi Linux na firmowym komputerze ;) ).
Nazwy miały być typu file00001.pdf, wszystkie pliki takie same, atrapy.

Sinel   4 #2 09.12.2010 01:20

1. Odnośnie freeCommandera - częściowo racja, jednak ostatnia wersja wyszła w tym roku - co prawda jest tylko niewielką poprawką wersji z 2009 roku, ale może jeszcze program ożyje (chodziło mi w moim tekście odn. freeCommandera o stagnację programu a nie jego zupełną śmierć :)

2. Co do wielokrotnej zmiany - używałem jej nie raz we freeCommanderze. Widocznie problem musi dotyczyć bardzo dużej ilości plików. Jeśli będę aktualizował tabelkę, to może uda mi się i to sprawdzić i uwzględnić.

Ps. Trochę rozbudowałem artykuł, pojawiło się nowe zdjęcie. Zachęcam do zerknięcia.

Jaahquubel_   12 #3 09.12.2010 07:52

"Widocznie problem musi dotyczyć bardzo dużej ilości plików."
Otóż to. Jak zmieniałem nazwy plików w ilości do tysiąca, czyli takiej, jakiej większość chyba ludzi jest w stanie przeskoczyć normalnym użytkowaniem, to nie było problemów.

Ryan   15 #4 10.12.2010 17:31

Bardzo sympatyczna lista. :) Z niewymienionych funkcji, dla mnie szalenie istotne są: diff plików; dzielenie archiwów na części; wbudowany podgląd plików z szukajką przy użyciu wyrażeń regularnych (nie lubię używać, ale czasem inaczej się nie da); obsługa FTP. Duże znaczenie mają dla mnie także prędkość uruchamiania i możliwość używania kilku instancji programu.

Odrzucające z kolei są dla mnie skórki - wolę, jak program wygląda zgodnie ze schematem systemowym. No i raczej nie używam programów z polskim UI oraz nie zwracam uwagi na istnienie pomocy. Pomocą są Google (i tu UI po angielsku pomaga w znalezieniu rozwiązania ;]).

64-bitowa wersja programu to faktycznie duży plus i dziwi mnie, że Total Commander, którego użytkownikiem jestem, nie oferuje jeszcze 64-bitowej binarki. :/

A fakt nie włączenie FTP w zestawienie zaiste dziwny. FTP to wciąż praca z plikami i używanie do tego celu dedykowanego programu uważam za sprzeczne z praktycznym podejściem do tematu. ;] Ale ogólnie wpis dobry i przydatny - mam ewidentnie kilka programów do sprawdzenia. :)

//edyta
Byłbym zapomniał: linki do stron programów byłyby bardzo pomocne. :]

Sinel   4 #5 11.12.2010 18:49

Dzięki za obszerny komentarz.

Co do diffu, to w sumie on jest tylko może nie widać tego wyraźnie. W punkcie synchronizacja sprawdzałem wszelkie porównywania - także przez zawartość (właściwie to punkt ten obejmuje i synchronizację i ogólnie porównywanie). Chyba, że chodzi ci o taki "prawdziwy" diff, pokazujący różnice... Powiem szczerze, że choć długo używam komputera, bardzo mało potrzebowałem takiej funkcji...

Odnośnie dzielenia archiwów - dopisuję do listy "do uwzględnienia w następnym wydaniu" :)

Wbudowany podgląd... no nie jestem zbytnio przekonany, żeby dodawać w tym porównaniu. Wpisuję na "do rozważenia" :)

FTP - przekonałeś mnie, wstawię... Sam używałem nie raz i choć zazwyczaj się zawodzę, to jednak warto sprawdzić.

Szybkość uruchamiania - to chyba jestem w stanie sprawdzić - spróbuję.

Kilka instancji - wydaje mi się, że wystarczą karty.

Dla mnie podobnie wystarcza angielski (dlatego w drugiej tabelce na ostatniej pozycji dałem ważność tylko 0.2 :). Natomiast do skórek przekonałem się przez Unreal Commander - jego oryginalny wystrój mnie "odrzuca", ale jak nad nim popracowałem trochę skórkami i zmianą czcionek, to całkiem przyzwoicie wygląda :)
Dlatego też nie wymagałem wiele od programów w Estetyce (jak pisałem) - wystarczyło, że nie gryzły (jeśli miały systemowe okienka i nie gryzły kolorami to chyba takie wszystkie dostawały 5 :)

Z linkami to rzeczywiście - ja sam zapomniałem. Myślałem, żeby to zrobić i wyleciało z pamięci :) Dzięki za przypomnienie.

Sinel   4 #6 11.12.2010 19:04

Programy już podlinkowane do stron domowych. Na pozostałe zmiany trzeba będzie trochę poczekać.

Ps. Żeby nie być gołosłownym odnośnie długiego użytkowania - od 16 lat używam takich programów (zaczynając oczywiście od Norton Commandera uważanego za matkę ;-)

BenderBendingRodriguez   6 #7 12.12.2010 21:46

Wiem że to lista programów stricte Windowsowych ale polecam obczaić menadżera plików dolphin z kde, posiada większość jeśli nie wszystkie wymienione przez Ciebie funkcje jak i funkcje jak diff, przeglądanie sieci, możliwość modyfikowania wyglądu, wyszukiwanie po tagach, nadawanie tagów, dodawanie komentarzy do plików (ostatnie są chyba związane z nepomukiem).

Sinel   4 #8 14.12.2010 18:46

Dodałem FTP, zaktualizowałem obydwie tabelki i dodałem jeszcze jeden obrazek. Zapraszam do zerknięcia.

kamil_w   10 #9 16.12.2010 23:00

Wielkie dzięki za ten wpis. Od dość dawna korzystam z freeCommander'a, ale od jakiegoś czasu zacząłem zastanawiać się nad Unreal Commander'em.
FreeCommander ma sporo fajnych funkcji (np. szybki dostęp do ulubionych katalogów po wciśnięciu Alt+Up, możliwość podpięcia TeraCopy, dzielenie plików na części z dołączonym programem scalającym).
Są też w nim rzeczy, które mnie wnerwiają:
- FTP, który jest, ale brak opcji podtrzymania połączenia sprawia, że opcja ta jest bezużyteczna. Na prawdę tak trudno dodać możliwość wysyłania co 30s polecenia "noop"?
- Szukanie w archiwach jest, ale wyszukiwane są tylko pliki w głównym katalogu archiwum. W spakowanych podkatalogach już nie działa.
- i inne

Tak więc oceniając daną funkcję warto ją oceniać nie tylko za to, że jest, ale też za to jak działa.

Przede wszystkim dzięki za uświadomienie, że Unreal Commandera można doprowadzić do stanu zadowalającego wyglądu.

Sinel   4 #10 18.12.2010 13:24

@kamil_w W zupełności się z tobą zgadzam. Problem oczywiście w tym, że aby sprawdzić każdą funkcję jak działa, potrzeba znacznie więcej testów i czasu. I tak wiele czasu poświęciłem na to co już tu jest. Jeśli jednak ktoś chciałby podjąć się porównania - chętnie dodam jego wyniki i dopiszę jego autorstwo :) Dodatkowo każdy może znaleźć jakieś nowe mankamenty w danej funkcji programu, których sprawdzający nie zauważył. Wypisanie ogólnie jakie są dostępne funkcje ma ten plus, że jeśli ktoś szuka programu z danymi możliwościami sam ostatecznie sprawdzi, czy działają one wystarczająco dobrze dla niego.

Odnośnie Unreal Commandera - polecam kompozycję graficzną programu i paska narzędzi o nazwie "Tango (tanooki)" (instalator dodatkowy skórek do ściągnięcia ze strony programu), styl wizualizacji "White standard" a w ustawieniach czcionek powyłączać "Pogrubiony". Pozostałe zmiany to już "kosmetyka" :)
Jedyne co mi się jeszcze tylko nie podoba w wyglądzie, to ikonka programu ;)

Sinel   4 #11 18.12.2010 13:26

Uwzględniłem już w porównaniu dzielenie archiwów na części i zaktualizowałem tabelki.

Ryan   15 #12 29.12.2010 14:48

O, i jeszcze info czy/które mają kod źródłowy by się przydało. ;)

Sinel   4 #13 10.01.2011 11:10

Dopisałem informacje o licencji w liście programów (jeśli jest open source, to oczywiście ma źródło, pozostałe nie mają).

Pozostaje jeszcze porównanie szybkości uruchamiania, i za sugestią MrMoon włączenia w porównanie xplorer2 w wersji darmowej lite.

Okazało się też, że Nomad-net wspiera natywnie x64, uwzględniłem to w uwadze o wersjach x64.

  #14 12.01.2011 11:19

Jest jeszcze typowy klon nieśmiertelnego Norton Commandera działający w trybie tekstowym. Obecnie open source FAR manager. Pierwotnie stworzony prze twórcę RAR-a.

Sinel   4 #15 15.01.2011 17:02

Zgadza się, o FARze była już mowa w komentarzach - odpada z porównania ze względu na 5 warunek kwalifikacyjny - czyli dokładnie to, że jest tylko w trybie tekstowym (czasem w Windozie jest to bardzo uciążliwe - drag&drop i inne funkcje w przypadku takiego progarmu tekstowego to "masakra" :)

netis   3 #16 16.01.2011 22:16

Osobiście od jakiegoś czasu z powodzeniem używam Q-Dir. To tak naprawdę minimalistyczna nakładka na exploratora która maksymalizuje jego możliwości. Na co dzień korzystam z 2 paneli, ale zdarza się, że potrzebuję na raz mieć 4 - inne menadżery takiej możliwości nie dają.

Ponieważ program po instalacji nie przytłacza nas "wypasionym" interfejsem, osoba pobieżnie korzystająca z tej aplikacji może nie dostrzec tkwiących w niej możliwości.

@Sinel
Nie jestem pewien czy dobrze oceniłeś:
4. Domyślne klawisze[...]
dostępne w Q-Dir: menu: "Info/Pomoc"

13. Dynamiczny pasek ścieżki
menu: "Opcje/Pasek adresu/Nowy (jak w Viście)"

17. Skróty do folderów systemowych
a) Domyślnie na pasku adresu mamy "Pulpit" i "Mój Komputer". Obie ikonki są rozwijane, więc szybko można dotrzeć także "głębiej".
b) Ponadto mamy do dyspozycji menu "Ulubione" które można powiązać z Ulubione "windowsa"
c) W prawym dolnym rogu jest ikonka "Szybkie Linki". Mogą prowadzić zarówno do katalogów jak i programów.

Sinel   4 #17 19.01.2011 14:56

To się nazywa konstruktywna krytyka :) Cieszę się, że odezwał się ktoś, kto używa Q-Dira.

Co do klawiszy - dodałem uwagę w opisie punktacji - domyślne klawisze to dla mnie te, które pochodzą z czasów Norton Commandera i wciąż są najczęściej używane w tego typu programach (dual-panel), tzn. F5 kopiuj, F6 przenieś, F7 utwórz katalog, F8 usuń itd.
Dodałem jednak kategorię - niestety tylko 1 punkt. Problem w tym, że w tym programie klawisze nie dotyczą relacji między panelami, stąd były moje wątpliwości, czy w ogóle program włączyć do tego zestawienia; bo oczywiście w jego filozofii działania to te klawisze są domyślne, gdyż są zgodne z Eksploratorem Windows.

Co do pasku ścieżki to oczywiście masz rację - bardzo ładnie działa, po prostu nie zauważyłem tej opcji. Dzięki.

Co do folderów systemowych, to rzeczywiście w menu rozwijalnym ikonki pulpitu jest ładna lista i rzeczywiście można dotrzeć do tego co potrzeba. A przede wszystkim szybko działa :)
Ulubione są oceniane w pkt. 1.

Przede wszystkim dzięki za pomocny komentarz :)

Sinel   4 #18 19.01.2011 15:11

Tabelki już uaktualnione.

netis   3 #19 20.01.2011 21:34

Napisałeś ciekawy artykuł to poczułem się w obowiązku "uściślić" na miarę posiadanej wiedzy;)
Sam też mam w planie kilka artykułów tylko czasu wciąż brak:/

W "około temacie" polecam też zapoznać się z dodatkiem QT-TabBar.

Sinel   4 #20 23.01.2011 11:43

Dzięki :) Z tym czasem to popularna choroba, powiedziałbym pandemia, sam bym pewnie nie napisał nigdy tej trylogii, gdyby nie to, że byłem chory i musiałem leżeć przez tydzień.
QT-TabBar jest ok, tyle że ja prawie nie używam zwykłego Eksploratora. Ale może się przyda kiedyś.

Sinel   4 #21 05.02.2011 20:42

Właśnie przed chwilą uruchomiłem FreeCommandera XE - betę nowej wersji (jak pisze autor zupełnie nowej - widocznie zmiany sięgają podstaw programistycznych programu). Wygląda na to, że kiedy już wyjdzie stabilna wersja FreeCommander znowu wróci do gry i stanie się poważnym konkurentem (jeśli kiedykolwiek nim przestał być :). To co dla mnie najważniejsze, to, że nazwy plików działają teraz bezproblemowo ze znakami różnych krajów - bez tego nawet bym o nim nie myślał poważniej. Kto wie, może z powrotem wrócę do niego, zobaczymy.

Sinel   4 #22 13.02.2011 16:35

W końcu dodałem do porównania obiecaną prędkość uruchamiania i program xplorer2 lite (nie zabłysnął szczególnie :)

Rozwinąłem też porównanie o jeszcze dwie funkcje - wersja 64-bitowa i podręczne menu systemowe. Oczywiście tabelki też już zaktualizowane.

Zapraszam do przeglądnięcia. Wynik prywatnego porównania samego mnie zaskoczył :)

Sinel   4 #23 13.02.2011 21:05

Sprawdziłem narzędzie wielokrotnej zmiany nazw plików pod względem problemu zgłoszonego przez Jaahquubel_, tzn przy ilości plików ponad 20 tysięcy. Przydała się znajomość polecenia FOR w cmd. Rzeczywiście taka ilość plików dla niektórych programów okazała się być znaczącym problemem (czasem wręcz nie do przeskoczenia). Zostało to już uwzględnione w porównaniu.

Sinel   4 #24 21.02.2011 08:48

Niedawno wyszła nowa wersja Nomad.net'a - głównie z poprawkami. Rzeczywiście teraz lepiej pracuje - polecam. Autor pisze, że wkrótce powinna pokazać się stabilna wersja.

Sinel   4 #25 12.03.2011 22:46

Wyszła nowa wersja Master Commander, zmiany (wg. changelog ze strony):
- Poprawiony błąd wyliczania zajętości plików w trybie Auto
- Dodano obsługę prostego języka skryptowego (wspierającego bazowe
operacje na plikach)
- Zakładki można zamykać środkowym przyciskiem myszy
- Dodana selekcja klawiszami Shift i Ctrl wewnątrz archiwum
- Zwiększona prędkość kopiowania
- Wiele drobnych poprawek
- Poprawki w tłumaczeniu

Sinel   4 #26 16.03.2011 10:56

Od kilku dni jest dostępny nowy Q-Dir, informacje o zmianach podane na stronie dość "małomówiące": Aktualizacja plików językowych, ogólna optymalizacja i jakieś poprawki (czyli opis zmian, który dodawany jest praktycznie przy każdej nowej wersji).

Sinel   4 #27 23.03.2011 10:01

Q-Dir nie próżnuje, nowa wersja 4.48. Zmiany: "Pewne ulepszenia, aktualizacja plików językowych (jak zawsze). Poprawa eksportu listy plików, szczegóły, lista, tytuły, ikony, miniatury".

Sinel   4 #28 24.03.2011 11:42

Wczoraj wyszła nowa wersja... oczywiście Q-Dir (4.49). Nikt nie ma chyba wątpliwości, że projekt nie śpi. Zmiany:
- Usprawnienia w 64-bitowych Windowsach, odnośnie widoku w kolumnie "Typ", nowy licznik podfolderów (F9).
- Poprawki: przy dodawaniu filtrów odn. wiadomości po wybraniu filtru.
I jak zawsze poprawki plików językowych.

Sinel   4 #29 30.03.2011 10:06

Q-Dir 4.51... zmiany podobne jak zawsze (bugfix, tłumaczenia)

Sinel   4 #30 02.04.2011 13:13

18 godzin temu wyszła w końcu finalna wersja Nomad.net 2.8.7.1740. Zapraszam do ściągania, sprawdzania, zgłaszania błędów. Ja sam zgłosiłem już chyba 3 dość poważne błędy i za każdym razem dostałem rzeczową odpowiedź i podziękowanie za zgłoszenie.

wmq   2 #31 25.06.2011 11:59

Najprawdopodobniej TomaszGasior zaniechał tłumaczenia programu Nomad.NET na polski (chociaż mogę się mylić), tak więc ja podejmę to wyzwanie.
Z powodu objętości ciągów do przetłumaczenia, zrobiłem na razie ok. 15%. Plik pl.lng postaram się aktualizować tutaj: http://pastebin.com/rVZii1Pm
(Instrukcje autora jak należy tłumaczyć wraz z przykładami: http://www.nomad-net.info/downloads/nomad-localization.zip )

Sinel   4 #32 14.07.2011 00:33

O, więc ktoś jeszcze tu zagląda :)
Ja szczerze mówiąc ostatnio siedzę głównie na linuksie, no i widząc od jakiegoś czasu małe zainteresowanie blogiem przestałem go aktualizować.
Ale teraz będę miał trochę styczności z Windowsem, więc może przy okazji trochę zaktualizuję porównanie.

  #33 21.12.2011 13:15

Ukazala sie kolejna publiczna wersja FreeCommandera XE. Wydaje sie, ze juz teraz przewyzsza znacznie inne programy.

  #34 08.03.2012 12:40

Niezły artykuł, dziękuję - przydał się bo odkryłem dzięki niemu Double Commander. Przy okazji: ma on już wbudowaną wtyczkę, dzięki której można używać FTP (nie sprawdzałem jak działa) więc zero, które otrzymał jest chyba niesprawiedliwe.
Do niedawna byłem wielkim fanem FreeCommandera, potem przesiadłam się na chwile na Q-dir, obecnie pracuję na Double Commanderze i póki co jestem bardzo zadowolony. Brakuje mi zmiany sposobu wyświetlania, np. miniatur, ale to mogę uzyskać w Q-dir. Tak więc pozostaje mieć zainstalowane oba programy :)
FreeCommander XE, mimo że fajny kiepsko spisuje się na systemach 64 bitowych i słabo współpracuje z dyskami sieciowymi (NAS) - często mi się wieszał, nie wyświetlał dobrze menu kontekstowego. Może to kwestia tego, że to beta, jak wyjdzie wersja finalna to wrócę do niego by potestować.