r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Smartfony nie zdiagnozują depresji, ale mogą w tym skutecznie pomagać

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

O przełomowych stwierdzeniach w rodzaju smartfony leczą x (gdzie x oznacza dowolnie wybraną chorobę dręczącą cywilizacje od dłuższego czasu) i ich słuszności pisaliśmy na początku lipca. W magazynie Journal of Medical Internet Reserach ukazał się artykuł, który można potraktować jako utrzymany w podobnym tonie. Niemniej zastosowana metodologia badań dowodzi, że nie tyle smartfon, co możliwość śledzenia położenia jego właściciela, którą oferuje także szereg innych urządzeń, może rzeczywiście z dość wysoką precyzją pomagać w diagnozowaniu depresji.

Badanie na grupie czterdziestu osób rozpoczęto od testu, który badał ich zwyczaje oraz psychikę pod kątem możliwości cierpienia na depresję. Były to niczym nie różniące od standardowych, stosowanych w takich przypadkach, kwestionariusze PHQ-9. Następnie badani zainstalowali w swoich smartfonach aplikację Purple Robot pozwalającą na zbieranie danych z modułu GPS, a także monitorowanie częstotliwości i długości korzystanie ze smartfona.

Minęły dwa tygodnie. W tym czasie Purple Robot zbierał informacje o tym, jak często właściciel smartfona opuszczał swoje mieszkanie i na jak długo, jak wiele uwagi i czasu poświęcał swojemu smartfonowi. Ważnym czynnikiem była też tendencja badanego do łamania codziennej rutyny i odwiedzania miejsc, których nie przewiduje jego standardowy porządek dnia.

r   e   k   l   a   m   a

W przypadku testu PHQ-9 charakter wykazujący symptomy depresji osiągnie nie więcej niż pięć punktów. Wyniki testu i danych oraz zbieranych przez 14 dni przez aplikację porównano. Na tej podstawie badacze doszli do wniosku, że dzięki informacjom z aplikacji Purple Robot mogą oni stwierdzić symptomy depresji ze skutecznością na poziomie 86,5%.

Nie można oczywiście stwierdzić, aby smartfon mógł samodzielnie zdiagnozować chorobę – wnioski z badania nie byłyby możliwe, gdyby nie zdobyte wcześniej informacje z tradycyjnego testu. A zatem kompetencje urządzeń mobilnych w zakresie diagnozowanie chorób psychicznych zapewne jeszcze długo pozostaną pieśnią przyszłości. Niemniej terapeuci, którzy mają podstawy twierdzić, że ich pacjent może cierpieć na depresję, zyskali właśnie potwierdzenie, że dzięki aplikacji na smartfona możliwa jest pewniejsza diagnoza. Ciekawe, że może służyć temu program będący w gruncie rzeczy narzędziem do inwigilacji.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.