r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Smartfony z Ubuntu trafią do sprzedaży już w przyszłym roku

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Chińska firma Meizu zajmująca się m.in. tworzeniem smartfonów nawiązała strategiczną współpracę z Canonical, którego znamy z systemu operacyjnego Ubuntu. Dzięki podpisanej przez obie firmy umowie, już na początku przyszłego roku mielibyśmy zobaczyć na rynku urządzenia z Ubuntu na pokładzie. Co najważniejsze, potwierdzono, że trafią one także do Europy, nie będzie więc konieczne sprowadzanie sprzętu z Azji i narażanie się na dodatkowe opłaty celne.

Jeżeli oczekujecie sprzętu z czystym Ubuntu, to niestety musimy nieco ostudzić wasz zapał. Co prawda system ten stanie się bazą dla oprogramowania nowego smartfonu, ale zostanie także wymieszany z Flyme OS, który jest gruntownie przebudowanym Androidem tworzonym na potrzeby Meizu. W miarę czasu stał się on w zasadzie niezależną od Google platformą, która oferuje szereg różnego rodzaju usług. Na chwilę obecną nie wiadomo do końca, jak to połączenie będzie wyglądać. Obie firmy wspominają o konieczności utworzenia własnego, wspólnego ekosystemu, bez tego system jest przecież znacznie mniej użyteczny dla większości użytkowników – najważniejsze są bowiem aplikacje, z których korzystamy.

Warto przypomnieć o tym, że Canonical już prezentował urządzenia pracujące pod kontrolą mobilnego Ubuntu. Co więcej, jednym z nich był właśnie smartfon Meizu, a dokładniej model MX3. Miało to miejsce w lutym, podczas targów Mobile World Congress. Drugim z producentów, który postanowił wtedy pomóc w promocji darmowego systemu była europejska marka BQ ze swoim modelem Aquarius. Po zakończeniu targów sprawa zupełnie przycichła, ale myli się ten kto sądzi, że system przestał się rozwijać. Wprost przeciwnie, Ubuntu Touch jest ciągle dopracowywany i aktualizowany, choć faktycznie brakuje urządzeń, na których moglibyśmy go zasmakować – oficjalnie wspieranych jest zaledwie garstka referencyjnych urządzeń: Nexus 4, Nexus 7 (2013) w wersji WiFi, a także Nexus 10. To znacznie za mało, aby spopularyzować to oprogramowanie, tym bardziej, że przeciętny użytkownik nie będzie w stanie w ogóle go zainstalować.

r   e   k   l   a   m   a

Zapowiedzi wyglądają interesująco, tym bardziej, że bazą dla nowego urządzenia może stać się model Meizu MX4, tegoroczny flagowiec chińskiej firmy. Informowaliśmy o nim we wrześniu, kiedy to został wprowadzony na rynek. Można podejrzewać, że wydajności tutaj zdecydowanie nie zabraknie: pod 5,46-calowym wyświetlaczem IPS o rozdzielczości 1920 x 1152 pikseli kryje się bowiem aż 8 rdzeni z układu MediaTek MT6595. Cztery z nich to wydajne Cortexy-A17, cztery kolejne to mające zapewnić niski pobór energii Cortexy-A7. Co jednak istotne, wszystkie mogą działać jednocześnie, a to oznacza naprawdę dużą moc obliczeniową. Reszta, czyli układ graficzny PowerVR Series6 i 2 GB pamięci RAM również nie powinny stanowić żadnego wąskiego gardła.

Nie nastawiajmy się jednak na hurraoptymizm. Z miejsca możemy wykluczyć agresywne wejście na rynek i szybkie zajęcie dużej jego części - coś takiego nie udało się nawet Windows Phone, pomimo ogromnych nakładów finansowych ze strony Microsoftu na promowanie tego systemu. Możliwe jednak, że nie będzie tak źle jak z Firefox OS, który co prawda istnieje i ciągle jest rozwijany, ale który swoją premierą na tanich i wolnych urządzeniach raczej zniechęcił do siebie potencjalnych klientów. Miejmy nadzieję, że tym razem nie skończy się na obietnicach, a sprzęt naprawdę trafi do sprzedaży – chińscy producenci są coraz silniejsi, co pokazuje nie tylko Meizu, ale również Xiaomi i OnePlus.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.