r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Snapchat dodał Chat, w końcu pozwala zwyczajnie porozmawiać

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Popularny za Oceanem Snapchat w końcu dorósł do swojej nazwy i zasłużył na miano „komunikatora”. W aplikacjach pojawiła się możliwość prowadzenia rozmów — tak wymiany wiadomości tekstowych, jak i rozmawiania „twarzą w twarz” dzięki kamerkom wbudowanym w urządzenia mobilne.

Snapchat to jeden ze sposobów komunikacji, które dbają o naszą prywatność, ale są też nieco… inne. Treść wysłana do znajomych zostaje skasowana zaraz po obejrzeniu, chyba że zdecydujemy się zachować dane. Prostota działania aplikacji, bogate wizualnie rozmowy oraz obietnica bezpieczeństwa przyciągnęły miliony użytkowników. W Play Snapchat ma ponad 50 milionów pobrań i prawie milion ocen (większość pozytywnych), w App Store również radzi sobie świetnie. Popularność zaczął zyskiwać między amerykańskimi nastolatkami, ale sięgają po niego coraz starsi użytkownicy.

Osoby znające Snapchat zapewne zauważyły, że w porównaniu do tradycyjnych komunikatorów, te aplikacje rozwijają się „od tyłu”. Najpierw pojawiła się w nich możliwość przesyłania między znajomymi zdjęć, potem filmów, potem całych historii, a prowadzenie „tradycyjnej rozmowy”, kiedy wiemy, że rozmówca jest obecny, ogląda i czyta, pojawiło się na końcu.

r   e   k   l   a   m   a

Do aplikacji dodany został Chat. Dzięki tej funkcji mamy pewność, że rozmówca jest obecny i że poświęca rozmowie całą uwagę. Aby przejść do rozmowy, należy przesunąć palcem w prawo po nazwie znajomego, w widoku skrzynki odbiorczej aplikacji. Tu, po raz pierwszy w krótkiej historii aplikacji, możemy przesyłać znajomym nie tylko kilkusekundowe filmy i podpisane obrazki, ale także stare, dobre wiadomości tekstowe. Można również prowadzić rozmowę wideo, ale wygląda ona zupełnie inaczej, niż to, co już znamy. Założeniem jest, aby przypominała przypadkowe spotkanie, a nie zaplanowaną konferencję na Skype, napakowaną telefonicznym skeumorfizmem. Zgodnie z filozofią aplikacji, kiedy opuścimy widok rozmowy, wszelkie przesłane dane znikną. Można zachować niezbędne informacje, jak adresy podane przez znajomych, ręcznie. Aplikacja powiadomi użytkowników o gotowości znajomych do czatowania.

23-letni Evan Spiegel, kierujący Snapchatem, przetrwał wyciek danych i odrzucił 3-miliardową ofertę Zuckerberga. W tym roku trafił na listę 100 najbardziej wpływowych osób Time'a.

Dziś zaktualizowana została aplikacja dla Androida, ale należy pamiętać, że Chat jest dostępny tylko dla wersji 4.0 i nowszych systemu. Nowa wersja dla iOS powinna pojawić się lada chwila w App Store.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.