r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Software Virtualization Solution 2.0 SP1

Strona główna Windows Narzędzia Wirtualizacja
Pobierz program Asystent pobierania włączony zabezpiecz pobieranie

Software Virtualization Solution uruchamia aplikacje w specjalnej warstwie wirtualnej w pamięci komputera i rejestruje ich prace jedynie na czas ich działania. Po zamknięciu aplikacji wszystkie wpisy w rejestrach systemowych wracają do stanu sprzed uruchomienia programu. Dzięki temu możemy uniknąć konfliktów pomiędzy programami pracującymi na tym samym komputerze, redukując czas i koszt ich testowania przed ostatecznym wdrożeniem (dotyczy to również konfliktów między różnymi wersjami tej samej aplikacji np. MS Office 97 i 2000). Software Virtualization Solution chroni system przed zaśmiecaniem i utrzymuje go w stałej kondycji.

© dobreprogramy

Recenzje użytkowników

Zaloguj się, aby dodać swoją recenzję!

Komentarze

0 nowych
  #10 07.08.2010 22:23

To miło że dobreprogramy.pl nadal udostępnia darmową wersję SVS gdy producent już nie. Oby tak dalej! : )

ichito   11 #9 16.06.2010 11:21

Dodam od siebie parę informacji, choć SVS nie używałem. Niemniej używam programu do wirtualizacji dysków - (nie tylko systemowego) - Shadow Defender i choć to program płatny, i oferujący spośród innych chyba największe możliwości wirtualizacyjne, to jednak ma 2 darmowe odpowiedniki i to całkiem skuteczne.
Pierwszy to Wondershare Time Freeze - wcześniej płatny, a od kilku miesięcy dostępny za free wirtualizer całej partycji systemowej z dodatkowymi opcjami ochrony wybranych plików/folderów. Program ma szczególną cechę, która go odróżnia od pozostałych - ma możliwość przejścia z trybu wirtualizacji do trybu rzeczywistego dysku bez restartu...ale wtedy WSZYSTKIE DOKONANE ZMIANY zostają zapisane na rzeczywistym systemie.
http://www.wondershare.com/pro/time-freeze.html
Drugi to Returnil Virtual System - program mający również wersję free, nieco większy od pozostałych i z większymi dodatkowymi możliwościami, bo posiada m.in aktywny skaner antywirusowy, a poza tym możliwość stworzenia dodatkowego dysku/kontenera wirtualnego na własne wrażliwe dane. Program ma polską wersję językową.
http://www.returnilvirtualsystem.com/products
Opisów i dyskusji o powyższych programach jest pełno...również na polskich portalach i forach.

  #8 18.02.2009 01:26

Niech ktoś zaktualizuje dane, bo przecież firmę Altiris przejął Symantec a sam SVS to teraz Symantec Endpoint Virtualization Suite i jest to program płatny.

----------------------------------

To co jest u nas do pobrania to jeszcze bezpłatny produkt firmy Altris.
Pzdr
Cebula

  #7 21.05.2008 16:25

Testowałem ten program przez dwa tygodnie i muszę przyznać, że spisywał się bardzo dobrze.
Zainstalowałem w tym czasie 8 programów w warstwie wirtualnej.
Niestety po tym czasie zaczeły się problemy z laptopem. Mianowicie system Windows zaczął się często zawieszać w trakcie normalnej pracy.
Nie mogłem przeprowadzić skanowania antywirusowego, gdyż za każdym razem w połowie skanowania system padał.
Po wielu poszukiwaniach przyczyny, doszedłem do wniosku, że to zasługa SVS.
I rzeczywiście usuniecie SVS usuneło problem.
Do końca nie wiem co jest przyczyną problemu, może zbyt słaby sprzęt ( Celerom M420 1,6 Ghz 1 G Ram ) czy jakiś mój błąd. Ale ogólnie program bardzo ciekawy i godny polecenia.

  #6 05.10.2007 20:42

Używając SVS-a należy pamiętac o wykluczeniach rozszerzeń typów plików do programów/aplikacji które instalujemy. Może dokładniej na przykładzie: tworzymy wirtualną paczkę np. z officem, uruchamiamy i ustawiamy jako aktywną, pracujemy tworzymy dokumenty (.doc, .xls, .xml). Super. Po jakimś czasie office nam nie jest potrzebny, dezaktywujemy tą warstwę, a może nawet usuwamy. I co się dzieje? Znikają nam także dokumenty które tworzyliśmy dzięki tak stworzonej aplikacji. Oczywiście gdy ponownie paczkę aktywujemy, mamy pliki z powrotem. Ale lepiej sobie nie komplikowac jeśli naprawdę będzie trzeba warstwę usunąc.

Jak wiec postepowac z SVS-em:
1) Nie zastanawiac się do jakich formatów zapisuje np irfan., tylko wykluczac wszystkie dyski twarde (usb i lan nie jest brany pod uwagę) przy tworzeniu paczki z aplikacją.
2) nie używac do skomplikowanych progamów typu office, adobe cs. Co prawda dziala, ale bardzo czesto cos sie kopało (problemy z otwieraniem dokumentów - czysta kartka, problemy z drukowaniem - error), wiec traciłem tylko czas.
3) mało testowałem na grach ale GhostRecon z dodatkami pieknie się zrobił i dziala :)

  #5 20.06.2007 16:59

szukam czegoś podobnego dla Visty... może ktoś poleci coś dobrego ?

  #4 02.08.2006 11:42

Po wyłączeniu warstwy (pod którą był podpięty jakiś tam zainstalowany program), katalog z programem nie jest widoczny przez Exploratora. Ale jak ten katalog funkcjonuje dla systemu? Czy jest jak usunięty? Czy Win może na nim coś nadpisać i w ten spób go usunąć? A może przestrzeń na której jest katalog jest zarezerwowana dla Software Virtualization? Może ktoś zna odpowiedź ;-) ?
Tak poza tym to BAARDZO ciekawy program :-D

  #3 31.07.2006 14:57

Jak mogłem żyć bez tego???

  #2 28.07.2006 12:16

Jeśli dobrze rozumiem to dzięki temu można używać wersji trial w nieskończoność? ;)

  #1 26.07.2006 12:36

Jak rozumiem cos a'la sandbox, tylko ze pozwala na wszystko, a pozniej usuwa?

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.