r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Sony testuje swój sprzęt audio na psach – a te od klasyki na pewno wolą pop

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Gdy ludzi się już w pełni zadowoliło, czas zająć się trudniejszym, bardziej wymagającym klientem. Sony we współpracy z kognitywistką dr Anną Wilkinson wzięło się za badanie upodobań muzycznych psów, których słuch przecież jest daleko lepszy niż to, czym natura obdarzyła nasz gatunek. Wyniki tych badań mogą okazać się dość niepokojące dla audiofili o wyrafinowanym guście muzycznym, którzy żyją pod jednym dachem z futrzanymi przyjaciółmi. Psy wcale za klasyką nie przepadają.

Nie będziemy ukrywać, że badania nad procesami poznawczymi i upodobaniami muzycznymi psów Sony wcale nie robiło kierując się czystą ciekawością i upodobaniem do nauk biologicznych i kognitywnych. Wręcz przeciwnie, towarzyszą one premierze nowego jednoelementowego zestawu muzycznego dużej mocy GTK-XB7, reklamowanego jako „idealny na domowe przyjęcia”. Idealnego nie tylko ze względu na bardzo ładne podświetlenie głośników, ale przede wszystkim ze względu na interesującą technologię Sony EXTRA BASS, która ma znacznie pogłębiać basy.

Na tym właśnie sprzęcie zaoferowano muzykę psom. Eksperyment polegał na odtwarzaniu współczesnej muzyki pop oraz muzyki klasycznych kompozytorów na zestawach GTK-XB7. Aby ograniczyć wpływ innych czynników, poszczególne utwory odtwarzano z obu głośników, po jednym z każdego. Rozmieszczenie głośników oraz kolejność kombinacji dobrano losowo.

r   e   k   l   a   m   a

A co znalazło się na poszczególnych listach? Same hity – lista pop zawierała utwory Elvisa Presleya („Hound Dog”), Martina Garrixa („Animals”), Justina Biebera („What do U mean”), Beyoncé („Single Ladies”) i Taylor Swift („Shake it off”), zaś lista „klasyków” – kompozycje Mozarta (Eine Kleine Nachtmusik), Beethovena (7. Symfonia), Czajkowskiego (Taniec cukrowej wróżki) Pachelbela (Kanon D-dur) i Bacha (Suita orkiestrowa D-dur nr 3).

Słuchacze okazali się być znacznie bardziej zainteresowani muzyką pop – 62% psów spontanicznie wybierało muzykę nowoczesną, a tylko 38% klasyczną. Więcej czasu spędzały przy głośniku grającym skoczne przeboje niż odtwarzającym muzykę klasyczną, czerpiąc większą przyjemność ze słuchania szybkich, rytmicznych nagrań.

Interpretację tych wyników (czy słuchacze muzyki pop są bliżsi psom?) pozostawiamy już Wam, autor tego newsa przyznaje jednak, że wyniki nic go nie zdziwiły – ulubioną piosenką jego suki jest „Blank space” wspomnianej tu już Taylor Swift, to przy niej wyraźnie się cieszy, a nawet czasem wyje. Muzyka klasyczna nigdy takich reakcji nie wywołała.

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię: wideo zrobione na potrzeby badań, nakręcane w tempie 1000 klatek na sekundę – dzięki temu możemy zobaczyć reakcje zwierząt w zwolnionym tempie. Nawet jeśli nie przekonuje Was muzyka pop tak jak przekonała badane psy, popatrzeć na radość zwierząt zawsze jest miło.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.