r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Sony walczy o uwagę graczy, ale gdzie te hity na PS4?

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Jeżeli o nabyciu konsoli decydują gry na nią dostępne, to nawet prowadzące w wynikach sprzedaży systemów nowej generacji PlayStation 4 wciąż jest jeszcze na liście zakupów wielu graczy, a nie pod telewizorem. Sony hucznie zaprezentowało światu kolejne tytuły, które w najbliższych miesiącach pomogłyby się zdecydować na kupno, ale chociaż duża ich część jest interesująca, w dalszym ciągu brakuje tego zwalającego z nóg uderzenia.

Uncharted 4: A Thief's End miało zaskakiwać niesamowitej jakości oprawą, a tymczasem pokazany światu fragment rozgrywki z mało ciekawą wizualnie lokacją nie wywołał raczej rumieńców. Zademonstrowano szczegółowe, lecz mało wciągające środowisko, świetnie zrobione modele postaci oraz rozgrywkę stanowiącą miks ostatniego Tomb Raidera i skradania z Assassins' Creed, z domieszką poprzednich przygód Nathana Drake'a w tle. Street Fighter V na konsolową wyłączność mógłby bardziej rozpalić zmysły wielbicieli bijatyk, gdyby nie fakt, że kolejna część serii zmierza również na PC. Co dobre, posiadacze PS4 powalczą z komputerowcami, bo tytuł wspiera międzysystemowe granie. Wcześniej jednak na tę konsolę zostanie przepisany Ultimate Street Fighter IV.

Urządzenie dostanie wreszcie także swoje Final Fantasy VII, nie chodzi niemniej o tę wyczekiwaną od lat, zrobioną od nowa wersję absolutnie klasycznej pozycji, lecz w prostej linii przerzucenie lekko usprawnionej edycji PC z powrotem na PlayStation. Kanciaste ludki na dwuwymiarowych, rozpikselowanych tłach, teraz w Full HD po raz kolejny chcą wyciągać pieniądze z kieszeni fanów, ku uciesze Square Enix. W Europie pojawi się ponadto Yakuza 5, któremu do popularności byle GTA sporo jednak brakuje. Generowane proceduralnie planety z No Man's Sky dalej nie pozwalają uwierzyć, że w ledwie garstkę osób można w ogóle podobny projekt zrobić, tylko na tytuł poczekamy. Stylizowana na ręcznie rysowaną strzelanka na arenach Drawn to Death twórcy marki God of War, choć intrygująca, kultowego Unreal Tournament na bank nie przebije.

r   e   k   l   a   m   a

Daje do myślenia, że Sony bardziej promuje ponadto głównie przerzuconą z przenośnej Vity platformówkę Tearaway Unfolded, utrzymany w atmosferze grozy projekt pod tytułem What Remains of Edith Finch, na razie dość tajemniczą grę pomysłodawcy serii Katamari Wattam, kontynuację sympatycznego dzieła z PS3 w postaci RPG Fat Princess Adventures plus zestaw obiecujących niezależnych produkcji, pokroju Shovel Knighta, starusieńkiego Bastiona czy też znanego już Orcs Must Die! Unchained, a więc sieciowej odsłony zabaw w obronę zamku przed atakami niezbyt rozgarniętych Orków właśnie. Zbyt mało coś wspomina się o The Order: 1886, czyli ważnej grze na wyłączność dla PlayStation 4, tymczasem jej premierę ustalono wreszcie na 20 lutego przyszłego roku.

Z ciekawostek warto jeszcze wspomnieć o wprowadzeniu do sprzedaży plastikowych paneli z motywami z różnych gier, które umożliwią zmianę wyglądu urządzenia poprzez podmianę gładkiej części obudowy sprzętu tuż nad napędem. Ponadto firma jeszcze nie do końca zabiła wieko trumny PSVity, bowiem system doczeka się podręcznych odsłon wielu z nadchodzących pomniejszych projektów. Na bezrybiu i rak ryba, to zawsze coś...

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.