Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

SpaceSniffer - w poszukiwaniu utraconego miejsca na dysku

Bohaterem mojego debiutanckiego wpisu jest darmowy program na licencji freeware o nazwie SpaceSniffer, autorstwa Umberto Uderzo. Jego głównym zadaniem jest przedstawienie zawartości naszych dysków w postaci graficznej (tzw. treemap).

Treemap został wynaleziony przez profesora Bena Shneidermana, który uprzejmie zezwolił na wykorzystanie jego koncepcji w tym oto narzędziu.
Jako ciekawostka: publikacja prof. Bena Shneidermana.

Jak to działa?

Mimo że program jest w języku angielskim, to jego obsługa jest dziecinnie prosta.

Krok pierwszy - pobieranie i wypakowywanie

Przejdź na stronę producenta (dziwi mnie to że na dobreprogramy.pl tego programu nie znalazłem) - SpaceSniffer download.

Pobieramy ostatnią, najnowszą wersję - czyli pierwsza tabelka od góry. Pobrany plik jest skompresowanym archiwum .zip, ponieważ program jest w wersji portable (przenośnej, nie wymaga instalacji).

Następnie prawym przyciskiem myszy (PPM) klikamy na pobrany plik i Wyodrębnij wszystkie...*.

* chyba że mamy swój ulubiony program do kompresji/dekompresji :)

Krok drugi - uruchomienie programu

Uruchamiamy program SpaceSniffer jako administrator (program musi mieć dostęp do każdego zakątka dysku, jeśli nie uruchomimy jako administrator - pojawi się nam okienko SpaceSniffer Log Console, w którym będą przedstawione ścieżki, których program nie mógł przeanalizować).

Krok trzeci - wybór dysku i oczekiwanie na wyniki

Program przywita nas oknem zatytułowanym Choose drives or type paths, gdzie musimy dokonać wyboru dysku lub ścieżki, którą chcemy analizować. Ja przedstawię Wam proces analizy dysku.

Klikamy na wybrany dysk, a następnie wybieramy przycisk Start. Program rozpocznie analizę, pokazując nam na bieżąco wyniki (w formie graficznej - tzw. drzewka).

Dlaczego to drzewko jest takie kolorowe?

Już wyjaśniam, a właściwie ten zrzut ekranu wszystko Wam wyjaśni :)

Pomarańczowy - dyskŁososiowy - folderJasny niebieski - plikZielony - wolna przestrzeńSzary - nieznana przestrzeń

Możemy również ustawić własne kolorki w ustawieniach (Edit -> Configure -> Styles) oraz zmienić sposób kolorowania, w sensie rodzaju plików - zmieniamy Default view style z Flat Colors na File Classes i tym sposobem będziemy mieli kolorowane drzewko według rodzajów plików). Poniżej legenda.

Marny ze mnie bloger, lecz bardzo chciałem się podzielić z Wami tym ciekawym programem i przedstawić jak prosty jest w obsłudze ;).

Pozdrawiam! 

windows oprogramowanie porady

Komentarze

Kristoff95   1 #1 02.05.2012 21:00

Ciekawie się zapowiada, trzymam kciuki i życzę powodzenia. :-)

sgj   7 #2 02.05.2012 21:02

Bezużyteczny. Nie obsługuje strumieni NTFS a tym samym nie jest w stanie wyświetlic co zajmuje miejsce.

stream   5 #3 02.05.2012 21:09

Bujda na resorach. Zapoznaj się ze stroną producenta: http://www.uderzo.it/main_products/space_sniffer/features.html

Wyraźnie pisze "Can scan NTFS Alternate Data Streams" - przekładając na język polski - "Umożliwia skanowanie alternatywnych strumieni danych NTFS".

Pozdrawiam!

sgj   7 #4 02.05.2012 21:16

Pisać sobie może. Pliku programu ukrytego w pustym pliku tekstowym w żaden sposób nie wyświetla.

sgj   7 #5 02.05.2012 21:23

Poprawka. Jednak jest, tyle że w bezuzytecznej formie. Przy małych plikach w strumieniach niemal niezauważalne, w dodatku bez wyciagnięcia pliku ze strumienia nie wiadomo nawet co to bo nie używa oryginalnych nazw.

sgj   7 #6 02.05.2012 21:57

Jeszcze raz. To był strumien kosza. Dlatego nie podawało nazw. Jedynie miejsce gdzie znalazłem slad po strumieniu(skasowanym).

Dla pewności sprawdziłem na dysku gdzie jest mniej plików i brak strumieni. Rezultat. Brak informacji o strumieniach, a powinny być 3(streams je wyswietla). Żeby było lepiej, brak informacji o całym jednym folderze. No to skan wybranej ścieżki a tam... informacja o jednym pliku gdy jest ich 6, w tym w jednym 3 strumienie. Jednym słowem nieporozumienie.

stream   5 #7 02.05.2012 22:16

Jak tak bardzo zależy Ci o tych strumieniach (z których zwykły zjadacz chleba nie korzysta) to proszę bardzo, program LADS i Streams.

LADS: http://www.heysoft.de/en/software/lads.php
Streams: http://technet.microsoft.com/en-us/sysinternals/bb897440

sgj   7 #8 02.05.2012 22:21

Fajnie że je wyguglałeś ale przecież chyba wyraźnie napisałem, że używam streams.

  #9 03.05.2012 08:51

No, bardzo ciekawy program, dziękuję za informację o nim :) Na portalu jest podobny, mam go i również polecam:

http://www.dobreprogramy.pl/WinDirStat,Program,Windows,12056.html

HanSolo   2 #10 04.05.2012 01:46

Osobiście polecam wtyczkę do Total Commandera (którego pewnie i tak większość z nas używa) o nazwie VisualDirSize.


http://totalcmd.pl/download/wlx/oth/VisualDirSize

kokko   2 #11 04.05.2012 10:29

Póki co WinDirStat ma więcej funkcji i jest wygodniejszy. http://www.dobreprogramy.pl/WinDirStat,Program,Windows,12056.html

  #12 04.05.2012 19:53
  #13 07.05.2012 19:00

Sprawdzcie sobie jeszcze TreeSize: http://www.jam-software.com/treesize_free/. IMO najfajniejszy UI ma FileLight, ale on pod KDE jest: http://kde-apps.org/content/show.php/filelight?content=99561