HTML5 i CSS3 w IE 5/6/7/8?

Regularnie przeglądam różne materiały na temat nowych wersji HTML oraz CSS i ostatnio trafiłem na naprawdę interesujące rzeczy: możliwość (przynajmniej częściowego) użycia CSS3 oraz HTML5 w starszych wersjach Internet Explorer. Cała sztuczka opiera się na dwóch ciekawych skryptach.

html5shiv

Jest to skrypt dodający obsługę nowych blokowych znaczników które mają duże znaczenie przy projektowaniu i budowaniu layoutu, np: nav, aside, article, etc. Jak należy użyć tego skryptu? Jest to niezwykle proste i wymaga dodania jedynie trzech linijek kodu w sekcji head dokumentu. Przykład:

<!DOCTYPE html> <html> <head> <link rel="stylesheet" href="style.css" /> <!--> <script src="http://html5shiv.googlecode.com/svn/trunk/html5.js"></script> <!--> <title>Przykładowa strona w html5 której kod będzie interpretowany poprawnie w Internet Explorer 5</title> </head> <body>

Instrukcja wstępnej konfiguracji i użytkowania komputera z systemem Windows

WSTĘP

Dla stałych czytelników vortalu dobreprogramy.pl których spory procent to zaawansowani użytkownicy komputera tekst ten prawdopodobnie będzie nudny i nie wniesie do ich życia niczego nowego, jednakże uważam, że mimo wszystko także powinni go przeczytać. Słowa napisane poniżej kieruję do użytkowników którzy mają o sobie mniemanie słabo znających się na komputerach, ale chcących rozwijać się.

Dlaczego postanowiłem napisać taki poradnik?

Znudziło mnie powtarzanie na forach tych samych instrukcji i zaskakująca ich skuteczność. Postaram się jak najbardziej zwięźle i skrótowo zapisać je tutaj, w jednym miejscu.

Dlaczego to nie jest wideoporadnik i dlaczego nie ma go na youtube?
Nie lubię mody na wideoporadniki, wideotutoriale, bo według mnie instrukcje w takiej formie są w rzeczywistości trudniejsze w odbiorze. Może takie moje przyzwyczajenie, bo od zawsze korzystałem z książek, tekstów elektronicznych ewentualnie okraszonych jakimiś zdjęciami. Według mnie tekst jest wygodniejszy w odbiorze i użytkowaniu.

"A czy Ty masz Twardy dysk?"

Pytanie z tytułu tego wpisu kiedyś zadał mi znajomy który nie zna się na komputerach, jest zwykłym użytkownikiem. Wtedy te pytanie wywołało we mnie szaleńczy śmiech.

Mam płytę główną, do tego procesor, ram przyszedł mi właśnie z serwisu po naprawie, zasilacz od kumpla jakiś stary dostałem, mysz i klawiatura wolne w moim domu zawsze się znajdą, do pełnego komputera brakowało tylko twardego dysku. Szukałem, zastanawiałem się co i jakby tu wykorzystać...

To dysk potraktowany przez kumpla pięścią człowieka zdenerwowanego dostał zbyt wielu bad sectorów, to inny dysk został przeze mnie kiedyś poprostu rozebrany, pendrive za mały, bo zaledwie 2GB... Co tu by użyć jako dysku twardego, ale nie wydawać dodatkowych pieniędzy? Wpadłem na szaleńczy pomysł, pomyślałem: "Tak, ONA mnie uratuje, ta polka przewspaniała".

Jej wymiary mówią same za siebie: microSDHC, 16Gb, class 2. Ojciec i matka rodem z Polski, Wilk-Elektronik i Goodram (jedna i ta sama firma).