Pytanie z tytułu tego wpisu kiedyś zadał mi znajomy który nie zna się na komputerach, jest zwykłym użytkownikiem. Wtedy te pytanie wywołało we mnie szaleńczy śmiech.
Mam płytę główną, do tego procesor, ram przyszedł mi właśnie z serwisu po naprawie, zasilacz od kumpla jakiś stary dostałem, mysz i klawiatura wolne w moim domu zawsze się znajdą, do pełnego komputera brakowało tylko twardego dysku. Szukałem, zastanawiałem się co i jakby tu wykorzystać...
To dysk potraktowany przez kumpla pięścią człowieka zdenerwowanego dostał zbyt wielu bad sectorów, to inny dysk został przeze mnie kiedyś poprostu rozebrany, pendrive za mały, bo zaledwie 2GB... Co tu by użyć jako dysku twardego, ale nie wydawać dodatkowych pieniędzy? Wpadłem na szaleńczy pomysł, pomyślałem: "Tak, ONA mnie uratuje, ta polka przewspaniała".
Jej wymiary mówią same za siebie: microSDHC, 16Gb, class 2. Ojciec i matka rodem z Polski, Wilk-Elektronik i Goodram (jedna i ta sama firma).