Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Instalacja i deinstalacja sterowników AMD Catalyst (fglrx) na Linuksie nie jest taka trudna

Zawsze gdy pojawia się temat Linuksa i jego obsługi pojawiają się teksty typu "AMD ssie, sterowniki trudno się instaluje na Linuksie". Osobiście uważam, że ten mit jest od dawna nieaktualny i powinien zostać zakopany w mule Rowu Mariańskiego.
Największy problem zielonemu użytkownikowi może sprawić jedynie uruchomienie instalatora z uprawnieniami użytkownika root, czyli takimi które są wymagane przez instalator, cała reszta praktycznie robi się sama i nie ma w tym wielkiej filozofii.

Przykładową instalację omówię w oparciu o dystrybucję Lubuntu 15.04 oraz bez używania terminala ponieważ "czarne okienko" często odstrasza wiele osób samym tym, że trzeba go użyć i nacisnąć w nim kilka klawiszy które wprowadzą literki i inne znaczki.

1. Uruchom dowolną przeglądarkę internetową, udaj się na stronę AMD.com i pobierz najnowszą wersję sterownika dla systemów z rodziny Linuks.
2. Pobrany plik zapewne jest archiwum w formacie .zip, rozpakuj je. Rozpakowany plik zapewne ma rozszerzenie .run, czyli jest linuksowym plikiem wykonawczym, coś jak windowsowe .exe.
3. Klikamy na plik .run prawym przyciskiem myszy i z menu kontekstowego wybieramy "Właściwości", tam przechodzimy do zakładki "Uprawnienia" i ustawiamy właściwość "wykonywanie" na "Wszyscy", zatwierdzamy zmiany.
4. Teraz musimy uruchomić plik .run jako użytkownik root. Skopiuj całą nazwę pliku, kliknij w menedżerze plików kolejno:
Narzędzia/Wykonaj polecenie w bieżącym położeniu
W okienku które pojawiło się wpisz polecenie i wklej nazwę pliku:
gksudo ./nazwa_pliku.run
Objaśnię troszkę co tutaj wpisaliśmy:
gksudo - wykonanie polecenia z uprawnieniami użytkownika root
./ - "przełącznik" który informuje o tym, że dany plik ma zostać wykonany, uruchomiony jako program lub skrypt
Kliknij OK i wprowadź hasło użytkownika root.
5. Po chwili powinniśmy ujrzeć piękne, graficzne okno instalatora (żaden terminal, żadne "czarne okienka voodoo"). W tym oknie praktycznie wystarczy klikać "dalej", "dalej", ale by poradnik był poradnikiem omówię troszkę dokładniej.
W pierwszym kroku decydujemy czy sterownik ma być odrazu zainstalowany czy mają zostać wygenerowane paczki dedykowane dla naszej dystrybucji systemu, zalecam wybranie wygenerowania paczek ponieważ pozwoli to nam na uniknięcie wielu problemów, a jednocześnie w czasie generowania paczek zostaną uzupełnione zależności i zainstalowane niezbędne biblioteki oraz programy dodatkowe. Kolejnym krokiem jest licencja, tutaj, tak jak w przypadku instalacji każdego programu możemy zaakceptować lub odrzucić warunki licencji. Następnie ujrzymy "Package generation", czyli możliwość wyboru dla jakiego systemu paczki zostaną wygenerowane, zalecam zostawienie tak jak jest i kliknięcie "Dalej". Instalator przejdzie do generowania plików .deb co może zająć nawet do kilku minut.
6. Gdy paczki zostaną wkońcu wygenerowane, a zależności uzupełnione instalator zapyta czy zainstalować sterownik, klikamy oczywiście "Tak".
7. Po chwili możemy wykonać reset komputera by sterownik zaczął działać.

Jeśli komuś nie chce się czytać tego tekstu albo nie zrozumiał czegoś może zajrzeć do tego filmiku i obejrzeć cały proces instalacji:

Z wielu powodów, między innymi religijnych, może użytkownikowi nie podobać się obecność w systemie sterownika o zamkniętym kodzie źródłowym i będzie chciał tego szatana usunąć. Nie trzeba do tego modlitw, wody święconej, biblii ani znajomości łaciny, wystarczy użyć menedżera pakietów Synaptic.
1. Uruchom program Synaptic i podaj hasło użytkownika root.
2. Wyszukaj pakiety z "fglrx" w nazwie.
3. Kliknij prawym przyciskiem myszy na pakiety: fglrx, fglrx-amdcccle oraz fglrx-core i wybierz "Zaznacz do kompletnego usunięcia" i zatwierdź zmiany.
4. Zresetuj komputer.
Sterownik został usunięty i już nie działa w systemie, jesteśmy wolni i korzystamy z domyślnie dostarczanego otwartoźródłowego sterownika karty graficznej.

Tutaj także dla osób które czegoś nie zrozumiały lub nie chce im się czytać wideo przedstawiające opisany proces:

Tekst ten napisałem z myślą o początkujących użytkownikach którzy boją się terminala i wydawania komend-voodoo będących dla nich czarną magią. Wiem i jestem w pełni świadomy, że można to wykonać, szybciej, lepiej i wogóle, za pomocą terminala jednak chciałem ograniczyć wklepywanie komend do niezbędnego minimum. 

linux sprzęt porady

Komentarze

0 nowych
MacGregor   8 #1 16.10.2015 23:58

Wszystko pięknie ale po co? Wszystko jest w repo i robi się całkowicie automatycznie a na *buntu ogranicza się do dwóch - trzech kliknięć w ustawieniach systemu. Poza tym w repo jest przetestowana i odpowiednio skompilowana wersja sterowników pod daną dystrybucję.

AntyHaker   18 #2 17.10.2015 00:14

Strata czasu - lepiej pobierać z repo jak kolega wyżej sugeruje. Mniej przy tym problemów i ewentualnych komplikacji.

dragon321   10 #3 17.10.2015 00:34

Instalacja sterowników Catalyst zawsze przyprawiała(i przyprawia) mnie o dreszcze na Linuksie. A niestety trzeba, bo otwarte mają kiepską wydajność w porównaniu do zamkniętych, a lubię czasami sobie pograć. Jednak instalacja z repozytorium chyba jest lepszym rozwiązaniem, mamy wtedy też odrazu załatwioną aktualizację. Miło jednak, że ktoś poruszył ten temat, wpis mi się podoba, ale jednak lepiej byłoby napomknąć, że sterowniki są w repozytoriach większości dystrybucji.

LastNPC7   9 #4 17.10.2015 01:34

Ubuntu i aktualne sterowniki w repo to by była bajka... Co innego w Manjaro - sterowniki aktualizowane na bieżąco i wystarczy wybrać sterowniki zamknięte w ustawieniach systemu żeby się wszystko zainstalowało.

bystryy   10 #5 17.10.2015 10:18

Sterowniki w repo dedykowane są konkretnej wersji kernela. Jak sobie sam skompilujesz kernela, to ten sterownik z repo może nie działać. Stąd jednak wpis przydatny (choć akurat nie dla mnie, nie mam katr ATI/AMD).

MKjanek32   2 #6 17.10.2015 11:24

Sterowniki z repo mają jeszcze jedną zaletę - wpisane dokładnie zależności. Długo chyba nie zapomnę, jak w 2011 zaktualizowałem na używanym wtedy przeze mnie Debianie Sid xorg i po restarcie Xów okazało się, że sterownik NVidii nie współpracuje z nową wersją... Zaktualizowany sterownik wydali miesiąc później, zresztą dokładnie w moje urodziny ;-)

Wtedy przeszedłem na sterowniki z repo, żeby takich problemów uniknąć w przyszłości.

dragonn   11 #7 17.10.2015 11:33

"AMD ssie, sterowniki trudno się instaluje na Linuksie" AMD ssie bo ich sterownik są niskiej jakości, mają ogromne opóźnienia względem wydań nowych kerneli/xorg (wystarczy zobaczyć Arch gdzie ich sterownik nawet nie ma w oficjalnym repo!), masa gier na Linuksa z Steama ma problemy pod fglrx.

funbooster   8 #8 17.10.2015 11:45

Linux księciuniu linux na blogach! Brawo za odwagę, bo większość naszych pisarzy już od windows 10 uderzyła im sodówka do głowy :)

Autor edytował komentarz.
  #10 17.10.2015 14:14

@funbooster: Ta bo wcześniej nie było wpisów o Linuxach.... Tyle że w Linuxie masz na razie stagnację. Pojawi się Vulcan zobaczysz ile będzie wpisów o graniu na Linuxie.... aż woda sodowa uderzy ....

xander21   8 #11 17.10.2015 14:17

Mam Radeona i nigdy więcej AMD!! Sterowniki są, ale niskiej wydajności. Jak włącze "tear free" to musze vsync wyłączyć, bo są niskie fps i filmy lagują. Ten bug z "Tear free" tyle lat obecny i nikt go naprawić nie może. Niby zamknięty sterownik, ale na windows i tak wydajniejszy. Oni to specjalnie robią, aby każdy na windowsa przechodził.

Autor edytował komentarz.
Spectator   8 #12 17.10.2015 14:33

@dragonn, nie pisałem nic o wydajności więc nie rozumiem dlaczego o niej piszesz. Instalacja to jeden temat, a wydajność to zupełnie inny.
@funbooster, kolejnymi wpisami mogę Cię rozczarować, bo będą o windows 10 ;-) ale spoko, będą także i o linuksie, żadnemu systemowi nie przepuszczę ;-)
@sgj, oczywiście, że można, ale... można to porównać do instrukcji obsługi, każdy wie, że ona istnieje, ale zawsze wie lepiej od instrukcji jak używać czegoś i zagląda do niej dopiero wtedy jak użytkownikowi kończy się ułańska fantazja.
@xander21, mi nigdy nic poza grami w linuksie na sterownikach amd nie "lagowało" (nienawidzę jak ktoś używa tego terminu mówiąc o niskiej, niesatysfakcjonującej wydajności), z ciekawości później przetestuję tear free.

dragonn   11 #13 17.10.2015 15:14

@Spectator: Pewnie, ale chodzi o stwierdzenie "AMD ssie, sterowniki trudno się instaluje na Linuksie" które jest błędne bo AMD ssie z całkiem innych powodów jeśli chodzi o Linuksa

Spectator   8 #14 17.10.2015 15:38

@dragonn: jeden z mitów "amd na linuksie" to także rzekoma trudność instalacji i dlatego piszę o instalacji i nic nie piszę o wydajności, bo wydajność to zupełnie inna sprawa.

xander21   8 #15 17.10.2015 16:01

@Spectator: A to ty nawet nie właczasz "tear free"? To jakim cudem korzystasz z linuxa. Przecież okienka i ogólnie wszystko przy przewijaniu czy przemieszczaniu okienek krzaczy się bez tego.

Autor edytował komentarz.
  #16 17.10.2015 17:50

Mi po zainstalowaniu nowego kernela 4.2.3 nie działają ani sterowniki catalyst, ani virtualbox, muszę przywracać do otwartych.

  #17 17.10.2015 19:22

Gorzej z Radeonem HD4850, który już nie jest wspierany. Jak według Was jest to takie łatwe to napiszcie co w przypadku tej karty?

wielkipiec   13 #18 18.10.2015 15:41

Zapraszam autora do (próby) instalacji sterowników AMD w moich laboratoriach komputerowych z lat 2013 i 2015, na Fedorze 21 i 22, najlepiej automatycznie (yum/dnf/kickstart). Celem rewizji poglądu stanowiącego, że instalacja driverów ATI wcale nie jest trudna. Faktycznie, nie jest trudna: jest niewykonalna. Nie wspominając o fatalnej jakości na systemach, na których działa :)

dragon321   10 #19 18.10.2015 18:39

@dragonn: Mimo tych wad, które wymieniłeś, to jednak nie wolno zapominać o jednym - w nowszych kartach fglrx miażdży otwarty pod względem wydajności. A co do problemów ze Steama, to paradoksalnie więcej miałem z otwartym, niż z fglrx - gry które mam na Steam na Linuksa świetnie pracują ze sterownikiem AMD - pewnie mam farta.

dragonn   11 #20 18.10.2015 19:41

@dragon321: otwarte to zupełnie inna liga, nie porównywałem się do tych. I wiadomo, zależy jakie gry, niektóre wręcz przy odpaleniu na karcie AMD wyświetlają komunikat że karta nie jest wspierana - da się grę odpalić ale zazwyczaj są problemy. Niestety na dany moment jeśli ktoś poważnie myśli o graniu na Linuksie i używaniu dystrybucji typu Arch to jedynym sensownym wyborem jest Nvidia.

dragon321   10 #21 18.10.2015 22:15

@dragonn: Mam Arch'a i nie narzekam na AMD. Owszem, po aktualizacji sterownika są drobne problemy(X'y nie chcą wstać), ale jak już się je naprawi to potem działa aż miło(no, do następnej aktualizacji :P). Elegancko zainstalowane z repozytorium, 0 problemów z działaniem.

dragonn   11 #22 19.10.2015 15:44

@dragon321: z AUR które nie jest oficjalnym repozytorium i z tego co widzę większość wymaga używania jądra linux-lts https://wiki.archlinux.org/index.php/AMD_Catalyst 'Catalyst packages are no longer offered in the official repositories. In the past, Catalyst has been dropped from official Arch support because of dissatisfaction with the quality and speed of development. After a brief return they were dropped again in April 2013 and they have not returned since.'