Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Sposób na taniego Windowsa?

Witam wszystkich.

Wielka i huczna premiera Windows 7 już dawno za nami. Microsoft chwali się już wynikami sprzedaży swojego nowego udanego systemu, bo ma czym – marketing zadziałał bardzo dobrze. „Siódemka” jest wychwalana przez wielu użytkowników, dziennikarzy i sam koncern – temu ostatniemu nie można się dziwić, bo czy istnieje firma, która nie zachwala swoich produktów? Niewątpliwie sukces Windows 7 zbudowany został w pewnej części na porażce poprzednika – Viście. Jak pamiętamy przy premierze Visty Microsoft zachwalał ów system, a dziś sam na niego „pluje” i nakłania do zakupu „7”. Trzeba przyznać, że MSFT bardzo zgrabnie zamiótł pod dywan Vistę. Tylko czy Vista jest faktycznie jest taka słaba i beznadziejna? Jako użytkownik Linuksa na co dzień, muszę przyznać, że moje doświadczenia z Vistą nie są złe. Wydaje mi się, że dla przeciętnego zjadacza chleba Vista jest odpowiednia i potrafi być wygodna – tym bardziej po aktualizacji SP2.

Do czego zmierzam? Ceny nowej nieużywanej „siódemki” w wersji OEM oscylują około 350 zł. Duża część użytkowników Visty próbuje się jej pozbyć na rzecz „Seven” i wystawia ją na Allegro, bo już im nie jest potrzebna. Spójrzcie sami na ceny. Można natrafić na ciekawe oferty poniżej 100 zł na Vistę Home Premium SP1 w wersji polskiej. Dla niektórych nielegalnych użytkowników taka oferta może zachęcić do pomyślenia nad zalegalizowaniem się. Pamiętam komentarze wielu użytkowników DP przy niektórych artykułach dotyczących legalności, że gdyby mieli możliwość zakupu oryginalnego Windowsa za około 100 zł to by się zalegalizowali, bo ponad 300 zł to za dużo. W sumie jest taka możliwość teraz, ale wydaje mi się, że niewielu zakupi. Dlaczego?

Może dlatego, że są w tym pewne haczyki. Nie znam się na tym zbyt dobrze, ale ponoć sprzedawanie używanych OEM-ów jest nielegalne. Tylko można też dojść do wniosku, że skoro kupiłem – NIE UKRADŁEM, ani NIE SPIRACIŁEM! – Windowsa na aukcji i mam oryginalną płytę, klucz z certyfikatem i instrukcję, więc jestem jak najbardziej w porządku i mogę się cieszyć zakupionym systemem i aktualizacjami i wszystkim co oferuje mi system. W sumie kto mi co zrobi, że zakupiłem coś oryginalnego? Czy MS będzie kogoś za to ścigać? Czy policja będzie pukać do drzwi za to? Nie sądzę.

A może są w tym jeszcze jakieś haczyki? Może to, że to jest używane, aktywowane czy coś? Ale wydaje mi się, że skoro mam klucz i oryginalną płytkę to mogę taki używany system u siebie zainstalować, aktywować i używać. Czy system aktywowany u kogoś na jego komputerze nie będzie się dało zaktywować u mnie na moim komputerze? Jeśli się da, to można całe życie kupować używane OS-y i nie przejmować się, że nowe są drogie itp. Kiedyś na pewno Microsoft będzie chciał zamieść „siódemkę” pod dywan na rzecz swojego innego produktu. Chodzi o to, żeby nie przepłacać za nowości, których aktualnie nie potrzebujemy. Pieniądze nie śmierdzą, a oszczędność na systemie około 250 zł jest warta zastanowienia.

Jak myślicie? Jest w tym logika? A może o czymś ważnym zapomniałem i nie wziąłem czegoś pod uwagę?

PS. W związku z tym, iż jest to mój pierwszy raz pisania czegokolwiek na blogu, mam nadzieję, że mój wpis był w miarę „lekkostrawny” jeśli chodzi o czytanie.  

Komentarze

0 nowych
misiek440v2   6 #1 09.02.2010 13:16

Cena jak najbardziej Ok, z tym że oem podobno można kupić tylko wraz z zestawem komputerowym w innym wypadku jest to łamanie prawa. Tak mi się przynajmniej zdaje, ale pewny nie jestem.

M@ster   16 #2 09.02.2010 13:24

Wpis porażka, OEM jest przypisany do sprzętu, na całkowicie innym komputerze nie ma mowy abyś się go dało aktywować. Nie wspominając już o tym że nawet jeśli udało by Ci się to, np: przez sprytnie zmanipulowanie konsultanta MS, to było by to nielegalne.

Śmieszą mnie te wszystkie aukcje w stylu: Windows OEM - tylko raz instalowany/aktywowany! Czyli mówiąc prościej do kosza, na tym właśnie polega magia OEM'a.

Mówiąc prościej, nie da się tym sposobem zakupić taniego Windowsa - co innego wersja BOX, tylko ta kosztuje z reguły tyle co nowa.

Saracen   6 #3 09.02.2010 13:28

Odsprzedanie wersji OEM - przeznaczonej do sprzedaży razem z nowym komputerem - jest niezgodne z licencją producenta.

To że kupiłeś a nie ukradłeś nie znaczy automatycznie, że jest to zgodne z przepisami.
Jeśli kupiłeś kradziony samochód, broń palną bez zezwolenia albo narkotyki to jesteś w porządku i możesz cieszyć się nowym nabytkiem?

Cypcer   4 #4 09.02.2010 14:07

@M@ster

To w takim razie porażką należy nazwać ludzi odpowiedzialnych za kontrolę na Allegro - nikt nie usuwa takich licytacji, a nawet jak usuwa to coś słabo mu to idzie, bo takich aukcji widzę dosyć dużo, pomimo, że wiadomo, że jest to nielegalne. Tu właśnie jest problem.

@Saracen

Jeśli ktoś sprzedaje mi kradziony samochód, a nie wiem, że jest kradziony, to chyba popełnia większe przestępstwo niż ja, że ja kupuję. Przecież mogę nie wiedzieć, że auto jest kradzione. To właśnie takie osoby powinny być ścigane w pierwszej kolejności. Gdyby nikt nie wystawiał takich używanych OEM-ów to nikt by ich nie kupował i nawet nie zastanawiał się nad tym. A jest to wprowadzanie klientów w błąd, bo każdy zapewnia na takiej aukcji, że jest to legalne.

  #5 09.02.2010 14:09

Problem Tkwi w nieświadomości userów czym jest OEM tak po prawdzie. Ale z tego co widzę chyba nie ma ofert w ogóle na takie aukcje.

  #6 09.02.2010 14:09

nie wziąłeś pod uwagę braku mózgu w swojej czaszce :) haha jak w ogóle taki wpis może się pojawić i jak w ogóle ludzie mogą tak myśleć.

weź no chłopie naucz się czytać, następnie weź do ręki informację o licencji OEM i zacznij czytać ze zrozumieniem.

w średniowieczu zostałbyś spalony na stosie :)
byłbyś czarownicą, albo w najlepszym wypadku baba jagą.

  #7 09.02.2010 14:21

To, że Microsoft sobie czegoś życzy, nie oznacza, że w Polsce musi to obowiązywać. Używane OEM-y możesz na ternie Polski sprzedawać, mimo iż w licencji(umowie) masz wyraźni zakaz. Haczyk jest pogrzebany w tym, że ty nie kupiłeś Windowsa. Microsoft jedynie robi ludziom wodę z mózgu, czyniąc wszystko, by ludzie uważali inaczej(że płacąc za coś, staję się tego posiadaczem). Jakbyś przeniósł się do innego kraju, to tam działania polegające na odsprzedaniu czegoś, co masz w dzierżawie, byłyby uznane za nielegalne.

Dawno termu(z jakiś rok). Na gry.wp.pl przeczytałem, że niektóre firmy narzekają na rynek wtórny gier. Możemy się więc spodziewać, że rynek wtórny zostanie usunięty, nawet w Polsce.

  #8 09.02.2010 14:25

@Saracen | 09.02.2010 13:28 : Porównanie z samochodem nieudane. Chyba, że uznamy każdego dzierżawcę Windows czy innego programu za złodzieja. Nikt przecież nie ukradł samochodu, podpisując umowę dzierżawy(wypożyczając go). Mylę się? Jeżeli odsprzedaż umowy dzierżawy jest nielegalna, to ja już nic nie wiem. W każdym razie, to nawet w takim wypadku, przestępcą jest ten, kto Ci odsprzedał taką umowę.

Cypcer   4 #9 09.02.2010 14:25

@M@ster

Najbardziej rozśmieszyła mnie aukcja gdzie jeden gość miał do sprzedania około 70 sztuk w wersji Business (oczywiście OEM) po około 50 zł. Twierdził, że sprzedaje je, bo wszystkie komputery w firmie się zepsuły i jak ktoś zechce to wyśle razem z zepsutym komputerem, ale odradzał to, bo koszt przesyłki będzie nieopłacalny itp. Przyznasz, że niespotykany pech, żeby tyle komputerów się zepsuło naraz. Na pewno wszyscy w to uwierzą. Zgodzę się jak nakbardziej, jeśli chodzi o nieświadomość ludzi co do OEM-ów.

  #10 09.02.2010 14:52

OEM wyraźnie zaznacza że nie możesz ponownie zainstalować na innym kompie (lub za bardzo upgradowanym)

ADR1991   6 #11 09.02.2010 15:14

@M@ster niestety ludzie kupują, a najwięcej to XPka.

eth0   4 #12 09.02.2010 15:39

Skąd taki kowalski może wiedzieć co to OEM i czym się różni od BOX, oraz co tak naprawdę nabył? Na pewno nie jest to w sensię, że na własność, a raczej właśnie dzierżawa. Z licencjami trzeba uważać, bo np.: szkolne pracownie z sbs2003 mają wykupioną określoną ilość licencji dostępowych, podłączając nawet drukarkę sieciową zużywamy już kolejną licencję, bo głupia drukarka również jej wymaga. Trzeba najpierw zobaczyć ile licencji przysługuje na serwer. Niektórzy pytają się mnie dlaczego prowadzę działalność gospodarczą w oparciu o linuksa? Inensywnie korzystam z maszyn wirtualnych, wystarczył jeden telefon do microsoftu, żeby dowiedzieć się, że maszyna wirtualna jest traktowana jako zwykły komputer, więc musiał bym nabyć wersje BOX danej wersji windows. No i teraz niech któryś cwaniak mi powie jak mam przeprowadzić symulacje sieci LAN na dziesięciu maszynach wirtualnych? Z linuksem nie mam problemów, a z windows owszem koszta były by astronomiczne.

M@ster   16 #13 09.02.2010 16:02

Jedynie co idzie okazyjnie nabyć, to wersje BOX w np: angielskiej wersji językowej. Te cieszą się dużo mniejszym zainteresowaniem i o ile komuś to nie przeszkadza, są dostępne dużo taniej.

  #14 09.02.2010 16:35

@ eth0 - Niewiedza, nie zwalnia z przestrzegania prawa.

  #15 09.02.2010 17:15

właśnie znalazłem dopisek do aukcji>>>>>>>>>
WINDOWS XP HOME EDITION PL OEM SP3
""""""""""
LICENCJONOWANIE:

Zgodnie z warunkami licencji OEM Microsoftu (sprzed sierpnia 2005) oprogramowanie sprzedawane jest z komputerem marki NTT TOWER, z którym zostało wcześniej zakupione .

Aukcja przeprowadzona zgodnie z Regulaminem Serwisu Allegro. Administratorze, zanim ją usuniesz, sprawdź dokładnie opis. Dziękuję.
"""""""""""
aaaa
""""""""""""
W skład sprzedawanego produktu wchodzi :

1. płyta instalacyjna systemu (znajduje się na niej napis NTT )
zawiera sp3

2. naklejka z kluczem STAN BARDZO DOBRY
"""""""""""

  #16 09.02.2010 17:32

"Najbardziej rozśmieszyła mnie aukcja gdzie jeden gość miał do sprzedania około 70 sztuk w wersji Business (oczywiście OEM) po około 50 zł. Twierdził, że sprzedaje je, bo wszystkie komputery w firmie się zepsuły i jak ktoś zechce to wyśle razem z zepsutym komputerem, ale odradzał to, bo koszt przesyłki będzie nieopłacalny itp. Przyznasz, że niespotykany pech, żeby tyle komputerów się zepsuło naraz."

Nie negowałbym tego tak od razu ;) U mnie w szkole kiedyś siadły zasilacze co poskutkowało spaleniem płyt głównych. Wszystkie komputery były nowo kupione, identyczne, jednej firmy :)

  #17 09.02.2010 17:54

Moim zdaniem to MS odpowiada za ten cały chaos z OEM i skutkiem tego jest odsprzedaż tych systemów zazwyczaj z elementem maszyny, do której był przypisany np do pamięci.

Co więcej MS sam nagina prawo: Windows NIE JEST usługą lecz PRODUKTEM, więc nabywając krążek z jego kopią i klucz staję się prawnym właścicielem i MAM prawo go odsprzedać (kwestia aktywacji na innym komputerze to zupełnie inna sprawa).

ToMaS-11   3 #18 09.02.2010 18:33

@ Cypcer - "Tylko czy Vista jest faktycznie jest taka słaba i beznadziejna?"

Oj niestety jest i żaden SP tego nie zmieni.
Podam przykład: Laptop Acer Aspire 5315 - system po przywróceniu z ukrytej partycji wraz z "dodatkami" od Acera uruchamia się i chodzi jak muł. Przyczyna reinstalacji: brak wyświetlania zawartości otwieranych okien.
Po przeinstalowaniu i usunięciu śmieci od Acera, Nortona i innych zbędnych dodatków trialowych, system uruchomił się nawet szybko. Po zainstalowaniu aktualizacji oraz SP1 i SP2 wróciłem do punktu wyjścia - system muli i znowu nie wyświetla zawartości okien.
To tylko jeden przykład z ponad 500, z którymi miałem dotychczas do czynienia (odnośnie Visty).
Argumenty, że trzeba mieć szybki komputer, są śmieszne wobec rzeczywistości z jaką spotyka się użytkownik i maszyn, na którym to badziewie jest instalowane (np. komputer stacjonarny z 512Mb ram).
Pozdrawiam :)

  #19 09.02.2010 19:26

najpierw kup na aukcji a potem zakapuj na sprzedawce na stronie badzlegalny.pl czy cos w tym stylu.

Tym sposobem, kosztem kogos (sprawa o sprzedawanie nielegalnych rzeczy) dostaniesz "blogoslawienstwo legalnosci". Troche chamskie ale lajf is brutal ;)

DawidDS4   5 #20 09.02.2010 19:38

@ToMaS-11 @ Cypcer - "Tylko czy Vista jest faktycznie jest taka słaba i beznadziejna?"

Oj niestety jest i żaden SP tego nie zmieni.

No nie przesadzajmy, według mnie Vista to całkiem fajny system po SP2, nie mam mu nic do zarzucenia oprócz długiego uruchamiania.

  #21 09.02.2010 20:06

Wedlug zapisu licencji typu OEM dla System Builder'ow Windows mozna zainstalowac na maszynie posiadajacej plyte glowna, pamiec RAM, procesor, zasilacz i dysk twardy. Tym sposobem dany klucz jest przypisany do komkretnej plyty glownej. Nastepnie SB winien jest odsprzedac komputer klientowi koncowemu, ktoremu powinien swiadczyc wsparcie techniczne dla systemu Windows. Istnieje mozliwosc odsprzedania sprzetu razem z systemem, jednakze musi byc to komplet skladajacy sie z komponentow wymieniony wyzej. Co ciekawe osoba, ktora zakupila system w wersji OEM wedlug zapisu licencji nie moze tego systemu uzywac tylko musi go zainstalowac na komputerze i dopiero sprzedac klientowi koncowemu caly komplet(komputer+system)

  #22 09.02.2010 20:06

@Kometa alfa (niezalogowany) | 09.02.2010 19:26 : Wystarczyłby donos na prokuraturę. Jeżeli gość nie zrobił nic niezgodnego z prawem, to przecież prokurator mu niczego nie zrobi(są różne wyjątki, ale przyjmujemy, iż żyjemy w dobrym świecie).

  #23 09.02.2010 21:27

Ten wpis to jakaś pomyłka - autor nie wie chyba co pisze.
Windows OEM raz aktywowany na jednym komputerze nie można legalnie zainstalować na drugim ponieważ system jest przypisany do sprzętu!!! Nawet jak Ci się spali płyta główna w kompie i ją wymienisz na nową to już teoretycznie system jest nielegalny!!!

Tym postem zachęcasz do kupowania nielegalnych windowsów i tylko OSZUKUJESZ ludzi którzy nie wiedzą co to OEM!!!

  #24 09.02.2010 21:57

@internauta7
"Nawet jak Ci się spali płyta główna w kompie i ją wymienisz na nową to już teoretycznie system jest nielegalny!!!"

Prawda, ale właśnie w tym rzecz - moim zdaniem MS w ten sposób okrada klientów - płyta może sie przecież uszkodzić i mam prawo TYLKO ją zmienić a nie od razu cały system.

DawidDS4   5 #25 09.02.2010 21:58

@internauta7

Nie żebym bronił, ale daj cytat, gdzie tak pisze.

bart86   9 #26 09.02.2010 22:00

akurat ten artykuł chyba powinien być usunięty za zachęcanie do piractwa

januszek   18 #27 09.02.2010 22:06

Całkiem legalnie można kupić taki system razem z komputerem na którym jest przyklejona nalepka licencyjna ;)

Co do samej *nielegalności* w przypadku odsprzedaży egzemplarza oprogramowania OEM bez komputera na którym wcześniej taki system był aktywowany - ani sprzedający, ani kupujący nie naruszają prawa, więc nie ma mowy o przestępstwie i odpowiedzialności karnej takiej jak np przy sprzedaży np podróbki systemu.
Obaj jednak naruszają warunki umowy licencyjnej i za to mogą być pozwani przez licencjodawcę lub podmiot go reprezentujący na drodze cywilnej.

Cypcer   4 #28 09.02.2010 22:44

@internauta7 - w jednym miejscu można się dopatrzeć lekkiej kontrowersji, która nie jest bynajmniej zachęcaniem do piractwa, lecz sposobem w jaki nieświadomy kupiec może patrzeć na tanią aukcję z OEM-em. Poza tym ten wątek jest sprostowany w następnym akapicie. Podaj cytat jeśli masz jeszcze wątpliwości.

@bart86
Piractwo komputerowe to działalność polegająca na łamaniu prawa autorskiego poprzez nielegalne kopiowanie i posługiwanie się własnością intelektualną bez zgody autora lub producenta utworu i bez uiszczenia odpowiednich opłat.

Na podstawie tej definicji pokaż mi teraz w którym miejscu zachęciłem do piractwa? Polecam komentarz januszka, który powinien rozwiać Twoje wątpliwości.

Soren   7 #29 09.02.2010 23:02

Kupując windowsa płaci się za licencje... ukraść można co najwyżej nośnik...

  #30 10.02.2010 09:51

Z tego co wiem i co mi mówiła babka z Microsoftu istnieje możliwość kupienia używanego OEM-a i korzystania z niego legalnie.

1. KUPUJĄC OEM-a kupujemy go spisując umowę kupna sprzedaży identyczną jak przy kupnie samochodu.
2. Opłacamy podatek od umowy w Urzędzie Skarbowym.
3. Jeden warunek żeby było wszystko ok , musimy dostać system ze wszystkimi pierdołami z którymi była sprzedawana płyta czyli: książeczka, nalepka licencyjna , płyta z systemem, dyskietka startowa jeżeli taka była itp; np: pamięć, myszka czy płyta główna.

  #31 10.02.2010 10:33

@januszek | 09.02.2010 22:06: W sumie, to racja. Prawo do dzierżawy można zawsze odsprzedać - z licencjami jest podobnie. Wtedy jednak "kupujący" musi przestrzegać tych samych warunków.

Pytanie tylko czy sądy pójdą na to, że Microsoft w tym wypadku ma rację(na drodze cywilnej postępowania).

niezDarek   7 #32 10.02.2010 12:08

ale o jakiej nieświadomości mówimy... każdy instalując system powinien przeczytać warunki licencji na początku przed instalacją, a to że każdy sobie zaznacza 'ptaszkiem' AKCEPTUJ bezmyślnie to nie jest niczyja wina, pirat to pirat bez różnicy czy ma nośnik i naklejkę czy nie...
@januszek
'w przypadku odsprzedaży egzemplarza oprogramowania OEM bez komputera na którym wcześniej taki system był aktywowany - ani sprzedający, ani kupujący nie naruszają prawa, więc nie ma mowy o przestępstwie i odpowiedzialności karnej takiej jak np przy sprzedaży np podróbki systemu. '
no nie do końca sie z tym zgodze że nie łamie sie prawa, wyraźnie jest zapisane w prawie polskim że złamanie warunków licencyjnych jest równoznaczne ze złamaniem polskiego prawa

  #33 10.02.2010 12:15

przede wszystkim "legalne" a "zgodne z licencją" to dwa zupełnie różne zagadnienia.

@SQ6FW+
to, że "babka z Microsoftu", czyli najprawdopodobniej studentka dorabiająca na infolinii, "coś powiedziała", to nie jest żaden argument. Wiążące są postanowienia umowy licencyjnej, oraz ich interpretacja przez sąd.

@Cypcer
następny wpis napisz może o Linuksie, bo pisząc o rzeczach, o których nie masz pojęcia, tylko się ośmieszasz.

Clank   3 #34 10.02.2010 14:19

Ehh te de****e licencje OEM i jakieś wymyślanie Microsoftu. Przez takie coś można panowanie nad sobą stracić. Co do wpisu - ja popieram i sami jesteście bezmózgi...

Derelion   4 #35 10.02.2010 16:19

Czyli przez tę licencje OEM wyszło na to, że jak była ta akcja Windows XP za 399zł aby się zalegalizować to ja kupiłem system, który teraz jest defacto piracki?! No chyba śmieszni.

G.Gn7Ex   5 #36 10.02.2010 18:14

@niezDarek
"ale o jakiej nieświadomości mówimy... każdy instalując system powinien przeczytać warunki licencji na początku przed instalacją"

A no właśnie - przeczytaj! Ciekaw jestem czy taki zwykły szary Kowalski zrozumie to, co jest tam napisane....

"pirat to pirat bez różnicy czy ma nośnik i naklejkę czy nie... "

Czyli wychodzi na to, że już lepiej zassać Windowsa z torrenta zamiast kupować OEM a 350 zł będzie przynajmniej w kieszeni??

@Derelion
No widać, tak właśnie wyszło! :-D
I dziwić się ,czemu to większość tak nie luby tej firmy Micro$**** ;-]

niezDarek   7 #37 10.02.2010 18:46

@G.Gn7Ex wiadomo że jest lepiej zassać z torrentów ale nie ma wytłumaczenie "przeciez mam oryginalny nośnik, naklejkę to jestem legalny"

MaRa   7 #38 10.02.2010 18:58

Z używanym Windowsem OEM jest ten praktyczny problem, że może się aktywować albo i nie, jak się nie aktywuje to się nadaje do kosza.

Windows OEM jest legalny na komputerze, na którym jest nalepiona nalepka z certyfikatem. Tą nalepkę trudno odkleić i nakleić na nowym. A niewłaściwie licencjonowany program jest tak samo nielegalny jak bez licencji, konsekwencje są takie same.

klopas   6 #39 10.02.2010 19:47

ale chwila, chwila...

OEM można aktywować drugi raz, wystarczy telefon do M$ i ściągną aktywację z 1 kompa i aktywujesz na swoim i nie ma problemu...

G.Gn7Ex   5 #40 10.02.2010 20:04

@niezDarek
"wiadomo że jest lepiej zassać z torrentów ale nie ma wytłumaczenie "przeciez mam oryginalny nośnik, naklejkę to jestem legalny" "

Owszem jest, bo ja dodatkowo mam paragon zakupu - sam kupiłem oryginał ze sklepu a nie allegro.

A to, że nie kupiłem drugi raz tego samego po zmianie komputera - cóż, nie jestem frajerem aby dawać się robić w bambuko bogatej korporacji.

A że zapytam, czy to właśnie z podobnego powodu używasz Linuksa, czy tylko z pracy piszesz?? ;-]

G.Gn7Ex   5 #41 10.02.2010 20:06

@MaRa
"A niewłaściwie licencjonowany program jest tak samo nielegalny jak bez licencji, konsekwencje są takie same."
Dlatego więc mój znajomy który wcześniej miał kupić oryginał - został przy piracie.

  #42 10.02.2010 21:30

witam pnowie jestem tu pierwszy raz i tak czytam o tej viscie i licencjach oem nie rozumiem jak mozna cos takiego sprzedawac jesli wiekszasc tych systemow jest preinstalowana na kompie na jedenej z partycji a aco oznacza ze nie dostajesz do reki orginalnego nosnika a wiec wszysko jest dopisane do sprzetu ja kupilem lapaka hp dv7 1140ew wlasnie z vista i jak tylko weszla 7 kupilem boxa i zaistalowalem wszysko od nowa viste puszczajac w potocznie mowiac w wkanal pozdrawiam

tfl   8 #43 10.02.2010 21:43

Nie doczytalem calosci, ale zdaje sie, ze nikt nie poruszyl podstawowego problemu wersji oem, ktora jednoznacznie wyjasnia kto moze byc, a kto nie moze byc sprzedawca tych wersji.

Otoz wersja oem sprzedawana jest bez supportu microsoft, a odpowiedzialnosc "gwarancyjna" za soft jest przenoszona na producenta sprzetu. Ergo - sprzedawac wersje oem moze tylko tzw system builder.

"Poprawny" system w wersji oem nie posiada oryginalnego nosnika, nie posiada tez zadnych ksiazeczek itp. Proponuje otworzyc dowolnego lapka z tego typu licencja i poszukac. Nie ma.

Nie ma wiec mowy o tym, by na allegro kupic sama wersje oem, ladnie zafoliowana z ksiazeczka, bo jest to nielegalne (malkontenci, ktorzy uwazaja ze powinno sie mowic "niezgodne z licencja oem" niechaj doczytaja o skrotach myslowych). Tekturowe pudelko z taka ksiazeczka ma na jednym z bokow jak wol napisane: "sprzedawac mozna tylko z nowymi zestawami komputerowymi".

i nie jest prawda, ze wymiana plyty glownej w komputerze powoduje, ze licencje tracimi. Tu odsylam do pojecia srodek trwaly.

A konczac... nie ma znaczenia jaki klucz jest zainstalowany w systemie, nawet pokusze sie o stwierdzenie, ze nie ma znaczenia system. najwazniejsza jest naklejka zawierajaca informacje o licencji (przyklad: naklejka z licencja windows xp z kluczem, na kompie inny klucz i oczywiscie downgrady).

tfl   8 #44 10.02.2010 21:44

@SufferMaker

no i widze, ze jednak ktos zauwazyl :)

  #45 11.02.2010 06:54

Tak naprawdę to M$ na to leje. Dla M$ ważne jest nie to, że wiele "oryginalnych piratów" zostało odsprzedanych, tylko to, że użytkownicy w ogóle ich system Windows mają i używają. Dla ich praktyk monopolistycznych i chęci dominacji na rynku systemów operacyjnych jest to po prostu woda na młyn.

Co do Alllllllegro to 90% aukcji tego typu jest niezgodnych z ich regulaminem, ale się one toczą. Powód: sprzedaż i prowizje są ważniejsze. I jedynym sposobem na eliminacje takich aukcji jest ich zgłaszanie jako łamiące regulamin. W spisie powodów, który istnieje w formularzu zgłoszeń jest dostępne do wyboru: "Oprogramowanie NFR, OEM".

MaRa   7 #46 11.02.2010 10:33

@tfl - są dwie wersje systemów OEM. Przecież pudełka z książeczkami, płytami i naklejkami produkuje nie kto inny jak Microsoft, więc nie może jednocześnie zabraniać ich stosowania. Bez nośnika i książeczki jest druga wersja OEM, funkcjonalnością nie różni się od poprzedniej.
Ta druga jest preinstalowana na komputerach produkowanych seryjnie (w fabrykach), gdzie wytwarza się tysiące identycznych produktów. Indywidualne instalowanie Windowsa na każdym komputerze jest nierealne, znacznie podwyższyłoby koszty produkcji. Nośników też nie zawierają, oczywiście głównie ze względu na koszty, może kilka zł wydaje się niewiele, ale trzeba to pomnożyć przez ilość komputerów i wychodzą astronomiczne liczby.
Natomiast ten pierwszy OEM zawiera dodatkowo książeczkę, płytę, pudełko, jest sprzedawany pojedynczo i znacznie droższy od drugiego. Różni się w zasadzie tym, że nie wolno przenosić programu na nowy komputer. W porównaniu do BOXa nie ma też wsparcia telefonicznego Microsoftu, stąd niższa cena niż BOX. A skąd się wziął na komputerze, to guzik powinno kogokolwiek obchodzić, byle by była nalepka z certyfikatem na obudowie.

tfl   8 #47 11.02.2010 12:26

@Mara

Wersji oem jest jedna. Na pudelku, o ktorym piszesz mozna przeczytac:
Pakiet OEM System Builder
Przeznaczony WYŁĄCZNIE dla firm typu System Builder.

Dodam jeszcze krociutko... Jesli uzytkownik takiego lenovo korzysta z preinstalowanego windowsa, ma klucz zaczynajacy sie od HCBR8. Zawsze. Dlatego, ze w lenovo slyszeli juz o instalacji unattended windows.

w razie watpliowsci polecam lekture:
http://www.microsoft.com/oem/sblicense/

  #48 29.04.2010 18:22

Znamiona legalności - nośnik, COA, faktura z wyszczególnionym przedmiotem zakupu. Dwa z trzech powyższych są niezbędne by w ogóle mówić o legalności... słowa przedstawicielaMS
Nalepka COA w przypadku OEM-a powinna być trwale przyklejona do sprzętu i do niego przypisana. Ale życie sobie, licencje sobie i interpretacje sobie.

Dodatkowo MS co i rusz zmienia swoją politykę w tym względzie i do tego stopnia, że często gęsto rozmija się ona z prawem a nawet z ich własnymi licencyjnymi ustaleniami ;))) Np ostatnio są oni tak liberalni, że pozwalają na sprzedaż pudełek z opisem OEM jako takie niby-box-y nawet bez "kluczowej części komputera" - jak to było kiedyś :) - po prostu tak naprawdę to właśnie wyniki sprzedaży się liczą i nic poza tym ;)

Ponad to cała masa ograniczeń i wykluczeń celem maksymalnego wydojenia rynku...

Ogólnie te sprawy są śliskie jak świeże guano i sądzę, że ten stan jest świadomie utrzymywany w pewnych celach związanych z wynikami sprzedaży i utrzymaniem rynku... Gdy nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o łatwą kasę...ot i cała tajemnica. ...Niepewność => zastraszenie => wymuszenie woda na młyny prawno-marketingowe... he he he - a ludzie-owce tylko mogą sobie pobekiwać i potrząsać głowami w ramach wyrażania swego niezadowolenia ... hi hi hi ...bo i tak robią to siedząc przed komputerem z "jedynym słusznym" OS-em...

  #49 29.05.2014 10:43

Jestem przedsiębiorcą, całkiem niedawno szukałem taniego windowsa, znalazłem ciekawą ofertę na 10 kluczy licencji elektronicznej 7 Home Premium kupiłem za niecałe 800 zł i wyszło mi po 80 zł za sztukę. Dostałem do tego dostęp do oryginalnego obrazu płytki. Znajomi mi odradzali tej transakcji bo to było na kompy w mojej firmie, że to musi być jakiś wałek, ale ja nigdy nikogo nie słucham, dostałem na to fakturę i pisemko licencji MSa, zainstalowałem każdy na innym kompie (3 się rozeszły po prywatnych osobach w tym komputer syna), wszystkie aktywowałem bez problemu, zarejestrowałem je na siebie, żadnego problemu z aktywacjami.
Fakt, naszego polskie prawo ogranicza, ale faktem też jest że prawo UE jest ponad prawem PL, a zgodnie z prawem UE trzeba spełniać tylko jeden atrybut legalności w przypadku licencji elektronicznych.

  #50 16.08.2014 23:07

Na taniekomputery24.pl znalazłam licencje i teraz czytam te wpisy całkiej przypadkiem , na prawdę warto się zastanowić nad oszczędnością ,a ja zamiast 550 zł za 7 profke zapłaciłam 150 zł i nie narzekam :D

  #51 19.10.2014 22:30

@Anonim (niezalogowany): Na taniekomputery24.pl to piraty. Strona już nie działa bo i pewnie dobrali mu się do skóry.
Z resztą firma ta nie istniała w rzeczywistości tylko na fakturze.
Radzę uważać w przyszłości na kuszące ceny z kosmosu.

  #52 31.10.2014 12:29

@Anonim (niezalogowany): ale jak to przecież jest tam firma nextlevel24 i taka firma istnieje w ceidg wiec nie wiem co ty tam piszesz ktosku ale walem widac ze jestes ty niezlym piraty? jak moga byc piraty skoro sklep jest dalej i to na polska firme? chyba cos pomyliles misiu :)

  #53 18.11.2014 10:49

taniekomputery24.pl to oszust i należy zgłaszać sprawę na policję i US

  #54 10.12.2014 06:28

wziąłem na nich na próbę tego eseta i działa, fakturę do tego dostałem, zamówiłem potem offica i też działa, fakturę też dostałem. nie rozumiem waszego negowania. rozmawiałem z właścicielem firmy i otrzymałem info że zgłaszacie tą firmę faktycznie na policję ale sprawy są umarzane bo to nie ta firma oszukuje ludzi tylko wy siebie używając nieoryginalnego oprogramowania zainstalowanego na komputerze (nie mówię tutaj o windowsie czy officie), więc wam dlatego licencje blokują, instalujecie jedną licencję na kilku komputerach, nie macie żadnego atywirusa, a jak macie to jakieś dziadostwo typu avast, a potem odziwo klucze zablokowane. dobra mój wywód skończony. ja jestem zadowolony. Krzysztof Kraczyński.

  #55 22.01.2015 14:07

@Krzyszcztof Kraczyński (niezalogowany): co ma antywirus do systemu na TWOIM komputerze? Antywirus nie jest obowiązkowy, Microsoft również nie ma mozliwości sprawdzenia legalnosci innego oprogramowania poza systemem operacyjnym.

  #56 09.02.2015 07:55

Ja kupuje od kilku dni na windows7licencje.pl i działają bez problemu. Zobaczymy z biegiem czasu co to będzie.

ochkarol   3 #57 30.06.2015 18:54

@Maciek3345 (niezalogowany): No i tak to się skończyło, ze w lutym kupiłem na windows7licencje.pl dwa systemy i Office'a a w maju Microsoft zablokował jeden z kluczy. Od miesiąca piszę maile do sprzedawcy, że zablokowano jeden z kluczy ale niestety - bez odzewu.
Także radzę się zastanowić.

Autor edytował komentarz.
  #58 06.08.2015 11:32

Przestrzegam przed sklepem windows7licencje.pl Kod otrzymałem, ale już faktury VAT nie są w stanie mi wystawić. Wygląda to na jakiś przekręt. Po miesiącu regularnego dopominania się o fakturę VAT dostałem jakiegoś PDF'a bez numeru NIP sprzedawcy - więc nic ten dokument nie jest warty. Tak więc mam teraz kod aktywujący bez żadnego dowodu że pochodzi z legalnego źródła. windows7licencje.pl - odradzam.

marcin0218   2 #59 05.01.2016 14:11

@Saracen: Przecież samochód kradziony możesz kupić nie mając o tym pojęcia!!! Kupujesz auto wszystko wygląda okej, rejestrujesz jezdzisz wszystko fajnie. ALe nagle zatrzymuje CIę policja i okazuje się dopiero, że jednak coś jest nie tak. Oczywiście w polskim prawie jesteś winny. Więc najpierw za prawo trzeba by się było zabrać. Bo na aukcji wejde patrze tanio windows oryginalny kupuje a się okazuje że to pirat. Skąd szary kowalki moze wiedzieć że to pirat?

marcin0218   2 #60 05.01.2016 14:12

@ochkarol: to postraszyć sądem sprzedawce!!!!

ochkarol   3 #61 05.01.2016 20:56

@marcin0218: Hehe. Nie przestraszył się.
W grudniu (coś mnie naszło, żeby znowu do nich napisać) uwzględnili reklamację i dali nowy klucz. Na razie działa.
Podobno zmienili politykę uwzględniania reklamacji - zobaczymy.

  #62 28.01.2016 14:57

Witam,

Chciał bym się wypowiedzieć na temat 'windows7licencje.pl'. Krótko i na temat - złodzieje. 18/1/16 r. zamówiłem 20 licencji, dopóty dopóki nie przelałem pieniędzy kontakt bez zarzutu, natomiast po tym fakcie ani licencji ani pieniędzy. Zero kontaktu, więc sprawę zgłaszam na policję, i żeby było jasne, nie odpuszczę. Że się powtórzę... ZŁODZIEJE!

Pozdrawiam i przestrzegam!

ochkarol   3 #63 24.03.2016 13:20

Właśnie zamknęli sklep internetowy. Reklamacje można sobie w buty wsadzić. Utopiłem - co prawda - tylko 20 zł ale fakt pozostaje faktem, że lecą sobie w kule.

  #64 29.04.2016 14:12

Ciekawie procedurę odsprzedaży ważnych licencji przedstawia http://www.oplacalny-software.pl/

  #65 18.08.2016 08:49

gupek z artykulu nie wie ze kupil licencje na uzywanie a nie program, to sprzedawac nie moze bo zaplacil za uzytkowanie...

  #66 29.09.2016 08:44

Ja kupiłam oem windows 10 pro na stronie https://www.uoem.pl, dostalam klucz po 2 minutach na maila (jakis automat), zainstalowalam i aktywowalam, nie musialam nigdzie dzwonic, aktwacja byla automatyczna, wiec dziwia mnie te komentarze i ten caly artykul... pozdrawiam dorota