Spyware pod przykrywką antywirusa

19.10.2009 14:44, Autor: Wojciech Kowasz (Docent), Kategoria: News
NewsImage

Symantec przeprowadził badanie mające na celu pokazać, jak duży jest problem fałszywego oprogramowania do zabezpieczeń. Okazało się, że w samych Stanach Zjednoczonych jednego roku dochodzi do 43 milionów prób pobrań takiego oprogramowania z Internetu.

43 miliony pobrań (nie wszystke zakończyły się udaną instalacją) to może nie ogromna liczba, ale mimo wszystko problem jest palący. Symantec wyodrębnił ponad 250 rodzajów fałszywego oprogramowania zabezpieczającego, które tak naprawdę zawiera złośliwy kod i pozwala na szpiegowanie użytkowników, kradzież tożsamości lub przejęcie kontroli nad komputerem. Wszystkie te programy posługują się bardzo niepozornymi nazwami - np. Antivirus 2010 czy SpywareGuard 2008. Osobom nieobytym z komputerami i nieposiadającym rozeznania wśród programów antywirusowych często trudno odróżnić je od prawdziwych skanerów antywirusowych i firewalli.

Jak rozprowadzane są podróbki? Najczęściej przy pomocy bannerów, wyskakujących na różnych stronach komunikatów informujących o tym, że komputer może być zagrożony, ale dostępny jest program to zagrożenie niwelujący. Ten program to właśnie chociażby fałszywy skaner antywirusowy, którego drugim zadaniem jest na przykład wysyłanie z komputera użytkownika spamu. Zdarza się nawet, że użytkownicy kupują w Internecie takie fałszywe oprogramowanie i najzwyczajniej płacą za nie - jeden z pośredników (już zamknięty) zajmujący się sprzedażą fałszywych programów zabezpieczających zarabiał na tym procederze ponad 300 tysięcy dolarów miesięcznie.

Źródło: Reuters
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (37)  

Avatar
fromb (niezalogowany) | 19.10.2009 14:59#1

bo avast zawiera spyware.


Wole AVIRE.

Avatar
asd2 (niezalogowany) | 19.10.2009 15:16#2

Podalibyście listę tego oprogramowania, albo chociaż jakiś link. A tak to powstał news bezwartościowy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
m_the | 19.10.2009 15:19#3

Brawo Symantec i Zjednoczone Stany! Niechybnie udam się do sklepu, aby zakupić produkty firmy tejże.

Korzystając z okazji, serdecznie pozdrawiam użytkowników Windows :)

Avatar
Prawdomówca (niezalogowany) | 19.10.2009 15:31#4

"Spyware pod przykrywką antywirusa" - dla mnie żadna nowość.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
krzysiek.l | 19.10.2009 15:31#5

Bycie użytkownikiem Windowsa to jak uprawianie sportów xtremalnych :):):)

Avatar
mandrivauser (niezalogowany) | 19.10.2009 16:18#6

Mądralińscy linuksiarze, pokażcie mi choćby jakiegoś AutoCADa działającego pod linuksem, a jutro w firmie przekonam szefa do niekupowania więcej komputerów z windows.

Avatar
szefo_ (niezalogowany) | 19.10.2009 16:29#7

krzysiek.l -> w takim razie bycie użytkownikiem linuksa to jak skok z samolotu - gdzie aby pociągnąć za linkę spadochronu trzeba grzebać o wiele za długo zanim się wyląduje.

Avatar
jedrek12 (niezalogowany) | 19.10.2009 16:32#8

Tydzień temu formatowałem dysk. GData nie wiem jakim sposobem wpuściła mi Antyvirus Profesional 2010. Zrobił mi siano w Centrum Zabezpieczeń wskazywał że mam go zainstalowanego i inne banały w j angielskim. Zainstalowane mam i miałem GData Antywirus 2009 CF i jeszcze teraz TheartFire. Instalował się nagminnie nawet jak nie chciałem. Ciężko było to usunąć.Pozostał format. Zastanawiam się czy nie złapałem tego na mininowa.org
Dlaczego nie można wysyłać komentarzy z przeglądarki Opera

Avatar
jpg (niezalogowany) | 19.10.2009 16:54#9

asd2 (niezalogowany) | 19.10.2009 15:16
Podalibyście listę tego oprogramowania, albo chociaż jakiś link. A tak to powstał news bezwartościowy.

- Gdzieś na jakimś forum jest użytkownik o niku "Picasso" (bardzo duża ilość wpisów) co podaje bardzo dużą ilość fałszywego oprogramowania AV i Spyware tylko zapomniałem jakie było to forum i jaki wortal.
Może ktoś pomoże.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
edelmann | 19.10.2009 16:56#10

Fromb pisze: "bo avast zawiera spyware."

A skoro piszesz takie bzdury, to może więcej info na ten temat,
potwierdź to przykładem, ani pisz co Ci ślina na język przyniesie bo w tym momencie twój poziom intelektualny jest na poziomie zygoty.A jak masz kompleksy to polecam jakiegoś dobrego psychologa.

Avatar
niematotamto (niezalogowany) | 19.10.2009 17:01#11

u nas jakby tyle zarabiał to nikt by nawet o podsłuchiwaniu go nie myślał... bojąc się o swoją karierę

Avatar
jedrek12 (niezalogowany) | 19.10.2009 17:37#12

jpg Picasso był na forum searhengines.pl. To kobieta i dobry fachowiec. Ona pomaga nie szkodzi chyba że jest jeszcze inna osoba o takim nicku.Pozdrawiam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Thunderbolt | 19.10.2009 19:50#13

jedrek12 -> mnie ta Picasso też raz podała taki program, który mi nieźle napsuł w komputerze, a raczej lamą nie jestem (może na informatyce się nie znam, ale na technologi informacyjnej jak najbardziej). Dość powiedzieć, że byłem już zdesperowany bo nijak nie mogłem usnąć wirusa Virut.Virtumonde ciągle się odtwarzał na nowo. Więc po tygodniu walki napisałem na tym forum. Nie pamietaj jaki program mi poleciła ale wiem, że wirusa nawet nie próbował usuwać, za to usunął mi pliki aktywacji, oraz aplikacji do aktywacji, oraz przestawił godzinę. Spowodowało to konieczność, natychmiastowej aktywacji która nie mogła się powieść, ze względu na uszkodzone pliki aplikacji służącej do aktywizowania Windowsa. Na szczęścię odzyskałem te pliki za pomocą konsoli odzyskiwania, a wirusa usunąłem samodzielnie (kilka sztuczek na raz). Dodam, że nie był to Combofix - nim umiem się posługiwać i nic takiego nie miało by prawa się zdarzyć. Co do komentarzy m_the i krzysiek_l - nie wiem czy się śmiać czy płakać - ten wirus był jednym z 3 jakie złapałem w trakcie 10 lat użytkowania komputera. W tej chwili mam MSE i mi wystarcza. Wystarczy zachować zdrowy rozsądek. Za to nie muszę kombinować godzinę, żeby zainstalować sterowniki do karty, czy skonfigurować kartę dźwiękową - owszem da się, ale po co się męczyć. Windowsa nie lubią ci których na niego nie stać i/lub nie chcą mieć pirackiej jego kopii. I nikt mi nie wmówi, że jest inaczej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 19.10.2009 20:10#14

@Thunderbolt - Windowsa to raczej nie lubią zakompleksieni i sflustrowani ludzie, którzy szukają okazji, by się powyżywać. A Microsoft to bogata firma, która odniosła sukces, więc kole w oko.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Thunderbolt | 19.10.2009 20:34#15

MaRa - tak też może być.
Ja często jestem oskarżany o bycie funboyem Microsoftu, ale to nie prawda. Po prostu dostrzegam wygodę rozwiązań jakie zastosowali i zdaję sobie sprawę, że używając Windows jestem "kompatybilny" z większością ludzi na ziemi. Nie muszę się starać, żeby inni mogli odczytać moje pliki. Ja coś zapisuję a oni to otwierają - ot cała filozofia. To samo z programami itp. Po prostu Windows jest wygodniejszy i praktyczniejszy niż każdy inny system. Bo np. nie muszę się martwić czy ten a ten sprzęt będzię poprawnie działać na moim komputerze - jeśli komputer spełnia wymagania minimalne to ta kamerka/karta wifi/cokolwiek innego na pewno będzię poprawnie funkcjonować. I jeszcze jedno - ja nigdy nie miałem problemów z komputerem z powodu Windowsa - zawsze problemem był zepsuty sprzęt. Nigdy również nie narzekałem na "zamulanie" komputera. Wystarczyło raz w miesiącu użyć oczyszczania dysku. Dotyczy to również Visty na moim laptopie.Zero zmartwień, zero problemów, wygoda i praktyczność i szybkość działania - niczego więcej od systemu mi nie potrzeba. Jeżeli nagle większość świata przesiądzie się na Linux i pod niego będą robione wszystkie programy i sprzęt to ja bez mrugniecia okiem przesiądę się razem z nimi. Na razie takie działanie jest niepraktyczne. Bez wględu jaka firma produkuje Windowsa - jest on lepszy od konkurentów (nawet od MacOS - patrz kompatybilność).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lalootech | 19.10.2009 21:05#16

Największy szpieg to:Windows Genuine Advantage (WGA)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lalootech | 19.10.2009 21:07#17

Ruscy (chyba za CNN)piszą o super wirusie, który przychodzi z pocztą.
W chwili otwarcia dolączonej pocztówki niszczy zupełnie dysk twardy. POSTCARD FROM HALLMARK

Avatar
glowka-makowka (niezalogowany) | 19.10.2009 21:15#18

ech, jak tak czytam, to przy tego typu postach jest zawsze tekst: ja korzystam z linuksa, potem jest odpor windziarzy, pojawia sie jakis makowiec co mowi ze wszyscy obsysaja. W miedzyczasie sa ze 3 posty ze ktos ma darmowy antywir i ci co placa sa leszczami. Komentarzy merytorycznych za grosz.
Wiec ja tez powiem od siebie: uzywam maka i winda obsysa. Jak juz musze to korzystam z Symanteka bo z platnych najlepsze, zreszta w firmie admin zainstalowal. A linuksa kijem nie dotkne.
:)

Avatar
Cyru5 (niezalogowany) | 19.10.2009 21:50#19

Artykul jest o falszywych antywirusach.
Sa produkowane pod windowsa bo
1)Pod aplem sposob dystrybucji softu (wiekszosc kupuje tylko ten "poswiecony" przez Steva) co powoduje ze ciezko im sie przecisnac.
2)Pod linuxem - jak kozystasz z linuxa to znaczy ze masz wystarczajaco duzo doswiadczenia z komputerami zeby niezainstalowac takiej podroby.
To wszystko w TYM temacie.
-----------------------------------------------------
Za to moge spokojnie powiedziec, ze wszystkie posty w stylu:
1) Ja kozystam z ***(antyvirus) i jestem w 100% bezpieczny...
2) Ja kozystam z ***(system) i jestem w 100% bezpieczny...
3) Wszyscy co kozystaja z ***(antyvirus) to glupki...
4) Wszyscy co kozystaja z ***(system) to glupki...

aa napisane przez osoby bedace kompilacja ponizszych cech:
1) Niski iloraz inteligencji (troche lepiej niz kretynizm ale nie na tyle zeby sie mozna bylo tym chwalic - no moze poza komentarzami do niektorych wiadomosci ;p ).
2) Brak podstawowej wiedzy o systemach komputerowych (nie chodzi mi tu o wszystkie systemy - chodzi o brak podstawowej wiedzy dotyczacej systemu z ktorego kozystasz na codzien).
3) Wewnetrzne przekonanie o wlasnej nadzwyczajnej wiedzy technicznej, inteligencji i uroku osobistym (to ostatnie dla @glowka-makowka ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
xyxy | 19.10.2009 22:06#20

@mandrivauser (niezalogowany)
Daleko nie trzeba szukać: http://www.dobreprogramy.pl/BricsCad,Program,Linux,14576.html

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
xyxy | 19.10.2009 22:14#21

@mandrivauser (niezalogowany)
Trzymam Cię za słowo!!!

Avatar
Pasjonat Leona Wachholza (niezalogowany) | 19.10.2009 23:57#22

Ameryki tym stwierdzeniem nie odkryli.
I jak widać naiwnych też nie brakuje,że kupowali jeszcze.
A przed chwilą dostałem maila z tzw,nigeryjskim phishingiem-prymitywne to sposób.Do kasacji.Myślą,że na takie pierdoły ktoś się nabierze.No-możliwe,że trafią kogoś.Mam kompa od kilku miesięcy,nie jestem mistrzem w informatyce,ale na ten temat troszkę akurat wiem,bo interesuje mnie to bardzo pod względem kryminalistycznym.

Avatar
maniec (niezalogowany) | 20.10.2009 0:57#23

@Thunderbolt - ty sobie jaja robisz, czy piszesz to wszystko na poważnie???

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ichito | 20.10.2009 7:22#24

@Thunderbolt
Z całym szacunkiem do twoich przykrych doświadczeń...Picasso to osoba na wielu forach uznawana za świetnego fachowca praktyka i nie sądzę, żeby akurat w Twoim przypadku chciała Ci świadomie "zrobić wbrew". Z każdym softem do zabezpieczeń trzeba obchodzić się ostrożnie, a już szczególnie z tym, który służy do detekcji i usuwania głęboko umiejscowionych w systemie zagrożeń.
Tu link (ktoś wyżej prosił) do takich stron i programów
http://forum.antivir-polska.info/thread-79.html

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ichito | 20.10.2009 7:29#25

@Thunderbolt
Z całym szacunkiem do twoich przykrych doświadczeń...Picasso to osoba na wielu forach uznawana za świetnego fachowca praktyka i nie sądzę, żeby akurat w Twoim przypadku chciała Ci świadomie "zrobić wbrew". Z każdym softem do zabezpieczeń trzeba obchodzić się ostrożnie, a już szczególnie z tym, który służy do detekcji i usuwania głęboko umiejscowionych w systemie zagrożeń.
Tu link (ktoś wyżej prosił) do takich stron i programów
http://forum.antivir-polska.info/thread-79.html
http://remove-malware.net/

Avatar
mandrivauser (niezalogowany) | 20.10.2009 11:02#26

xyxy, gdzie ty tam widzisz AutoCADa?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Thunderbolt | 20.10.2009 11:41#27

Maniec - nie odpowiadam na takie komentarze.
Yakste - co różni hakera od informatyka? Tylko moralność... Kto wie co tej Pani przyszło do głowy? Może postanowiła udowodnić jaką to ma władzę nad innymi? Po drugie: śledząc jej posty dochodze do wnioksu, że strasznie nie szanuje innych, wręcz uważa ich za przygłupów i/lub wogóle nie ma cierpliwości. Jak tylko ktoś się drugi raz zapyta o to samo itp. to momentalnie miesza takiego człowieka z błotem. A niektórzy poprostu nie mają kasy na bawienie się w "rosyjską ruletkę" z własnym komputerem i chcą się upewnić czy dobrze rozumieją. W związku z tym 100x bardziej wole to forum choć też nie jest bez wad (ludzie bezkrytycznie podchodzą do spraw legalności - klapki na oczy - tak kazali - tak robimy. A tu np. samo użycie klucza seryjnego w celu zapoznania się z wszystkimi funkcjami produktu w okresie 30 dni od instalacji nie jest nielegalnie...)

Avatar
ggl (niezalogowany) | 20.10.2009 13:55#28

@Tunderbolt
Tu masz jeszcze cięższy kaliber informatycznego nerda (KOlobos):http://forum.gazeta.pl/forum/f,430,Wirusy_trojany_spyware.html

Avatar
ilap (niezalogowany) | 20.10.2009 13:57#29

@lalootech
"Największy szpieg to:Windows Genuine Advantage (WGA)"

No to masz problem LOL! Tak to jest jak sie posiada kradzione, czyli WTE (Windows Torrent Edition).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
xyxy | 20.10.2009 18:07#30

@mandrivauser
Jak może zauważyłeś jest to odpowiednik AutoCada obsługujący pliki zapisane w tym programie. Jeśli producent oprogramowania pisze program tylko na jeden system to trudno wymagać aby działał pod innym, no chyba, że uda się go uruchomić pod wine.
Masz wymagania z cyklu, aby np. pakiet deb instalował się i uruchamiał pod Windowsem.
A ja napisałem Tobie przykład programu, który ma podobną funkcjonalność co AutoCad i działa pod linuksem, co jeszcze ciekawe obsługuje i zapisuje w jego formacie. Może warto spróbować, jest tańszy od AutoCada i jeszcze masz możliwość wypróbowania go za darmo.
Powodzenia!

Avatar
KonradK (niezalogowany) | 20.10.2009 19:47#31

Jest takie powiedzienie: lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
Sam doświadczyłem jego prawdziwości, kiedy ostatnio skopiowałem pewnej osobie program, by usłyszeć po kilku dniach, że dałem program z wirusem. Zaalarmowany sprawdziłem go za pomocą multiscanerówantywirusowych online, z negatywnym wynikiem. Osobie tej zapewne nawet na myśl nie przyszło, że do infekcji mogło dojść już po zainstalowaniu programu i dlatego, że coś wcześniej zainfekowało jej system.

Nic nie wskazuje na to, żeby gość o ksywie Thunderbolt miał dobrą orientację w tym, co się dzieje w jego systemie. Zwłaszcza powalające stwierdzenie "może na informatyce się nie znam, ale na technologi informacyjnej jak najbardziej".
Nawet jeśli zdarzenie miałoby mieć miejsce, to rzucanie oskarżeń bez podawania szczegółów (np. jaki zapodany rzekomo przez Picasso program spowodował infekcję), jest bez sensu. Nie sposób tego w żaden sposób zweryfikować. A może to jest właśnie taka "technologia informacyjna", o której wspomina?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lalootech | 20.10.2009 20:45#32

@ilap-0 problemów,stwierdzam tylko fakt i powtarzam:

Największy szpieg to:Windows Genuine Advantage (WGA)

Avatar
Irek407 (niezalogowany) | 20.10.2009 22:09#33

Po raz kolejny brawo dla Symanteca, przynajmniej staraja sie edukowac ludzi a nie tylko kase doic

Avatar
mandrivauser (niezalogowany) | 21.10.2009 13:57#34

Sorry xy ale dyrdymały opowiadasz, zbyt duże mamy obłożenie projektami, żeby uczyć inżynierów "podobnej funkcjonalnośći". Pewnie młody jesteś i jeszcze w życiu nie pracowałeś w zespole, to ci wybaczam tę niewiedzę :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
xyxy | 21.10.2009 19:18#35

@mandrivauser (niezalogowany)
Korzystając z Twojej logiki i uproszczeń, musisz być stary skoro z ZAŁOŻENIA skreślasz inne rozwiązania niż już znasz. Przy takim podejściu żadna dyskusja do niczego nie prowadzi. Twoje podejście to coś w stylu: mam mikrofalę firmy E... to nie będę umiał skorzystać z mikrofali firmy S... :)
Nie jestem przedstawicielem firmy sprzedającej ten program, ale różnica w cenie jest znacząca. No chyba, że macie licencje wieczyste na AutoCada i nie aktualizujecie go oraz nie potrzebujecie zakupować nowych licencji, to wtedy rzeczywiście nie ma sensu.
Nie zależnie, życzę powodzenia w projektach!:)

Avatar
mandriwauser (niezalogowany) | 21.10.2009 21:35#36

xyxy | 21.10.2009 19:18
Mylisz się, biorę pod uwagę zmianę oprogramowania, ale wzwyż a nie w bok. Odpalisz inventora pod linuksem?
To nie jedyny problem z systemem L. ale dość juź tego flejma czy jak się to tam nazywa.
Pozdrawiam i dziękuję za życzenia :)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av