Stabilna wersja 4.7.5 kultowego Midnight Commandera

04.01.2011 14:25, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Po czterech miesiącach intensywnej pracy ukazała się kolejna stabilna wersja jednego z najpopularniejszych konsolowych menedżerów plików, bardzo dobrze znanego użytkownikom systemu Linux programu Midnight Commander (MC) 4.7.5. Rozwój projektu wznowiono dwa lata temu po długiej przerwie.

Midnight Commander wyglądem bazuje na legendarnym już Norton Commanderze, bardzo popularnym w czasach DOSa, ale jest dużo bardziej rozbudowany. Program umożliwia wszystkie podstawowe operacje na plikach (kopiowanie, przenoszenie, kasowanie, zarządzanie katalogami), ale także edycję plików tekstowych, obsługę archiwów, nawiązywanie połączeń ftp, przeglądanie zasobów Samby, pracę z wbudowanej linii poleceń, wyszukiwanie i przeglądanie plików i wiele innych.

W najnowszej wersji programu ulepszono sortowanie plików po nazwach, szybkie wyszukiwanie, obsługę bibliotek .so i obiektów ELF, oraz poprawiono wiele błędów znalezionych w poprzednich wersjach programu. Zmianie uległy również niektóre skróty klawiszowe. Zakładki wewnętrznego edytora plików tekstowych są teraz zapamiętywane przy wyjściu z programu i istnieje możliwość odtworzenia ich po ponownym uruchomieniu. Ponadto kod źródłowy programu został przeorganizowany i wyczyszczony. Dodano nowe schematy kolorystyczne menedżera oraz lokalizacje: estońską, indonezyjską, baskijską i gruzińską.

Midnight Commander 4.7.5 dla systemu Linux można pobrać w dziale Programy -> Akcesoria -> Menedżery plików. Pełną listę zmian i błędów naprawionych w tej wersji można znaleźć na stronie projektu.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (75)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
webnull | 04.01.2011 14:27#1

Świetny, szybki i poręczny menadżer plików, lepszego pod konsolę z interfejsem CLI chyba nie można znaleźć (subiektywna opinia) :-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dav4 | 04.01.2011 14:39#2

Często z niego korzystam ;)

tylko nie wiem czemu gdy w putty odpale MC na screen'ie to nie można klikać w menu :F

Avatar
X. (niezalogowany) | 04.01.2011 14:55#3

Używam tego programu od ponad 10 lat i pierwszy raz się spotykam z określeniem MC jako "kultowy". Do autora newsa: Może jakaś mała podpowiedź? Nie wiem, coś przegapiłem przez te lata?

Avatar
MarekCh (niezalogowany) | 04.01.2011 15:09#4

Świetny program. Korzystam zazwyczaj do kopiowania plików z uszkodzonych systemów pod Live. Do tego wbudowany klient FTP...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
patman | 04.01.2011 15:11#5

Ja też niekiedy korzystam z MC, kiedy nie chce mi się kombinować z poleceniem z command line'a. Niestety, przeskakiwanie po folderach jest tu powolne, nie ma tu rozpoznawania ścieżki na podstawie wpisanych pierwszych liter, co znacznie pogarsza szybkość nawigacji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dzonasek | 04.01.2011 15:18#6

Jak znalazł znajdzie zastosowanie jako eksponat w muzeum informatyki.

Avatar
MxJ (niezalogowany) | 04.01.2011 15:20#7

MC jest drewniany w obsłudze. To ideału jakim był DOS Navigator pod MSDOSa dużo mu brakuje

Avatar
X. (niezalogowany) | 04.01.2011 15:22#8

patman: "przeskakiwanie po folderach jest tu powolne, nie ma tu rozpoznawania ścieżki na podstawie wpisanych pierwszych liter,"

Jak nie ma, jak jest. Ctrl+s

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
.slaw | 04.01.2011 15:26#9

@dzonasek
Nie karmić Trola do podpucha. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MoroS | 04.01.2011 15:33#10

@patman: jest rozpoznawanie ścieżki. :P Esc+Tab działa w MC tak samo, jak Tab w bash'u.

Swoją drogą to chyba najlepszy menadżer plików, jaki kiedykolwiek powstał na systemy z rodziny UNIX. :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MoroS | 04.01.2011 15:35#11

@MxJL DOS Navigator może i był bardziej funkcjonalny od Norton Commander'a (na którym MC bazuje), ale za to miał duży apetyt na pamięć operacyjną. W trakcie działania potrafił oszamać nawet 120KB pamięci (dziwnie tak w obecnych czasach pisać o tym, jakby to było dużo). :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dzonasek | 04.01.2011 15:39#12

ja nie trolluje, po co kumus dzis taki manager plikow, skoro przegladanie plikow bez podgladu miniatur, integracji z GUI systemu czy innych "bajerów" jakie pojawili sie 15 lat temu jest zajeciem dla masohistow?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 04.01.2011 15:41#13

Jak zwykle w dziale download brak paczek *.deb *.sh czy run a samodzielna walka w postaci "make" sypie tyle błędów że dzięki !!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
frytex | 04.01.2011 15:43#14

Ciekawe, czy zrobili już skrót na pokaż/ukryj pliki z .nazwą. Nigdy nie mogłem tego się doszukać, a to opcja, z której często korzystam (przez menu).

A tak przy okazji: oglądałem trzy graficzne programy a'la MC. Każdy ma swoje zalety i wady. Chyba najbardziej mi podchodzi Gnome Commander (w porównaniu z Tux Commanderem i BSC) - bo ma wbudowaną zaawansowaną zmianę nazwy wielu plików typu szukaj/zamień, numeracja i zmienne.

Ale za to np. nie działa w nim jeszcze wyklikanie konfiguracji MIME (Otwórz plik w...). Total Commanderowi to wszystko do pięt jednak nie dorasta.

Inna rzecz, że Total Commandera używam w Windows dość nałogowo - nie lubię Explorera. A w Gnome, Nautilus jakoś mi nie przeszkadza - i de facto do programów typu Norton Commander (wyżej wspomnianych), zaglądam jednak coraz rzadziej. Zwłaszcza, że ostatnio w Nautilusie pojawiła się możliwość otworzenia drugiego panelu przez F3. :)

Avatar
Admc (niezalogowany) | 04.01.2011 15:44#15

@dzonasek
O czymś takim jak SSH nie słyszałeś? Pewnie nie wiesz również, że wiele serwerów nie ma za względów bezpieczeństwa zainstalowanego środowiska graficznego. Właśnie w takich przypadkach stosuje się w dzisiejszych MC.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dzonasek | 04.01.2011 15:48#16

@Admc nie wydaje mi sie, zeby dzis serwery nie mialy GUI, moze te bardzo specjalistyczne. Windows Server jest z powodzeniem uzywany jako serwer wlasnie a GUI ma (sa jakies opcje wylaczenia Explorera ale to nie to samo co GUI ktore dziala bez przerwy). To bajki lub dot. to moze 0,01% komputerow.

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 04.01.2011 15:58#17

@dzonasek
Szybkość i prostota,mc zajmuje najmniej miejsca

Avatar
Macieyy (niezalogowany) | 04.01.2011 16:02#18

@dzonasek
Nie wypowiadaj się na tematy, na które nie masz pojęcia. Administrowałeś kiedyś czymś? A co jeżeli chcę się dostać na serwer i zrobić kilka małych rzeczy? Mam instalować i odpalać VNC (które może mieć jakieś luki nota bene)? Poza tym Windows na serwerach to mniejszość.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 04.01.2011 16:04#19

Od lat używam MC.
Ale w trybie graficznym wolę manager plików Worker (wygląda i działa jak amigowy Dopus).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
skandyn | 04.01.2011 16:06#20

Nie ma to jak powrót do przeszłości.

Pozdrawiam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 04.01.2011 16:10#21

skandyn@
Dla ciebie przeszłość, a dla innych teraźniejszość :)
Total Commandera nam nie potrzeba :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
skandyn | 04.01.2011 16:16#22

@trux

Już dawno przestałem się bawić ?tymi wszystkimi menedżerami plików. Dla mnie szybciejsza jest metoda kopiuj/wklej.

Pozdrawiam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Xelosu | 04.01.2011 16:19#23

@Admc

Ze względów bezpieczeństwa.. chyba raczej dlatego, że nie ma monitora i nie ma po co zaśmiecać systemu graficznymi interfejsami. A nawet jak jest(monitor) to się go odpala raz na miesiąc.

Przy zdalnym sterowaniu serwerem raczej dla fanów..
są przecież nakładki graficzne (chociażby WinSCP) które są o niebo lepsze..

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
webnull | 04.01.2011 16:23#24

@Xelosu
Ale się uśmialiśmy - nakładki do konfigurowania serwera, jeszcze WinSCP.

Serwera nie skonfigurujesz przez FTP, będziesz musiał go ręcznie restartować aby ustawienia zadziałały skoro do shella nie będziesz się logować ;-)

Avatar
xxxuser (niezalogowany) | 04.01.2011 16:39#25

ano MC to dla mnie podstawa w systemie :-)
żaden graficzny gnome commander mi go nie zastąpi,
to już chyba z sentymentu!

pozdrawiam trzeźwo myślących!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Xelosu | 04.01.2011 16:54#26

@webnull

A kto mówi o konfigurowaniu serwera? Przecież MC nie służy do konfigurowania serwera tylko do operacji na plikach..

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dr.boczek | 04.01.2011 16:57#27

@dzonasek pozżerał wszystkie rozumy i zaraz mi sie włamie na kompa i wykasuje bios dlatego wstepnie sie ze wszystkimi tymczasowo... Poza tym tak jak ktoś zauważył, słusznie zresztą, że nie ma sensu wypowiadać sie na tematy, o których się nie ma pojęcia, nie można powiedzieć o czymś że jest niepotrzebne czy zbędne tylko dlatego że nie potrafi się tego użyć a tak zazwyczaj jest.

natomiast wracając do MC to ma takie wzięcie wśród użytkowników linuxa jak total commander (najgorsze zło) wśród użytkowników windows.

Z tym interfejsem graficznym też proszę się nie mądrować, przykładem jest RHEL, nie sądzę by ktoś włamał się na serwer przez obrazek .png, poza tym w linuxie czy tam freebsd po prostu łatwiej sie zarządza serwerem za pomocą konsoli i okienka sa zazwyczaj zbędne, a jeśli już są to obsługa przez nie jest katorgą i prędzej czy później kończy się na konsoli.

Avatar
peter. (niezalogowany) | 04.01.2011 17:30#28

Na linuxie mc, a pod windows rządzi FAR (producenta WinRARa), który zjada jakies płatne total commandery na śniadanie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 04.01.2011 17:31#29

zaskoczę was, wolę eksplorator windows. Od bodajże 13 lat nigdy na stałe nie korzystałem z menadżera ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mgr.inz.Player | 04.01.2011 17:39#30

Byłem przez jakiś czas administratorem serwera na którym był postawiony Left 4 Dead.

W takim przypadku MC był nieodzowny. Szybka konfiguracja jakiegoś ustawienia w tej grze np. trudność, wymuszanie trybów rozgrywki, modyfikowanie kolejności wczytywania map, itd, polegała właśnie na odpaleniu PUTTY, odpaleniu MC.
A pod samym MC w przejściu do pliku z ustawieniami (zrobiłem sobie zakładki pod ctrl-\ ), wcisnąć F4 (tryb edycji), zmienić ustawienia, zapisać.
Operację przeprowadzało się dużo sprawniej niż za pomocą "pulpitu zdalnego".

Po to jest m.in. MC moi mili.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
cinek40 | 04.01.2011 17:56#31

@dzonasek Kto widział prawdziwy serwer oparty na Windowsie, niechaj rzuci kamieniem w ten serwer. Jak już to jest na jakimś Unixie, a nie Windowsie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mgr.inz.Player | 04.01.2011 18:13#32

Xelosu | 04.01.2011 16:54
Konfigurowanie serwera polega między innymi na modyfikowaniu wpisów w plikach. A edytowanie plików zalicza się do "operacji na plikach" :)

master_zonk6 | 04.01.2011 17:31
Też Cię zaskoczę. Także używam graficznego menadżera plików jakim jest explorer pod windowsem oraz używam też graficznych menadżerów plików pod linuxem.
Ale gdy jest wygodniej i szybciej użyć MC lub FAR to ich używam!!


@dav4 | 04.01.2011 14:39
"tylko nie wiem czemu gdy w putty odpale MC na screen'ie to nie można klikać w menu :F"
też mnie to boli. Aby skorzystać z menu MC pod screenem trzeba użyć F9 i strzałek :(

Avatar
~|~ (niezalogowany) | 04.01.2011 18:34#33

Autor tego niusa ma chyba jakieś problemy emocjonalne: "kultowy", "legendarny"... No chyba że to pisze jakaś egzaltowana panienka. Szkoda, do tej pory informacje podawane na DP pozbawione były ładunku emocjonalnego.
Kultowy: obdarzony kultem MC, buduje się jego ołtarzyki i oddaje cześć?
Legendarny: ja żadnej legendy o NC nie znam (znam za to m.in. o złotej kaczce i bazyliszku).

Avatar
~slepiec (niezalogowany) | 04.01.2011 18:41#34

pare razy przyszło mi z tego korzystac, głownie u mnie na lokalnym komputerze, choćby po nagraniu Arch linuxa, gdy jeszcze nie bylo pobranego Xorga.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Xelosu | 04.01.2011 18:57#35

@mgr.inz.Player
Ale o czym ty do mnie pijesz?
Mówisz MC ja mówię WinSCP.
A co ma do tego konfiguracja serwera? Przeczytaj sobie może wpis jeszcze raz i zastanów się o czym mówimy.
Porównuje dwa narzędzia, a ty i kolega wyżej uparcie brniecie w nie wiem co i po co..

Przy zdalnych operacjach na plikach jest coś co mogę zrobić za pomocą MC czego nie zrobię za pomocą WinSCP?

WinSCP ma ten plus, że nie obciąża serwera bo całą gałkologie obsługuje klient.
Jak macie serwery, na które loguje się 5 osób to możecie się bawić w MC..
Ciekaw jestem jakby wam te serwery chodził jakby tak 5 000 osób sobie odpaliło tego MC naraz i grzebało w plikach.

A jeśli chodzi wam o to, że to program pod Windowsy (a pewnie to tak naprawdę was gryzie) to przecież jest np. gftp na linuxa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Garhuy | 04.01.2011 18:59#36

@sokoleokopr
Pod windowsem ciężko się kompiluje...

Avatar
ikkiz pl (niezalogowany) | 04.01.2011 19:17#37

ja mam MC nawet w windows 7 (a tak!, nie robię sobie jaj. w środowisku windows to już nie działa tak świetnie, ale jak ktoś przywykł, to nie odmawia sobie takiej przyjemności.)

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 04.01.2011 19:17#38

@Admc (niezalogowany)
"O czymś takim jak SSH nie słyszałeś? Pewnie nie wiesz również, że wiele serwerów nie ma za względów bezpieczeństwa zainstalowanego środowiska graficznego. Właśnie w takich przypadkach stosuje się w dzisiejszych MC."
O czymś takim jak SCP i WinSCP słyszałeś? Nie wspominając już o SFTP/FTPS/FTPES i FileZilla.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ulth | 04.01.2011 19:36#39

Na Linux'a wszystko jest kultowe, tak jak i sam Linux - tylko do skansenu i bić pokłony.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 04.01.2011 19:38#40

@dzonasek
"nie wydaje mi sie, zeby dzis serwery nie mialy GUI, moze te bardzo specjalistyczne. Windows Server jest z powodzeniem uzywany jako serwer wlasnie a GUI ma (sa jakies opcje wylaczenia Explorera ale to nie to samo co GUI ktore dziala bez przerwy). To bajki lub dot. to moze 0,01% komputerow."
Operowanie na plikach za pomocą Eksploratora Windows poprzez RDP nie jest chyba najlepszym pomysłem.
Już lepiej korzystać ze wspomnianych SCP czy SFTP/FTPS/FTPES albo chociażby SMB. Oczywiście za pomocą klienta działającego w trybie graficznym.
Druga rzecz to to, że Windows Server 2008 (R2) może pracować w trybie tekstowym. Istnieją specjalne edycje Core pracujące w trybie tekstowym. Można się z nimi zapoznać chociażby w wirtualnych laboratoriach Technetu (Virtual Labs).
Co jest fajne w Windows to to, że możesz zarządzać zdalną maszyną za pomocą konsoli MMC (Microsoft Management Console). Po prostu przy dodawaniu przystawki (snap-in) wybierasz inny komputer zamiast lokalnego.

Avatar
rzepicha (niezalogowany) | 04.01.2011 19:47#41

@sokoleokopr

Aż z ciekawości pobrałem i skompilowałem, i o dziwo żadnych problemów (nie wiem pod czym ty kompilujesz ale mi na lamerskim ubu 9.04 poszło elegancko :) )

Pozdr.

A co do pracy po ssh to faktycznie MC nie ma od siebie lepszych

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 04.01.2011 19:54#42

@dzonasek
"Nie wypowiadaj się na tematy, na które nie masz pojęcia. Administrowałeś kiedyś czymś? A co jeżeli chcę się dostać na serwer i zrobić kilka małych rzeczy?"
Operacje na plikach? Można wykorzystać klienta SCP, SFTP/FTPS/FTPES, SMB działającego w trybie graficznym.
Zarządzanie systemem - za pomocą konsoli MMC.

"Mam instalować i odpalać VNC (które może mieć jakieś luki nota bene)?"
Po co babrać się w VNC, skoro można skorzystać z RDP? Istnieje wiele klientów RDP dla różnych systemów.

"Poza tym Windows na serwerach to mniejszość."
Nawet wg pro-linuksowego Netcrafta Windows ma większy udział w serwerach niż Linux: 41,59 % rynku.
Według IDC czy Gartner udział ten jest jeszcze większy i kształtuje się odpowiednio na poziomie 48,9 % i 66,8 %.
Linux zdobył na pewną popularność na serwerach wyłącznie jako tania (i nie najwyższej jakości) platforma LAMP do hostingu stron WWW.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 04.01.2011 19:56#43

@trux
"Dla ciebie przeszłość, a dla innych teraźniejszość :)
Total Commandera nam nie potrzeba :P"
Dobrze to podsumowałeś. Linuksiarze się zatrzymali w czasie podczas gdy inni postawili duży krok do przodu.

Avatar
jak_wiatr (niezalogowany) | 04.01.2011 20:06#44

Bardzo wygodne i użyteczne narzędzie, które jednak w mym przypadku nie jest w stanie konkurować z bezpośrednią pracą w konsoli wspartą dopełnieniami :-)


Avatar
Anonim (niezalogowany) | 04.01.2011 20:22#45

@webnull
"Ale się uśmialiśmy - nakładki do konfigurowania serwera, jeszcze WinSCP."
Widać w szkole nie nauczyli Cię czytania ze zrozumieniem.

"Serwera nie skonfigurujesz przez FTP, będziesz musiał go ręcznie restartować aby ustawienia zadziałały skoro do shella nie będziesz się logować ;-)"
Jakbyś nie zauważył, MC nie służy do konfiguracji serwera tylko do operacji na plikach.
To po pierwsze. Po drugie SCP != FTP. Akurat WinSCP oprócz tego, że jest klientem SCP jest również klientem FTP/SFTP.
Po trzecie w WinSCP masz możliwość uruchomienia terminala jak również uruchomienia PuTTY.

Pod Windows możesz zdalnie zarządzać maszyną za pomocą konsoli MMC. Przy dodawaniu przystawki (snap-in) podajesz po prostu inny komputer zamiast lokalnego.
Ciekawe kiedy w Linuksie pojawią się takie narzędzia.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wirrus | 04.01.2011 20:22#46

polecam! dobry jest przy kopiowaniu danych z uszkodzonych systemów!
np. dane z uszkodzonego,nie uruchamiającego się Windowsa na Linux :)
Tak przeważnie się odzyskuje dane :) chodź to nie są jedyne narzędzia ;)

gorąco polecam :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mgr.inz.Player | 04.01.2011 20:24#47

Xelosu | 04.01.2011 18:57
Pisząc tamten komentarz odniosłem się do tej części twego komentarza:
"Przecież MC nie służy do konfigurowania serwera tylko do operacji na plikach.."
Napisałem Ci, że modyfikowanie plików (edycja) kwalifikuje się do "operacji na plikach".
Tylko to do Ciebie napisałem, nic między wierszami nie było :P

No ale teraz dodam więcej.
Wrzucanie plików na serw realizuję za pomocą pscp. Za pomocą tego narzędzia pobieram z serwera również logi, backup'y itd.

Czasami trzeba się połączyć za pomocą PUTTY. A jak już mamy odpalone putty, to MC jest jednym z wielu przydatnych narzędzi.

Kolejna rzecz, nie gryzie mnie to, że WinSCP to windowsowy prog, zauważ, że wspomniany przeze mnie i z powodzeniem używany program pscp jest pod windowsa. Jeśli myślałeś, że trafiłeś na "linuksiarza" (w negatywnym tego słowa znaczeniu). Toś trafił, nie powiem.

"Przy zdalnych operacjach na plikach jest coś co mogę zrobić za pomocą MC czego nie zrobię za pomocą WinSCP"
Ja oraz webnull(sorki za wciąganie) mamy podać przykład? To jest zbyt proste.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 04.01.2011 20:34#48

@dr.boczek
"[Ciach bzdury]
Poza tym tak jak ktoś zauważył, słusznie zresztą, że nie ma sensu wypowiadać sie na tematy, o których się nie ma pojęcia"
Dlaczego w takim razie wypowiadasz się na tematy o których nie masz pojęcia, skoro jak sam twierdzisz - jest to bez sensu?

"nie można powiedzieć o czymś że jest niepotrzebne czy zbędne tylko dlatego że nie potrafi się tego użyć a tak zazwyczaj jest"
MC jest po prostu przestarzałym narzędziem.
Jest wykorzystywany głównie przez początkujących adminów systemu Linux.

"natomiast wracając do MC to ma takie wzięcie wśród użytkowników linuxa jak total commander (najgorsze zło) wśród użytkowników windows."
Czyli?

"[ciach kolejne bzdury] poza tym w linuxie czy tam freebsd po prostu łatwiej sie zarządza serwerem za pomocą konsoli i okienka sa zazwyczaj zbędne, a jeśli już są to obsługa przez nie jest katorgą i prędzej czy później kończy się na konsoli."
Nie. Po prostu w Linuksie nie ma dobrych mechanizmów do zarządzania systemem/serwerem.
Poczytaj o MMC (Microsoft Management Console) to (może) zrozumiesz.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 04.01.2011 20:44#49

@mgr.inz.Player

"Byłem przez jakiś czas administratorem serwera na którym był postawiony Left 4 Dead."
Wow, mogę Cię dotknąć?

"W takim przypadku MC był nieodzowny."
Jak się nie znało lepszych narzędzi to może był nieodzowny.

"Szybka konfiguracja jakiegoś ustawienia w tej grze np. trudność, wymuszanie trybów rozgrywki, modyfikowanie kolejności wczytywania map, itd, polegała właśnie na odpaleniu PUTTY, odpaleniu MC.
A pod samym MC w przejściu do pliku z ustawieniami (zrobiłem sobie zakładki pod ctrl-\ ), wcisnąć F4 (tryb edycji), zmienić ustawienia, zapisać.
Operację przeprowadzało się dużo sprawniej niż za pomocą "pulpitu zdalnego"."
A kto do takich rzeczy używa zdalnego pulpitu?
O wiele lepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z WinSCP. Zarówno przeglądanie plików jest przyjemniejsze jak i sama edycja.

"Po to jest m.in. MC moi mili."
Tylko po co korzystać z MC skoro istnieją o wiele lepsze narzędzia? Nie dość, że przyjemniej się z nich korzysta, to w dodatku nie obciążają tak serwera bo działają na maszynie klienta.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 04.01.2011 20:45#50

@cinek40
"Kto widział prawdziwy serwer oparty na Windowsie, niechaj rzuci kamieniem w ten serwer. Jak już to jest na jakimś Unixie, a nie Windowsie."

Nawet wg pro-linuksowego Netcrafta Windows ma większy udział w serwerach niż Linux: 41,59 % rynku.
Według IDC czy Gartner udział ten jest jeszcze większy i kształtuje się odpowiednio na poziomie 48,9 % i 66,8 %.
Linux zdobył na pewną popularność na serwerach wyłącznie jako tania (i nie najwyższej jakości) platforma LAMP do hostingu stron WWW.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 04.01.2011 20:51#51

@mgr.inz.Player

"Konfigurowanie serwera polega między innymi na modyfikowaniu wpisów w plikach."
Rzeczywiście tak wygląda konfiguracja w przestarzałych systemach. W nowoczesnych istnieją specjalne mechanizmy, chociażby wspomniana już konsola MMC.

"Też Cię zaskoczę. Także używam graficznego menadżera plików jakim jest explorer pod windowsem oraz używam też graficznych menadżerów plików pod linuxem.
Ale gdy jest wygodniej i szybciej użyć MC lub FAR to ich używam!!"
Ciekawe tylko kiedy używanie MC jest "wygodniej i szybciej"?

"też mnie to boli. Aby skorzystać z menu MC pod screenem trzeba użyć F9 i strzałek :("
Po co się w ogóle bawić w MC, skoro można wykonywać operacje na plikach o wiele przyjemniej korzystając z graficznych klientów a w dodatku nie obciążając tak serwera?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 04.01.2011 20:53#52

ulth @
"Na Linux'a wszystko jest kultowe, tak jak i sam Linux - tylko do skansenu i bić pokłony."

A czytanie książek to wg ciebie już skansen, czy jeszcze nie?

Anonim (niezalogowany) | 04.01.2011 19:56 #43@
"Dobrze to podsumowałeś. Linuksiarze się zatrzymali w czasie podczas gdy inni postawili duży krok do przodu."

Napisałem, że oprócz MC używam innego menadżera plików o nazwie Worker. To co oferuje ten program, stanowi jak do tej pory nieosiągalnie wyżyny dla Total Commandera.
Zalety Workera to niska zasobożerność, szybkość, olbrzymia konfigurowalność i rozpoznawanie plików po zawartości (a nie po rozszerzeniu).

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 04.01.2011 21:06#53

@mgr.inz.Player | 04.01.2011 20:24 #46

"Pisząc tamten komentarz odniosłem się do tej części twego komentarza:
"Przecież MC nie służy do konfigurowania serwera tylko do operacji na plikach..""
Szkoda, że wyrywasz zdania z kontekstu.
Xelosu napisał tak, gdyż webnull jak zwykle nie potrafił przeczytać komentarzy ze zrozumieniem i wyskoczył z tekstem, że WinSCP nie nadaje się do konfiguracji serwera.
Mamy rozumieć, że wg Ciebie operacje na plikach pod MC to jak najbardziej zarządzanie serwerem a operacje na plikach pod WinSCP już nie?

Napisałem Ci, że modyfikowanie plików (edycja) kwalifikuje się do "operacji na plikach".
Szkoda tylko, że zarządzanie serwerem to nie tylko edycja plików.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 04.01.2011 21:09#54

@trux
"Napisałem, że oprócz MC używam innego menadżera plików o nazwie Worker."
O Boże, przecież to nie po linuksiarsku używać narzędzi działających w trybie graficznym jeśli są dostępne narzędzia konsolowe!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kstarski | 04.01.2011 23:29#55

@trux
Nie słyszałeś, że niedługo drukowane książki wyprą e-booki? Tyle nowych ficzerów np. ręczne przekręcanie stron :)

Avatar
normanek... (niezalogowany) | 04.01.2011 23:58#56

Co?! To jakaś kpina! Moja stara Nokia to posiada!
Jak długo jeszcze firma Linux będzie doić swoich wiernych fanów?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 05.01.2011 2:20#57

@normanek...
Nie pij tyle, wytrzeźwiej, wróć rano i przeczytaj co napisałeś. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 05.01.2011 2:57#58

Anonim (niezalogowany) | 04.01.2011 21:09@
"O Boże, przecież to nie po linuksiarsku używać narzędzi działających w trybie graficznym jeśli są dostępne narzędzia konsolowe!"

Skąd Ty możesz to wiedzieć, skoro nie używasz GNU/Linuksa :P ?
Nie wiem czy wiesz, ale w terminalu można:
-przeglądać strony www,
-słuchać muzyki (są całkiem niezłe playery),
-komunikować się prze różnego rodzaju komunikatory (gg,jabber,irc)
-ściągać/wrzucać pliki na torrenty i ftp
-instalować programy
-przeglądać/wysyłać pocztę

kstarski@
"Nie słyszałeś, że niedługo drukowane książki wyprą e-booki? Tyle nowych ficzerów np. ręczne przekręcanie stron :)"

Zgadza się, bo podatek VAT na ebooki jest o 18% wyższy niż na analogowe książki :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Evilus | 05.01.2011 8:17#59

@normanek:

"Linux nie jest własnością żadnej firmy, czy osoby, [...]. Linux należy do całej społeczności, tysięcy osób które go rozwijają od 1991 roku, kiedy to Linus Torvalds stworzył pierwsze jądro systemu. Sam Linus również nie jest właścicielem Linuksa (chociaż jest właścicielem znaku towarowego)."

http://www.linux.pl/?id=article&show=323

Avatar
herjulf (niezalogowany) | 05.01.2011 9:17#60

super użyteczny programik, miodzio I <3 mc

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ryan (redakcja) | 05.01.2011 9:48#61

@~|~
"Autor tego niusa ma chyba jakieś problemy emocjonalne: "kultowy", "legendarny"... No chyba że to pisze jakaś egzaltowana panienka."

Jesteś pewien, że bardziej bolą Cię "kultowy" i "legendarny", czy to, że panienka? ;]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
messc | 05.01.2011 12:44#62

Niech dadzą wygaszacze ekranu z Norton Commandera i będzie git, poza tym przydałoby się, żeby MC się tak nie ciął. NC przy nim chodził znacznie płynniej, nie wiem, czy to wina trybu graficznego konsoli linuksowej, ale to denerwuje.

Avatar
~|~ (niezalogowany) | 05.01.2011 12:44#63

"Panienka" mnie nie boli. Ba, jestem w stanie podać dwie kobiety, dla których jestem pełen uznania: Joanna Rutkowska i Picasso. Boli mnie używanie błędnych lub przesadnych cech (typu "tradycyjne trzecie spotkanie", "kultowy film"). A wspomniana egzaltacja jest cechą przypisywaną młodziutkim kobietom. Przekazywane informacje powinny być wyczerpujące i nie nacechowane emocjonalnie - najlepszym przykładem rzetelnego dziennikarstwa technicznego jest dla mnie strona "heise-online.pl".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mgr.inz.Player | 05.01.2011 12:45#64

Anonim (niezalogowany) | 04.01.2011 20:44
"Wow, mogę Cię dotknąć?"
Nie możesz.
Czemu wy ludzie na silę chcecie się kłócić.

@all
WinSCP - zauważcie do jasnej ciasnej, że nigdzie nie napisałem że ten program jest be i do niczego się nie nadaje.

Dobra a teraz jeden w wielu przypadków kiedy PUTTY i MC jest wygodniejsze:
Zauważcie, że edycja pliku za pomocą WinSCP wiąże się z koniecznością pobrania edytowanego pliku na dysk twardy.
Bardziej obrazowo:

Na serwerze we Francji (np OVH) mam plik, który waży np 50MB, koniecznie muszę zmodyfikować jakiś wpis w tym pliku (jedną linijkę). Korzystając z WinSCP muszę pobrać w całości ten plik (tego nie widać ale WinSCP pobiera go do temp), zmodyfikować wpis, zapisać (a co za tym idzie znowu wysłać całe 50MB). Korzystając z Putty oraz MC, po prostu otwieram plik, wyszukuję odpowiednią linię, modyfikuję wpis, zapisuję.

No ale w dobie szybkich łączy, pewnie uznacie że to nic. No dobra, ale co z faktem że plik jest jednak pobierany. Gdyby to był ważny plik zawierający poufne dane, to raczej nie chciałbym aby ktoś ten plik odzyskał za pomocą programu typu FileRecovery.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mgr.inz.Player | 05.01.2011 12:56#65

Anonim (niezalogowany) | 04.01.2011 21:09
"Szkoda tylko, że zarządzanie serwerem to nie tylko edycja plików."

W jednym z wcześniejszym moim komentarzu napisałem:
"Konfigurowanie serwera polega między innymi na modyfikowaniu wpisów w plikach."

widzisz tam słowa: "między" oraz "innymi".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mgr.inz.Player | 05.01.2011 13:07#66

Kurcze wyszedł dubel, proszę o usunięcie tego drugiego posta "05.01.2011 12:56".

Dodam jeszcze, że trzeba po prostu rozsądnie wybierać narzędzia. Nie będę na siłę używał WinSCP, gdy mogę użyć putty i mc. Nie będę też na siłę używał putty i mc, gdy mogę skorzystać z WinSCP. Ale fakt jest na taki, że w MOIM przypadku częściej korzystam z putty i mc.


AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ryan (redakcja) | 05.01.2011 15:25#67

@~|~: Ciężko mi polemizować w sytuacji, w której jesteś w stanie podać aż dwie imponujące Ci kobiety, w tym Picasso.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
normanek | 05.01.2011 20:47#68

@tomimaki,
To już człowiek nie może mieć dobrego humoru z wieczora? ;]

@Evilus,
Ty tak na serio czy przebijasz żart żartem? ;]

W każdym razie, dzięki Wam, bo na mojej twarzy pojawił się uśmiech.

A dla "niekumatych" dodam: to jest streszczenie kilku pierwszych słów zaczynających w tej lub innej formie niemal każdy flame-war. Ja już się na przykład przyzwyczaiłem, że jako użytkownik Mac OS X jestem nieobiektywny i nie powinienem go oceniać. Oceniać go powinni ludzie, którzy go nie używali, lub - w ostateczności - ludzie, którym jest on niepotrzebny bądź prezentowana w nim filozofia pracy komuś nie pasuje.

Avatar
hellypton (niezalogowany) | 06.01.2011 16:38#69

MC 4Ever! Nie ma lepszego narzędzia tego typu.

Avatar
UzytkownikLinuksaiWindows (niezalogowany) | 07.01.2011 1:20#70

Kto używa Linuksa ten jest zadufany w sobie, i uważa że jest kimś skazując się na głupawe wpisywanie poleceń do terminala. Bez sens istnienia linuksa.... Tego systemu nie powinno być. Windows to jakość. Płacę i wymagam, mogę uruchomić wszystkie znane aplikacje, a w linuksie co? Mam zadowalać się odpowiednikami? wadliwymi? Nawet dokumenty powstałe w OpenOffice wyglądają gorzej niż w Microsoft Office... tak tak wiem.. może nie każdego stać na Windows. A stać Was na komputer? Komputer z licencją Windows XP professionall można zakupić już za 99zł na allegro. To aż tak dużo? Och pewnie tak... och pewnie będziecie narzekać na błędy i niestabilność! Tak tak... a jak Linuks się popsuje to trzeba dwa dni zmarnować na czytanie for i wklepywanie durnych poleceń! a w windows reinstaluje system i po sprawie! Nie muszę szukać i kasować po jednym pliczku programu jak chce odinstalować, ani edytować setki plików konfiguracyjnych! Word 2000 kosztuje 40zł oryginalny na allegro z fakturą, OEM, zafoliowany do pierwszego użytku. A Pakiet BOX Office 97 ok 150zł, a office 97 jest równie dobry i funkcjonalny co 2010, a o niebo lepszy niż open office.

Avatar
UzytkownikLinuksaiWindows (niezalogowany) | 07.01.2011 1:23#71

Dobreprogramy używają ASP.Net, technologii Microsoftu, rozwiązań Microsoftu i ciągle trzymają z nim, nie dziadują z apache i innymi typu Linux.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mgr.inz.Player | 07.01.2011 14:14#72

@UzytkownikLinuksaiWindows, gdyby nagle, tak z dnia na dzień, zniknął linux z powierzchni ziemi, to cienko byś piszczał, bo wprowadziło by to niezły chaos. (tak samo zniknięcie Windowsa).

Najbardziej rozwalają mnie Ci posługujący się procentami. Że komputery z linux to tylko 1% i takie tam. A ja się pytam, ile to jest 1% z tej olbrzymiej masy komputerów na globie ziemskim? Nie powiesz przecież, że to mało.

(btw. autor tego posta nie jest ani łindołsiarzem, ani linuksiarzem.)

Avatar
UzytkownikLinuksaiWindows (niezalogowany) | 08.01.2011 1:49#73

@mgr.inz.Player A czy ja mówię że ma zniknąć? I tak nie zniknie już za późno...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mgr.inz.Player | 08.01.2011 22:29#74

Ja nie pisałem, że ma zniknąć. Ja tylko napisałem co by było gdyby.

Avatar
Linuksiarz (niezalogowany) | 26.02.2012 17:08#75

@UzytkownikLinuksaiWindows: Linux jest systemem dla profesjonalistów, bo tylko profesjonaliści wiedzą ile jest wart i potrafią wykorzystać jego możliwości. 99% userów używa Windowsa bo 99% użytkowników komputerów to lamusy. Jeżeli nie potrafisz wykorzystać tego co daje Linuks (a widać, że nie potrafisz) to wyrzuć go z dysku i przestań narzekać.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av