Stabilna wersja KDE 4.4.2

31.03.2010 11:51, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Pojawiła się stabilna wersja środowiska graficznego KDE 4.4.2 dla użytkowników systemu Linux. Aktualizacja KDE Software Compilation polecana jest dla wszystkich osób, które dotychczas korzystały z KDE SC 4.4.1 lub wcześniejszych wersji oprogramowania.

Jak możemy przeczytać na stronie projektu, w KDE 4.4.2 wprowadzono szereg zmian i poprawek związanych z wykrytymi błędami w oprogramowaniu. Naprawiono między innymi błędy dotyczące środowiska Plasma Netbook (przeznaczonego dla netbooków), a także Dolphin i Okular. Kolejne poprawki związane są z wyświetlaniem apletu Microblog, który dotychczas mógł pojawiać się w niewłaściwym czasie. Programiści informują również o usunięciu błędu w pluginie KRunner. Pełna lista zmian dostępna jest na stronie projektu KDE.

Ostatnia wersja kandydująca KDE Software Compilation 4.4 Release Candidate 3 wydana została na początku lutego tego roku.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (48)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SxMaN | 31.03.2010 11:59#1

A po drodze nie było 4.4.0 i 4.4.1 ? o.O ???

Avatar
Malakin (niezalogowany) | 31.03.2010 12:13#2

I znowu nowa wersja, i znowu nowe błędy oraz część nienaprawionych starych...

Nie mam nic do biblioteki Qt, ale do KDE. Ani to intuicyjne, ani praktyczne... na pierwszy rzut oka przypomina GUI systemu Windows. Przy bliższym przyjrzeniu okazuje się, że podobieństwo jest złudne - co chwilę wywala się losowy moduł. Jeśli chodzi o stabilność KDE a stabilność GUI Windows to są dwie różne sprawy. Na korzyść Windowsa oczywiście.

Ciekawostka.
W Windowsie jest jeden błąd nienaprawiony od Windows XP, a może nawet i we wcześniejszych wersjach. Gdy wyświetlimy folder miejsca sieciowe i zamkniemy okno eksploratora (kiedy pojawia się klepsydra) explorer.exe wyłącza się i po chwili włącza ponownie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 31.03.2010 12:17#3

Koledzy o czym wy mówicie jaka stabilna - wysypuje się przy głupiej zmianie rozdzielczości, gdzie ster. ma wył akcel. sprzętową. Już o problemie z aktualizacją i kompiz nie wspomnę przez grzeczność - ale to tak jest jak robią nakładkę osobno system osobno - tęsknię trochę za starym 311/95 i nortonem. Tam jak się sypało to albo wszystko od razu albo było i było.

Avatar
xno (niezalogowany) | 31.03.2010 12:21#4

KDE obok słowa stabilne nie pasuje... nijak się to ma do rzeczywistości.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
leinkain | 31.03.2010 12:23#5

Co racja, to racja.
Gnome jest dużo bardziej stabilne i imho lepsze, i co najważniejsze dla mnie estetyczne.

Pozdrawiam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
leinkain | 31.03.2010 12:24#6

KDE potrafi się bardzo często wysypać nawet nie robiąc czegoś!
Było tak przed przejściem na QT4 i jest tak teraz. Częste błędy SIGSEV

Avatar
MystiQ (niezalogowany) | 31.03.2010 12:25#7

Nie moge sie do KDE przyzwyczaic, robilem juz wiele podejsc jednak ostatecznie zawsze Gnome zostawal.
Szkoda ze Dolphin nie dziala tak szybko w Gnome jak w KDE (chyba ze to kwestia konfiguracji). Ogolnie KDE jest ladne, kolorowe itd ale te "cukiery" za bardzo z M$ mi sie kojarza.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
misiek440v2 | 31.03.2010 12:36#8

4.3.4 faktycznie było dużo bardziej stabilne, ale i tak wole to zamiast Gnome

sokoleokopr ja tam takich problemów nie mam ale czemu używasz compiza, jak domyślnym jest KWIN

Avatar
KDELive (niezalogowany) | 31.03.2010 12:44#9

@SxMan
"A po drodze nie było 4.4.0 i 4.4.1 ? o.O ???"
Było.
4.4.1 jako LiveCD (OpenSuse) możesz jeszcze ściągnąć z:
http://home.kde.org/~kdelive/
Tam zamieszczają najnowszą wersje dla ciekawych.
Ale się pospiesz, bo za niedługo będzie tam zamieszczony LiveCD z KDE 4.4.2.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ulth | 31.03.2010 13:19#10

Zapamiętałem KDE tylko z jednego powodu...
Po prawidłowej instalacji systemu - odpalam a tu napis, że to dziadostwo mi nie załaduje pulpitu (tapety, ikon) no i nie załadowało - nic nie pomogło.Dziękuję, nigdy więcej.
Estetyczniejsze i lepsze wg. mnie jest Gnome.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SxMaN | 31.03.2010 14:08#11

@KDELive:
Chodziło mi o to: "Ostatnia wersja kandydująca KDE Software Compilation 4.4 Release Candidate 3 wydana została na początku lutego tego roku." Po co ta informacja?!? Przecież po RC3 było już dwie stabilne wersje 4.40 i 4.4.1 :-)

Avatar
djkl_1 (niezalogowany) | 31.03.2010 14:14#12

Prywatnie używam PCLinuxOS 2010 - obecnie beta 2, i po aktualizacji do KDE 4.4.2 (chyba w niedziele wieczorem) jeszcze nic mi się nie wysypało... A bawię się sporo z różnymi apletami. Polecam poeksperymentować z LiveCD tej dystrybucji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
moongoose | 31.03.2010 14:18#13

U mnie KDE sprawuje się bez zarzutu, nie mam problemów po aktualizacji kolejnych wersji - dodam jeszcze stawiam tylko na stabilną wersję. Właśnie przeglądałem repozytorium swojego Linuksa, tak więc wieczorem pacman -Syu .
Pozdrawiam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
messc | 31.03.2010 14:20#14

Malakin:
A ja czytając tego newsa miałem nadzieję, że KDE w końcu będzie sprawny, bo ze szczerymi chęciami chcę w końcu przejść na Linuksa (na poczatek OpenSUSE), ale to dziadostwo - KDE mi zyc nie daje. Ciagle jakies bledy, byc moze nie zawsze krytyczne, ale jednak wkurza mnie, ze powloka graficzna dziala, jak szwajcarski ser, tu sie ikonka nie pojawi, tu nie mozna tekstu zaznaczyc, tu cos wyglada, jak zrobione na kolanie, nie dziala jakis modul. KDE wyglada, jakby robilo go 40 osob, a kazda posiadala inne umiejetnosci i inna wizje calosci, pomimo, ze Windows jesli chodzi o konfigurowalnosc jest troche mniej szczegolowy, to jest to cud w porownaniu z Linuksem, wszystko dziala, jak monolit, no moze w 7 ostatnio z niewyjasnionych powodow znika mi pasek z menu start.
W linuksie to tylko konsola trzyma poziom, moze Gnome jest lepsze, ale jak dla mnie za malo konfigurowalne.

Jeszcze jedno, czy ktos moze mi wyjasnic, dlaczego OD ZAWSZE w linuksach wszystkie okna i ikony sa takie duze, gdy jeszcze uzywalem kompow z mnijeszymi rozdzielczosciami, to nie mozna bylo zobaczyc okien systemowych w calosci, bo byly za duze. W Windowsie jest to przemyslane, okienka systemowe sa na tyle male i jednoczesnie ergonomiczne, ze z przyjemnoscia sie tego uzywa, a w linuksach co to ma byc?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 31.03.2010 14:26#15

misiek440v2

Bo mi się Kwin sypie jak sterownik od ati wywali mi błąd w połowie instalacji. Nawet okna nie przesunę. A w ogóle to i tak Gnome jest ładniejszy - tylko drażni to kopiowanie Maca i te ustawienia wszystko w menu - zamiast w jednym miejscu - strasznie chaotyczne i porozrzucane - nic taki urok. Aha wiecie co, okropna jest ta przezroczystość - zamiast tylko górny pasek i obwoluta to zrobili całe okno i przy kilku otwartych na prawdę robi się mało czytelnie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sweteryniarz | 31.03.2010 14:56#16

@messc
Zostań przy Windowsie. Linuks nie jest dla Ciebie

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
messc | 31.03.2010 15:01#17

@sweteryniarz
Poważnie? ;-)
To, ze narzekam nie oznacza, ze nie doceniam linuksa, znacza tylko tyle, ze widze jego braki. Uzywalem linuksa przez kilka miesiecy na KDE 3.x i wtedy dzial sprawnie, teraz jest gorzej. Z Linuksem jest taki problem, ze trzeba poswiecic mu duzo wiecej czasu, zeby moc sprawnie na nim pracowac, a jego wady nie ulatwiaja sprawy.

Avatar
malakin (niezalogowany) | 31.03.2010 15:06#18

Bólem Linuksa (jako desktopu) jest brak spójnego środowiska (mam na myśli jądro, narzędzia systemowe, środowisko graficzne, programy). Z milion dystrybucji (z czego 99,9% nikomu poza twórcami nie jest potrzebna) i dosłownie tylko KILKA naprawdę dopracowanych i stabilnych: Debian, PCLinuxOS, Slackware (żeby wywalili KDE to byłoby lepiej) i może jeszcze jedna lub dwie by się znalazły. Do tego kilka(naście?) różnych środowisk graficznych (wliczając menedżery okien) zamiast skupić się na rozwoju tego jednego najlepszego, czyli GNOME. Linux nie ma szans żeby kiedykolwiek zdobyć więcej niż ~5% desktopów z takim stanem jak jest teraz. Kolejna bolączka - prawie nikt poważny nie pisze na ten system programów komercyjnych, bo system jest tak marginalny, że szkoda sobie zawracać tym głowy. A dlaczego ja używam Linuksa skoro tak narzekam? To już moja sprawa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 31.03.2010 15:24#19

messc,sweteryniarz

Pracować na linuksie - jeżeli praca to www, poczta, dokument oo, wydruk, czy coś zwykłego to jak najbardziej. Gorzej jeżeli to jest projektowanie 3d - cad/cam - Grafika -Photoshop(tu można kombinować ale ludzie się skarżą), czy nawet diagnostyka aut- tu są problemy bo do konkretnej roboty po prostu dalej się nie nadaje. Myślę że wynika to z winy twórców - na robili różnych dystrów, ani składu ani ładu. Każde inne, nawet komendy w każdym potrafią być inne - i nie okłamujmy się. Linuks jest daleko z GUI za MS/applem. Więc nie ma się co dziwić że komercyjnych aplikacji po prostu brak.

Ja osobiście używam bardziej dla zabawy i zabicia czasu. Muszę jednak przyznać że strony w przeglądarce są wyświetlane szybciej a scroll jest dużo dynamiczniejszy niż w win/applu. Ale czy oto chodzi ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
iacobus | 31.03.2010 15:31#20

Co do stabilności i szybkości: Na laptopie żony (niecałe 800 MB ramu, słaby procek) była zainstalowana Vista. Jak łatwo się domyślać muliła nieprzeciętnie. Postawiłem jej Debiana Squeeze z KDE 4.3.4. Nie trzeba było bardzo dużo zabway, ot wyłączyć kilka demonów, coś doinstalować. SYSTEM (Debian + KDE) ZAJMUJE 150 MB RAM. Działa praktycznie bez przerwy, bo zamiast wyłączania zapisujemy sesję do RAMu. Nie ma żadnych problemów ze stabilnością czy spadkiem wydajności.

Avatar
dither (niezalogowany) | 31.03.2010 15:42#21

KDE 4.4.2 - bardzo dobre wydanie, sadze ze jak dojdzie do 4.5 w końcu malkontenci przestaną marudzić, że 3.5 było lepsze. Od wersji 4.4.0 środowisko to działa sprawnie i coraz mniej jest dziwnych zachowań. Co do pracowania na Linuksie - ja nie widzie innej możliwości, a wykonuje dużo ponad to co napisał sokoleokopr. Co do GNOME zastanawiam się jak społeczność przyjmie wersje 2.30, która ma się pojawić na dniach.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Shinu | 31.03.2010 15:47#22

Lubię KDE, ale fakt faktem wersja 4.4.1 była mocno zabugowana :|
Ciekawe czy 4.4.2 naprawdę będzie stabilna.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sweteryniarz | 31.03.2010 16:24#23

@iacobus
Wersja KDE 4.3 była bardzo udana. Kiedy czekałem na wydanie 4.4 do głowy mi nie przyszło, że będzie gorzej. Ludzie od KDE jednak potrafią zaskakiwać :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Garhuy | 31.03.2010 17:08#24

@messc
W Linuksie nie ma żadnych ikon, jądro nie posiada powłoki graficznej nawet, za to KDE faktycznie ma duże ikony, mniejsze znajdziesz natomiast w GNOME.

Avatar
Gallek (niezalogowany) | 31.03.2010 17:11#25

Nawet nie proponuję wam przejścia na BSD gdyż tam także jest KDE, GNOME itd. i znowu będziecie psioczyć. Pozdrawiam:)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kamilo84l21 | 31.03.2010 17:15#26

Ahhh to KDE... Miesiąc testowałem i nawet kilka rozwiązań Mi się spodobało. Jednak sprawiało wiele problemów jak np. znikający katalog C: w Wine którego za Chiny nie mogłem podpiąć do Wine pomimo tego że istniał. Druga rzecz po zmianie motywu zwiecha i restart i to wielokrotnie. Po aktualizacjach system jakby zwolnił i zaczął mulić w niektórych momentach i zaczęły się sypać błędy ;/ Teraz siedzę na Ubuntu 10.04 Beta i co śmieszne działa Mi nieporównywalnie szybciej i stabilniej. KDE jednak podziękuję choć wizualnie Mi się podobało ale niestety do stabilności to mu brakuje że hejjj

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wojti. | 31.03.2010 17:43#27

@ messc

naprawdę zostań na Windowsie :) Po co masz się męczyć :) Ja od najwcześniejszych wersji używam KDE 4 i jakoś mi nie sypie błędami :) a pracuje mi się o wiele lepiej niż na windowsowym explorerze.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
messc | 31.03.2010 18:04#28

@Garhuy
Odrozniam kernel od srodowiska graficznego, to bylo takie uproszczenie sprawy.
@wojti
Dzieki za dobre rady, jednak nie skorzystam. Skadinad zawsze mnie to dziwi, gdy ktos pisze, ze uzywa tego samego oprogramowania i jemu wszystko dziala pieknie, moze jestem po prostu lamerem. Explorer Windows (nie wiem, od czego to zalezy, czyzby szybszy sys. plikow) wyswietla wszystko blyskawicznie, w linuksie (Dolphin/Nautilus) gdy w katalogu jest wiecej plikow musze odczekac dluzsza chwile zanim wszystko sie pokaze, to samo z kopiowaniem/przenoszeniem plikow, dziala znacznie wolniej, nie jestem specem od systemow plikow, ale to tez minus dla Linuksa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wuwu78 | 31.03.2010 18:11#29

Na Debiana Xfce jest lepszy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wojti. | 31.03.2010 18:23#30

@ messc

Mnie też to właśnie dziwi. Zastanawiam się czy może jestem jakiś specyficzny że nie mam problemów? Czy co? Bo ilekroć widzę takie wpisy że się wiesza, że nie działa to, tamto czy siamto to myślę sobie czy może jestem jakimś geekiem czy jak? Bo to dla mnie chyba problemy wzięte z palca. A do geeka mi daleko, po prostu używam na codzień :)

W Nautilusie nie wiem, gdyż nie używam gnoma, natomiast w Dolphinie muszę się zgodzić, co prawda wyświetla od razu wszystkie pliki, to jednak na odczyt wszystkich miniaturek obrazków muszę chwilkę poczekać. Co do kopiowania plików nie wiem. Nie narzekam :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Fisiu | 31.03.2010 18:36#31

Co do kopiowania plików w Dolphinie. Zaznacz plik, Ctrl+C i zaraz Ctrl+V. Też taka zwieszka jest u Was? (KDE SC 4.3.5).

Avatar
Jarek A. (niezalogowany) | 31.03.2010 21:03#32

Używałem (testowałem) kiedyś Kubutu, aż do momentu gdy zaktualizowałem KDE do wersji 4.4.0. Po tej czynności mogłem oglądać tylko czarny ekran przy próbie włączeniu systemu ...(Dobrze ze zainstalowałem go przez Wubi wiec 10s i usuniety problem)

Avatar
caramba (niezalogowany) | 31.03.2010 21:55#33

Fisiu u mnie brak zawieszki.. Mam KDE 4.3.5 na QT 4.6.2, distro gentoo amd64

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 31.03.2010 22:34#34

@Malakin (niezalogowany) | 31.03.2010 12:13 : Ta nowa wersja nie wprowadza nowych funkcji, lecz tylko naprawia błędy. Wątpię, by błędów przybyło.

Avatar
ja_col (niezalogowany) | 31.03.2010 22:39#35

Używam kubuntu i kde działa bez problemu

Avatar
Robert86 (niezalogowany) | 31.03.2010 22:44#36

Siedzę od prawie roku na Ubuntu, aktualnie 9.10 i to jest to. Bardzo cenie sobie Gnome: przejrzyste, miłe i przyjemne.
Kde to dla mnie zbędne wodotryski i nieczytelność. Dodam, że usiłowałem kiedyś pracować na Kubuntu 9.04 i to była porażka. Zwykłe aktualizacje sprawiały, że Kde mi się sypało. Za dużo nerwów i tyle.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
iacobus | 01.04.2010 0:46#37

@Robert86 - miałeś o tyle pecha, że trafiłeś na Kubuntu. IMHO to jedna z najgorszych dystrybucji z KDE. Może projekt Timelord coś zmieni. Może.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 01.04.2010 0:53#38

Pomimo ładnego wyglądu KDE,brak mu programu typu centrum oprogramowania znanego z Gnome ,oraz jest za mało spolszczone co może sprawiać problem początkującym,ja jednak cenię sobie Gnome zawsze w nim wszystko mam jakoś pod ręką,może ta jego prostota połączona ze schludnym wyglądem?albo kwestia przyzwyczajenia, w każdym razie wszystko mi w nim po prostu "leży",że tak się wyrażę:).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 01.04.2010 1:02#39

1. Dołączyłbym się do flejmów, niestety mam Gnome+Plasma.

2. Jak komu wolny Nautilus czy Dolphin, to niech se zmieni na PCMan FM (w Plasmie czyli KDE to jeden klik). Szybkość kosztuje jednak wygodę.

3. Niby takie badziejstwo to nowe KDE a dopchać się na serwery nie można.

Avatar
szon (niezalogowany) | 01.04.2010 7:06#40

KDE 4 jest genialne. Owszem czasem zdarzają się jeszcze jakieś błędy ale coraz rzadziej. Jeśli chodzi natomiast o funkcjonalność to jest to najlepsze środowisko jakie kiedykolwiek powstało. Tam wszystko jest zrobione tak jakbyś chciał żeby było.

Avatar
szon (niezalogowany) | 01.04.2010 7:23#41

@ sokoleokopr
Powielasz stare stereotypy a to zwykłe bzdury. Jak to jest, że Hoolywoodzkie studia filmowe w większości pracują na Linuksie i tworzą na nich filmy 3D. Niektóre programy działają wyłącznie na Linuksie. Do projektowania CAD jest sporo oprogramowania np. VariCAD, Photoshop nie jest jedynym programem do edycji grafiki ale jeśli już koniecznie chcesz to działa pod Wine. Ja go na przykład nie trawię, wolę Gimpa. Jeśli chodzi o takie rzeczy jak diagnostyka samochodów to weź nie żartuj. Ile razy używałeś do tego swojego domowego komputera? To są tak specyficzne zastosowania, że znajdę ci wiele podobnych programów, które działają wyłącznie na Linuksie. Tylko, że te programy nigdy ci się nie przydadzą podobnie jak mnie programy do diagnostyki pojazdów. Przykłady? NASA używa do obsługi lotów kosmicznych Linuksa, komputery na promach kosmicznych działają pod kontrolą RedHata, wiele programów do badań naukowych jest napisana wyłącznie na Linuksa, studia filmowe mają swoje własne programy, które są napisane wyłącznie dla Linuksa itd.

Avatar
Ignacy bez pracy (niezalogowany) | 01.04.2010 12:18#42

@szon
A ty powielasz propagandę...
1. Nie jesteśmy w Hoolywodzie.
2. Nie mam w domu studia filmowego i nie tworze filmów 3D
3. Ni pracuję w NASA i nie posiadam promu kosmicznego.
4. Badań naukowych też nie prowadzę.

I jak przypuszczam wielu użytkowników komputerów też... więc co mnie/nas obchodzi że NASA używa Linuksa jeśli Linux nie spełnia oczekiwań użytkowników domowych? Czy to że w Hoolywodzie albo w NASA używają Linuksa to ma być powód żeby się z nim męczyć w domu? Ja akurat lubię się z Linuksem pomęczyć, mam Archa z Openboxem i Ubuntu ale właśnie, ale... Co z tego że instalacja drukarki w Ubuntu to podpięcie jej pod USB i poczekanie chwili? Czy jakiś z producentów oprócz HP dostarcza narzędzia do administracji drukarką? Czy na Linuksie mamy jakiś prosty i dobry edytor wideo? Bo niestety ja nie znam takiego, a przydał by mi się taki, a te które są pozostawiają sporo do życzenia czy to pod względem stabilności czy możliwości (i nie wciskajcie kitu o Kino bo piszę o prostych edytorach dla zwykłego, głupiego człowieka). A co jest ze sterownikami do kart graficznych? Instalacja ich to loteria. Sam zainstalowałem raz rzekomo super stabilnego Debiana Lenny i nie mogłem na nim zainstalować sterowników do karty graficznej GF MX440, a o dziwo potem po przejściu na Archa w Archu nie było najmniejszych problemów z kartą graficzną. Kolejna sprawa to to że dystrybucje są niedopracowane. Windows też jest niedopracowany, tylko że jego niedopracowanie nie przeszkadza zwykłemu śmiertelnikowi, a w Linuksie może przeszkadzać. Testowałem Open Susue 11.2 nie działały efekty pulpitu w KDE, w Ubuntu 9.10 działały bez problemów i gdzie tu jakaś logika? Testowałem na laptopie Archa (obeznie używam go tylko na starym stacjonarnym) hibernacja działała bez problemów, uśpienie wcale, a na innych dystrybucjach nie było takich problemów. Pamiętacie ile czasu praktycznie Bluetooth nie działał na Ubuntu i nie wiem jak na innych dystrybucjach? A no kochane rzekomo stabilne KDE... szkoda że niedorobione w szczegółach, i np w wersji 4.4.1 znikała z menu pozycja system settings a ikony ukryte w trayu wchodziły na zegarek po ich pokazaniu. Pierdoły ale denerwujące, nieprawdaż? No i mamy jeszcze stabilne co by nie mówić GNOME którego wygląd to epoka Windowsa 98... A czy przypadkiem Brasero nie psuje wam płyt przy nagrywaniu? Bo u mnie tak się składa że psuje błyty bootowalne...
Wiem że się czepiam, wiem że moje uwagi są głównie do oprogramowania a nie do samego systemu ale co jest wart system bez oprogramowania? Użytkownika nie interesuje jak to działa, nie interesuje go że to działa w NASA i w Hoolywodzie, użytkownika interesuje że to ma działać. A niestety na Linuksie nie zawsze wszystko działa. Jeśli i pobawić się w skojarzenia to dystrybucje Linuksa kojarzą mi się z PRL-owskim blokiem z serialu Alternatywy 4, tak samo wiele rzeczy się w nich sypie...
Linux to nie jest system dla każdego bo jego użytkowanie w domu wymaga naprawdę dużego wkładu własnego, a jeden to lubi inny nie. Szkoda że fanatycy z zakonu pingwina o tym zapominają.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sweteryniarz | 01.04.2010 12:58#43

@Ignacy bez pracy
Ty Archa używasz? :):) Pierwszy kwietnia, nabrać się nie dam :)
Głównym przeznaczeniem jądra linux nie jest łechtanie Twojego lenistwa. Sprawdza się tam gdzie jest Hoolywood, serwery, produkcja itp. Nie obiecywano, że będzie łatwo. Pretensje tego typu możesz mieć najwyżej do twórców dystrybucji i innych optymistów obiecujących Ci, że to będzie świetnie działać na Twoim komputerku osobistym. Jaki jest efekt - widzisz sam. Jeśli nie dostrzegasz logiki między KDE w openSUSE a Ubuntu (gnome) w którym działały Ci efekty 3D to bardzo Ci współczuję i nie mówię tego złośliwie.

Avatar
Ignacy bez pracy (niezalogowany) | 01.04.2010 14:02#44

sweteryniarz | 01.04.2010 12:58
"Ty Archa używasz? :):) Pierwszy kwietnia, nabrać się nie dam :)"

Typowa odpowiedź "dumnego linuksiarza"... wystarczy skrytykować coś Linuksowego a od razu pojawiają się sugestie że jesteś głupszy od "dumnego linuksiarza"... Tak! Używam Archa i mam gdzieś czy w to wierzysz czy nie, am gdzieś komentarze takich linuksowych oszołomów którzy myślą że pozjadali wszystkie rozumy! kropka

"Jeśli nie dostrzegasz logiki między KDE w openSUSE a Ubuntu (gnome) w którym działały Ci efekty 3D to bardzo Ci współczuję i nie mówię tego złośliwie."

Ty chodziłeś do szkoły? :):) Pierwszy kwietnia, nabrać się nie dam :) Jeśli nie umiesz czytać ze zrozumieniem i nie dostrzegasz że wyraźnie napisałem że chodzi mi o efekty pulpitu KDE zarówno w openSUSE jak i Ubuntu i Gnome nie ma tu nic do rzeczy to współczuję umiejętności czytania ze zrozumienie... A może kolega ma specjalną edycje Ubuntu w której licencja zabrania zainstalowania KDE? Więc na wszelki wypadek informuję kolegę że poza specjalną wersją dla kolegi to na pozostałych wersjach Ubuntu można zainstalować KDE.

Avatar
Łozu (niezalogowany) | 01.04.2010 19:25#45

Jad, jad i brak konstruktywnej dyskusji. Panowie. Umówcie się na ustawkę gdzieś między blokami i po sprawie. Nie zajmujcie powierzchni przeznaczonej dla czegoś znacznie istotniejszego. Względna anonimowość was rozpieszcza. Do znudzenia przytoczę argument, że każdy używa czegoś z własnych, osobistych pobudek i tyle. Wszystko ma plus jak i minus. Pozdrawiam i zalecam rozsądek oraz twórczy spokój.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Fisiu | 02.04.2010 15:29#46

@ Łozu
Bo tu jest banda, za przeproszeniem, wieśniaków. Nic tylko wrzucać sobie umieją. Ot Polacy...

Gdyby tak każdy z Was spędził tyle czasu na wspieraniu (zgłaszanie błędów, podsyłanie łatek, zgłaszanie pomysłów, pomoc w lokalizacji) wolnego oprogramowania co na pisaniu tutaj bzdur... tylko o czym byście wówczas pisali...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
grzesiek811 | 03.04.2010 21:31#47

@szon
Z tym przekonaniem linuksa do pracy to sobie jaja robisz?
Przecież na OS X jest dużo wiecej profesjonalnego softu. Co do wytwórni filmowych, to się zgodzę jest Maya na Linuksa i na niej są tworzone animacje.
Co do CADa, to naprawdę robisz sobie jaja. VariCAD jako system do pracy?
Gdzie mu do konkurencji choćby Inventora i Solidworksa, nie mówiąc już o Pro Engineer, CATIA, UGS NX czy I-DEAS. Pro Engineer Wildfire był w wersji 2 i 3 na linuksa, ale 4 i 5 już nie ma.
Co do pracy na wine, to raczej firmy sobie na takie coś nie pozwalają. W domu możesz się pobawić.
Nie mówię, że linux jest zły i nie potrzebny, wręcz przeciwnie, ale nie próbujmy wmawiać, że nadaje się do wszystkiego.

Avatar
gość_123 (niezalogowany) | 25.04.2010 18:11#48

Chcesz stabilne KDE? Zainstaluj Kubuntu.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av