r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Steve Ballmer odpowiada na nasze pytania

Strona główna Aktualności

Steve Ballmer, dyrektor zarządzający (CEO) Microsoft Corporation, 26 kwietnia 2007 r. odwiedził Polskę. Przy okazji odbywającej się w tym czasie mocno reklamowanej w mediach konferencji Microsoft Security Summit & Developer Days 2007 miało miejsce także dużo bardziej kameralne spotkanie z przedstawicielami polskich społeczności. W niewielkim gronie MVP, liderów społeczności CodeGuru, WSS.pl oraz pracowników Microsoft mówił o roli internetowych społeczności użytkowników, odpowiadał także na pytania. Udało nam się spytać go o dwie rzeczy, z czego spieszymy zdać relację.

Pierwsze pytanie dotyczyło Google - dlaczego Google jest zdecydowanie bardziej skuteczny niż Live Search, mimo, że od kilku lat Microsoft zapewnia (i to nie tylko kanałami PR, a między innymi na zamkniętych spotkaniach takich jak dzisiejsze) że inwestuje wszelkie niezbędne środki by jego wyszukiwarka zwracała trafniejsze rezultaty. Odpowiedzi Ballmera, w przeciwieństwie do zachowania Billa Gatesa w podobnych sytuacjach, są z reguły bardzo konkretne. Tym razem nie było inaczej, choć odpowiedź z pewnością nie wszystkich ucieszy - Ballmer zauważył, że Google w wyścigu o palmę pierwszeństwa wyszukiwarek wystartował z wieloletnią przewagą, którą ciężko jest odrobić w kilka lat. Przyznając się do tego, że - szczególnie w kwestii indeksowania witryn nieanglojęzycznych - Microsoft ma jeszcze sporo do zrobienia by jakościowo móc konkurować z Google, Ballmer określił koncepcję firmy na pokonanie konkurencji. Po pierwsze, jak pokazują badania, ciągle niemal połowa zapytań do wyszukiwarek (bez względu na to czy pytamy Google, Live Search czy Yahoo), nadal kończy się fiaskiem - użytkownik nie trafia do szukanych treści. Jest tu więc sporo do zrobienia dla wszystkich i wyścig jeszcze się nie skończył. Po drugie, Ballmer spytał czy za 5 lat systemy wyszukujące treści będą z pewnością wyglądać tak samo jak dzisiaj. Odpowiedź jest oczywista - nie, nie bedą - i w niej właśnie Microsoft upatruje swoją szansę. Użytkownicy chcą nie tylko coraz skuteczniejszego, ale także bardziej wszechstronnego i elastycznego wyszukiwania - co jest obecnie priorytetem firmy i czego efekty będą widoczne dopiero za kilka lat. Google co prawda nie śpi, niemniej Microsoft właśnie w kompleksowości podejścia do wyszukiwania upatruje swój atut. Podsumowując odpowiedź, Ballmer zapewnił, że nasze pytanie atakuje go dość często i w końcu będzie mógł odpowiedzieć na nie - "jesteśmy już przecież lepsi" - nawet, jeśli będzie to dopiero przy okazji Microsoft Security Summit & Developer Days 2017.

Drugie pytanie dotyczyło jednej rzeczy, którą Ballmer uczciwie mógłby skomentować "żałuję że nie zrobiliśmy tego w Viście lepiej". Pytaliśmy o funkcjonalność, która nie znalazła się w finalnej wersji produktu, może o jakiś niezałatany błąd, o cokolwiek - z pewnością jest coś, co nie daje w tej materii Ballmerowi spać po nocach. Odpowiedź była konkretna - sterowniki. Ballmer przyznał, że największą bolączką Visty jest fakt, że nie udało się zapewnić na dzień premiery większego wsparcia w zakresie sterowników ze strony producentów sprzętu. Po części miało to związek z odsuwaniem w czasie premiery finalnej edycji RTM, przez co duża część producentów utraciła zaufanie do deklarowanych terminów i postanowiła wstrzymać się z pracami do czasu aż Microsoft nie zakończy definitywnie prac nad systemem. Nie wnikając jednak w powody, Ballmer przyznał, iż żałuje, że do dnia premiery Visty nie udało się przygotować większej liczby certyfikowanych sterowników, które gwarantowałyby stabilną i bezproblemową pracę sytemu na możliwie najszerszej gamie dostępnego na rynku sprzętu.

Podczas spotkania padło także - już nie z naszej strony - inne ciekawe pytanie dotyczące tego, czy Microsoft planuje otwarcie w Polsce centrum prowadzącego prace programistyczne nad produktami korporacji - jak w Redmond, Irlandii czy Indiach. Ballmer przyznał, że obecnie nie ma takich planów i mimo że docenia polskich specjalistów - których język słyszy się w Redmond naprawdę często - to otwarcie nowego centrum deweloperskiego jest dla korporacji bardzo poważnym krokiem i obecnie nie ma jakichkolwiek planów lokowania podobnych placówek u nas w kraju.

Nie był to pierwszy raz, kiedy mieliśmy okazję spotkać Steve'a Ballmera na żywo (niemniej po raz pierwszy udało się zadać mu takie pytania w bezpośredniej rozmowie) i bez wahania musimy przyznać, że, odkładając na bok wszystkie kontrowersje, jakie Ballmer poprzez swoje zdecydowane zachowanie może faktycznie prowokować, jest on niesamowicie charyzmatycznym człowiekiem, którego energia wyraźnie udziela się otoczeniu.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.