r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Street View nie podoba się Europejczykom

Strona główna Aktualności

Google nie powinien naruszać prywatności Europejczyków, przygotowując dokumentację dla swojej usługi Street View. Przed zbytnią ingerencją w życie osobiste zwykłych ludzi przestrzega firmę Unia Europejska.

W liście wysłanym do Google znalazły się ostrzeżenia związane z usługą Street View. Umożliwia ona użytkownikom Google Maps podgląd ulic czy placów z punktu widzenia zwykłego przechodnia. Oprócz budynków na zdjęciach widoczni są często zwykli ludzie. Wprawdzie Google zasłania twarze osób, które trafiły do Street View, to jednak firma nie ustrzegła się przed zarzutami o naruszanie prywatności. Według przepisów Unii Europejskiej, Google może używać fotografii maksymalnie przez 6 miesięcy, a nie - jak to obecnie ma miejsce - przez ponad rok. Kolejny wymóg postawiony przez Unię, to informowanie lokalnych władz o zamiarze wykonania zdjęć.

W odpowiedzi przedstawiciele Google oświadczyli, że usługa oferowana przez firmę jest zgodna z prawem. Zdjęcia pochodzące z miejsc publicznych dostępne są w Street View zwykle przez okres kilku miesięcy do kilku lat. Jednak, jeśli pojawi się taka potrzeba, Google może usunąć poszczególne zdjęcia, które wzbudzą kontrowersje.

r   e   k   l   a   m   a

To nie pierwszy raz, kiedy Street View spotyka się z zastrzeżeniami Brukseli. W 2008 r. Unia Europejska informowała o możliwości naruszania prywatności obywateli przez Google’a. Rok później podobne zastrzeżenia pojawiły się ze strony kilku organizacji w Anglii i Grecji. W efekcie Google został zmuszony do wycofania części zdjęć wykonanych w Grecji.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.