Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Jak uchronić nasz komputer od upalnych dni

Słowem wstępu

Od kilku dni na dworze panują upały i zauwarzyłem, że mój komputer się delikatnie przegrzewa. Utrzymujące się upały wpływają znacząco na temperaturę w naszych pokojach, a co za tym idzie na nasz sprzęt komputerowy. Jak wiemy, temperatury powinny być jak najniższe, co zmniejsza ryzyko wystąpienia awarii oraz często przedłuża żywotność naszych podzespołów. Co zatem należy zrobić, by ulżyć naszym "blaszakom" w tych dantejskich warunkach? Dowiecie się o tym z mojego blogu. Zajmiemy się w nim komputerami stacjonarnymi, głównie sprzętem i wszelakim wpływie na niego, ale będzie także kilka słów o software, czyli oprogramowaniu, które pomoże nam w kontrolowaniu temperatur podzespołów komputera.

Przydatne informacje

Na początek kilka ogólnych, ale ważnych informacji związanych z tematem mojego bloga, a więc zadbaniem o nasz sprzęt komputerowy podczas upałów. Pierwszą rzeczą, którą warto przemyśleć to miejsce, w którym nasz komputer będzie rezydował. Należy wybrać pomieszczenie chłodne, dobrze wentylowane, a najlepiej klimatyzowane i do którego nie może się dostać wilgoć. Powinniśmy pamiętać o przewietrzaniu pokoju, w którym znajduje się nasz pecet. Najlepiej robić to wieczorami, gdy powietrze jest chłodniejsze. Średnio raz na dwa tygodnie powinniśmy czyścić pomieszczenie z kurzu, który osiadł na meblach i innych przedmiotach.

„Kurz – jeden z największych wrogów naszych pecetów.”

Należy pamiętać o podłączeniu naszego komputera do prądu za pośrednictwem tzw. listwy przeciwprzepięciowej (zasilającej), co jest wręcz absolutnym obowiązkiem. Stanowi ona bowiem zabezpieczenie na wypadek skoków napięcia lub przepięć w czasie burzy. Uchroni także w większości przypadków przed utratą naszych danych, jednak nie jest to stuprocentowe zabezpieczenie.

„Listwa zasilająca zapobiegająca przepięciom, często ratuje nas przed szkodami wyrządzanymi przez wahania napięć.”

Warto zainwestować w tzw. UPS (ang. Uninterruptible Power Supply), urządzenie pełniące funkcję niejako baterii, które zapewnia ciągłość pracy komputera, gdy mamy do czynienie z nagłą utratą dopływu prądu, np. w wyniku wyładowań atmosferycznych. Żadne jednak urządzenie nie uchroni nas przed brakiem rozsądku, o którym nie powinniśmy zapominać podczas krążącej nad naszym domem burzy, odłączając komputer z sieci.

Biurko komputerowe, nie powinno ograniczać wentylacji komputera, a więc zdecydowanie odpadają takie, które mają tylną ściankę w miejscu przeznaczonym na obudowę oraz posiadające bardzo małą przestrzeń między obudową a ściankami. Biurko, a zatem i sam komputer, jeśli są ustawione przy ścianie pokoju, powinny być oddalone od niej co najmniej o 15 cm (aby ciepłe powietrze miało miejsce do wydobywania się z tylnej części obudowy), koniecznie z dala od kaloryferów i innych przedmiotów wytwarzających ciepło.

„Przykład biurka komputerowego, które ułatwia odprowadzanie ciepłego
powietrza z obudowy.”

Gdy wiemy, że opuszczamy nasze stanowisko pracy z włączonym komputerem na dłużej niż 30 min, warto korzystać z dostępnych w systemie opcji zasilania i przejść w stan gotowości lub hibernację (trochę wolniejszy tryb, ale zapewnia większą oszczędność energii i lepsze bezpieczeństwo danych), a gdy rozbrat z komputerem wynosi wiele godzin, najlepiej jest go wyłączyć jeśli nie pobieramy w tym czasie ważnych plików ani nie przeprowadzamy skanowania bądź defragmentacji. W ten sposób nie narażamy się na niepotrzebnie grzanie się podzespołów komputera, dlatego dobrze o tym, wydawałoby się szczególe, pamiętać.

Obudowa – czyszczenie, wentylacja i inne ważne zagadnienia z nią powiązane

Poruszając kwestie związane z obudową i jej wpływie na obniżenie temperatury podzespołów komputera w upalne dni musimy określić, jaka powinna być ta najbardziej pożądana. Wybierajmy zatem obudowy jak największe, ale też bez przesady, jeśli nie mamy mocno rozbudowanej konfiguracji. Najnowsze karty graficzne mają jednak to do siebie, że obudowa i tak nie może być zbyt mała, ponieważ zmieszczenie w niej grafiki będzie nie możliwe lub bardzo niewygodne w użytkowaniu.
Obudowa powinna być standardowo wyposażona w przynajmniej jeden dodatkowy wentylator, aby zadbać o odpowiednią cyrkulację powietrza. Jeśli nie posiada takiego udogodnienia musi posiadać miejsca pozwalające na montaż dodatkowych wentylatorów w jej przedniej i tylnej części. Mile widzianym dodatkiem są filtry przeciwkurzowe pod przednim panelem i na miejscach do montażu wentylatorów, a także obudowy z tunelem odprowadzającym ciepłe powietrze z procesora.

„Tunel w lewym skrzydle obudowy odprowadzający ciepłe powietrze z procesora oraz kratka wentylacyjna ułatwiająca chłodzenie karty graficznej to przydatne elementy obudowy.”

Czyszczenie wnętrza obudowy

Temat utrzymywania czystości może wydawać się dość błahy, jednak wcale taki nie jest. Należy bowiem zaznaczyć, że utrzymanie czystości w obudowie oraz swobodnej wentylacji w jej wnętrzu ma wręcz kluczowe znaczenie dla żywotności naszego sprzętu. Przede wszystkim dobrze „odkurzona” w środku obudowa powoduje obniżenie temperatury. Co logiczne, wentylatory nie muszą pracować na wyższych obrotach, by zbijać temperaturę, a tym samym zapewnia to nam cichszą pracę komputera. Mamy zatem same korzyści płynące z poświęcenia kilku chwil na czyszczenie.

Przed podjęciem jakichkolwiek działań musimy pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Na początek odłączamy zasilanie od komputera, najprościej i najpewniej po prostu wyjmując wtyczkę z kontaktu. Następnie powinniśmy odprowadzić z ciała ładunek elektrostatyczny, który mógłby uszkodzić części wewnątrz komputera. W tym celu należy po prostu podczas pracy od czasu do czasu dotykać niemalowanej metalowej powierzchni obudowy komputera. Ostatnią ważną rzeczą do zrobienia jest rozładowanie kondensatorów na płycie głównej naszego "blaszaka" poprzez wciśnięcie i przytrzymanie na kilka sekund przycisku włączającego. Dzięki temu zmniejszymy ryzyko uszkodzenia naszego sprzętu.
Prace zaczynamy od rozkręcenia obudowy, a dokładniej pozbycia się patrząc od frontu jej lewego skrzydła (bocznej blachy), a najlepiej obu skrzydeł. Zaglądamy do środka… i w większości przypadków w tym momencie ukazuje nam się widok zakurzonych podzespołów, gdyż przeważnie nie wymaga wiele czasu, by nagromadziła się tam spora ilość kurzu.

„Nasze wszędobylskie futrzaki mają niestety to do siebie, że roznoszą
spore ilości uciążliwej, również dla komputerów, sierści.”

Czyszczenie rozpoczynamy od wnikliwej analizy, które miejsca w naszej obudowie i podzespołach będę potrzebowały najdokładniejszego czyszczenia. Są to przede wszystkim zabrudzone łopatki wentylatorów, radiatory (szczególnie ten na procesorze) oraz wszelkiego rodzaju zakamarki, w których osiadła spora ilość kurzu. Do usunięcia w tych miejscach niechcianego brudu polecam użycie miękkiego pędzelka, ponieważ można nim dojść w najmniejsze zakamarki i doskonale sprawdza się w wyciąganiu zbitego w radiatorach i pod łopatkami wentylatorów kurzu. Powinniśmy zwrócić szczególną uwagę podczas czyszczenia pędzelkiem delikatnych układów i ścieżek na płycie głównej jak i podzespołach, aby metalowa końcówka pędzelka ich nie uszkodziła. W celu pozbycia się kurzu, najprostsze jest użycie sprężonego powietrza, w które zaopatrzymy się w dowolnym sklepie komputerowym, na nawet hipermarketach. Jest to najmniej inwazyjny sposób czyszczenia czułych układów elektronicznych na płycie głównej i podzespołach. Natomiast jeśli chodzi o użycie odkurzacza do czyszczenia, powinniśmy sobie darować ten pomysł, chyba że będzie nam służył jedynie do zbierania ulatujących pyłków kurzu podczas czyszczenia, jednak z dala od czułych części podzespołów komputera.

„Zakurzony dysk – ze względu na jego przeważnie poziome umieszczenie zawsze osiada na nim sporo drobinek pyłu, sygnalizując, że czas na sprzątanie.”

Wentylacja i cyrkulacja powietrza

Często spotykanym pomysłem próby zbicia temperatury wewnątrz obudowy jest pozbycie się jednej lub obu pokryw bocznych obudowy, co jednak nie zawsze jest trafnym rozwiązaniem. Owszem, można w ten sposób zmniejszyć temperaturę w obudowie, jednak w czasie upałów zasilamy tylko wnętrze obudowy ciepłym powietrzem, nie wspominając o łatwiejszej możliwości dostania się sporych ilości kurzu. Dlatego też dużo lepszym rozwiązaniem jest zadbanie o odpowiednią cyrkulację wewnątrz obudowy i w ten sposób radzić sobie z wysokimi temperaturami. Poprawna cyrkulacja to przede wszystkim zadbanie o to, by obieg powietrza w obudowie nie był zaburzony. Chłodne powietrze powinno być wciągane przez przedni panel, natomiast ciepłe wyprowadzane tyłem obudowy. Poniżej ogólny schemat takiego rozwiązania w obudowie.

„Obudowa – to w dużej mierze od jej funkcjonalności zależy poprawne chłodzenie.”

Jeśli mamy problem z odpowiednią cyrkulacją, dokupmy niezbędny wentylator do zamieszczenia w obudowie. Mamy naprawdę szeroki wybór oferowanych przedmiotów na rynku. Z droższych, za to bardzo cichych i wydajnych polecani producenci to Acutake, Scythe i Noctua, natomiast jeśli bierzemy pod uwagę głównie współczynnik cena/jakość to musimy rozglądać się za wentylatorami firm Arctic Cooling, AAB lub Zalman.

„Zakurzony wentylator chłodzący procesor - często spotykany widok w obudowie.”

Podzespoły komputera szczególnie wrażliwe w upalne dni

Można powiedzieć, że nasz komputer to pracująca bez chwili wytchnienia maszyna, złożona z wielu "trybików". Najbardziej podatne na zakurzenie i wysoką temperaturę podzespoły to te, zaopatrzone w system chłodzenia oraz najbardziej eksploatowane podczas użytkowania komputera, a więc przede wszystkim procesor, karta graficzna, zasilacz, ale także dysk. Sama płyta główna oczywiście też jest podatna na wyżej wymienione czynniki, ale nie będzie ona obiektem naszej wnikliwej analizy, ponieważ oprócz samego zadbania o odpowiednią cyrkulację powietrza w obudowie, która pomaga w jej chłodzeniu, niewiele możemy ingerować w jej funkcjonalność.

Największe pole do popisu mamy przy zadbaniu o chłodzenie procesora. Na rynku dostępnych jest wiele systemów chłodzenia, dla zróżnicowanych grup odbiorców, poczynając od standardowych radiatorów z wentylatorem po systemy chłodzenia na ciekły azot. Którą z opcji wybierzemy, zależy od indywidualnych potrzeb, jednak dla standardowego komputera, który nie daje oznak przegrzewania się wystarczy standardowe chłodzenie dołączane z procesorem. Jeśli zastanawiamy się jednak nad obniżeniem temperatury, a nie chcemy zbytnio się wykosztować, najbardziej odpowiednią będzie oferta firmy Arctic Cooling, która oferuje szereg nie wygórowanych cenowo systemów chłodzenia dla procesorów zarówno Intela jak i AMD.
Jeśli chodzi o wymianę standardowej pasty termoprzewodzącej dołączanej z BOX-owym radiatorem na procesor ma ona sens, gdy temperatury są wyższe niż powinny (ponad 50°C w stanie spoczynku), a inne metody jak czyszczenie radiatora i wentylatora na procesorze nie pomagają. Gdy jesteśmy fanatykami Overclockingu, a więc podkręcania procesora, też powinniśmy pomyśleć nad wymianą pasty. Aby pozyskać informacje jak taki proces przeprowadzić, odsyłam do typowych poradników na ten temat, ponieważ jest to zbyt obszerne zagadnienie na omówienie go w tym blogu.

Spory problem z chłodzeniem występuje w kartach graficznych, głównie dlatego, że jest to najbardziej nagrzewający się podzespół komputera, wytrzymujący temperatury często przekraczające 100°C! Dlatego jeśli mamy kartę graficzną z aktywnym chłodzeniem, a praktycznie tylko takie są obecnie produkowane na rynku, często stanowią najgłośniejszy hałas wydobywający się z obudowy. Trudno na ten stan coś poradzić, oprócz oczywiście zadbania o odpowiednią cyrkulację powietrza w obudowie zmniejszającą temperaturę. Chłodzenie będzie pracowało z niższymi obrotami, a tym samym nastąpi redukcja uciążliwych odgłosów.

„Kurz na karcie graficznej – częsty i niebezpieczny widok, ponieważ zagraża elektronice.”

Zasilacz jako jeden z najważniejszych elementów każdego zestawu komputerowego, również powinien być otoczony naszą troską. Wszak to dzięki niemu zasilany jest nasz sprzęt i bez niego nic nie miałoby prawa działać. Przede wszystkim nie powinniśmy o nim zapominać podczas czyszczenia naszego komputera i dokładnie przedmuchać jego wnętrze. Wskazane jest także, by nadzorować napięcia na głównych liniach zasilania, o czym mowa w dalszej części blogu w temacie o programach monitorujących. Każde restarty komputera, błędy systemu, a nawet zawieszenia, jeśli tylko wykluczymy sprawy oprogramowania, mogą wskazywać na problemy z zasilaczem. Aby sprawdzić, czy nas zasilacz nie znajduje się na czarnej liście i nie sprawi nam psikusa kończąc swój żywot w upalne dni, kiedy to jest narażony bardziej niż zwykle, musimy najpierw sprawdzić jakiej to marki sprzęt i o jakiej mocy.

Podzespołem, który wymaga naszej uwagi jest także dysk twardy. Na wysokie temperatury narażony jest szczególnie podczas kopiowania dużej ilości danych, skanowania antywirusowego lub podczas przeprowadzania defragmentacji, kiedy to talerze magnetyczne pracują przez długi okres czasu na wysokich obrotach. Nawiew z wentylatora umieszczonego za przednim panelem to najlepsze, co możemy zrobić dla naszego „twardziela”.
Jeśli posiadamy dwa dyski, musimy koniecznie umieścić je w obudowie oddalone od siebie, aby zostawić im jak najwięcej wolnej przestrzeni, ponieważ grzeją się podczas pracy. Natomiast jeśli chcielibyśmy wyciszyć dyski, musimy unikać niestabilnego podwieszania dysku. Najlepiej dokręcić dysk mocno śrubkami, co najmniej po dwie z każdej strony. Nie powinniśmy wyciszać dysku za pomocą gąbek lub mat, gdyż spowoduje to tylko wzrost temperatury i większe prawdopodobieństwa awarii.

Ułożenie kabli w obudowie

Kolejną ważną kwestią jest zadbanie o porządek w obudowie. Chodzi tutaj głównie o uporządkowanie kabli, które nie powinny zaburzać odpowiedniej cyrkulacji powietrza we wnętrzu obudowy. Na nic zdadzą się wydajne wentylatory, jeśli przepływ powietrza będzie zaburzony, lub wręcz zatamowany. Dobrym rozwiązaniem jest w tym przypadku pospinanie kabli w wiązki, na przykład poprzez zastosowanie opasek zaciskowych do kabli, potocznie zwanymi trytytkami lub zwykłymi gumkami, z tymże jest to mniej trwały sposób. Można też posłużyć się widocznymi na zdjeciu poniżej giętkimi plastikami, którymi zazwyczaj spięte są nowo zakupione kable. Przede wszystkim jednak trzeba zrobić to z głową, by kable były w miarę swobodnie ułożone, a nie upchnięte na siłę i nie znajdowały się blisko mocno nagrzewających się elementów płyty głównej i podzespołów na niej. Priorytetem jest w tym przypadku jednak nie tamowanie ruchu powietrza przy procesorze i karcie graficznej oraz przepływu chłodnego powietrza z przodu obudowy do jej tylnej części.

„Przykładowe ułożenie kabli nie kolidujące z cyrkulacją powietrza.”

Programy monitorujące wysokość temperatury podzespołów

W czasie pracy przy komputerze warto stosować oprogramowanie diagnozujące temperaturę podzespołów i w razie potrzeby alarmujące o temperaturze zagrażającej bezpieczeństwu naszych danych. Wiele bezpłatnych programów tego typu jest do pobrania z Internetu jak np. SpeedFan, EVEREST Home Edition, czy Motherboard Monitor. Można też zainstalować oprogramowanie dołączone do sterowników płyty głównej, jeśli takowe znalazło się na płycie CD producenta płyty głównej. Dodatkowo programy te mogą informować nas o ilości obrotów wentylatorami, co pomoże nam w diagnostyce, gdyby któryś z wentylatorów przestał działać lub był wyeksploatowany i wydawał dziwne odgłosy. Nawet wartości napięć zasilacza nie umkną nadzorowaniu powyżej wymienionych programów, jednak bardziej jako orientacyjne wartości, często niestety nie zgodne z rzeczywistością.
Wartości, przy których powinniśmy zacząć się martwić o nas sprzęt i podjąć działania w celu zbicia temperatury poprzez czyszczenie, wymianę chłodzenia lub inne sposoby wymienione w tym blogu są dość zróżnicowane, głównie w zależności od tego jaki sprzęt posiadamy. Można jednak podać orientacyjne wartości:
• procesor - ok. 70°C,
• karta graficzna - ok. 80°C,
• dysk twardy - ok. 45°C,
• chipset (główny układ elektroniczny płyty głównej) - ok. 70°C.

„Dzięki programowi monitorującemu SpeedFan, szybko przekonamy się jaka jest kondycja naszego komputera.”

Bardzo ważną rzeczą jest ustalenie w BIOS’ie wartości, przy których przekroczeniu komputer ostrzeże nas przed przegrzewaniem się, a nawet samoczynnie wyłączy komputer w celu awaryjnego ratowania sprzętu. By ustawić te wartości, przy uruchamianiu komputera musimy wcisnąć najczęściej klawisz Delete lub F2 (co jest uzależnione tym, jaki posiadamy BIOS), a następnie przejść do zakładki „PC Health Status”. W zależności od tego w jaką jesteśmy wyposażeni płytę i BIOS, możemy mieć dostępne obie lub tylko jedną z dwóch opcji o nazwach „CPU Warning” i „Shutdown Temperature”. Pierwsza z nich odpowiada za włączenie alarmu, gdy temperatura przekroczy wskazaną wartość w postaci sygnału z głośniczka na płycie głównej. Shutdown Temperature określa natomiast wysokość temperatury, po której następuje samoczynne wyłączenie się komputera. Wartości te ustawiamy w zależności od tego jaki posiadamy procesor, można jednak uśrednić tą temperaturę alarmu w wysokości 60-70°C, a wyłączenia systemu 70-80°C.

Podsumowanie

Opisałem moim zdaniem kluczowe czynniki prawidłowego zabezpieczenia komputera przed letnimi upałami. Czynności związane z czyszczeniem wnętrza obudowy wykonywać należy w zależności od tego, po jakim czasie zbiera się spora ilość kurzu we wnętrzu obudowy, jednak proponuję robić to nie rzadziej niż raz na kwartał, gdyż kurz jest wszechobecny i po tym czasie na pewno znów się zadomowi w naszej obudowie. Mam nadzieję, że choć część informacji zawartych w tym blogu będzie pomocna i ulżymy tym samym naszym "blaszakom" w ich ciężkiej pracy. Życzę bezawaryjnego i jak najmniej problemowego użytkowania komputera wszystkim czytelnikom. Pamiętajmy o dbaniu o nasze komputery. 

sprzęt oprogramowanie porady

Komentarze

0 nowych
sgj   10 #1 04.07.2012 20:10

"Obudowa powinna być standardowo wyposażona w przynajmniej jeden dodatkowy wentylator, aby zadbać o odpowiednią cyrkulację powietrza."

Jeden z moich komputerów jest chłodzony pasywnie...

"Tunel w lewym skrzydle obudowy odprowadzający ciepłe powietrze z procesora "

Tunel DOprowadza chłodne powietrze spoza obudowy do procesora.

"Sama płyta główna oczywiście też jest podatna na wyżej wymienione czynniki, ale nie będzie ona obiektem naszej wnikliwej analizy, ponieważ oprócz samego zadbania o odpowiednią cyrkulację powietrza w obudowie, która pomaga w jej chłodzeniu, niewiele możemy ingerować w jej funkcjonalność."

Możemy i to sporo. Szczególnie na modelach gdzie grzeją się mocno chipsety.

Autor edytował komentarz.
hummer   10 #2 04.07.2012 20:49

Wpis jak najbardziej na czasie i proponuję aby się znalazł na głównej :)

* tylko mam drobną uwagę - w pierwszej linijce zmień słowo "za uwarzyłem" na "zauważyłem", bardzo się rzuca w oczęta zmęczone po ciężkiej pracy w upalny dzień :P

Pozdrowił :]

LordRuthwen   5 #3 04.07.2012 22:33

Ja mam taką drobną uwagę, kiedyś, dla testów, odwróciłem wiatrak na procu tak, że zamiast dmuchać na niego odprowadzał powietrze z radiatora, efekt był taki, że temperatura spadła w stosunku do tego jak był pierwotnie.

gowain   18 #4 04.07.2012 23:01

@LordRuthwen a czy tak nie powinno być od początku? :)

LordRuthwen   5 #5 04.07.2012 23:03

Nie, domyślnie wiatrak dmucha na radiator, nie odwrotnie.

djDziadek   16 #6 04.07.2012 23:37

Czyszczenie kompa opisałem dość dokładnie tutaj: http://www.dobreprogramy.pl/djDziadek/Jak-sobie-poscielesz-tak-sobie-popracujesz...
i jak widzę kolega posługuje się pędzelkiem z włosiem z tworzywa sztucznego - nie ładnie jak na taki fachowy wpis :)
Poza tym oczywiście wpis jak najbardziej na czasie...

W_tym_temaciE   5 #7 05.07.2012 02:08

Ech...
1. ". Mile widzianym dodatkiem są (...) obudowy z tunelem odprowadzającym ciepłe powietrze z procesora."
Prawie oplułem sobie monitor herbatą jak to przeczytałem. To rozwiązanie rodem z noname'owych bud dodawanych do gotowców w latach 2005-2007, NIE jest skuteczne, a przez nie, nie można montować wydajnych chłodzeń.
2. " Z droższych, za to bardzo cichych i wydajnych polecani producenci to Acutake, Scythe i Noctua, natomiast jeśli bierzemy pod uwagę głównie współczynnik cena/jakość to musimy rozglądać się za wentylatorami firm Arctic Cooling, AAB lub Zalman."
Podaj modele nie producentów.
Gdzie Xthermal BTF bijący na głowę badziewia Zalmana, AAB i spółki?
Skąd Actuake w cichych i wydajnych wentylatorach?
A gdzie Silverstone ze swoimi AP181, przypominającymi silnik odrzutowy, pod względem wydajności i hałasu?
Gdzie Phobya, ze swoimi wentylatorami 180mm, porównywalnymi do wentylatorow 120mm za ~100zł?
Gdzie Enermax, ze swoimi Apollishami, TB Vegas Duo i Magmami?
Gdzie Prolimatech ze swoimi tanimi, cichymi i wydajnymi Vortex'ami?
No i gdzie Black Silent, ze swoimi ultra cichymi NB PK1?
3. "chłodzenia na ciekły azot"
Buahahaha. Ciekły azot?
Faktycznie by się przegrzało, jakbyś na 15 minut odszedł, bo azot by wyparował. I powodzenia w chłodzeniu komputera ciekłym azotem, żadna firma nie sprzeda Ci tyle (przy większej ilości zresztą byś miał kłopoty z urzędnikami i grupami antyterrorystycznymi).
4."Jeśli zastanawiamy się jednak nad obniżeniem temperatury, a nie chcemy zbytnio się wykosztować, najbardziej odpowiednią będzie oferta firmy Arctic Cooling"
Zieeew.
Temperatury nie spadną poniżej 1'C na tych badziewiach.
Minimum to Zalman Performa/Thermaltke Contac 29BP/Silentium PC Fortis HE1225.
5. " temperatury często przekraczające 100°C"
Karty graficzne przy takich temperaturach ulegają uszkodzeniu.
6. " Dlatego jeśli mamy kartę graficzną z aktywnym chłodzeniem, a praktycznie tylko takie są obecnie produkowane na rynku"
Serio?
Popatrz na GT 520, 540, HD7750, ba, są też pasywne GTX680.
7."najgłośniejszy hałas"
8. " Trudno na ten stan coś poradzić"
Bo przecież Arctic Coolng, Prolimatech i mnóstwo innych producentów nie produkuje chłodzeń dla kart graficznych, LC też nie istnieje.
9. Ułożenie kabli jest takie, że skutecznie blokują powietrzu drogę do górnej części obudowy.

dav4   4 #8 05.07.2012 03:57

Posiadam Pentium DualCore 2,5Ghz którego miałem podkręconego do 3,00Ghz bez zmiany napięcia. Temp oscylowała w okolicach 50*C / 1500RPM. Jednak ostatnio zdarzało się że muzyka co pare minut powodowała trzask/minimalne zawieszenie systemu na ułamek sekundy. Zmniejszenie taktowania pomogło jednak problem czasem jeszcze nadal występuje. Sprawdzałem DPC Latency i z moich obserwacji wynika że do póki nie włączę EIST / C1E w BIOSie to pasek jest zielony(albo jak ustawie w opcjach zasilania min i max czas procesora na 100%). Czy te problemy może powodować temperatura ? hmm albo może skołuję wentylatorek na mostek północny bo grzeje się strasznie na G31.. :/ Wcześniej wszystko było ok, teraz w nocy gdy jest chłodno to ani razu mi się to nie przytrafiło

Mariuce00   6 #9 05.07.2012 09:25

dodam, że odkurzanie blaszaka to nie jest czynność, którą wykonujemy tylko gdy jest upalnie, a cały rok i to regularnie.

mateooshn   4 #10 05.07.2012 09:44

U mnie w laptopie jest zakurzone chłodzenie procesora, ale nie chce mi się sprzątać. CPU ma temp. 55-65°C już po kilku godzinach pracy. Najbardziej po graniu pod Windą w Sapera (jak już muszę włączyć ten system) i odpalaniu MSO pod Wine :) W sumie nie muszę żadnych SpeedFanów używać, bo wystarczy dotknąć ramki pomiędzy klawiaturą a touchpadem, aby przekonać się że jest gorąco.

Upały nie sprzyjają też mojemu tabletowi. Strasznie się ostatnio grzeje przy pracy w terenie, przy ładowaniu to już tragedyja. Nie wiem czy nie zamontowano czujnika temperatur czy też nie ma do niego sterowników, bo każdy program diagnozujący cały czas widzi temperaturę 30°C. Niech mi ten komputer odzyska sprawność, to zainstaluję Ubuntu ALIP i zobaczymy, co winne :)

Autor edytował komentarz.
n33trox   6 #11 05.07.2012 09:44

Ja znam bardzo dobry sposób na ochronienie komputera przed tragicznymi skutkami lata.
1. Jest za gorąco? Nie uruchamiaj komputera.
2. Jest burza? Nie uruchamiaj komputera.

Po kiego siedzieć przed kompem w taki upał. Toż to nie idzie w ogóle wytrzymać. Ja ostatnio odpalam kompa tylko po to, żeby obczaić pocztę, GG, fb, jakieś newsy tu i tam i wyłączam, bo po prostu nie idzie wytrzymać. Gry żadnej broń Boże nie odpalam, bo na karcie się robi ok 80 st za chwilę. Wyczyścić tego nie idzie, bo obudowane dziadostwo. Chyba po prostu kupię jakieś sprężone powietrze i przedmucham (XD) tu i tam.

saturno   9 #12 05.07.2012 10:06

StuXnet dbasz o komputer bardziej niż niektórzy rodzice o własne dziecko ;<(

Mariuce00   6 #13 05.07.2012 11:29

@n33trox

3. Odłącz komputer od zasilania oraz odłącz koniecznie drukarkę i modem USB, po tym też może polecieć pjerun ;)

  #14 05.07.2012 12:12

U mnie już trzeci rok z rzędu czy to zima czy lato odpalony jest BOINC - zużycie procka 100%, temp. 84°C.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #15 05.07.2012 14:26

W sumie rzeczy oczywiste i podstawowe, ale opisane w jak najbardziej prawidłowy i wyczerpujący sposób.
Dla mnie jednak tekst za długi, ja bym z tego zrobił; co najmniej 2 osobne wpisy, No ale to jet Twój blog. Oby więcej takich wpisów.

gavron   4 #16 05.07.2012 17:02

Ja swój trzymam w balii z wodą, nie przegrzewa się wtedy.

xomo_pl   20 #17 05.07.2012 18:24

" przejść w stan gotowości lub hibernację (trochę wolniejszy tryb, ale zapewnia większą oszczędność energii i lepsze bezpieczeństwo danych), "

hibernacja to nie żaden woloniejszy tryb (wolniejszy tryb to uśpienie). Hibernacja to zapisanie sesji do pliku na dysk twardy i wyłączenie komputera całkowite. Po ponownym włączeniu zastajemy taki stan jaki hibernowaliśmy (np otwarte aplikacje, okna itd).

Ja mam zamiar wyciągnąć kurz ze środka laptopa odkurzaczem przystawionym do otworu (sprzęt na gwarancji jeszcze) bo sprężone powietrze przy zamkniętej obudowie to głupota- nic nie da tylko przepchnie kurz głębiej...

StuXnet   7 #18 05.07.2012 19:39

ymm, czemu redakcja usuwa moje komentarze pod tym wpisem? Przecież są one wyrażane w sposób kulturalny.

guildos   4 #19 05.07.2012 20:07

Dobry wpis, ale może zmieniłbym tytuł na "Jak dbać o komputer- Wnętrzności"

Over   9 #20 05.07.2012 20:16

Ja mam w Idlu 50 stopni troszke duzo biorac pod uwage fakt ze wczesniej mialem 35-40 ale cuz nie tylko komp mi sie przegrzewa ja też ;)

misza_88   4 #21 05.07.2012 21:16

Wpis bardzo dobry, pomijając kilka "głupot", o których wspomnieli przedmówcy.

Ja mam o tyle szczęście, że mój pokój jest od strony północnej i jest to najchłodniejszy pokój w całym domu. Jeszcze mi się nie zdarzyło żebym musiał dodatkowo chłodzić komputer.

Kable w obudowie, tej na zdjęciu, są może i ułożone tak aby nie przeszkadzały w przepływie zimnego powietrza z przodu na tył obudowy ale wygląda to strasznie brzydko. Kiedyś pochwalę się wnętrzem swojego peceta.

ssn   2 #22 05.07.2012 21:20

To ja napiszę o listwie. Taka sama padła u mnie w firmie kilka dni temu po nocnej burzy (a razem z nią zasilacz do switcha, który był w nią wpięty). Rozebraliśmy to z ciekawosci, a tam: z opisywanych filtrów przeciwprzepięciowych występuje tylko zwykły bezpiecznik. Niestety nie sprawdził się wcale. Tzn. zadziałał, ale i tak izolacja na przewodach wewnątrz listwy była nadtopiona. Listwa - złom.

Tobi   7 #23 05.07.2012 22:58

Jak tak patrzę na ten poradnik to on był aktualny kilka lat temu, podane programy też nowe nie są, Everest Home to nie jest wspierany chyba od 2008r, nowych czujników nie wykryje to samo z nowymi CPU/GPU. Kable od zasilacza to można schować było na napędzie, jak nie ma miejsca między topem a napędem to dać napęd zatokę niżej i powoli robi się porządek.

drobok   13 #24 05.07.2012 23:18

Ja czytając ten wpis od początku chciałem wspomnieć o tym tunelu, oraz listwie (najbardziej rzuciło się w oczy). Stety poprzednicy mnie ubiegli :)

Wpis nie jest zły, ale jak dla mnie głupot za dużo :)

marrrysin   6 #25 06.07.2012 00:11

Komentarze miażdżą wpis,dorze,że go ie czytałem - polecenie listwy antyprzepięciowej wyostrzyło moją czujność.

Chyba nie muszę tłumaczyć, ile kosztuje działające, w dodatku jednorazowe zabezpieczenie przepięciowe domu?

  #26 06.07.2012 00:26

W wielkim skrócie:

1. Sprawdź co się grzeje.
2. Skieruj strumień powietrza na radiator.

StuXnet   7 #27 06.07.2012 08:33

@saturno

Dbanie o komputera to podstawa. Nie tylko trzeba dbać o komputer w celu zabezpieczenia od zagrożeń z sieci, ale też trzeba czyścić jego wnętrzności. Jeżeli dbamy o komputer w taki sposób mamy go na lata. Pozdrawiam.

@guildos

Jeżeli zmienię tytuł to poradnik zmieni swój sens :)

@Tobi

Staram się polegać na starych i sprawdzonych metodach. Everest Home Edition już nie jest rozwijany, ale program SpeedFan tak. Pozdrawiam.

deepone   9 #28 06.07.2012 09:19

Jest najprostszy i najszybszy sposób - nie włączać go to się nie będzie grzał ;)

Over   9 #29 06.07.2012 09:55

Dobre chłodzenie nabyć i będzie git
Z boxowymi chłodzeniami tak jest
ja bym radził zainwestowac w cos innegooo...
Np Arctic Cooling Freezer 13 daje rade ;)

W_tym_temaciE   5 #30 06.07.2012 11:47

@up
Ja bym freezera nikomu nie polecił, zwłaszcza, że kosztuje tyle samo/więcej niż Performa, Fortis HE1225, czy Contac 29BP.
BTW, niesamowicie trudna zagadka - z jakiej obudowy, jest zdjęcie nr.1 ? IMO trochę do pozostałych zdjęć nie pasuje ^^

Autor edytował komentarz.
StuXnet   7 #31 06.07.2012 14:43

@W_tym_temaciE

Ponieważ pierwsze zdjęcie jest z google. Po prostu zapomniałem zrobić zdjęcie obudowy z kurzem, a kiedy już był wyczyszczony było już po ptokach. Resztę zdjęć do siebie pasuje ponieważ robiłem je aparatem. Ale ważne, że jest :)

@ssn

Takie listwy jaka jest na zdjęciu są wręcz bardzo bezpieczne. Jeżeli na dworze były w nocy wyładowania atmosferyczne to mógł zostać wyłączony prąd, a jak wiadomo komputer w czasie burzy należy wyłączać i to nawet z gniazdka. Twoja firma musi zainwestować w tzw. UPS (ang. Uninterruptible Power Supply), urządzenie pełniące funkcję niejako baterii, które zapewnia ciągłość pracy komputera, gdy mamy do czynienie z nagłą utratą dopływu prądu np. w czasie burzy. Jest to drogi wydatek, ale warto bo taka sytuacja już by się nie powtórzyła. Pozdrawiam.

Autor edytował komentarz.
StuXnet   7 #32 06.07.2012 17:11

Mogłem jeszcze zrobić screen ekranu programu SpeedFan przed czyszczeniem jakie były temperatury, bo ten screen jest robiony po czyszczeniu. Jakby by były screeny przed i po byście mieli porównanie bo temperatury spadły o jakieś 20°C, ale już przepadło.

  #33 06.07.2012 18:38

Witajcie drodzy DP-owicze ;-)

Jedna drobna uwaga (z doświadczenia) wlot powietrza (czyt. to z przodu obudowy), bądź z tyłu powinien równać się wylotowi powietrza z tyłu (mam na myśli wiatraki, czyli nie cyrkulacyjne). Błąd w opisie polega na tym, że jeden wiatrak wrzuca powietrze z przodu, a dwa z tyłu wyciągają. Więc tak: 'wlatuje' powietrze z przodu na powiedzmy: dysk; kartę graficzną, potem procesor, a dwa wiatraki wyciągają! jedn z proca, który usilnie pcha jush nieco ogrzany strumień w proca, a drugi (załóżmy) 12cm w zasiłce. Jaki jest tego efekt? Ano taki, że jeden wiatrak 'z przodka' nie da rady nabić tyle powietrza do środka obudowy, żeby starczyło dla proca i zasiłki 12cm (w moim przypadku). Nie biorę pod uwagę Kart Graficznych, które to wyrzucają ciepłe powietrze z tyłu obudowy! (bo wtedy jest masakra) Więc tak: załóżmy teoretycznie, że wiatrak na procu i wiatrak tylny koło niego próbują 'wbić' powietrze z założonym kierunkiem i co się wtedy dzieje? Ano dzieję się, że niema skąd tego powietrza wsiąść, bo 'każdy ciągnie w swoją stronę' :-)

P.S. Proszę o przemyślenie i rozważenie praw fizyki

greets for All wilenty

xomo_pl   20 #34 06.07.2012 21:06

dla posiafaczy laptopów, którzy nie mogą/ nie chcą go otwierać żeby go wyczyścić z kurzu a już nie mogą znieść szumu wentylatora: polecam porządnie dmuchnąć w kratkę z której wychodzi powietrze, niemal natychmiast z laptopa wylatuje masa kurzu (wygląda jak dym z komina :D). Zalecam dmuchnąć 2-3 razy i zapewniam- efekt gwarantowany bez rozbierania/ ryzykowania odkurzaczem itd.

Sam to zrobiłem wczoraj i wreszcie wiatrak milczy...

MrBeckham666   18 #35 09.07.2012 00:38

co do everesta jest nei wspierany a jego nastepca jest AIDA 64 Extreme edition ale eerest i aida to programy płatne najlepiej sie nadaje do tego speedfan ;] pozdrawiam

W_tym_temaciE   5 #36 09.07.2012 13:51

@StuXnet
Spadek temperatur jest duży, zwłaszcza w laptopach.
@wilent (niezalogowany)
"Jedna drobna uwaga (z doświadczenia) wlot powietrza (czyt. to z przodu obudowy), bądź z tyłu powinien równać się wylotowi powietrza z tyłu"
Nie powinien. Nadciśnienie (więcej powietrza wlatującego) jest lepsze, niż wyrównana sytuacja.
Trzeba także wziąć pod uwagę, przeszkody na drodze wentylatorów wydmuchujących (np. chłodnice).

command-dos   17 #37 10.07.2012 16:31

o cholewcia... Takie "zanieczyszczenia", jak tu na zdjęciach, to u mnie wręcz sterylność. Pytanie: w samochodach, w których nic się złego nie dzieje, też myjecie silniki? Dla mnie, jak komp działa normalnie (brak podwyższonych obrotów wentylatora, wydajność w normie) go zwyczajnie nie ruszam... Zabawę zaczynam, kiedy wentylator wyje, albo tnie w gierce, która zazwyczaj chodziła płynnie - wtedy na twardzielu zazwyczaj mam kilkumilimetrową warstewkę kurzu. Moim zdaniem nie ma nic gorszego, jak nadgorliwość ;) Może to zboczenie, bo po robocie odechciewa mi się patrzeć na komputery, jak na obiekt do podrasowania, ulepszenia, ogółem grzebania. Pewnie dlatego także zakochałem się w linuksach...
Co do rozwiązań odnośnie chłodzenia, chciałbym dać przykład, który widziałem w blaszakach od dell'a - moim zdaniem piękne rozwiązanie: duży, wręcz ogromny radiator znajdujący się na procku, sięgający praktycznie blachy zamykającej obudowę, do którego jest przymocowany wiatrak przetaczający powietrze od przodu obudowy, poprzez ten radiator, a ciepłe powietrze (siłą rozpędu od tego, dosyć sporego, wiatraka) jest wywalane na zewnątrz obudowy z tyłu. Banalne, w miarę ciche (duży wiatrak nie potrzebuje wysokich obrotów) i wydajne. Ma jeden mankament: płyta nie może mieć gniazda na procek w jakimś niestandardowym miejscu... Zanim zobaczyłem to u dell'a kiedyś sam stosowałem podobne rozwiązanie, tylko zakładałem wentylator z tyłu obudowy, a z przodu pod cd-romem dziurawiłem, lub wyciągałem zaślepkę, a wszelakie dziury z boku obudowy zaślepiałem - mogłem to wtedy opatentować ;) sporo to dawało, cug też miało niezły - dym z papierosa leżącego nieopodal komputera wpadał do peceta, jak śliwka w kompot :) dobre rozwiązanie do biurek, gdzie komputer nie ma jak zassać powietrza z boków...

Axles   16 #38 11.07.2012 12:47

@command-dos
" o cholewcia... Takie "zanieczyszczenia", jak tu na zdjęciach, to u mnie wręcz sterylność. "
dobrze że ktoś to napisał, bo aż bałem się że tylko ja tak rzadko odkurzam tj. raz na rok dmuchnę powietrzem w obudowę która cały rok jest otwarta :)
Fajny wpis, przeczytałem cały i dowiedziałem się nieco.

W_tym_temaciE   5 #39 11.07.2012 17:42

" Moim zdaniem nie ma nic gorszego, jak nadgorliwość ;) Może to zboczenie, bo po robocie odechciewa mi się patrzeć na komputery, jak na obiekt do podrasowania, ulepszenia, ogółem grzebania."
Ale niektórzy lubią odkurzyć, pomalować kondensatory na płycie na czarno (dla wyglądu), wymienić płytę główną, bo ma PCB w kolorze "Nutelli" (zamiast czarnego na zdjęciach producenta), zrobić/zamówić oploty na kable, zrobić/zamówić jakiś cover, wyciąć/ dać do wycięcia okno, dać budę na malowanie proszkowe, powiercić trochę, zamontować LC... ogólnie hobby, czyszczenie komputera to pierwsze objawy ;)

Eleanaar   2 #40 17.07.2012 21:19

Witam

Ja od zawsze dbam o to co mam i zawsze odkurzam komputer gruntownie dwa razy w roku strategicznie przed okresem letnim (Kwiecień-Maj) oraz po tym okresie czyli (Październik-Listopad) dlatego nie mam problemów typu przegrzewający się komputer, wyłączający się czy coś w tym stylu. Czyszczenie u mnie polega na gruntownym czyszczeniu czyli rozkręcenie wszystkiego w drobny mak i nie tylko sprężone powietrze ale i pędzelek i tym podobne narzędzia. Wymiana pasty termo gdzie się da. Zasilacz też jest zadowolony gdyż jego też rozkręcam i czyszczę. Nie wiem czy to hobby czy już obsesja ;p Ale z natury mam tak iż dbam o to co mam i zwykle sprzęt który ma parę lat a nawet paręnaście wygląda i chodzi jak nowy. Wpis fajny dający wgląd jak czyścić kompa osobom które nie miały wiedzy w tym przedziale informacji ;)

Pozdrawiam.

arlid   14 #41 20.07.2012 14:45

Można się pokusić o coś dość abstrakcyjnego. Można kupić dość tanio jedynie osłonę obudowy (bok), wytrasować odpowiednio otwory, wywiercić je, a od spodu "dać" gęstą siateczkę. To także zwiększy przepływ powietrza w obudowie, może nie aż tak znacząco, ale jednak :) Taka wersja a'la lato ;-]

  #42 25.08.2012 23:16

A jaka temperatura dysku powinna być, jak chodzi o 6 letni komputer? Zazwyczaj jak temperatura skoczy do 50 w programie CrystalDiskInfo, to wyłączam komputer, bo boję się, że padnie mi dysk. Procesor w tym komputerze najwyższą temperaturę, jaką osiągnął to 48 stopni. Natomiast mam zupełnie nowego laptopa, do którego ostatnio dokupiłam podkładkę chłodzącą i nie mam pojęcia dlaczego jak zaczynam na nim pracę (opera+gg+ms office) to temp procesora skacze do 80? Czy to normalne?

  #43 06.12.2012 15:15

zle nie powinna byc taka temperatóra proponował bym dodac 2 wentylatory 1 z tyłu pod zasilaczem wyciagajacy cieplo ( 80 mm podejrzewam ze ci wejdzie ) i obudowie bocznej 120 mm :) pozdrawiam