Skanery antywirusowe
skaner av
Avatar
Gunther (niezalogowany) | 19.11.2006 21:59#13

hehehe
A ja uzywam digikam do katalogowania i podstawowej obróbki (mnóstwo funkcji - od przycinania, po działania na kolorach, edycję krzywych, poprawianie perspektywy i kilka prostych filtrów), do bardziej złożonej edycji - gimp, a do przeglądania - gwenview... ale to na lina.
W Windzie do przeglądania i bardzo wstępnej obróbki zwykle MS Office picture manager lub Ashampoo Photo Commander 4.0 (ten ostatni ma kilka filtrów i wygodne narzędzie do edycji strzałek na zdjęciu (w mojej profesji strasznie się przydaje). Do dalszej obróbki Gimp i Paint.NET, a jak chcę się dalej bawić to jeszcze Artweaver... Ale przyznam szczerze, że na Windzie brakuje mi digikam - darmowy, a na prawdę super.

Avatar
DJ Red (niezalogowany) | 06.11.2006 11:28#12

A ja Microsoft Ofiice Picture Manager'a ;)!

Avatar
Bolo (niezalogowany) | 03.11.2006 8:10#11

Ja używam Fotophilter jest supeer

Avatar
DJ (niezalogowany) | 17.10.2006 21:57#10

a ja tam używam Ashampoo Photo Commander i sobie chwalę ;P

Avatar
mychetka (niezalogowany) | 22.08.2006 14:18#9

Ja używam FotoOffica3 do katalogowania, Photoshopa do edycji i XnView do otwierania plików graficznych i niczego więcej mi nie potrzeba:)

Avatar
zylek4 (niezalogowany) | 20.08.2006 9:32#8

ja dopiero sciagam zobaczymy co to...

Avatar
Jonasz (niezalogowany) | 19.07.2006 21:39#7

A Xn wiev uzywaliście? Miałem Irfana, i.....odinstalowałem

Avatar
meduza (niezalogowany) | 14.07.2006 10:43#6

@PIT808 zgadzam się Irfanview to najlepszy program do przeglądania i drobnych korekt

Avatar
PIT808 (niezalogowany) | 30.04.2006 14:42#5

A ja uzywam Irfanka i to on jest The Best - Darmowy i w niczym nie ustepuje Ani piccasie ani Acdsee ktory jest platny jak wiemy. Obsluguje standardowo ponad 200 formatow plikow, to o czyms swiadczy, Obslyguje pluginy z adobiego wiec obrobka zdjec jakas jest. WIec sa same plusy.

Avatar
sindbad (niezalogowany) | 31.03.2006 21:27#4

@domker
Popieram twój wybór. Ale co powiesz na starszą wersję ACDSee5 ? Została ostatnio (ok. pół roku temu) puszczona jako darmowa, a do przeglądania jako podstawowy browser wystarczy. Wcześniej używałem wersję 2.41 i wtedy była dla mnie the best. Natomiast wersję 8 używam obecnie w pracy i nie powiem, aby mnie powalała. Bo oprócz funkcji "browser" (którą oceniam jako najlepiej funkcjonującą spośród innych przeglądarek graficznych), wbudowany edytorek graficzny jest już raczej cienki, żeby nie powiedzieć cieniutki. Jeśli nie używałeś starszych wersji ACDSee, np. tych z numerem poniżej 3.0, to dodam, że i ta, którą mam teraz w domu (5) i ta z pracy (8), a zapewne pośrednie wersje też, wprowadziły bardzo , bardzo interesujący dodatek w widoku miniaturek folderów. Chodzi o wbudowanie do ikony folderu miniaturek pierwszych kilku obrazów z tego folderu. To świetne rozwiązanie wspomagające szybkie przeszukiwanie graficznej zawartości dysku. Próbowałem Picasę i nie byłem zadowolony z jej rozwiązań. Rzeczywiście, wydaje się, że te prawie 50MB instalki StudioLine każe zapytać, czy taki "ciężarek" jest sensownie wykorzystany w późniejszych funkcjach programu. A poza tym ACDSee, we wszystkich jej znanych mi wersjach, ma jedną wręcz kapitalną opcję: a mianowicie uruchamianie pełnoekranowego pokazu slide-show z zawartości graficznej dowolnego folderu, uruchamianego z dowolnego file commandera (eksplorator win, norton commander, total commander itd.). Tego nie spotkałem w żadnej innej aplikacji tego typu. Nawet w mocno reklamowanym Foto Office (GDATA). Wystarczy zatem tylko pogrupować na dysku grafiki (np. fotograficzne zbiory albumowe) i przeglądać sobie siedząc wygodnie w fotelu, a pokaz leci na ekranie automatycznie. Dlatego: ACDSee The Best!

Avatar
domker_ (niezalogowany) | 31.03.2006 16:12#3

ACDSee8 jest najnajnaj-lepsze ;]

Avatar
anonim (niezalogowany) | 01.03.2006 9:33#2

LIPA I DO TEGO ZCIEMA TYPU (REJESTRACJA)ALE ITAK WIEMY O CO CHODZI;NO WLASNIE, KARZDY I TAK WOLI PRYWATNOSC W SWOIM KOMPUTEROZ:TO NARAZIOZ:::

Avatar
Willow (niezalogowany) | 28.02.2006 17:29#1

Program robi mniej więcej to samo co 10 razy mniejsza Picasa. A jak ktoś chce bawić się w szukanie swoich zdjęc po dysku tym programem to życzę powodzenia. Opasłe to i powolne. Wypowiadam się na podstawie poprzedniej wersji i wielkości obecnej instalki. Wg mnie do prostych rzeczy Picasa, a do bardziej zaawansowanych Gimp. StudioLine jest gdzies pośrodku, choć pewnie bliżej Picasy niż Gimpa.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść