r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

System76 ma dość i usuwa Flasha ze swoich komputerów z Ubuntu

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Ostatnie problemy związane z bezpieczeństwem Adobe Flasha przynoszą reakcje coraz większej liczby użytkowników, firm i fundacji. W ostatnim czasie zagrożone atakiem wersje wtyczki postanowiła zablokować Mozilla, teraz do jej bojkotu przyłącza się firma System76. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zajmuje się ona sprzedażą komputerów z Ubuntu.

To amerykańskie przedsiębiorstwo od wielu lat tworzy wydajne komputery stacjonarne, notebooki i serwery z preinstalowaną jedną z najpopularniejszych na świecie dystrybucji Linuksa – Ubuntu. Założeniem jest dostarczenie użytkownikowi nie tylko odpowiednio szybkiego sprzętu (który możemy przed zakupem dopasować do własnych potrzeb, zamiast korzystać z gotowych zestawów), ale również przyjaznego systemu dającego spore możliwości i oferującego wysoki poziom bezpieczeństwa. Firma uznała, że na Flasha nie ma już w tym założeniach miejsca.

System76 instalowało wtyczkę do obsługi technologii od Adobe od 2007 roku, kiedy to otrzymało licencję na możliwość jej preinstalowania. Teraz wycofuje się z takiego działania, podając dwa ważne powody. Pierwszym z nich jest oczywiście bezpieczeństwo. Wycieki z Hacking Team pokazały, że to właśnie za sprawą Flasha i występujących w nim luk może dojść do przejęcia kontroli nad komputerami wielu internautów, narażeni są natomiast nie tylko użytkownicy Windowsa, ale również Linuksa. Choć Adobe stara się łatać zgłoszone podatności, od jakiegoś czasu zupełnie sobie z tym zadaniem nie radzi – gdy producent poprawia jedną dziurę, badacze i eksperci zajmujący się bezpieczeństwem wykrywają kilka następnych. W takim przypadku nie da się zapewnić odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa.

r   e   k   l   a   m   a

Drugim powodem jest według firmy korzystającej z Ubuntu mała przydatność Flasha w dzisiejszych czasach. Firma twierdzi, że owszem, kiedyś wtyczka ta była niezbędna do zapewnienia użytkownikom odpowiednich wrażeń i możliwości podczas korzystania z Internetu (np. do odtwarzania filmów na YouTube), ale obecnie nie jest już wykorzystywana w aż takim stopniu i można ją zastąpić przy pomocy HTML5. W efekcie na nowych komputerach wtyczka ta nie będzie już instalowana, a w oficjalnej notce na swoim blogu firma zachęca użytkowników do usuwania jej z komputerów i instruuje, jak należy to zrobić.

Rozwiązanie to nie jest jednak takie proste, bo jednak wiele stron nadal wykorzystuje Flasha i zrezygnowanie z niego powoduje, że nie będziemy w stanie korzystać z niektórych witryn internetowych. W takim przypadku klienci System76 nadal mogą doinstalować wtyczkę poprzez zainstalowanie pakietu flashplugin-installer dostępnego w repozytoriach. Jeszcze lepszym wyjściem jest wykorzystanie przeglądarki Google Chrome, która posiada wbudowanego Flasha, dodatkowego zabezpieczonego przy pomocy piaskownicy. Wybór wciąż należy do użytkowników.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.