r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Szef Intela prognozuje: jesienią kupimy wydajny tablet z Windows 8 za 200 dolarów

Strona główna Aktualności

Jeśli zamierzacie kupić tablet czy laptop na najbliższe lata, to może warto jeszcze chwilę zaczekać? Według Paula Otelliniego, dyrektora zarządzającego Intela, w bliskiej przyszłości czekać ma nas prawdziwa rewolucja, która sprawi, że nowa generacja urządzeń z Windows 8 będzie dostępna w cenach zarezerwowanych do tej pory tylko dla tańszych urządzeń z Androidem.

Jesienią tego roku zadebiutować mają na rynku najnowsze układy SoC Intela, oznaczone nazwą kodową Bay Trail. Z procesorami Intel Atom wykonanymi po raz pierwszy w technologii 22 nm, czterema rdzeniami CPU i wbudowanym GPU zgodnym z Direct X11, mają szansę wstrząsnąć rynkiem, nie tylko dzięki niespotykanej do tej pory w tej klasie urządzeń wydajności, ale przede wszystkim dzięki cenie.

Intel jest przekonany, że Bay Trail pozwoli na konstrukcję urządzeń z ekranem dotykowym o grubości 8 milimetrów i szybkości porównywalnej ze standardowymi procesorami Core Intela. Ich baterie pozwalać mają na cały dzień pracy i tygodnie pozostawania w stanie spoczynku. Ceny takich urządzeń, zdaniem Otelliniego, mogą zaczynać się już od 200 dolarów. Pierwsze prototypy komputerów z Bay Trail pokazano niedawno podczas Intel Developer Forum w Pekinie – możecie zobaczyć je na poniższym wideo:

Decydenci Chipzilli nie powiedzieli co prawda, jakich wielkości ekrany mają mieć te przyszłe 200-dolarowe urządzenia, ale można się spodziewać, że chodzi zapewne o wyświetlacze 7-calowe. U chińskich producentów (wg cen podawanych przez portal Alibaba.com) hurtowe ceny na takie ekrany zaczynają się od 30-40 dolarów, podczas gdy ekran 10-calowy kosztuje już około stu dolarów. Jeśli doliczyć do tego koszt samego SoC, pamięci masowej, baterii, obudowy i wreszcie licencji na Windows 8 (czy też już 8.1), to margines zysku pozostaje niewielki.

Deklaracje takie ze strony Otelliniego wydają się jednak niebezpieczne dla Intela – skoro w przyszłości pojawić się mają takie fantastyczne laptopy i tablety „za grosze”, to po co kupować cokolwiek teraz? A Intel ma problemy właśnie teraz: firma przedstawiła swoje wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2013 roku, które nie napawają inwestorów optymizmem (choć oczywiście i tak są lepsze, niż dla całej branży producentów sprzętu). Kwartalne przychody Intela rok do roku spadły o 2,5 procenta, a najdotkliwiej kryzys odczuł dział PC, którego przychody spadły o 6%. Sytuację uratował pion serwerowy, gdzie przychody wzrosły o 7,5 procenta.

Póki co analitycy przekonani są, ze drugi kwartał będzie dla giganta lepszy, za sprawą premiery komputerów z procesorami z architekturą Haswell – ale czy na pewno użytkownicy będą chcieli nimi zastępować to, co już mają na biurkach? Tablety i laptopy z Bay Trail to co innego – wiele osób chętnie by kupiło takie urządzenie z Windows, w nadziei że pozwoli im na znacznie więcej, niż oferują obecnie tanie tablety z Androidem.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.