r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Szef KRRiTV chce, by abonament RTV znalazł się w jednolitej składce podatkowej

Strona główna AktualnościBIZNES

Pomysłów na efektywne ściągnięcie z obywateli abonamentu radiowo-telewizyjnego, de facto daniny publicznej było już trochę. Jak do tej pory jednak wszystko jest po staremu – może poza tymi doniesieniami o kontrolach prowadzonych przez listonoszy. Swoje stanowisko w tej sprawie przedstawiła teraz Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Bez obaw, nikt tam nie zamierza iść w ślady Rumunii i tej przymusowej daniny znieść. Witold Kołodziejski, przewodniczący KRRiT uważa, że abonament powinien być po prostu włączony do jednolitego podatku, który rząd PiS chce wprowadzić od 2018 roku.

W kraju, w którym odbiorniki zarejestrowało 6,72 mln gospodarstw domowych, abonament RTV płaci terminowo jedynie 1,06 mln z nich. Według Poczty Polskiej zaległości z tytułu nieściągniętego abonamentu pod koniec 2015 roku wyniosły 1,58 mld zł za brak rejestracji odbiornika i 700 mln za brak terminowych opłat za odbiorniki zarejestrowane. O takie pieniądze warto walczyć, więc z różnych stron płyną dobre rady, jak poprawić ściągalność abonamentu. Jak do tej pory najbardziej pomysłowa jest propozycja Jacka Kurskiego, prezesa TVP, który chciał przyjęcia domniemania posiadania telewizora przez wszystkich i zmuszenia obywateli do rejestracji faktu nieposiadania takiego urządzenia.

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości, pod okiem doradców z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego już pracują nad nowelizacją ustawy abonamentowej, opierając się na analizach Poczty Polskiej, TVP, Rady Mediów Narodowych oraz właśnie KRRiT. Już wcześniej Krzysztof Czabański, przewodniczący Rady Mediów Narodowych, proponuje zastąpienie abonamentu obowiązkową opłatą audiowizualną – 15 złotych miesięcznie, które doliczane byłyby do rachunków za energię elektryczną.

r   e   k   l   a   m   a

To też nie najlepszy pomysł – kto wie, ilu Polaków w przyszłości sprawi sobie własne systemy zasilania, na bazie np. akumulatorów Tesli? Taki Tesla Powerwall 7000, zapewniający moc ciągłą około 2 kW, kosztuje dziś nieco ponad 12 tys. zł netto – to kwota, którą jak najbardziej można wliczyć w koszt budowy domu. Mogą przyjść czasy, w których znaczna część obywateli przestanie być klientami elektrowni.

Dlatego bardziej perspektywicznie wygląda propozycja wspomnianego Witolda Kołodziejskiego. Jego zdaniem najprościej byłoby włączyć abonament do jednolitej składki podatkowej. Uważa, że skoro w jednej puli będziemy płacili PIT, składkę zdrowotną i emerytalną, to może tam znaleźć się i skłądka audiowizualna. Jej wysokość może wynieść np. 10 zł miesięcznie.

W kraju, w którym mamy około 25 mln płatników podatku dochodowego od osób fizycznych, 10 zł miesięcznie byłoby prawdziwym przełomem dla mediów narodowych – płynęłoby do nich regularnie 3 mld złotych rocznie, pozwalając na realizację najbardziej nawet ambitnych celów statutowych telewizji i radia. Nie wiadomo jeszcze, co z pomysłem przewodniczącego KRRiTV zrobi rząd premier Szydło – wątpimy jednak, by został zapomniany.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.