Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Dział „Linux”, czy to realne?

Od dłuższego czasu, widać coraz większe zainteresowanie systemami z rodziny Linux. Nie ukrywajmy, to dobrze, w końcu konkurencja jest zdrowa. W świadomość wielu użytkowników wdziera się słowo Linux, między innymi za pośrednictwem serwisu dobreprogramy.pl, coraz więcej ich wie, że to system operacyjny, jednak odmienny niż ten, który znają. Dużo ludzi chce lub chciałoby zmienić system na któryś z rodziny linuksa, ale nie wiedzą jak się odnaleźć w nim. Z pomocą przychodzą artykuły, blogi wszelakiej maści między innymi na dobrych programach, ale pozostaje jeszcze kwestia oprogramowania.

"dobreprogramy" na Linuksa

Co zainstalować, co jest polecane, czego nie warto itp. Jak ci raczkujący w tym, bądź co bądź, odmiennym świecie mają odnaleźć oprogramowanie, które spełni ich potrzeby? Gdzie te zbłąkane owieczki szukają programów do swojego nowego nabytku? Pierwsze kroki kierują na strony internetowe z programami, więc między innymi na dobreprogramy.pl i szukają, szukają, ale cóż, nie ma. Widzą natomiast masę oprogramowania dla windowsa, żadnej alternatywy...
Być może w tym momencie strzelam sobie w stopę.

Pomarzyć, dobra rzecz...

Poczytność portalu dobreprogramy.pl jest bardzo duża, więc mój wpis to zarazem petycja od użytkowników linuksa, obecnych, jak i przyszłych, przywrócić dział „Linux”. Myślę, że w głębi duszy, wiele ludzi by tego chciało.

Jak ja bym to widział? Ponieważ odmienność dystrybucji dyskwalifikuje, aby wszystko było do ściągnięcia z portalu, więc może chociaż odnośniki do stron lub odwołanie do „centrum oprogramowania”(jeśli dany program się w nim znajduje). Wpis o danym programie by był, więc opinie o nim również. Użytkownicy mogliby wybierać, co polecają inni, co zbiera dobre recenzje itp. Tak jak z programami Windows. Dajmy innym równe szanse. Przecież istnieje masa dobrego oprogramowania pod linuksa, czasami przewyższająca funkcjami odpowiedniki windowsowe.
Może wymagam zbyt wiele lub, jest to trudne technicznie, ale...

...przywróćcie dział „Linux”

Czego sobie i innym życzę.

Komentarze „za” i „przeciw” mile widziane.

Jeśli jednak się pomyliłem, to uznajmy ten wpis, jako nigdy nienapisany. :-) 

linux oprogramowanie inne

Komentarze

0 nowych
januszek   18 #1 23.12.2014 23:31

Dział? Chyba kapliczkę? ;)

Szeryfuniu   11 #2 23.12.2014 23:34

@januszek: ojej, czepiasz się ;-) chodzi o zebranie dobrego oprogramowania w jednym miejscu, z komentarzami, recenzjami itp... Użytkowników linuksa jest trochę, byłoby miło...:-)

januszek   18 #3 23.12.2014 23:35

@Szeryfuniu: po góra tygodniu to będzie strefa wojny.. ;P

Szeryfuniu   11 #4 23.12.2014 23:39

@januszek: No jest szansa. Nie pomyślałem o tym, ale może niekoniecznie? Właśnie...na tym tle to właśnie można zaobserwować, w komentarzach szczególnie, że windows to, a linuks tamto i jeden drugiego chce zjeść. Ale nie pisać i nie czytać o tym? Nie da się, dużo artykułów się pojawia w tej tematyce, coraz częściej, więc do główki "Kowalskiego" wbija się to słowo (linux) mniej lub więcej.

Autor edytował komentarz.
januszek   18 #5 23.12.2014 23:45

@Szeryfuniu: Moim zdaniem jest odwrotnie. Ciekawych tekstow o linuxie jest coraz mniej.

Szeryfuniu   11 #6 23.12.2014 23:47

@januszek: Tak, to prawda, ale ogólnie jako tekstów jest więcej.
Tak czy siak, wiem że to nisza, ale czy nie byłoby miło zobaczyć taki dział (chociaż malutki dzialik:-))?

januszek   18 #7 23.12.2014 23:53

@Szeryfuniu: kapliczkę... ;P

Szeryfuniu   11 #8 23.12.2014 23:55

@januszek: Kurczę, dobra niech Ci będzie..."kapliczkę" ;-)

gowain   18 #9 23.12.2014 23:55

Byli tacy co pisali o Linuxie na blogach, ale nagród nie wygrywali, więc się obrazili i przestali :P

Kapliczkom mówię stanowczo nie! :P

Szeryfuniu   11 #10 23.12.2014 23:58

@gowain: Na blogu nie trzeba pisać dla nagród, blog piszemy dla tych co czytają i dla siebie;-) Nagroda, to ewentualnie dla motywacji. Tak przynajmniej myślę.

Ale taką malutką kapliczkę? :P

NOID   1 #11 24.12.2014 00:14

@Szeryfuniu: Popieram. Myślę, że to dobry pomysł, który może pomóc w popularyzacji Linux'a.

gowain   18 #12 24.12.2014 00:25

@Szeryfuniu: Ale ja to wiem, tak tylko piszę co zaobserwowałem :)

  #13 24.12.2014 00:59

"Od dłuższego czasu, widać coraz większe zainteresowanie systemami z rodziny Linux"
Tak, od kilkunastu lat. I niczego to nie zmieniło.

neXt___   11 #14 24.12.2014 01:12

Dawno, dawno temu był pewien podział programów na Linuksowe, Windowsowe i OS X-owe. Później wzięli to i zlepili w jedną, bezkształtną masę, w której trudno cokolwiek znaleźć. Brakuje mi tego.

Jusko   12 #15 24.12.2014 01:29

Odwołanie do centrum oprogramowania to kiepski pomysł. Niby fajny, ale - odwołanie będzie do Centrum Oprogramowania Ubuntu to Fedorowiec, Archowiec czy openSUSOWIEC będzie dyskryminowany i już problem, gwóźdź numer jeden. Zatem tar.gz, bądź odnośniki do www.

Jednak znów tar.gz to nie rozwiązanie kompletne, ponieważ może nie być paczek do żadnego distra, a wyłącznie kod źródłowy do kompilacji. To gwóźdź numer dwa - Dobreprogramy są dla każdego, a taki tar.gz do kompilacji byłby najwyżej dla geeka. No i klops, już dział ma problem bo trzeba aplikację pominąć - tylko kod do kompilacji.

Parę lat temu dział Linuksa był, jednak jego wycofanie może sugerować, że pomysł nie chwycił. No nie czarujmy się - przynajmniej 90% jak nie więcej, z całą pewnością pociągnie programy z repozytorium, a nie owej strony. Repozytoria sprawiają, że dział programów dla Linuksa może być bardziej zbieraniną linków z potencjalnymi komentarzami, niż realnym sposobem na pozyskanie aplikacji (szczególnie przez początkującego, któremu każdy wskaże repo systemowe jako jedyne słuszne miejsce do zasysania aplikacji).

Pomysł popieram, jednak sama idea ma parę rzeczy do przemyślenia.

Autor edytował komentarz.
Hrustus   7 #16 24.12.2014 02:32

@Jusko: ale przecież nowicjuszowi nie polecisz nie wiadomo czego, pierwsze co pójdzie to Mint, Ubuntu i pochodne, może ElementaryOS, Fedora. A o ile wiem, na tych dystrybucjach nie ma aż takiego problemu z aplikacjami.

To ma być "poradnik" dla całkowicie nowych a wiadomo, że tacy nie wsiądą od razu na distra, które wymagają doświadczenia i obeznania ;)

yanko wojownik   13 #17 24.12.2014 02:32

@Jusko: Jeśli pobierasz (załóżmy - tak się pisze - może nie pobierasz) program na Linuksa gdzieś gdzie taki udostępniają, to często jest wybór na jaką dystrybucję chcesz pobrać i soft jest na te kilka najpopularniejszych wybieranych z listy lub zaznaczanych - tak samo mogłoby być. Nawet jeśli pobrań nie było by opór, to byłoby trochę wiedzy na temat w jednym miejscu. Dawno temu powstał zdaje się dział poświęcony AV Avira i podupadł chyba, bo nigdzie go nie widać. Linux nie będzie dominował, ale jakby znowu zaczyna wzbudzać zainteresowanie, które przygasa z braku może często podstawowych informacji na temat . Może by się taki dział przyczynił do tego żeby kilka tysięcy osób rocznie zaczęło używać Linuksa a nie używają, bo zabrakło najbardziej podstawowej wiedzy dostępnej w takim np. miejscu. Jest sporo na blogach i na forum, ale tych rzeczy trzeba szukać dział byłby widoczny.
Co do tego, że kiedyś był, to myślałem, że wydawało mi się - a on jednak był... - no i spoko gdyby był znowu.

@neXt___ Obecnie nawigacja po serwisie jest trudniejsza - może nie tyle trudniejsza, co utrudniona dawniej tu wszystko było bardziej przyjazne.

Autor edytował komentarz.
Jusko   12 #18 24.12.2014 02:41

@Hrustus #15: Ja to doskonale rozumiem, ale widzisz - dział dla Windows może być śmiało jeden, dla Linuksa też, ale tylko przyjmując tar.gz z binarkami lub uniwersalnie - kod do kompilacji. Dobreprogramy jeśli oficjalnie zacznie supportować Ubuntu z debami, no to wszyscy spoza deb "oleją" dział Linuksa, no bo po co im on, zatem zasięg działu ogranicza się moocno. Rozumiem, że Ubuntu popularne itd, ale wybierając jednych, ignoruje się paczkami drugich - fragmentacja :-/

@yanko wojownik #16: W sumie mogę napisać to samo, co wyżej ;-) Dział był i się zmył - coś za tym stoi. Sam używam Linuksa przynajmniej od 8 lat tak już codziennie na desktopie, ale idea działu musi być uniwersalna dla każdego Linuksa, co wymaga przemyślenia. Chyba, że zrobimy z tego tylko bazę aplikacji powielając repozytorium z linkami do WWW, nie interesując się już, w jakiej formie program jest dystrybuowany :-)

Autor edytował komentarz.
roobal   14 #19 24.12.2014 04:48

Obecnie nie ma działu Linux co nie znaczy, że aplikacje linuksowe zniknęły. Zajrzyj sobie chociażby do Adobe Reader czy LibreOffice tam masz możliwość wyboru systemu w tym Linux. Zmieniła się tylko forma, jednak Linux nie jest tu ignorowany.

  #20 24.12.2014 07:48

ja za

MiL-   8 #21 24.12.2014 08:38

Też jestem za utworzeniem takiego działu. Dziwne że na takim portalu jeszcze tego nie ma.

wlprzemek   5 #22 24.12.2014 08:59

Ja też jestem za tym aby powstało "coś" dla początkujących Linuksiarzy :D

januszek   18 #23 24.12.2014 09:17

Co to konkretnie miałoby być? Generalnie od kiedy sięgam pamięcią to newbie mają pretensje o to, że mastahowie nie chcą im pomagać i odsyłają ich albo do dokumentacji, albo do wyszukiwarki. Ta niechęć nie zawsze wynika ze złej woli, często jest to efekt problemów komunikacyjnych bo newbie tak mało wie, że mastah nie jest w stanie nawet zrozumieć o co newbie pyta. Druga rzecz to znajomość języka angielskiego. Czy się nam to podoba czy nie, w tym języku potencjalny newbie znajdzie 100 razy więcej materiałów na swoim poziomie.
Pamiętam jak miałem problem z pl znakami w Mint zainstalowanym na laptopie z brytyjskim układem klawiatury. Chciałem przy tym układzie klawiatury uzyskać polskie znaki z alt. Z teoretycznie prostej sprawy zrobiło się dwudniowe posiedzenie na wyszukiwaniem i analizą wyników wyszukiwania :)

~shevchenko1987   6 #24 24.12.2014 09:20

Kiedyś i tak było o wiele ciężej wejść w świat Linuksa. W tym roku mija 8 lat jak zaczynałem swoją przygodę i jak najbardziej jestem "ZA"!

Dziwi mnie natomiast, że prawdziwe, rzeczowe blogi z naszego podwórka podupadły, np. Ubucentrum, Ubuntu-pomoc, itd. Początkujący mogli znaleźć tam szereg porad, instrukcji, recenzji dzięki którym łatwiej było stawiać pierwsze kroki w światku Linuksowym. Dziś w większości pozostają fora i serwisy zagraniczne.

Dla Linuksa zawsze powinno być miejsce jak dla niespodziewanego gościa przy wigilijnym stole :)

LonngerM   11 #25 24.12.2014 09:25

@wlprzemek: A ja jestem za tym by było więcej niż "coś" :)

Wiecie co mi nie pasuje w każdym portalu dotyczącym linuksa? Jest często oderwany od rzeczywistości. Jedyne co jest przydatne to opis instalacji systemu, a potem? Często nic. Wszelkie problemy są rozwiązywane na forach. Często jednak wygląda to tak:
"Wpisz xxxx i daj wynik".
Nikt nie opisuje mechanizmów co właściwie jest pod maską. Jak sprawdzić podpięty sprzęt do komputera. Jak skompilować jądro itp. Przynajmniej w przystępny sposób tak, by człowiek poznał to przynajmniej w teorii...

jmmzon   8 #26 24.12.2014 09:32

@Jusko: No ale co to za problem zrobić menu rozwijane i tam masz do wyboru deb,rpm i tar.gz? Tak jest np. z podziałem na aplikacje x86 i 64 i nikt (chyba) nie narzeka?

bzzz   3 #27 24.12.2014 10:11

Padło tu na początku graficznego przeobrażenia portalu DP zdanie ..zdaje się Docenta, "iż właściwie nic się nie zmieniło w kwestii pobierania oprogramowania na Linuxa, wystarczy kliknąć w odpowiednią `belkę` i jeśli będzie ono (oprogramowanie) dostępne, wystarczy je pobrać" - cytowałem z pamięci.

Jednak uważam że nie o to tutaj powinien toczyć się spór - na DP powinny pojawiać się artykuły przybliżające owe oprogramowanie, również, z mocnym akcentem pracy w systemie Linux, np. na Firefox coraz więcej osób "wiesza psy" - tylko że różnice jeśli chodzi stabilność są ZNACZĄCO różne na korzyść "open source" .. Z portalu korzystają w znacznej mierze osoby wdrażające się w świat informatyki (dużo młodsi niż Szanowna Redakcja).

DOBRE PROGRAMY - nazwa, do czegoś zobowiązuje? ...

Autor edytował komentarz.
lucas__   13 #28 24.12.2014 10:48

Zgadzam się z @Jusko odrębny dział z programami w przypadku Linuksa nie ma sensu. Za dużo byłoby z tym problemów, za mało korzyści. Weźmy np taki k3b, zdjęcie zrobione pod ubuntu z paskudnym motywem graficznym, w rogu link do pliku deb. I już sfary czemu zdjęcie nie jest z pod KDE, a czemu tylko plik deb itd.
@bzzz
W pełni popieram, skoro misją dp jest promowanie dobrych programów, to na portalu powinny się pojawiać stosowne artykuły. Ba sam mógłbym napisać kilka takich, ale musiałbym mieć pewność, że zostaną odpowiednio wyeksponowane, a nie utkną na blogu na wieki.

Autor edytował komentarz.
wlprzemek   5 #29 24.12.2014 11:13

Myślę że to wyzwanie dla Tych co uważają się i mam nadzieję że są expertami w tej dziedzinie a nie tylko potrafią się wymądrzać "jakie to banalne..., co ty tu robisz..., naucz się tego i dopiero pytaj..."
Pomoc "nowym" to szczytny cel :D

kilgour   8 #30 24.12.2014 11:19

@Szeryfuniu:
Zgadzam się z Tobą!

"Decydenci" mają zazwyczaj dość wypaczony obraz pingwinów. Jedni nie mają zielonego pojęcia i dla nich Linux jest "be". Jeszcze gorsi są drudzy, którzy mają dość sporo wiedzy, "za to" odsyłają wszystkich do repozytoriów i manów. "Kowalski na Linuksie" to zupełnie inne zwierzę, nie odpala 4 razy na dobę "Linux Update", nie żyje tym, czy mu ciągłe aktualizacje wszystkiego coś rozwalą, a może nie?

Przed "kolorową rewolucją" można było sobie poprzeglądać na DP, co nowego pojawiło się w pingwinowatym sofcie, teraz przy takich zamiarach lepiej DP omijać dużym łukiem, są przyjemniejsze i mniej czasochłonne metody. Są spore szanse na to, że podział softu przegrał z modelem biznesowym DP, a jeśli tak, to już nie powróci.

nano1000   3 #31 24.12.2014 11:26

Witam moim zdaniem powinno się wprowadzić dział Linuxa w postaci recenzji programów i ewentualnie np pierwsze kroki z nimi, jakieś porady dla użytkowników, z jakimi linuxami współpracują, środowiskami graficznymi itp. A skoro i tak są dostępne z repozytorium to darowałbym sobie zamieszczanie samych plików co najwyżej jakieś odnośniki do strony projektu/producenta i tyle.

Pozdrawiam nano1000

bystryy   9 #32 24.12.2014 11:43

Sam dział "Linux" OK, ale linki do programów widzę cienko. Nie każdy będzie działał na każdym distro - od tego są repozytoria, rzecz której Windows się jeszcze nie dorobił (z prawdziwego zdarzenia, z programami wszystkimi, a nie jakieś tam Windows Store).

Prawdę powiedziawszy, do głowy by mi nie przyszło pobierać programy z DP czy innej tego typu strony. Mnie tu tylko niusy, testy i komentarze interesują.

kaisuj   10 #33 24.12.2014 11:46

Jestem w 100% ZA. Sam kilkukrotnie apelowałem w swoich wpisach o przywrócenie działu Linuxa. Kompletnie nie rozumiem sceptycznych opinii w komentarzach. Jeśli dla Was taki dział jest zbędny to przecież nie musicie z niego korzystać. Ważne, by stworzyć taką możliwość osobom, które takiego działu potrzebują. Moim zdaniem dział nie musi zawierać instalek. Ważniejsze są opisy programów i opinie na ich temat. Screeny? A co to za różnica czy screen jest z KDE czy z Unity? Bez przesady. Istotna jest funkcjonalność programu, a screeny dają jedynie informację poglądową na temat programu, a piszecie jakby miały one pełnić rolę reprezentacyjną niczym ambasador programu w świecie złośliwych istot. Do wszystkich sceptyków apeluję: dajcie najpierw coś od siebie, a dopiero potem krytykujcie! Jak ktoś jest nastawiony na NIE, to każdy argument spłynie po nim i dalej będzie myśleć - dział Linuxa to puszka pandory. Nie profanujcie kapliczki jeszcze przed jej powstaniem. Uszanujcie innowierców i ich poglądy. Skupcie się na tym co pozytywne.

  #34 24.12.2014 11:52

Proszę się nie martwić o użytkowników Linuksa. Kto zaczął przygodę z tym systemem to nie na dobrychprogramach szuka pakietów, ewentualnie... jak już szuka czegoś z poza oficjalnego repozytorium to używa się do tego wujka Googla.

rgabrysiak   11 #35 24.12.2014 11:55

"Dużo ludzi chce lub chciałoby zmienić system na któryś z rodziny linuksa, ale nie wiedzą jak się odnaleźć w nim."

Przekornie powiem, że głównym problemem osób przechodzących na nowy system jest chęć aby wszystko działało na nim tak jak na dawnym.
Poradników dotyczących tej czy innej dystrybucji Linuksa jest pełno, wystarczy chcieć po nie sięgnąć.

Pomysł z utworzeniem osobnego działu przeznaczonego stricte dla Linuksa uważam za chybiony. Mnogość dystrybucji i różnorodność formatów plików instalacyjnych sprawia, że trudno byłoby wszystkim dogodzić.
Po drugie, każdy posiadacz jakiejkolwiek dystrybucji Linuksa chcąc zainstalować dany program sięga do repozytoriów, tak jest i prościej i wygodniej. Sensu umieszczania linku do pobrania danego programu nie widzę.

Berion   13 #36 24.12.2014 12:14

Ale po co? Oprogramowanie paczkowane jest w repozytoriach, a nietypowe deweloper udostępnia w źródłach których zwykły Kowalski i tak nie skompiluje. Zaś płatne są do pobrania z ichniego ftp.

Więc pomysł bez sensu.

Autor edytował komentarz.
Jusko   12 #37 24.12.2014 12:34

@jmmzon #26: Teoretycznie problem żaden, jednak i tu jest parę zmiennych:

- co, jeśli żadnych paczek nie będzie, tylko kod do kompilacji? Jeśli paczka z binarkami to OK

- co, jeśli paczki z programem będą przestarzałe, a byłyby one jedyną formą aplikacji X? To jest, że np. dla Ubuntu 14.04 działa, a dla 14.10 jest już przestarzała bo zależności się zmieniły? Oczywiście nowszych paczek może nie być. Redakcja ma dbać o przepakowywanie aplikacji?

- co, jeśli program jest w formie paczek, ale sama aplikacja przestała być rozwijana, a paczki się zestarzały (nie da się ich zainstalować) - zostawiamy program, czy wywalamy robiąc czystki w dziale aplikacji?

- co, jeśli program nie ma paczek, ale tylko kod do kompilacji. Dodajemy do działu czy olewamy, bo ZU i tak sobie kodu nie skompiluje?

Jak widzisz - jest to nieco bardziej skomplikowane niż postawienie działu dla Windows czy OS X. Można to zrobić po łebkach, ale jeśli na poziomie - te wszystkie kwestie trzeba należycie przemyśleć.

Autor edytował komentarz.
Jusko   12 #38 24.12.2014 12:43

@~shevchenko1987 #24: Myślę, że odpowiedzi na padanie blogów nie trzeba długo szukać. Nie oszukujmy się - prowadzenie bloga przez parę lat a nie miesięcy to ciężka praca, a czas nie jest z gumy. Kto się nie przekonał, ten się przekona, jak bardzo praca i rodzina ssą po grafiku :-)

Dochodzimy też do kwestii tabu, czyli pieniędzy... OpenSource jest fajne, ale sama idea Open oraz Free (jako darmowe) rachunków nie płaci, a Kowalski spędza nad blogiem godziny... Myślę, że autor np. Ubucentrum znalazł po prostu pracę, zaczął zarabiać pieniądze jakieś tam, czas się skurczył, chęci zmalały i klops. Jeśli chodzi o Ubuntu-pomoc, to oni na zyski z reklam raczej nastawieni nie byli, więc podejrzewam zwyczajne wypalenie. Mnie samemu zabrakło czasu na pisanie w gry.ubuntu.pl, mój blog też umarł z 2 lata temu - czas, praca...i padło.

Co do samego progu wejścia w Linuksa - dziś jest znacznie łatwiej, to prawda. Dość głośno jest choćby na tym portalu. Jedynie sam Linux (jako distra) dają nieco ciała, bo o ile marketing oddolny się tworzy, tak nadal człowiek styka się niedoróbkami użytku codziennego (wywalające X sterowniki, niedziałające opcje co sam teraz mam, coś się mogło wykrzaczyć po aktualizacji etc) :-(

Autor edytował komentarz.
  #39 24.12.2014 12:45

powiedzmy sobie szczerze portal dobreprogramy potrzebny jest szczególnie użytkownikom Windowsa, jako że ta płatna "platforma" Microsoftu daje tylko siebie, a resztę sobie poszukaj. Tak że nie dziwota, że użytkowników linuksa jest tu jak na lekarstwo, więc i kapliczki takiej nie ma powodu dla nas budować. Ja tu tylko jakieś newsy poczytam.

neXt___   11 #40 24.12.2014 12:50

@roobal: wejdź w dowolny dział aplikacji i zacznij szukać aplikacji na Linuksa. Dawniej wystarczyło wybrać filtr, dziś trzeba otwierać każdy program osobno, aby sprawdzić czy wersja istnieje. Cholernie praktyczne.

~shevchenko1987   6 #41 24.12.2014 12:59

@Jusko: Zgadzam się z tobą w zupełności. Czasu brakuje wszystkim, a z każdym rokiem coraz bardziej. Jednak dziwi mnie najbardziej, że pałeczki nie przejmują młodzi, zdolni, którym się chce, bo fajnie widzieć rozwijające się własne podwórko w tym temacie. Skoro za granicą mogą to i u nas się pewnie powinno dać :)

Wszystkiego za darmo się jednak nie da robić. Potrzebne są zbiórki, reklamy na stronach, itp. Tutaj trzeba iść w finansowanie takiego bloga, strony, forum i nie obrażać się jak to czynią niektórzy użytkownicy w przypadku np. "Netext73".

"Czyn społeczny" odszedł w zapomnienie i każdy lubi być wynagradzany za swoją, dobrą pracę.

Mi się już dawno nie zdarzyło żeby X-y mi się wywaliły bądź nie wstały. Jak już wspomniałem w poprzednim wpisie kiedyś było z tym znacznie mniej przyjemnie.

Najgorzej jak nowi użytkownicy biorą się za dystrybucję ciągłe gdzie wrzucane są nowe, nieprzetestowane w pełni pakiety. Newbie powinni korzystać moim zdaniem ze sprawdzonych, stabilnych dystrybucji typu: Debian, Ubuntu LTS, itp.
Wiadomo błędy i problemy zawsze się zdarzają jednak zdecydowanie rzadziej niż na dystrybucjach goniących za numerkami.

Jusko, a ty z czego aktualnie korzystasz?

Autor edytował komentarz.
~shevchenko1987   6 #42 24.12.2014 13:02

@neXt___: +1

bart86   9 #43 24.12.2014 13:06

@roobal: programy na linuksa są ale nie można tego filtrować, taki krok w tył, bez obrazy ale co za idiota to wymyślił?

Jusko   12 #44 24.12.2014 13:08

@~shevchenko1987 #40: Świetnie, że nadajemy na tych samych falach :-) Czyn społeczny istnieje na krótką metę, a do rozwoju potrzebne są pieniądze - nie oszukujmy się. Również nie rozumiem nagonki na NeteXt73 pod tym kątem - często nadal można spotkać się z opiniami, że jak ktoś śmie sprzedawać coś na Linuksa, kiedy Linux zawsze był wolny i darmowy, więc kłóci się to z jego ideą... Bojkoty, bo "komercja to ZUO" też widywałem o_O Tak daleko nie zajedziemy niestety...

Z Debianem jest o tyle sytuacja niewdzięczna, że stable jest zbyt stable, a Testing jest OK - ale słowo Testing może czasem dać o sobie znać. Ubuntu LTS - tak, jestem za, brakuje mi tego typu wersji w innych dystrybucjach. Nowi korzystają z innych distr, ponieważ wielu na starcie choć chcą dobrze, to polecają Archy, Manjara czy distra o nazwie, którą pierwszy raz słyszysz. Nie mają też rozeznania i dla nich Arch nie różni się od Ubuntu.

Co do problemów technicznych - w samym Linuksie jest dużo drobnych zagwozdek. Coś jak normalne Wine - jest fajne, użyteczne, darmowe i dla każdego, lecz czasem człowiek wędruje od buga do buga, taki nieoszlifowany produkt. Nie jest to masowe w distrach, siła rzeczy - po prostu brak tego szlifu i to tym bardziej, że mało distr ma swoje a'la LTS, czyli tego szlifu na desktop.

Osobiście korzystam od 6 lat z Fedory, czasem dla odmiany przeplatam to sobie innymi distrami na chwilę.

Autor edytował komentarz.
~shevchenko1987   6 #45 24.12.2014 13:45

@Jusko: Ja cenię sobie, że system dostajemy za darmo. Bardzo mnie to cieszy, gdyż można dopasować wszystkie części owego systemu pod siebie, jak się komu żywnie podoba i to za przysłowiowe "0" czego nie daje nam konkurencja.

Niestety tak jak piszesz czasami wartością (nie)dodaną w/w darmowości są drobne błędy w oprogramowaniu, sterownikach które nowych użytkowników w większości będą irytować na tyle, iż będą pluć jadem i rzucać mięsem na lewo i prawo jaki to ten Linux jest zły, itd. Niektórym to się nawet błędów nie chce zgłaszać w celu ich naprawy.

Wiadomo, że fajnie jest gdy dodatkowe oprogramowanie dostajemy również bez zapłaty jednak tak się nie zawsze da. Wielkie firmy nie udostępnią nam swoich produktów gratis, ponieważ płacą sowim pracownikom, utrzymują całą infrastrukturę i ich celem jest zarabianie. Nie widzę nic dziwnego w tym by na Linuksa pojawiały się dobre, płatne produkty. Po prostu dopełniłoby to nasz system.

Co do Netext73 to jedynie co mnie drażni to ten dziwny marketing, który się wszystkim przejadł. Zaczęli to od złej strony. Wmawianie ludziom, że ich rozwiązania kernelowe są najlepsze pod każdym możliwym tematem i plucie na Windowsa jest złym marketingiem w moim mniemaniu. Wystarczyłoby gdyby zaczęli od kontaktu z jakimś dużym portalem takim jak np. dobreprgramy.pl (tak wiem było o nich ostatnio głośno tutaj, na Phoronixie i jeszcze paru innych serwisach) w celu porównania ich rozwiązań do tych domyślnie zawartych w systemach by pokazać wszystkim, że rzeczywiście warto z tego korzystać, a prz tym uniknęliby pewnie tego niesmaku związanego z wypisywaniem w każdym komentarzu pochlebstw na temat swojego dzieła. Jak to mówią dobry produkt nie potrzebuje reklamy.

Jak to jest ze stabilnością Fedory? Różne rzecz się słyszy, ale nie we wszystko wierzę. Osobiście jakoś nigdy się do niej nie mogłem przekonać. Bardziej mi było po drodze z Debianem i jego pochodnymi.

O ile mnie pamięć nie myli to razem nie testowaliśmy komunikatora Tlen.pl parę lat temu jako zamknięta grupa szczęśliwców? :)

saturno   9 #46 24.12.2014 14:24

@roobal: //Obecnie nie ma działu Linux co nie znaczy, że aplikacje linuksowe zniknęły.//

Niby tak ale jak Linuksowa wersja jakiegoś programu jest darmowa to nikt się tym nie chwali.

roobal   14 #47 24.12.2014 15:03

@saturno @neXt___ @bart86

Jak nie ma filtrowania, jak jest?

http://www.dobreprogramy.pl/Programy,Windows,A.html

Górny panel --> Filtr aplikacji --> System --> Linux i macie wszystkie aplikacje dla Linuksa.

Autor edytował komentarz.
bart86   9 #48 24.12.2014 15:17

@roobal: a no widzisz spoko :)

duffee   11 #49 24.12.2014 15:49

ojej, czepiasz się ;-) chodzi o zebranie dobrego oprogramowania w jednym miejscu, z komentarzami, recenzjami itp... Użytkowników linuksa jest trochę, byłoby miło...:-)

padłem - jak zebrać oprogromowanie dla ponod setki róznych dystrybucji - jak nie wiecej - jak zrobi się dla najpopularniejszych to bedzie ze dyskryminacja itp. niech lepiej zajma sie tym strony od tego przeznaczone. ja na linuxa nie zamierzam przejsc , moze pobawie sie mac os x - ale pozniej , a osoba ktora instaluje linuxa umie znalezc oprogramowanie i to jest niepotrzebne i jestem przeciw.

Ground21   8 #50 24.12.2014 16:42

@Jusko: No niestety, z darmowym oprogramowaniem tak już jest, że czasem człowiek napotyka na drobny (aczkolwiek irytujący) bug i okazuje się, że ten został już zgłoszony 2 czy 3 lata temu... po prostu jeszcze nie jest naprawiony ;)

Co do samego artykułu, to wątpię, żeby z popularnością linuksów działało to sprawnie. Zbyt mało ludzi będzie dodawać komentarze i pisać recenzje, zbierać linki do nowych programów itp. Szybko okaże się, że "dział linux" nie jest tak mocno wspierany jak się marzyło. Ale kto wie - może się mylę. Może tak naprawdę na początek wystarczy baza podstawowych programów, tych najczęściej wykorzystywanych. Może to nawet nakręci nieco ludzi na spróbowanie linuksa...

Jusko   12 #51 24.12.2014 17:14

@~shevchenko1987 #45: Fedora jest jak najbardziej stabilna. Nigdy nie zdarzyło mi się aby aktualizacja coś wywaliła, aby system przekręcił się bez powodu, aby aktualizacja do numerka wyżej się nie powiodła itd. Może dawniej, za pierwszych wersji to był rzekomy poligon doświadczalny, jednak już tak nie jest od lat.

Samo to, że Fedora stawia na programistów i wersja Workstation jest dla nich przeznaczona sugeruje, że produkt będzie w miarę dopracowany. Dodatkowo planują stabilne API systemowe itd. Z kolei jak Fedora może być poligonem testowym - przecież do Red Hata mają wchodzić technologie sprawdzone i stabilne, więc skoro Fedora to taki rzekomy poligon, no to jak testować owe technologie, kiedy wiecznie coś by się w Fedorze sypało? :-)

Jestem zadowolony - bardzo brakuje mi w Debianowcach systemu transakcji, ich historii, przebiegu itp. Może apt/aptitude się tego dorobiły - nie jestem na czasie z deb. Kiedy w Debianowcach biblioteki x86 instalowało na 64-bitowcach poprzez --force-architecture bodaj, to tutaj już było wygodne i płynne zarządzanie bibliotekami 32-bit, a gdy w Ubuntu bugi nadal zgłaszało się ręcznie, tu od dawna był zautomatyzowany system do zbierania danych i publikacji buga z logami za pomocą kliknięcia. Dystrybucja jest stabilna, prowadzona na bieżąco, a nowy kierunek rozwoju jest bardzo obiecujący. No i Fedora Team to już pośrednio Red Hat, więc dystrybucja jest pisana w poważnych celach, przez naprawdę zdolnych programistów - Red Hat byle kogo nie sponsoruje w końcu.

Tak, parę lat temu mieliśmy szczęście testować Tlen za zamkniętymi drzwiami. Coś im to nie szło, bugów przybywało a deweloperzy narzekali, że pisanie zamkniętego kodu na Linuksie to bagno (komunikator ich przerósł, tylko co ma do tego zamknięty kod?). Szkoda, że się zmyli bez oficjalnego komunikatu ani nie uwolnili kodu. Nawet strona Tlenu zmyła się dawno temu. Instalki jeszcze latają po sieci, ale nie da się tego używać porządnie.

Autor edytował komentarz.
~shevchenko1987   6 #52 24.12.2014 19:17

@Jusko: No dokładnie, nawet nie usłyszeliśmy za nasze poświęcenie przysłowiowego "Bóg zapłac (bo ja nie mam)" od ekipy Tlen'u. Wiesz jak to mówią... Słabej baletnicy... itd. to czepiali się zamkniętego kodu, że niby my nie programiści łykniemy to jak pelikan rybę :)

To widzę, że Fedora bardzo dojrzała od ostatniego czasu kiedy miałem okazję ją testować, a było to dobre 5-6 lat temu. Później odpuściłem, bo raz wtedy umiejętności były za małe i bliższe sercu było jednak Ubuntu :)

Może jak znudzi mi się Debian to spróbuje Fedory. Pozdrawiam!

  #53 24.12.2014 19:23

tak, ale...
oprogramowanie nie dla konkretnych dystrybucji a dedykowane konkretnym środowiskom
postawić na dwa trzy podstawowe (miło by mi było gdyby załapało sie srodowisko TRINITY) i przedstawiać programy z naciskiem na sposób instalacji ŁOPATOLIGICZNIE w danym środowisku
no i na prawach "środowiska" programy typu portable
no i na prawach "środowiska" programy windosowskie uruchamiane pod wine (z solidnym, łopatologicznym opisem uruchamiania i posługiwania sie nimi)

jesze milej by mi było, gdyby wybrano sobie jedną podstawę - max spolonizowaną - np Q4OS "w czystej" formie tzn bez jakiegokolwiek oprogramowania użytkowego i prezentowano jej dozbrajanie programami uzytkowymi i instalowanymi i typu portable

saturno   9 #54 24.12.2014 19:28

@roobal: //Jak nie ma filtrowania, jak jest?//

Dawno temu zgłaszałem MasterPDFEditor dla Linuksa jest darmowe.
I co?
I nic.

Ba więcej, jest nawet cenzura!
Dnia: 25.11.2012 o godz.: 15:15 niejaki eimi napisał:
//Fajne i stabilne narzędzie do pracy z PDF-ami, co więcej do zastosowań niekomercyjnych na Linuksie całkowicie darmowe.//
Dowód tu: https://web.archive.org/web/20130130073807/http://www.dobreprogramy.pl/Master-PD...
Gdzie podział się ten "niewygodny" komentarz?

Gdzie podział się: Gedit (liczba pobrań: 2602)
https://web.archive.org/web/20121114062640/http://www.dobreprogramy.pl/Gedit,Pro...

Gdzie podziało się: Brasero (liczba pobrań: 3 054)
https://web.archive.org/web/20130404031723/http://www.dobreprogramy.pl/Brasero,P...

Gdzie podziała się cała reszta programów w wersjach tylko Linuksowych?

  #55 24.12.2014 19:31

tak , ale... na śmierć zapomniałem o ...
PCLinuxOS_pl_32bit_2014-09-04.iso opartym na środowisku TRINITY, z wszystkimi programami silnie spolonizowanymi, przygotowana przez "konirada" odmiana PCLinuxOSa
którą zdażyłem pobrać z http://www.forum.pclinuxos.org.pl a która to stronka od 2 tygodni jest nieobecna, zniknęła z nieznanego mi powodu

dhor   8 #56 24.12.2014 21:10

Nie ma co narzekać, obecnie dobreprogramy to chyba jedyne mainstreamowe miejsce, gdzie pisze się cokolwiek o Linuksie. Pozostałe portale, blogi i fora to już enklawy przeznaczone stricte dla średnio-zaawansowanych linuksowców i tacy też poradzą sobie z ich odnalezieniem lub skorzystają z oferty merytorycznej.

Natomiast pomysł rozprowadzania programów poza repozytoriami uważam za zupełnie chybiony i przynoszący więcej szkody użytkownikom (szczególnie tym początkującym) niż pożytku. Nie po to funkcjonują repozytoria, żeby teraz cofać w rozwoju i wprowadzać zamieszanie jakimś ręcznym pobieraniem paczek. To, że niektórzy twórcy programów coś takiego robią, nie należy tego propagować na szeroką skalę.

Z drugiej strony, problem nie jest taki znowu nie do rozwiązania. Przecież opisany program w wersji dla Linuksa może zawierać link do strony projektu, gdzie zainteresowania znajdą aktualne źródła. Poza tym, należy rozpatrzyć - które dystrybucje mają ambicje docierania do użytkowników z najświeższym softem i które udostępniają mechanizmy ułatwiające coś takiego? Nie trzeba wielkiego zachodu, aby wskazać palcem Ubuntu z ich repozytoriami PPA, Debiana z Testing/Experimental, openSUSE z ich 1 Click Install oraz Arch Linux i Manjaro z repozytorium AUR. To najpopularniejsze dystrybucje posiadajce łatwo dostępne i aktualizowane repozytoria z najnowszym softem. Co to zmienia? Ano to, że instalowanie za pomocą apt (Debian) można uprościć z wykorzystaniem apt:// (wystarczy kliknąć, uruchomi się menadżer pakietów), w wersji dla openSUSE podobnie, dla Arch/Manjaro wystarczy odesłać do wpisania komendy yaourt lub odpalenia pamaca/octopi i wykorzystanie AUR.

Czyli, skupiamy się na trzech wiodących i różnych dystrybucjach - Debian/Ubuntu posiadają chyba najwięcej dystrybucji pochodnych, openSUSE (bo rpm i 1 click install), Arch/Manjaro (bo AUR). Przygotować schemat instalacji dla każdego z dystrybucji (Ubuntu - dodanie PPA, Arch/Manjaro - użycie AUR, itp itd) i gotowe. Jeżeli ktoś używa abstrakcyjnej dystrybucji, to z pewnością ma głowę na karku i poradzi sobie z instalacją ze źródeł. 85% nowych ląduje na którejś z odmian *buntu. Początkujący miłośnicy Archa lecą na Manjaro, a zaawansowani poradzą sobie bez opisów. Dla openSUSE 1 click install i gotowe. Warunkiem koniecznym jest istnienie programu w repo i tu musimy się zdać na reakcję paczkujących.

Reasumując, dział linuksowy to wcale nie takie mżonki i nie oznacza opisywania sposobu instalacji dla każdej z setki dystrybucji. Tylko żeby to miało ręce i nogi oraz było użyteczne, konieczne jest odpowiednie użycie menadżera pakietów. No chyba, że na początek skupić by się tylko na samym zasygnalizowania istnienia programu i niech się użytkownicy dalej martwią sami, czy mają to w repo, czy muszą ze strony programu pobierać.

  #57 24.12.2014 21:16

@roobal: tak tylko że wyrzuca programy dla windows :)

doniu45   5 #58 24.12.2014 21:32

Hmm, dziś linux jest konkurencją dla Windowsa, są distra gdzie nie musimy zaglądać do terminala(mamy gui),są też distra dla bardziej zaawansowanych. Każdy może znaleźć w tym systemie coś dla siebie, "wybrać" go pod swoje wymagania...
Sam używałem/używam Linuxa
(athalon 64 itd)- Lubuntu
Stary komp z p4- lubuntu
-Hp Pavilion dv 9020- Ubuntu, jakiś tam inny system
- Lenovo b50-30 - ubuntu na 2 partycji
Oczywiście jestem początkującym, z chęcią bym widział taki dział "Linuxowe programy". Oczywiście jest też wiele spraw do uzgodnienia, lecz taki dział miałby sens, Dobreprogramy by miało coś "specjalnego", czego nie mają inne strony- Specjalny dział Linuxa..
Jestem za!, sam mógłbym komentować/pomagać w pisaniu recenzja na temat programów, mógłbym też polecać ciekawe programy
*Przepraszam za błędy itd, życie wesołych świąt :-}(nie zalejcie klawiatur alkoholem)

Autor edytował komentarz.
t0ken   8 #59 24.12.2014 22:26

Dział linux - ok, tylko jak na nim zarobić?
1) znikające programy do pobrania, które są tylko dla linuxa? Oczywiście! Statystycznemu użytkownikowi zbędne, zaś zamieszanie sieją.
2) dział linux + pisać artykuły do niego? Artykuły kosztują, zwrot inwestycji ... marna perspektywa.
3) mamy już na portalu dwa działy linuxa: a) Android, b) iOS ;)

Można by wydzielić dział Linux, ale na zasadzie tagów z blogów "linux". Hmm... to może by przeszło, nic nie kosztuje a ładnie wygląda ;)

roobal   14 #60 24.12.2014 23:26

@saturno: na te pytania, to ja Ci już nie odpowiem, to muszą zrobić właściciele portalu. Pisaliście o filtrowaniu, że go nie ma, ja Wam wskazałem jak można filtrować. Co jest w bazie programów, a czego nie ma, to zupełnie inna sprawa i o tym ktoś tam decyduje.

eimi REDAKCJA  16 #61 25.12.2014 01:36

Drodzy moi... Jakiś rok temu napisałem, że jeśli redakcja zostanie odpowiednio mocno przygnieciona korespondencją w tej sprawie, to... vox populi, vox dei.

Przyszło kilka e-maili.

Póki co mogę Was tylko zapewnić, że Linux jest znany i kochany w redakcji, a im większy odsetek naszych Czytelników będą stanowili użytkownicy Linuksa, tym więcej uwagi będziemy poświęcali pingwinom.

yanko wojownik   13 #62 25.12.2014 03:02

@LonngerM: Wzniośle i chwalebnie - przede wszystkim krótko i konkret. Zapunktowałem Twój komentarz:)

PS
Kilka innych innym autorom także, bo także godne są :)

Autor edytował komentarz.
roobal   14 #63 25.12.2014 19:51

@Anonim (niezalogowany): widocznie nie umiesz użyć filtrowania, bo mi wskazywało aplikacje dla Linuksa, a nie dla Windows.

  #64 25.12.2014 20:26

Szeryfuniu@
Domyślnie w każdej dystrybucji Linuksa znajdziemy jej własne repozytoria, wszystko jest pod ręką w menedżerach pakietów, osobiście preferuje Synaptic + Konsola.

DonPetch   6 #65 25.12.2014 20:39

Jest masa stron o wprowadzaniu "świeżaka" w świat Linuksa. Sam swego czasu pisywałem na kilku ws. konfiguracji.... ile było na mnie nerwów wylanych...

Wszystkie problemy na Linuksie są sprowadzane do PICNIC, a jeśli nawet wina leży po stronie dystrybucji, to "czemu ja akurat z tej korzystam?".

Dział Linuks nie ma wg mnie sensu...

MrBeckham666   18 #66 26.12.2014 06:39

ale przecież soft na linuxa jest na DP:) straciliście oczy:)

a zrobienie odzielnych komentarzy itd o to wam chodzi moim zdaniem to chore zero dyskusji by było praktycznie nikt by tam nie zagloądał prawie bo nikt by prawie o tym nie wiedział.

swoją drogą i tak nie wiem po co to przecież w centrum oprogramowania można znaleśc dobry i sprawdzony soft na linuxa. nie mówiąc o stronach do tego przeznaczonych.

Autor edytował komentarz.
command-dos   17 #67 26.12.2014 07:14

@duffee: Humble Indie Bundle sobie z tym jakoś poradziło. Tylko tych, którym wydaje się, że ilość dystrybucji ma wpływ na powodzenie tego przedsięwzięcia, stawia w złym świetle... Zrobiłbym coś na ich wzór. Brakuje mi tam (HIB) tylko możliwości komentowania przy pozycji programu, w których można byłoby wyrazić swoje zdanie na temat programu i zamieścić czasem rozwiązanie jakiegoś problemu/zgłosić problem/zapytać o jakieś nietypowe ustawienia (np. możliwości instalacji programu na mikrofalówce).

  #68 26.12.2014 07:55

no i linux ma 1,5% mimo, ze darmowy, mimo że jest pod nim "wszystko" jest, mimo że...
tylko, że z prowadzacych je nikt nigdy sobie sam nie odpowiedział na pytanie : ile trzeba juz wiedzieć by z nich kożystać
najprościej : potrzeby "nowego" rozmijają się z formą i trescia tego co można sobie na internecie wyczytać

był w gazecie żarcik rysunkowy :
żebrak sobie siedzi na schodku, przed nim kapelusik z grosikami
nagle pojawia się "wujek sam" , chwile się zastanawia, "strzela" palcami, a po chwili pogjeżdza super wywrota tyłem i na znal "dobrego wujka" wykiprowuje 30t grosików
kolejny obrazek to jakieś ręce i nogi wystające z tej masy zelastwa

no i włąśnie tak jest z tym linuxem i jego otoczką jaką tworzą jego fascynaci, którzy w istocie mino otwartości oprogramowania tworzą scisłe, hermetyczne srodowisko zadufane w sobie

StarterX4   10 #69 26.12.2014 16:40

No to brakuje jeszcze zakładki dla systemów BSD :P nie tylko Linux. Co o tym sądzicie?

  #70 26.12.2014 17:00

@StarterX4: jeszcze nic nie ma

  #71 26.12.2014 17:05

@po co następna, na co skoro tyle ich jest ? (niezalogowany): niepomni wszyscy tej mądrosci iż zyje się z "tumana informatycznego"
a ten różni się od pospolitego tym, iz nie jest tak głupi
tuman "informatyczny" chce po swojemu, wolniej, w przystępniejszej formie...
a potrafi odpłacić , zle tylko za to co mu okazuje sie byc potrzebnym

duffee   11 #72 26.12.2014 18:18

po co dzial linux ? od razu zrobic dzial dla kazdej poedynczej dystrybucji i tyle - po co rozdrabniac sie na drobne i wrzucac wszystko do jednego worka - inny dzial dla ubundy, inny dla red hat itp

dhor   8 #73 26.12.2014 19:09

Na czym stracą przeciwnicy dodatkowego działu z softem dla Linuksa? Wasza wypłata na to pójdzie, dom wam ktoś przez to zlicytuje, w butach się dziura zrobi? Kompletnie nie rozumiem takiej zaciętości, tylko dlatego, że coś nazywa się Linux i nie jest zainstalowane na 90% komputerów.

Poza tym, to właśnie przez takich malkonentów jak niektórzy z powyższych, Linux nada nie trafia do szerszej publiczności, gdyż nikomu nigdzie się nie opłaca opisać programu dla Linuksa, bo zaraz zlatuje się stado marudzących. Nawet nie wiecie, ile osób ma problemy z pracą na Linuksie, bo po prostu nie zna nazw programów do przeróżnych zastosowań. Na Windowsie to wiadomo, Photoshop i Autocad jest na każdym komputerze, a świadomość softu dla Linuksa jest taka, że rok temu pewien fotograf pytał się mnie, jak obrabiam w trybie tekstowym zdjęcia, bo nie wiedział, że Linux ma w ogóle tryb graficzny i soft do porządnej obróbki zdjęć.

Szeryfuniu   11 #74 27.12.2014 00:21

@MrBeckham666: Tak, zgadza się. Tylko 99% użytkowników nie wie do czego ten soft, nie wie czym jest i co robi. Przydałoby się chociaż opisy...

MrBeckham666   18 #75 27.12.2014 01:11

@Szeryfuniu: i to się niestety raczej nie zmieni:) przecież ci co z linuixa korzystają to głównie ci zaawansowani i oni zadnych problemów z softem nie mają:)

StarterX4   10 #76 27.12.2014 13:25

@MrBeckham666: Uwierz w to że nie tylko zaawansowani :P za Linuksa zabierają się również zwykli niezaawansowani użytkownicy, którym o Linuksie znajomi powiedzieli.

MrBeckham666   18 #77 28.12.2014 00:51

@StarterX4: ale to przywaznie ci zaawansowani im wszystko ustawiają itd.

już widze jak pan kowalski pobiera linuxa i prawidłogo wrzuca iso na pendrive albo dvd. nie mówiąc o boot.

  #78 28.12.2014 10:01

prawda jest okrutna : Z TEGO NIC NIE WYJDZIE
bo to nie linux jest cacy a ludziska żli ale to linux jest do dupu
bo ludziskom taka czy inna filozofia posługiwania się systemem (środowiskiem) jest obojętna
posługiwanie sie systemem ma być wygodne, intuicyjne, łatwe (bez mała niezuwazalne)
optymalnym rozwiazaniem : system jako czarna skrzynka po puknięciu w która WSZYSTKO ma działać
ot, system jest, kopiuje sie na pulpit czy na inna partycję program, klika się w ikonkę uruchamiającą program i wszystko ma chodzić
ustawianie, dostrajanie, instalowanie,... to sposób na zajecie uwagi pasjonatów a standardowy, masowy użytkownik komputera takim nie jest

jeśli bym miał 25 lat temu radzić microsoftowi, jak utrącic linuxa to włąśnie bym mu doradził wspieranie mnożenia nowych wersji, podrzucanie coraz to nowych rozwiazań zawsze w czymś lepszych a w czym gorszych od dotychczasowych by nie mozna było wyważyc ich użytecznosci, utrącania każdej inicjatywy majacej na celu stworzenia wiodącego rozwiazania

a z tego co widać, włąśnie tak jest
ot, cała para w gwizdek idzie

Szeryfuniu   11 #79 28.12.2014 11:48

@Dział „Linux”, czy to realne? (niezalogowany): W sumie masz trochę racji, ale użytkowników linuksa przybywa, zauważyć można tendencję wzrostową. Moim zdaniem, dzieje się to (choć wielu ludzi uważa to za zło) dzięki takim projektom jak Ubuntu. Robią wszystko po swojemu, ale dzięki temu mamy (bądź co bądź), jakąś spójność. Na celu mają szczytny cel: "system jako czarna skrzynka po puknięciu w która WSZYSTKO ma działać ". Nie można obojętnie traktować tych użytkowników.

  #80 28.12.2014 13:07

UBUNTU ? tak, ale juz widać, ze powielili stare błędy
juz gonią za nowymi rozwiazaniami najwyraźniej nieświadomi tego. ze gdy stare porzucają to pozostawiają na pastwe losu tych którzy ubuntu zaufali i sami kroku do przodu zrobić nie mogą

bardzo spodobała mi się inicjatywa konirada który zrobił a nastepnie upublicznił na http://www.forum.pclinuxos.org.pl maxymalnie spolonizowaną wersję dystrybucji z środowiskiem trinity
i co z tego wyszło ?
stronka zniknęła i pozostało jak wiatru w polu szukać jako namiaru na znalezienie jakiejs dodatkowej informacji (podpowiedzi)

obecnie siedze na XPeku obłożonym programami typu portable
i to mi się sprawdza, żadnych problemów z systemem, zadnych problemów z programami bo gdy tylko coś nie tak to KOSZ i ten sam program lub jego kolejna wersja czy inny o zadanej użytecznosci

próbowałem coś takiego z linuxem
nie wyszło, powód : sahara
zeby choć istniały wersje wstępnie przygotowane windosowskich programów typu portable obciązone wine (bo jego konfiguracja dla każdego programu zawsze troszke sie rózni)
nawet nie mozna znaleść systemu z gołym srodowiskiem graficznym (można, samemu sobie taki zrobic ale to wymaga już nie całkiem standardowych, pospolitych umiejętnosci)
a ... polonizacja ? - problem sam w spbie (nawet przy opisie dystrybucji wszyscy pomijają taką w sumie naistotniejsza informacja, zalecajac ewentualnie doinstalowanie jej sobie)

w obecnym stanie deskopowy linux to droga donikąc, ot zabawka pasjonatów
a szkoda
ach, miec ze 100.000.000 zł, wynająć budę, zatrudnic kilku... nastu linuxowych pasjonatów i płacąc, wymusic na nich, by zrobili mi takie cosik co mi by przypadło go gustu
ach i och
aż szkoda, ze nie ejstem pępkiem świata a świat nie istnieje tylko po to by mnie obsługiwać ;)

Szeryfuniu   11 #81 28.12.2014 15:36

@Dział „Linux”, czy to realne? (cd) (niezalogowany): No przyznaję Ci rację. Linux to nadal nisza i szybko się to nie zmieni, ale nie ujmując temu systemowi, bo zrobić można na nim to samo co na Windows, a czasami nawet więcej i szybciej. Sukcesem systemu operacyjnego jest oprogramowanie specjalistyczne - tego niestety mało na Linuksie...

januszek   18 #82 28.12.2014 22:46

Po tych wszystkich komentarzach dociera do mnie, że być może mój żart na początku wcale nie jest śmieszny bo Linux już faktycznie stał się religią?

#r2d2#   10 #83 29.12.2014 00:27

Oj tak, to by się przydało. Chociażby zwykły filtr w wyszukiwarce. Nie wiem czym kierowała się Redakcja gdy usuwała go z nowej wersji.

  #84 29.12.2014 08:32

Można dodać programy i oznaczyć je odpowiednio lub pogrupować np.Paczki deb. i inne Jestem za generalnie

  #85 29.12.2014 10:45

przeciwnicy Linuxa pracują w sklepikach internetowych na Windowsie. I żal im ich posadek.

bzzz   3 #86 30.12.2014 21:44

@januszek: zupełnie jak windows, ais, amiga, rsx, mft, nextstep.. etc. w coś (jeśli nie kogoś) warto u/wierzyć.
Aczkolwiek, wiedza, w postaci dobrego tekstu o programach (z dowolnego systemu) nikomu jeszcze nie zaszkodziła.

januszek   18 #87 30.12.2014 22:39

@bzzz: to może na początek tekst o GNU z jądrem linux? ;)

Autor edytował komentarz.
bzzz   3 #88 30.12.2014 22:51

@januszek: już zakładam turban.

Autor edytował komentarz.