Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Linux zamiast Windows cz.2 — „półmetek”.

Witam serdecznie w drugiej części wpisu o eksperymencie który nadal trwa, a jest już prawie w połowie założonego czasu jaki miał trwać (jak ten czas szybko leci). Korzystając z paru wolnych chwil, postanowiłem „popełnić” część drugą. W skrócie może streszczę część pierwszą: „W mojej głowie zrodził się pomysł (pozbyć się Windows z PC), raczej z nudów;-), ale cel przyświecał w sumie jeden: pokazać, że nie tylko istnieje jeden system, ale jest również inny, na którym da się zrobić praktycznie to samo”. Może u domowników uda się „zaszczepić” coś innego (konkretnie Ubuntu). Eksperyment docelowo ma trwać do końca roku, począwszy od września. Koniec października to „półmetek”, więc chciałem podzielić się opiniami z dotychczasowego użytkowania tego systemu przez domowników.

Gry, bolączka czy jednak nie?

Jako że w międzyczasie udało mi się uratować laptopa przed recyklingiem, moja żona dostała go z Ubuntu na pokładzie do prywatnego użytku. Stacjonarny więc został praktycznie tylko dla dzieci i dla mnie. Nie trzeba mówić, że dzieci grają (ja zresztą też w wolnych chwilach), więc najwiekszą obawą były gry w Ubuntu. W połowie eksperymentu jednak muszę napisać, że obawy były w sumie na wyrost. Jedynymi grami, których nie udało mi sie uruchomić na tym systemie to FIFA 14 (FIFA 12 działa bardzo dobrze), oraz kilka mało znaczących tytułów z Origina. W innych grach większych problemów nie ma, zdecydowana większość działa „out of the box”. Reszta gier, na których najbardziej zależało, czyli seria LEGO i WOT działają bez widocznych braków. Dużo ratuje sytuację Steam, na dzień dzisiejszy, udało mi się nabyć w promocji w sumie za 10 zł, grę o której synek dużo mówił i bardzo chciał w nią zagrać to Trine 2;-). Muszę przyznać, że wciąga.
Temat gier mam „narazie” można powiedzieć, że załatwiony.

Ogólne spojrzenie po dwóch miesiącach

Dzieci powoli zaczynają się sprawnie poruszać po interfejsie Ubuntu, nie przysparza im to żadnego wielkiego problemu. Nie ukrywam, że jestem bardzo z tego powodu zadowolony:-). Najlepszym zdarzeniem była ostatnia sytuacja, jaką opisał mi syn po powrocie ze szkoły. Stwierdził, że ponieważ cały czas używamy Ubuntu, to jak on to określił z radością w oczach: „wiesz co tata, nie mogę się odnaleźć w tym Windows:-)”. Ale teraz ciekawostka „dropsa” (wiem skąd ta radość): jego pan z informatyki bardzo pochwalił go, że w domu używa Ubuntu i stwierdził, że on sam tego używa i że to bardzo dobry system. Niby nic wielkiego, ale w oczach dziecka widać zadowolenie, że „jednak tata miał rację z tym Ubuntu”, skoro nawet jego ulubiony pan z informatyki też tego używa.

Dzieci wiedzą na tym polu coraz więcej i widzę, że chcą poznawać jeszcze więcej, tylko ja sam nie wiem, czy podołam przedstawiać wszystko tak prosto, wszak są zagadnienia z pozoru proste, ale problemem może okazać się jak „wyłożyć” to dzieciom. Odnośnie „pana z informatyki” to mam pomysł, aby z gościem zagadać, czy aby nie mógł czegoś odnośnie Linuksa poruszyć na zajęciach, nie wiem, może jakieś przykłady w praktyce czy coś?

Najgorzej z żoną

Żona to niestety inna bajka... Dla niej na razie nie zrozumiałe jest to, że Ubuntu może mieć „różne wyglądy”, no bo jak to tak? Na stacjonarnym jest inaczej a na laptopie ma inaczej! Na laptopie żony z racji wiekowego już sprzętu, wybrałem LXDE, niestety jest trochę problem, bo żona chce tak jak na stacjonarce! Sprzęt nie bardzo nadaje się na Unity, ale niestety będę musiał jakoś to zrobić, by zadowolić żonę, może jakoś zoptymalizować to ciężkie Unity?

Poza tym, żona zadowolona, wszystko działa dla niej, jak należy (poza wyglądem), więc narzekań dużych nie ma. Czasem podniesie raban, bo np. „zgubiła się ikonka od głośności”, ale jak się okazuje, sama usunęła:-). Pokazałem jak przywrócić, jestem cierpliwy (mam w końcu troje dzieci).

Ponieważ ma już swój komputer, to chce mieć na swoim dysku zdjęcia, jakąś muzykę, film. Nigdy nie korzystała z zasobów sieciowych i jest właśnie na etapie „poznawania” tego dobra. Dodałem ją do samby na stacjonarce i...zapycha nam łącza, ciągle kopiując coś z dysku:-). Mogłem wsadzić jej jakiś mniejszy dysk, a tak do zapełnienia "pięćsetki" trochę potrwa.

Podsumowanie

Jak na razie wszystko gra, Ubuntu sprawdza się bardzo dobrze wszystko, co chciałem osiągnąć w formie zmiany systemu, wydaje mi się, że się udało, ale czy to będzie trwać? Nie siedzę w głowach użytkowników i nie wiem co tak naprawdę myślą. Może mówią sobie w myślach: „jeszcze dwa miesiące i koniec tego całego Ubuntu”? Tego nie wiem. Za mniej więcej dwa miesiące się dowiem, czy „zdałem egzamin” przy zmianie systemu, czy odniosłem porażkę? Jeśli nawet odniosę porażkę to i tak coś w nich zostanie po użytkowaniu tego Linuksa, przecież zakiełkuje jakieś ziarenko czegoś innego. Ponieważ jest to forma eksperymentu, na pewno będzie musiało paść pytanie na koniec skierowane do domowników: „Ubuntu zostaje, czy instalujemy Windows z powrotem”? Będą mieli wolny wybór (idea tak bliska Linuksowi). Jaka będzie odpowiedź, tego nie wiem, ale już niedługo się dowiem (wszyscy się dowiemy). 

linux oprogramowanie inne

Komentarze

0 nowych
DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #1 22.10.2014 01:12

Coraz lepiej "kroisz" vel "szyjesz" wpisy, także miło, że jesteś z nami. Choć sam wpis w sumie nic nowego nie wnosi (względem poprzedniego), to jest dobrze "skrojony" ;) Co cieszy, niezmiernie.

Autor edytował komentarz.
dr.boczek   7 #2 22.10.2014 07:51

Przesadasz z tym laptopem, niedawno znajoma przyszła do mnie z netbookiem podobnym do mojego, coś w rodzaju atom N270 i 1GB ram, miała tam od nowości win7 starter, z którego nie dało sie korzystać od samego początku ale męczyła się ze 3-4 lata. Zainstalowałem jej xubuntu 14.04, do tego driver grafiki i ładnie to chodzi, wiadomo, że demon prędkości to nie jest ale przynajmniej teraz może filmy w HD oglądać. Znalazłem u siebie niepotrzebną kość 2GB ram i wymieniłem od razu. Także spokojnie możesz xfce na takim laptopie uruchomić jak sie lxde nie podoba - a mi sie nie podoba.

tdream   4 #3 22.10.2014 08:57

Według mnie , tylko Arch jest naprawdę dobrą alternatywą dla Windows.Stabilność to jedna z cech pozytwnych tego distro.

bystryy   9 #4 22.10.2014 09:00

Dwa tygodnie temu postawiłem OpenSUSE koledze z pracy, który jest po 50-tce. Przez jakieś 3 dni był spokój, a potem zaczął agitować sekretarki, jaki to Linux jest za**bisty ;)

  #5 22.10.2014 09:57

"niestety będę musiał jakoś to zrobić by zadowolić żonę, może jakoś zoptymalizować to ciężkie Unity?"
A wystarczyło coś normalniejszego zainstalować a nie distro z tym paskudztwem :-P Wiadome, dla kogoś kto Windowsa na oczy nigdy nie widział i jego pierwszy system to coś pingwinowego to do Unity można się przekonać i przyzwyczaić. Ale jak ktoś już tam okno otworzył kiedyś to lepiej mu zaaplikować XFCE, KDE albo właśnie od biedy LXDE. Nie będzie aż taki wielkiego szoku i problemu przy zmianie interfejsu. Ba, nawet takie KDE potrafi na starym sprzęcie zapierniczać jak szalone. Bo? Bo można je dosyć solidnie skonfigurować po prostu i wyłączyć wszelkie świecidełka.
Tak, zgadliście, nie lubię Unity bo jak dla mnie jest nie dość że ociężałe ostatnio to pogmatwane i w ogóle trochę oderwane od rzeczywistości. Wszędzie jest jakiś standard czy to Win czy OSX czy większość popularnych distr,, a tylko tam wsio poodwracane o 90 stopni :-)

GBM MODERATOR BLOGA  19 #6 22.10.2014 10:00

@tdream Ale wątpię by Steam tak sprawnie działał na Archu + żeby tak komfortowo dla mega początkujących, pracowało się w proponowanej przez Ciebie dystrybucji ;)

Niestety, nie zawsze wydajność to kluczowe założenie.

@bystryy No... i bardzo dobrze, tylko sekretarki pewnie... znudzone :P

shino   3 #7 22.10.2014 10:02

Bardzo dobry wpis, genialnie się czytało. Powodzenia...

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #8 22.10.2014 10:15

Coś pomieszałeś Szeryfuniu z cytatami, wpis do poprawy.

EDIT: już jest ok..

Autor edytował komentarz.
Szeryfuniu   11 #9 22.10.2014 10:28

@DjLeo: Zastosowałem sie do Twoich wskazówek. Wpis poprawiony. Dziękuję za polecenie dodatku do Libre, nie znałem;-)

Szeryfuniu   11 #10 22.10.2014 10:28

@shino: Schlebiasz mi:-)

command-dos   17 #11 22.10.2014 10:46

@tdream: chyba żartujesz :) szybko zrezygnowałem, bo sypało się wszystko podczas aktualizacji. W Archu fajny jest AUR i tylko on, ale co kto lubi...

Łukash   9 #12 22.10.2014 10:55

Linux zamiast Windows ? eee..no co ty :P

kaisuj   10 #13 22.10.2014 11:03

Sprzęt nie bardzo nadaje się na Unity, ale niestety będę musiał jakoś to zrobić, by zadowolić żonę, może jakoś zoptymalizować to ciężkie Unity?

Przede wszystkim można wyłączyć rozmycie w dashu. To bardzo przyspiesz pracę samego dasha. Na Youtubie znajdziesz filmiki, na których pokazane jest co można powyłączać, aby przyspieszyć unity. Oto link do jednego z nich:

https://www.youtube.com/watch?v=PLed7oU59uU

P.S. Bardzo fajny wpis. Dzieci są naturalnie ciekawe i nie boją się nowego. Ponieważ wiedzą tak nie wiele, nie robi im różnicy czy uczą się obsługiwać konsolę, czy dasha. Możliwość wpisania hasła przy logowaniu traktują jak wielką atrakcję i przygodę, bo w ich wyobraźni hasło otwiera drzwi do sekretnego świata. Dorośli mogliby się dużo nauczyć od dzieci, a zwłaszcza tej naturalnej ciekawości i braku oporów, lęku przed nieznanym i zachowawczości.

Myślę, że dlatego Twoje dzieci szybko polubiły Ubuntu, a żona już niekoniecznie.

Może zabrzmi to trochę fanatycznie, ale Twój wpis jest pięknym świadectwem tego, że warto odłożyć uprzedzenia na bok i dać Linuxowi szansę, popracować na nim przez kilka miesięcy i dopiero wtedy, mając doświadczenie prawdziwego użytkowania (a nie oglądania na VirtualBoxie) dokonać wyboru między systemami.

Autor edytował komentarz.
kaisuj   10 #14 22.10.2014 11:07

@tdream: Nigdy nie korzystałem z Archa, ale raczej nie poleciłbym go początkującemu użytkownikowi, który nigdy nie widział Linuxa na oczy.

Dlaczego?

Dlatego:

https://www.youtube.com/watch?v=uyYGWo_XweM

Latający Turban   11 #15 22.10.2014 11:18

Jak chcesz coś w miarę przypominającego unity i nie ciągniesz za szybkimi aktualizacjami, możesz spróbować elementary. Na moim Asusie H1001A chodziło to całkiem nienajgorzej, a to złom ze zintegrowaną kartą z 2004 roku.

Draqun   9 #16 22.10.2014 11:22

Ubuntu jest na tyle userfriendly, że jeśli ktoś nie został skażony Windowsem odnajdzie się tam bardzo szybko.

Jak już gdzieś pisałem, Ubuntu przebija się do świadomości i coraz wiecej osób mnie pyta o Linuksa i Ubuntu jako zamiennik.

kaisuj   10 #17 22.10.2014 11:25

@Latający Turban: Elementary jest na pewno szybki, ale czy szybszy od Lubuntu? Na pewno wygląda trochę ładniej, ale z pewnością nie przypomina Unity.
Poza tym obecne wydanie (Luna) jest już dosyć przestarzałe (jądro chyba w wersji 3.2), domyślna przeglądarka Midori jest mocno niedorobiona i pełna błędów.
Mimo wszystko, gdyby Unity chodziło za wolno, wolałbym pozostać przy Lubuntu i mieć pewność, że wszystko będzie dobrze działać.

greywolf   3 #18 22.10.2014 11:28

@GBM: Akurat Steam działa bardzo sprawnie na Archu ;) Tyle że on faktycznie nie jest dla zwykłych użytkowników.

GBM MODERATOR BLOGA  19 #19 22.10.2014 11:32

@greywolf: o, to dobrze wiedzieć :-)

bystryy   9 #20 22.10.2014 11:35

@Szeryfuniu: Kobietom zazwyczaj podoba się Enlightenment, bo przypomina tego mitycznego, "boskiego" Apple OSX ;)

hind   2 #21 22.10.2014 11:35

Ja mam inny problem, na zasadzie "Windows zamiast Linuksa", od 5 lat tylko fedora, ale myślę nad centosem, by nie aktualizować tak często systemu...

Szeryfuniu   11 #22 22.10.2014 12:05

@bystryy: No wygląda ciekawie, pokażę żonie jak do domu zajadę...
@kaisuj: "Na Youtubie znajdziesz filmiki, na których pokazane jest co można powyłączać, aby przyspieszyć unity."
Dzięki, napewno spróbuję.

  #23 22.10.2014 12:20

Ja polecam Miętówkę z KDE, na moim lapku (kilkuletnim) śmiga, że aż miło. Procek 2x1.86GHz; 3GBRAM; HDD 500GB i fajoski wygląd można ustawić.

flaszer   10 #24 22.10.2014 12:21

Eksperyment wydaje się być interesujący, jednak mimo wszystko nie rozumiem z jakiego powodu "wywracasz" do góry nogami wszystko to, co znają Twoi domownicy zamieniając Windows'a na Ubuntu. Skoro masz licencję (a zakładam, że masz, skoro powrót do systemu Microsoftu to nie problem dla Ciebie) to nie rozumiem motywu Tobą kierującego. Ideologia? Religia? Koniec końców to tylko system który służy określonym zadaniom.

Szeryfuniu   11 #25 22.10.2014 12:23

@Anonim (niezalogowany): Wiesz, jak bym miał "2x1,86Ghz", to raczej bym nie myślał o ociężałym Unity, bo działało by już znośnie. KDE mi się po prostu nie podoba:-). Każdy lubi coś innego... Dla mnie wygodniejsze jest Unity.

Szeryfuniu   11 #26 22.10.2014 12:35

@flaszer: Wiesz, może po prostu chcę by poznali coś innego? Wiedza że, istnieje coś innego niż Windows, nie jest zła. Jest dobra moim zdaniem, kiedyś mogą się spotkać z nim w innej szkole, pracy itp. Będą chociaż "mniej-więcej" wiedzieć jak się poruszać, bo już "to" mieli, używali. Jeśli zechcą powrotu, to zainstaluję Windowsa (licencję posiadam), nic na siłę. Może wygoda obsługi weźmie górę i zostaną przy Ubuntu, albo jakiejś innej dystrybucji? Trzeba mieć wolny wybór. To chcę im przekazać że, nie podoba się jedno, to używam czegoś innego. Niech sami uczą się decydować czego chcą, a nie żeby ktoś za nich decydował jak ma np. wyglądać "menu start" :-).

mikolaj_s   13 #27 22.10.2014 12:52

@Szeryfuniu Ja tam nie daję rodzinie wyboru ;) Jak chcą coś innego niż Ubuntu, to niech sobie sami instalują mi się nie chce ;) Syn ma na swojej stacjonarce Windowsa do grania, ale sam sobie radzi (najczęściej). Na jednym z laptopów mam Windows, ale używam sporadycznie, olewam aktualizacje systemu i antywirusa ;)

Jusko   12 #28 22.10.2014 14:30

@flaszer #25: Wiesz, nie każdy chce używać Windows mimo wszystko. Może niektórym spodoba się bardziej wygląd Linuksa, może nieco szybsze działanie, albo zwyczajnie spodoba się bardziej i koniec.

Poza tym - Linuksa często można spotkać w pracy, niekoniecznie na stanowisku IT. Pracowałem już w paru miejscach i mniej więcej rozkładało się to po połowie. Czyli: choćby w ostatniej pracy, nawet handlowcy mieli Ubuntu LTS na komputerach, bo nie potrzebowali niczego innego (a Windows to koszta licencji). Jeśli znałeś Windows tylko, a przyszedłeś do pracy - to musiałeś szybko poznać gdzie w Ubuntu jest LibreOffice czy Thunderbird i poruszać się na poziomie użytkownika w systemie. W znajomej firmie, która ma nieco więcej $$$ - dostałbyś Maka z OS X i pracuj, bo Windows nie zobaczysz ;-) Także choćby dlatego warto wiedzieć, co w trawie piszczy - bo może się zdarzyć i to nie sci-fi, że dostaniesz maszynę, na której _nie_będzie_ Windows, a im dalej od desktopu Kowalskiego, tym większe prawdopodobieństwo :-)

Niektórzy wybierają Linuksa, inni OS X - z różnych przyczyn. Windows to nie przymus, a wielu traktuje go jakby to była jakaś "właściwa droga" do użytkowania komputera. Osobiście mogę pracować na Windows, ale bardziej wolę Linuksa, w związku z czym nie czuję potrzeby zakupu Windows - powód banalny, ale już jeden na liście "dlaczego nie Windows". Za to chętnie się jeszcze oddalę i kupię pewnego razu Maka, bo OS X to dla mnie okrzepnięta rynkowa wersja tego, jaki mógłby być spójny Linux.

Jak widzisz - różne mogą być powody, mniej lub bardziej prozaiczne. A gdybym miał już licencję na Windows, to nie wyrzuciłbym - postawiłbym system obok albo na wirtualce, bo skoro już mam, to czemu nie.

Autor edytował komentarz.
  #29 22.10.2014 14:34

@ Szeryfuniu

"Trzeba mieć wolny wybór"


Może jeszcze bardziej wolny wybór byłby, jakby użytkownik mógł wybrać na starcie, czy chce pracować na Windowsie czy na Linuksie.

Wiedza, że istnieje coś więcej niż Windows nie jest zła, ale po co zawężać sobie wybór instalując tylko Linuksa.

tdream   4 #30 22.10.2014 14:39

Przecież ja nikogo do niczego nie namawiam.To tylko moja subiektywna opinia(sugestia)

Autor edytował komentarz.
  #31 22.10.2014 14:59

@kaisuj w elementaryOS nie ma żadnego problemu z aktualizacją jądra do 3.16

kaisuj   10 #32 22.10.2014 15:43

@Jusko: "Windows to nie przymus, a wielu traktuje go jakby to była jakaś "właściwa droga" do użytkowania komputera."
Niestety takie postrzeganie Windowsa jako jedynego słusznego systemu jest powszechne.
Strasznie mnie drażni, jak na niektórych stronach jest napisane, że można pobrać program w wersji na PC oraz OS X. O ile w przypadku tego drugiego jestem w stanie zrozumieć, bo system jest tego samego producenta co komputer, to utożsamianie komputerów osobistych z Windowsem jest już daleko idącym nadużyciem. Kiedyś się wkurzyłem i napisałem do producenta takiego programu, że ja też mam komputer PC, a dziadostwo nie chce się zainstalować. :P

Autor edytował komentarz.
trux   10 #33 22.10.2014 16:10

@Szeryfuniu: Fajny wpis, dobrze się czytało.

@tdream: Zgadzam się, nie ma nic lepszego od Archa :)

Autor edytował komentarz.
kaisuj   10 #34 22.10.2014 17:24

@oi (niezalogowany): Pewnie nie ma, ale najpierw trzeba sobie zdawać sprawę, że ma się nieco przeterminowane jądro. Poza tym, skoro jądro jest najświeższe, to podejrzewam, że masa innych pakietów również. Ogólnie elementary OS moim zdaniem sprawia nieco wrażenie porzuconego projektu.

yarek35   4 #35 22.10.2014 17:47

Witam
Wpis bardzo fajny obecnie u siebie w domu testuję na lapku xubuntu. Polecam zajrzeć na tą stronę http://www.netext73.pl/ i zainteresować się programem który oferują. A tak wygląda mój pulpit http://zapodaj.net/d648a292f791b.png.html

jmmzon   8 #36 22.10.2014 17:55

@command-dos: No widzisz, a mi się nigdy nie posypał po aktualizacji ("u mnie działa") . Działał bardzo szybko i był wygodny. Zarzekałem się, że żadnej innej dystrybucji już nie będę używać, ale jakoś tak mnie naszło na Gentoo, no i już zostało.

WolfX   12 #37 22.10.2014 18:28

@kaisuj: Nie jest porzucone, jest już beta elementary 0.3 freya, oparte o ubuntu 14.04. Działa całkiem fajnie.

command-dos   17 #38 22.10.2014 18:48

@jmmzon: wiem, że ludzie używają i jakoś im to działa, ale ja mam inne doświadczenia - może moje uprzedzenie do distr rolling-release, nie wiem... ale skąd się te moje uprzedzenia wzięły? Wydaje mi się, że właśnie po walce z Archem. Nie, nie poleciłbym tego systemu początkującym...

kaisuj   10 #39 22.10.2014 19:25

@WolfX: Dobrze wiedzieć. Byłem dziś nawet na stronie projektu, ale nie widziałem informacji o nowej wersji. Jak wyjdzie wersja finalna to chętnie wypróbuję na wolniejszym lapku.

flaszer   10 #40 22.10.2014 19:25

@Jusko: Oczywiście, Windows nie jest żadnym przymusem. Tak się jednak złożyło, że to najbardziej rozpoznawalny system na PC i ciężko takie myślenie teraz odkręcić. Ja do tematu podchodzę w taki sposób - zmieniając system, trzeba zmienić pewne nawyki, trzeba poznać niektóre elementy systemu. Jak dla mnie to strata czasu i produktywności, skoro koniec końców będziemy chcieli być w stanie robić to samo, co na Windows (normalne użytkowanie).

Latający Turban   11 #41 22.10.2014 19:31

@kaisuj: Wiesz, jeżeli ma czas i trochę transferu, to w sumie ściągnięcie iso i odpalenie z pendriva nie kosztuje praktycznie nic. Nóż, widelec może żonie podpasuje. Midori, fakt. Tak irytującej i nieintuincyjnej przeglądarki darmo nie widziałem, jednak zawsze można spróbować z taką qupzillą, czy palemoon.

Aragorn77   8 #43 22.10.2014 20:40

@dr.boczek: W temacie netbooka -> mam Samsunga N150 Plus, również z Win7 Starter, tyle że z 2 GB RAM. Od początku chodził niemrawo, kilka miesięcy temu zainstalowałem Ubuntu. Wygląda lepiej niż Windows, działał lepiej niż zainstalowany Starter. Ale jak dla mnie jego funkcjonalność nie wyróżniała się niczym specjalnym vs Windows, ot porównywalny soft. Wtedy wpadłem na pomysł zainstalowania gołego Windows 7 Starter, nie tego z recovery. Efekt? Starter śmiga jak pełny Windows na moim ASUS z 4 GB RAM. Nie wiem jakim cudem, ale Samsungowi udało się fabrycznie tak zaśmiecić system, że zrobił żółwia ze zwinnego OS-a. Co prawda obraz Windowsa był po angielsku (pewien problem dla Żony, która śmiga po niemiecku), ale da się przeżyć :-) Dodajmy do tego ulubioną tapetę, i jest okej. Jeżeli ktoś narzeka na zwinność Windowsa na firmowych laptopach, to zachęcam do zainstalowania gołego, czystego obrazu od MS. Można się nielicho zdziwić :-)

Autor edytował komentarz.
jmmzon   8 #44 22.10.2014 20:55

@command-dos: Tu się zgodzę, też bym go nie polecił.

jarodebombel   7 #45 22.10.2014 21:14

Fajny wpis. Fakt, wokół Ubuntu wykiełkowało wiele dystrybucji pochodnych i trudno się na jakąś zdecydować - tyle tego jest... ale to dobrze, bo ma człowiek w czym wybierać.

Co do pamięci wspólnej, czyli NAS-a w domu to powinieneś poczytać wpisy @cyryllo z cyklu "Domowy NAS All in One". Skoro masz dostęp do części z odzysku, to poskładanie czegoś pod taki serwerek nie będzie trudne.

A co do pojemności dysku w NAS-ie. Jeśli uważasz, że 500 GB to jest dużo... to jesteś w DUUUUŻŻŻYYYMMM błędzie. To jest moment. I piszę to z punktu widzenia praktyka. Ja mam u siebie 1TB i jest full, a myślę o raidzie 3x4TB, tak przyszłościowo.

Pamiętaj też o bezpieczeństwie danych, zwłaszcza przy usługach online. Odzyskiwanie danych, stanów rozgrywek czy loginów i haseł w przypadku awarii nie jest fajne :( :( :(

  #46 22.10.2014 21:28

@kaisuj Próbuj, próbuj! sam zainstalowałem sobie na moment ową Freyę i byłem zachwycony jakie to śliczne, ładnie animowane i w ogóle och i ach ;) Mam nadzieje tylko, że jak najszybciej wyplenią wszelkie bugi i będzie można ją instalować na stałe. Przyznam - mam słabość, ale przy mojej robocie i jakimś tam zamiłowaniu do minimalizmu bardzo mi podeszła ta dystrybucja. Na początku trochę mi przeszkadzał brak normalnego pulpitu, teraz w końcu mam porządek na komputerze .

eOS 0.2 Luna używam od kiedy się pojawiło na lapku używanym do pracy biurowej i okazjonalnie multimediów. problemów z dostosowaniem używanych przeze mnie aplikacji nie uświadczyłem. ofkors, zdarzają się czasem takie "ubuntowe" farfocle ale są one do przeżycia.

Już jakiś czas emu przekonałem się, że dla stawiających pierwsze kroki w linuksie takie środowiska gnomopochodne jak (właśnie) Pantheon czy Unity są najlepsze. Żaden głośniczek im nie zniknie, nie zepsują sobie paneli jednym klikiem za dużo ani klikaniem na oślep. Nie zniechęcą się także ogromem opcji jakie im daje już nawet nie KDE a samo Xfce.

dr.boczek   7 #47 22.10.2014 22:19

@Aragorn77: no ubuntu to możliwe że niespecjalnie szybko chodzi, xubuntu znacznie lepiej. generalnie właśnie o takim samsungu N150 pisałem wcześniej ale fabrycznie miał 1 GB ram. A ja na swoim asusie o podobnych parametrach zrobiłem na początku dokładnie to samo, ściągłem obraz win7 starter ale po angielsku - bo polskiej wersji nie znalazłem. rzeczywiście żwawszy.

kaisuj   10 #48 23.10.2014 10:48

@dr.boczek: Mam Samsunga N150 i na Starterze jest problem żeby płynnie odtworzyć na youtube materiały 480p. Laptop poręczny i cichy, ale na Windowsie ledwie używalny. Dlatego wrzuciłem na niego Minta i działa fajnie, a przez minitube bez najmniejszego problemu odpalam materiały 720p. Dopiero później się dowiedziałem, że minitube jest też pod windowsa. Ale nie chciałem już wracać. W starterze nie można zmienić nawet tapety. A nawet jak się na kombinujesz, znajdziesz obejście i zmienisz, to się dowiadujesz, że zmiana tapety w Windows Starter jest złamaniem postanowień licencyjnych! No bez jaj! I choćby dla zasady mam tam teraz Minta.

WODZU   16 #49 23.10.2014 15:42

Pytanie czy łatwiej zmienić środowisko graficzne, czy żonę :D

dr.boczek   7 #50 23.10.2014 15:51

@kaisuj: no to racja, że w przeglądarce nie da się oglądać HD na takich sprzętach ale dzięki minitube (u mnie się wywalało) czy smplayerowi można spokojnie odtwarzać HD. komp dostaje drugie życie.

Szeryfuniu   11 #51 23.10.2014 20:16

@WODZU: He he, chyba łatwiej żonę;-)
A tak serio, zmieniłem środowisko na xfce, nawet żonie sie podoba bo, "podobne do XP":-). Mam nadzieję, że lamentu już nie będzie.

Autor edytował komentarz.
fiesta   14 #52 23.10.2014 20:23

"niestety będę musiał jakoś to zrobić by zadowolić żonę, może jakoś zoptymalizować to ciężkie Unity?"

O tempora, o mores! Do czego to doszło!!!
Żeby zadowolić żonkę wystarczy zwykły linuks, a dawniej krokodyla chciały :P

Autor edytował komentarz.
kwpolska   5 #53 23.10.2014 20:37

@kaisuj: …ale skonfigurowanego Archa pani Diana lubi.

https://www.youtube.com/watch?v=mWyqJ50lho4

kaisuj   10 #54 23.10.2014 21:00

@Szeryfuniu: Jeśli pasuje Jej/Wam xfce to polecam Minta xfce. Moim zdaniem jest bardziej dopracowany i lepiej wygląda niż xubuntu. Przez kilka miesięcy używałem xubuntu, ale od kiedy spróbowałem minta xfce, nie zamienię go na żadną inną dystrybucję ze środowiskiem xfce.
Z drugiej strony, skoro podpasowało, to może nie ma co mieszać i zmieniać?
Ale odpalić z Live CD albo na wirtualce zawsze można.

Bander zwierz   7 #55 24.10.2014 01:29

Zamiast Windows XP ;)
http://img31.otofotki.pl/mb365_mojacorka.jpg.html

14.04 LXDE
Obrazek menu programów i wypełnienie panelu: sami-wiecie-czym
Obraz tła: http://wall4all.me/wallpaper/9519--face-kitten-pretty
Widżet: Xfce-kolors
Motyw ikon: Breathe
Kursor myszy: aero-extra-large-drop
Domyślna czcionka Ubuntu Medium 12

kaisuj   10 #56 24.10.2014 09:18

@Bander zwierz: Spoko. Wiem, że są osoby, dla których wygląd przypominający XP jest bardzo ważny i to często w zupełnie irracjonalny sposób. Dla mnie upodabnianie Linuxa do Windowsa jest swojego rodzaju fetyszem. Może to trochę za mocne słowo... Ale doceniam wysiłek jaki ktoś wkłada by taki efekt osiągnąć.
Ja kiedyś zainstalowałem Lubuntu i wstawiłem tapetę z Windowsa XP i właściciel komputera był zadowolony:) Sama tapeta wystarczyła.

  #57 24.10.2014 18:06

To zainstaluj żonie gnome klasyczne polecam to wszystkim innym którym unity zamula albo używają linuxa do gier .Tu instrukcja jak przejść na gnome classic

http://www.howtogeek.com/189912/how-to-install-the-gnome-classic-desktop-in-ubun...

Witek094   1 #58 24.10.2014 18:33

@yarek35: Witam. Mógłbyś podać nazwę, lub link do paczki ikon i motywu? Naprawdę świetnie się to prezentuje.

Bander zwierz   7 #60 25.10.2014 12:46

@yarek35: A zegar na pulpicie?

  #62 22.05.2015 10:38
  #63 10.01.2016 09:25