r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Sztuczna inteligencja IBM dostarczy najlepsze prognozy pogody

Strona główna AktualnościBIZNES

Sztuczna inteligencja firmy IBM, działająca na superkomputerze Watson, potrafi więcej, niż tylko wygrywać konkurs Jeopardy! (u nas znany jako Va Banque). Znalazła już poważne zastosowania w medycynie, farmacji, hotelarstwie, prawie, energetyce i szkoleniach – wokół Watsona powstała po prostu cała jednostka biznesowa, IBM Watson Group, której celem jest wprowadzenie „kognitywnych aplikacji” do wszystkich dziedzin biznesu. A teraz ten maszynowy intelekt będzie też meteorologiem. IBM ogłosiło, że zakupiło wszystkie cyfrowe zasoby firmy Weather Company, znanej z witryny Weather.com, aplikacji mobilnych Weather Channel oraz usług Weather Services International, z których korzystają m.in. linie lotnicze i instytucje ubezpieczeniowe.

Już od jakiegoś czasu IBM współpracował z Weather Company, kupując od meteorologicznej spółki dane do swojej działającej w chmurze wersji Watsona. Teraz jednak informatyczny potentat zdecydował się na kolejny krok. Ceny zakupu nie ujawniono, jednak Wall Street Journal szacuje, że to ok. 2 miliardy dolarów – niemało, biorąc pod uwagę to, że na samo rozkręcenie IBM Watson Group i uruchomienie chmury obliczeniowej poszło około miliarda. Jak włożone pieniądze teraz odzyskać?

Transakcja ma dwa aspekty. Po pierwsze, IBM wraca na rynek konsumencki, skąd zniknął w 2005 roku po sprzedaży działu PC. To właśnie z Weather Channel czerpie dziś informacje o pogodzie aplikacja Pogoda w urządzeniach mobilnych Apple'a. Jeśli chodzi o Androida, to aplikacja mobilna tego serwisu była instalowana od 50 do 100 milionów razy, a trzeba pamiętać, że wiele innych aplikacji meteo pobiera swoje dane właśnie poprzez API Weather Channel. Do tego dochodzi najpopularniejszy serwis meteo tej planety, odwiedzany przez ponad 120 mln użytkowników miesięcznie. W ten sposób marka IBM znów stanie się widoczna dla „zwykłych użytkowników”, na których wrażenie zrobi, że już niebawem będą mogli pytać o pogodę w języku naturalnym, otrzymując znacznie lepsze niż dotąd prognozy, czy też wręcz ostrzeżenia o nagłej zmianie pogody, rozsyłane w imieniu lokalnych władz.

r   e   k   l   a   m   a

Z samej widoczności wielkich zysków nie będzie. Glenn Finch, szef pionu analitycznego w IBM Global Business Services przedstawia już jednak pierwsze możliwe usługi dla biznesu. Póki co niezbyt są one wyrafinowane – ot np. firmy ubezpieczeniowe mogłyby powiadamiać swoich klientów, by schowali auta do garażu podczas burzy, co oszczędziłoby im miliony w odszkodowaniach. W przyszłości jednak Watson mógłby przeprowadzać wnioskowania na poziomie niewyobrażalnym już dla ludzi, łącząc np. dane meteorologiczne, strumień informacji z Twittera (którym jest karmiony na żywo) oraz informacje gospodarcze z danego obszaru. W ten sposób możliwe byłoby zauważenie korelacji pomiędzy pogodą a zachowaniami konsumenckimi i na jej podstawie udzielanie precyzyjnych porad. Watson byłby biznesową wyrocznią, mówiącą np. wlaścicielom sklepów, ile i jakich towarów należy zamówić, by osiągnąć optymalną sprzedaż.

Także i sama jakość prognoz Weather Channel za sprawą sztucznej inteligencji IBM-a uległaby poprawie – uważa dyrektor techniczny meterologicznej firmy, Bryson Koehler. Już dzisiaj IBM oferuje usługę w chmurze, która pozwala integrować dane zebrane z czujników Internetu Rzeczy. Sporo tych danych może zostać wykorzystanych w używanych w prognozach modelach pogodowych, a same te modele zostaną zbadane pod kątem ukrytych zależności. Kto wie, czy to właśnie Watson nie zdoła namierzyć motyla, którego trzepotanie skrzydeł wywołało burzę?

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.