r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Sztuka Ubijania Kasy

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Jak dynamicznie zmienia się rynek gier, i również sama ich zawartość, widać dokładnie porównując nowe produkcje nawet z tymi wydanymi w początkach obecnego tysiąclecia. Coraz rzadziej pojawiają się tytuły-niespodzianki, robione przez mniej znane, garażowe studia. Nie ma jednak prawie na co narzekać skoro kolejne ogromne projekty dużych firm porywają spore tłumy, a nam osobiście nie pozwalają ani na chwilę zerwać kontaktu wzrokowego z monitorem. Tylko właśnie - "prawie". Bo naprawdę nietrudno o to, żeby gdzieś tam w tej całej potężnej machinie do zarabiania miliardów nie zwrócić uwagi na drobiazgi, które załamią fanów tych trochę mniej topowych gier.

W zasadzie główną przyczyną napisania tego tekstu stała się premiera dodatku do Anno 1701 o podtytule Klątwa smoka, chociaż całe niepokojące zjawisko można było zaobserwować już i wcześniej. Żeby nie było - seria Anno sprzedała się w kilku milionach egzemplarzy, nie jest to więc jakaś byle jaka niszowa turówka, ani też przedstawiciel wymierającego gatunku, w który nie warto już inwestować. Gra uzyskałą w necie średnią 79%, w tym noty ponad 80% od takich serwisów i pism jak IGN, GameZone, PC Gamer, czy Strategy Informer.

Żeby pokazać jak wygląda oraz gdzie dokładnie leży problem może mały skok kilka lat wstecz. Premiera Anno 1503 wywołała niegdyś entuzjastyczne reakcje wśród wielbicieli tego typu strategii, zwłaszcza w Niemczech. Powstało tam kilka naprawdę dużych serwisów fanowskich, które poza prowadzeniem normalnych, codziennych pogaduch na temat gry bawiły się również w tworzenie różnorakich modów, opisywanie strategii rozgrywki i organizowanie turniejów. Nie mniejszą popularnością cieszyła się oficjalna strona produkcji. Jeszcze przed premierą 1503 twórcy dbali o regularną dostawę informacji i screenów z nowościami, czy wpisów stylizowanych na pamiętnik podróży. Szybko tamtejsze forum zapełniło się miłośnikami serii i stało głównym punktem wymiany uwag z samymi twórcami.

r   e   k   l   a   m   a
[image source="Galerie/Inne/Sztuka_Ubijania_Kasy:3312" mode="normal"]

W takim klimacie została ogłoszona oficjalna zapowiedź kolejnej części gry, która w końcu przybrała nazwę Anno 1701. Ekipy Sunflowers i Related Design z chęcią wykorzystały pomysły zapalonych fanów, a następnie idąc starym tropem otworzyły oficjalną stronę i uaktualniały ją o kolejne porcje nowinek. Było naturalnie także i porządne forum. Produkcja, jak wspominałem, otrzymała dobre oceny i w końcu przekroczyła próg 1 miliona sprzedanych egzemplarzy.

1 2 następna
© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.