r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Szukasz dobrego telewizora? Przegląd ciekawych modeli do 3000 zł

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Z pewnością dla wielu osób Święta były świetnym momentem na zakup nowego telewizora, czy to ze względu na problemy trawiące stary egzemplarz, czy na oferowaną przez niego już niezadowalającą jakość obrazu. Niektórzy postanowili jednak nie korzystać ze świątecznych „promocji”, by załapać się na styczniowe wyprzedaże. Wystarczy wejść do jakiekolwiek większego sklepu, aby zobaczyć całą ścianę wypełnioną telewizorami, które na pierwszy rzut oka różnią się tylko ceną, wyglądem i przekątną ekranu. Zgłębiając specyfikację poznamy rozdzielczość, kontrast czy inne parametry. Jednak przy zakupie nie można się kierować wyłącznie cyferkami. W związku z tym, że nie łatwo wśród tych wszystkich ofert znaleźć naprawdę dobry model, postanowiliśmy Wam pomóc.

Przygotowaliśmy zestawienie godnych uwagi telewizorów, które kosztują poniżej 3 tysięcy złotych. W tej cenie można już kupić model z dużym ekranem 4K (2160p) oferującym niezłą jakość obrazu, który dzięki wbudowanemu modułowi Wi-Fi zapewni dostęp przez Internet do zawartości serwisów VoD. W tej cenie kupimy także telewizor, który idealnie sprawdzi się w grach, a z jego możliwości będą zadowoleni nawet bardziej profesjonalni gracze. Wymienione telewizory oferują zbliżoną jakość dźwięku, która przy oglądaniu telewizji powinna być w zupełności wystarczająca. Warto jednak zainwestować w zewnętrzne głośniki ze wzmacniaczem, soundbar lub kompletne kino domowe. Wówczas wrażenia z oglądania filmów z pewnością się zwiększą, a przy wyborze dobrego zestawu głośników telewizor może stać się centrum multimedialnym w naszym domu, na którym posłuchamy też muzyki w wysokiej jakości.

Przed przystąpieniem do lektury, warto zapoznać się z naszą serią Telewizory bez marketingu. Pisaliśmy już o 4K i zakrzywionych ekranach, a także o kolorach i odświeżaniu.

r   e   k   l   a   m   a

Samsung UE40HU6900

Nasze zestawienie zaczynamy od produktu Samsunga. W końcu według wielu rankingów to właśnie po telewizory tej firmy sięgamy najczęściej. Tę pozycję na rynku Samsung zawdzięcza między innymi niewygórowanym cenom, a także atrakcyjnemu wyglądowi urządzeń. Na początku naszej listy znalazł się model Koreańczyków oznaczony jako UE40HU6900. Już poniżej 2300 złotych otrzymujemy dobrze się prezentujące urządzenie z 40-calowym ekranem o rozdzielczości 4K. Mamy do czynienia z matrycą 50/60 Hz, wiele modeli oferuje już 100/120 Hz, oczywiście za które często musimy zapłacić więcej. Model ten wyróżnia się dobrym skalowaniem obrazu niższej rozdzielczości (upscaling), które dorównuje tym stosowanym w droższych telewizorach.

Matryca ekranu została pokryta filtrem Anti-glare, nie mamy do czynienia z matową matrycą, a czymś pomiędzy matową i błyszczącą. Ze względu na zastosowaną technologię kąty widzenia nie są rewelacyjne, to środkowa półka, chociaż dla przeciętnego klienta w zupełności wystarczająca. Sporą zaletą telewizora Samsunga jest obsługa sprzętowego kodeka wideo HEVC, przeznaczonego przede wszystkim do de/kompresji materiałów 4K. Tym tanim modelem powinni zainteresować się również gracze a to ze względu na nie najgorszy lag – 46 ms. Samsung UE40HU6900 to model należący do grona urządzeń z oprogramowaniem Smart TV tej firmy, niegdyś elitarnego i drogiego. Bez podłączania jakichkolwiek dodatkowych urządzeń, możemy przeglądać Internet, korzystać z sporej biblioteki aplikacji, a także zalogować się Facebooka, jeśli komputer i smartfon to dla nas za mało. Nie zabrakło modułu Wi-Fi, a więc z naszą siecią domową połączymy się bezprzewodowo. Producent zastosował trzy porty USB, która umożliwiają podłączenie pendrive’a i odtworzenie filmu. Telewizor dobrze radzi sobie z popularnymi formatami, potrafi także odtwarzać napisy.

Panasonic TX-40CX680E

Pod względem atrakcyjnego wyglądu w tym zestawieniu z pewnością wyróżnia się produkt Panasonica. Wąskie ramki wokół ekranu, a także nowocześnie wyglądająca stopka sprawiają, że całość prezentuje się naprawdę nieźle. Cena wynosi około 2500 zł i bez spojrzenia na nią możemy odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z modelem znacznie droższym. Panasonic CX680E, to nie tylko atrakcyjny wygląd, ale również bardzo dobra specyfikacja. Tak samo jak w wyżej opisanym Samsungu, dostajemy ekran 4K o przekątnej 40 cali, ale tutaj otrzymujemy matrycę 100/120 Hz. Wyświetlacz pokryty jest warstwą stanowiącą połączenie matowej z błyszczącą. Skutkuje to tym, że w jasnym pomieszczeniu, podczas wyświetlania ciemnych scen możemy dojrzeć mocno niewyraźne odbicie okna. Oczywiście z podobnym efektem spotkamy się w wielu innych telewizorach. Kolory są żywe i dobrze odwzorowane, a uwagę zwraca świetne odwzorowanie czerni.

Panasonic zdecydował na system Firefox OS. Charakteryzuje się on intuicyjnym, minimalistycznym interfejsem, który momentami wygląda jakby czerpał z Material Design. W sklepie znajdziemy aplikacje największych portali społecznościowych, a także między innymi aplikacje z aktualną informacją o pogodzie czy YouTube. Jednak pod względem możliwości Firefox OS wypada gorzej od Smart TV w wykonaniu Samsunga. Co ciekawe, nie potrzebujemy do sterowania pilota, zastąpić go może aplikacja na smartfon z Androidem lub iOS-em. Telewizor zapewnia wsparcie dla kodeków HEVC i V9.

Sony KDL-48W705C

Podczas przeglądania ofert naszą uwagę zwrócił ten telewizor wyprodukowany przez Sony. Po specyfikacji, a także z dostępnych opinii okazał się on być jednym z najlepszych dla graczy, a mimo tego jego cena zmieściła się w przedziałach tego zestawienia. Za model o przekątnej ekranu wynoszącej 48 cali musimy zapłacić niecałe 2500 złotych. Jako ciekawostkę dodamy, że mniejszą edycję, mającą 32 cala kupimy już w naprawdę atrakcyjnej cenie 1700 złotych. Przejdźmy jednak do wersji wyposażonej w 48-calową matrycę. Powyższe telewizory oferowały rozdzielczość 4K, tutaj mamy „tylko” Full HD. Oczywiście otrzymamy obraz o mniejszej ostrości, ale z drugiej strony konsole nowej generacji mogą tylko pomarzyć o 4K, a dodatkowo nadal niewiele jest komputerów z kartą graficzną zapewniającą płynną animację przy 4K i wysokich ustawieniach graficznych.

Zastosowana została matryca 50/60 Hz. Jednak w przypadku graczy parametrem, który zrobi największe wrażenie będzie input lag, czyli opóźnienie sygnału. W trybie dla gier ten telewizor może pochwalić się świetną wartością: zaledwie 13 ms. Jeśli chodzi o właściwości wyświetlanego obrazu, to ten model doceniamy jest za bardzo dobre odwzorowanie kolorów i głęboką czerń. Pojawią się jednak problemy z ostrością podczas ruchu, ale wystarczy włączyć funkcję TRLED (naprawdę warto), aby otrzymać lepszą jakość. Dzięki wbudowanemu portowi USB możemy odtwarzać muzykę i filmy z pendrive'a czy zewnętrznego dysku. Niestety nie jest idealnie, nie radzi on sobie z takimi formatami jak WMV czy popularnym kontenerem AVI. Natomiast dzięki możliwości bezprzewodowego połączenia się z domową siecią Wi-Fi i odpowiednim aplikacjom zyskamy dostęp do wybranych serwisów VoD.

LG 49UF640V

Czas na kolejny telewizor, tym razem 49-calowy produkt od LG wyceniany na około 2550 zł. Rozdzielczość to 4K, a matryca to 100/120 Hz. Za jakość wyświetlanego obrazu odpowiada procesor Tru-ULTRA HD Engine i wychodzi mu to naprawdę nieźle. Docenicie dobrze odwzorowane kolory, a także głębię czerni. Warto zauważyć, że zastosowane zostały technologie znane z droższych modeli, których zadaniem jest poprawa wyświetlanego obrazu, wśród nich znajdziemy Micro Pixel Control czy Tru-ULTRA HD Engine.

Z jakości powinien być zadowolony każdy przeciętny użytkownik, ale nie można jednak tego samego powiedzieć o liczbie złączy. Tutaj produkt LG wypada słabo: tylko dwa HDMI i tylko jeden port USB. Zaletą jest za to zainstalowany system – webOS 2.0. Może on pochwalić się jednym z lepiej prezentujących się interfejsów. Korzystanie z niego jest intuicyjne, całość działa bardzo sprawnie, a aplikacji nie brakuje. webOS 2.0 często uważany jest za godnego rywala dla Smart TV od Samsunga. Nie zabrakło wsparcia dla kodeka HEVC, a z domową siecią połączymy się nie tylko z wykorzystaniem wbudowanego modułu Wi-Fi, ale też przez gigabitowy Ethernet.

Philips 50PUH6400/88

Za nieco ponad 2700 złotych możemy nabyć telewizor Philipsa, model 50PUH6400/88. Sam telewizor wygląda niewyszukanie, ale dla wielu odbiorców będzie to zaleta. Ciekawiej prezentuje się podstawka, głównie ze względu na to, że sprawia wrażenie jakby ekran wisiał w powietrzu. Philips może pochwalić się największą przekątną w tym zestawieniu – 50 cali. Zastosowana matryca 50/60 Hz jest w stanie wyświetlić obraz w rozdzielczości 4K. Można być zadowolonym z odwzorowania kolorów i głębi czerni, chociaż biel jest zbyt chłodna, wpadając nawet w błękity. Na szczęście ten niepożądany efekt jest w większości scen niewidoczny. Dzięki pokryciu ekranu satynową powłoką oglądanie w jasnych pomieszczeniach jest komfortowe, odbicie obiektów nie przeszkadza w seansie.

Philips w tym modelu zdecydował się na system Android TV, otrzymujemy go w świeżej wersji – 5.1 Lollipop. Pochwalić należy szybkość działania, pod tym względem ten telewizor wypada lepiej od większości urządzeń konkurencji z systemem Google'a. Android TV zapewnia (oczywiście) ogromną bazę aplikacji, umożliwia wygodne i dokładne sterowanie z wykorzystaniem głosu, a także pozwala przesyłać obraz z urządzenia mobilnego bezpośrednio na ekran telewizora. O obsługiwane formaty nie musimy się obawiać, w końcu w sklepie bez problemu znajdziemy aplikację, która poradzi sobie z niemal każdym formatem. Telewizor posiada 16 GB pamięci na dane użytkownika, ale nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy z wykorzystaniem chociażby dysku zewnętrznego dodali kolejnych kilkanaście czy kilkadziesiąt gigabajtów. Ze względu na wysoki input lag ten model nie przypadnie jednak do gustu graczom.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.