Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Opera na WebKit - krok w tył czy postęp?

Wczoraj ogłoszono, że Opera posiada 300 milionów aktywnych użytkowników swoich produktów. Wynik dobry choć absolutnie nie imponujący. Trudno jednak go nie docenić biorąc pod uwagę, że za norweską firmą nie stoi żaden gigant z branży IT, a same produkty są w pełni autorskie (silnik renderowania Presto). Oprócz pochwalenia się ilością użytkowników Opera ogłosiła, że porzuca silnik Presto na rzecz popularnego WebKita. Czy to dobry wybór? Czy rozwój Presto zaczął być męczący?

Silnik renderowania Presto jest silnikiem bardzo małym, szybkim i względnie zgodnym ze standardami. To wszystko pozwalało Operze stworzyć całą gamę produktów na wiele platform. Problem polegał jednak na braku otwartości Internetu. Nie ma co się oszukiwać, Opera ma problemy z niektórymi stronami, choć ich nie powinna mieć. Raportują to zarówno użytkownicy jak i web deweloperzy. W wielu testach zgodności ze standardami Opera wypada podobnie bądź lepiej od konkurencji co jednak nie przekłada się na poprawność wyświetlania stron. Czemu się tak dzieje? Uważam, że jest to właśnie spowodowane brakiem otwartości Internetu. Możliwa jest również niechęć do dopracowywania swoich witryn internetowych. Często sam zgłaszałem problemy z działaniem Opery na kilku stronach z jednym z możliwych rozwiązań problemu (lekka edycja danych w Opera Dragonfly [odpowiednik Firebuga]).
Brak odzewu sprawiał, że do dziś niektóre strony wyświetlają się nieprawidłowo, bądź jeśli poprawki zostały naniesione stało się to po kilku miesiącach. Należy również pamiętać, że każda przeglądarka (silnik renderujący) na swój własny sposób interpretuje kod (prezentacja z HotZlotu 2010 od 12 minuty). To wszystko sprawia, że sytuacja wygląda tak a nie inaczej. Nie ma również co ukrywać, że z pośród najbardziej popularnych silników renderujących (WebKit, Gecko, Trident i Presto) to właśnie WebKit jest najlepiej wspieranym i najkompatybilniejszym rdzeniem przeglądarki.

Decyzja Opery o porzuceniu Presto nie powinna zatem nikogo dziwić. Z notatek prasowych wynika, że jest to przemyślana decyzja i ja również ją tak odbieram, pomimo, że byłem sceptycznie początkowo do tego nastawiony. O przeglądarkach pisano wiele, zarówno dobrego jak i złego. Tak naprawdę wszystko sprowadza się do przyzwyczajeń do „opakowania”. Przeważnie wybieramy przeglądarki kierując się przyzwyczajeniem, interfejsem, wygodą użytkowania. Za to wszystko odpowiada właśnie „opakowanie”, sam silnik jest mniej ważny. Nikt nie jest mnie w stanie przekonać, że zmienia przeglądarkę, przyzwyczajenia, sposób korzystania z Internetu tylko z powodu jednej nie działającej strony, bo jeśli tak faktycznie jest to musiałby zmieniać przeglądarki co tydzień bądź dwa. Opera będzie się mogła teraz skupić na wprowadzaniu usprawnień do silnika WebKit (zresztą już pracownicy Opery wprowadzili pakiet poprawek na WebKit odnośnie multi-...). Wprowadzanie poprawek, a nie pisanie/tworzenie własnego silnika renderującego sprawia, że z większym naciskiem Opera będzie mogła przyłożyć się do samej przeglądarki, czyli tego „opakowania”. Dla mnie jest to bardzo istotne, bo jest to coś co Opera ma do zaoferowania najlepszego. Wszelkie unikatowe rozwiązania (później przejęte przez inne przeglądarki) mają szansę stać się jeszcze lepsze i bardziej rozbudowane. Pozwoli to na tworzenie nowych innowacyjnych rozwiązań, zamiast ciągłego dostosowywania się do „niezdecydowanej” sieci. Jest to wielkie nieporozumienie, aby deweloperzy tworzyli strony mobilne dostosowane pod silnik WebKit, patrząc, że na urządzeniach mobilnych Opera jest najpopularniejszą niesystemową przeglądarką (źródło StatCounter). Jest to walka z wiatrakami. Opera zamiast rozwijać i dopracowywać przeglądarkę, musi ciągle kombinować i poprawiać czyjąś pracę. Inaczej tego nie da się nazwać.
Przejście na WebKit powinno wyjść z pożytkiem dla użytkowników. Dostaną oni swoją dobrą, solidną Operę, działającą na uniwersalnym silniku WebKit. Skończą się narzekania (albo i nie) na słabą kompatybilność ze stronami WWW. Idzie za tym również szybszy rozwój Opery, a fakt korzystania z WebKit pozwoli na realny wpływ na sposób wyświetlania stron. Krok ten być może przyczyni się do tego, że strony będą kodowane pod standardy a nie pod przeglądarki, co również powinni odczuć użytkownicy. To wszystko pokazuje, że Opera wykonując ten krok kierowała się dobrem użytkowników, to właśnie dla nich jest ta zmiana. Nie widać tutaj żadnych innych motywów (wewnętrznych), które przyczyniłyby się do zdecydowania się na porzucenie Presto.
Ja ze swojej strony mogę mieć tylko nadzieję, że Opera na WebKit pozostanie nadal „starą” solidną Operą. Operą, która nie pozbawi się unikatowych cech, wyróżniających ją od pozostałych przeglądarek, ponieważ kolejny klon Chromium nie jest potrzebny nikomu do szczęścia. 

oprogramowanie internet urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
pamix   7 #1 14.02.2013 12:33

W tekście dałeś link do prezentacji o "łasicach". Według Wikipedii łasica" występuje w całej Polsce, ale jest nieliczna". Trochę inne wrażenie odniosłem po przeczytaniu twego tekstu. :-)

Szuri21   16 #2 14.02.2013 14:43

Tekście jest poprawny link. Jest to prezentacja Ryana o łasicach i standardach. Od 12 minuty jest pokaz różnych interpretacji "standardów" przez przeglądarki.

pamix   7 #3 14.02.2013 14:56

Chodziło mi o to, że w tekście są fragmenty ... Zresztą nieważne. Ciekawe przemyślenia na temat zmiany silnika Opery. Wydaje mi się, że przejście na inny silnik były podyktowane kwestiami finansowymi. "Jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę".

freeq52   8 #4 14.02.2013 15:40

Jestem ciekaw jak będzie wyglądało przeniesienie pakietu, którym jest w sumie Opera na nowy silnik. O czym mówię? O tym, że Opera to nie tylko przeglądarka internetowa, ale też i klient poczty, czytnik RSS, Notatnik itd. Poza tym mamy tu takie funkcje jak wbudowane gesty myszy, grupowanie kart i blokowanie reklam, Speed Dial, Opera Turbo, Dragonfly, panel boczny, a w sumie i możliwość dowolnego ustawienia wyglądu przeglądarki. Do tego dochodzą przecież niedawno wydane rozszerzenia, motywy itd. To były, a w sumie dalej są cechy Opery, które ją charakteryzowały i które często były zgapiane przez konkurencje. Jak będzie wyglądało ich przeniesienie na nowy silnik? O tym panowie z Opera Software nam nic nie mówią, a nikt nie chce, aby "nowa" Opera była tylko kolejną przeglądarką opartą na Webkicie, bo klonów Chrome jest już kilka...

  #5 14.02.2013 16:36

Dlaczego zakładasz, ze to będzie klon chromium? Web kit istniał przed chromium i istnieje niezależnie od niego.

Jaahquubel_   12 #6 14.02.2013 16:47

@freeq52
Z wpisu deweloperów podlinkowanego w moim wpisie o Operze:
"Opera Extensions that you've built aren't obsolete"

Ja to się boję, że i za 5 lat Opera będzie wyglądała tak samo, jak i teraz - żadnych innowacji, tylko upgrade'y silnika. Jak napisałem w swoim wpisie - od dawna nic dobrego nie wymyślili.

xomo_pl   20 #7 14.02.2013 17:43

IMO to mimo wszystko krok w tył- presto jest całkiem dobry a, że tych "kilku" developerów ma gdzieś tą przeglądarkę a więc i standardy to ich problem. Osibiście problem z operą miałem jak dotąd tylko na Skydrive i OfficeWebApps ale nie skłoniło mnie to do jej porzucenia- do otwierania ich używam IE9 i po problemie.
Wiem jedno, trzeba będzie pobrać setup opery z presto izachować bo WebKit zmnieksza bezpieczeństwo komputera no i jakoś wolę presto...

slubiczanin   3 #8 14.02.2013 18:11

Postanowiłem pierwszy raz podpisać się pod blogiem i fajnie, że padło na ten Art ! Jest rzeczowy i jak na moje oko obiektywny. Nie ma tu gadki o wyższości jednej przeglądarki nad drugą - same suche fakty. Opera zrobiła w moim mniemaniu dobry krok, teraz będę mógł porzucić Chrome jako drugą przeglądarkę w systemie(Firefox No1) właśnie na rzecz Opery ! Pamiętałem o tej przeglądarce cały czas, tylko te nieszczęsne wyświetlanie stron na których mi najbardziej zależy, dyskwalifikowało tą przeglądarkę (jak dla mnie) do odwiedzania okaleczonych przez Presto stronek :/ Teraz będę mógł do niej wrócić i w końcu zrobię sobie jak to opisywałeś wyżej :) to najlepsze opakowanie do silnika (jaki by nie był) jakie zaistniało na rynku ! Spersonalizuję sobie Operę tak, że szczeny opadną moim gościom. To tylko potrafi Opera ! Lisek niestety musi tu chylić czoła, jeśli chodzi o interface :P

M@ster   16 #9 14.02.2013 18:13

[[ a, że tych "kilku" developerów ma gdzieś tą przeglądarkę a więc i standardy ]]

A kto powiedział że to silnik Opery jest w 100% zgodny z standardem? Tym tekstem sugerujesz że cała reszta (w tym webkit) nie są zgodne. Bo skoro komuś nie chce się pisać "pod Operę" (zgodnie z standardem) a w innych działa dobrze tzn. że te inne są kiepskie tam? ;)

Problem w dzisiejszym silnikach (od strony webdevelopera) polega w 90% na tym że mamy dobry kod, zgodny z wytycznymi W3C i np: w jakiejś przeglądarce działa/wygląda inaczej - jakieś tam subtelne różnice w implementacji które czasami dają zupełnie inny wynik. Czasami taki zonk jest w Operze, czasami w FF, czasami w innych. Z doświadczenia powiem że jeśli już trafiam na coś takiego to z reguły są to różne przeglądarki. Najczęściej zdarza mi się w Operze i IE (najnowszym), potem FF i Webkit. W większości sytuacji wystarczy coś ekstra zadeklarować w CSSie albo nieco inaczej rozwiązać problem aby we wszystkich działało jednakowo, chociaż są i takie przypadki że nie ma jak ugryźć (w elegancki sposób).

  #10 14.02.2013 20:25

Dobra decyzja, pozwoli to operze bardziej skupić się na przeglądarce w końcu przestaną olewać bugi zgłaszane przez społeczność.

Jakbyś pisał strony www to byś wiedział że czasem opera źle odczytuje poprawny kod css3, i taki Ie 10 robi to dobrze, tak więc jest w tej decyzji sens i logika.

  #11 16.02.2013 08:07

Presto mógłby powalczyć, gdyby otwarto jego źródła i pozwolono działać deweloperom z zewnątrz. Wprawdzie popularności WebKitu nigdy by nie osiągnął, ale przynajmniej programiści zainteresowani Operą mogliby pomóc w rozwoju silnika. Problemem Presto jest tak naprawdę to, że Opera nie ma dostatecznych sił przerobowych i programistów, żeby samodzielnie zapanować nad silnikiem. Zadyszkę można było obserwować już od pewnego okresu, a dla mnie znakiem ostrzegawczym było odejście Jona Stephensona von Tetzchnera, nagłe zatrzymanie projektu akceleracji sprzętowej wyświetlania stron oraz OOPP i wycofanie się z Opery 12.50. Wydania weekly niemal przestały wychodzić.

W kwestii samej decyzji: chyba to dobrze, ale... w praktyce tylko Chromium/Chrome będą zawsze na bieżąco z kodem WebKit-a. Pozostali gracze zanim dostosują silnik pod siebie, zawsze będą nieco z tyłu, co może przykładowo prowadzić do sytuacji, że na Operze będzie jakiś błąd wyświetlania czegoś, który na Chrome będzie już skorygowany (przynajmniej na Canary).

Dodatkowo: nie wierzę, że na dłuższą metę programiści Opery będą wspierać rozwój WebKit-a. Skończy się po prostu zwolnieniami, bo przecież silnik utrzymuje się sam.

Z bugami będzie tak, że te związane z wyświetlaniem będą olewane z tłumaczeniem, że to bug WebKita, jeśli Chrome coś będzie źle wyświetlać, to Opera też i Opera będzie mieć na to skromny wpływ, a z interface będą olewane jak do tej pory metodą tradycyjną :P

Ocena: dla użytkowników być może krok do przodu, zwłaszcza w kwestii kompatybilności ze stronami WWW i szybkości wyświetlania stron (to się jeszcze okaże...), dla samej firmy: ewidentny krok w tył, wywieszenie białej flagi jedynie potwierdzające zadyszkę Opery, co jest o tyle paradoksem, że rozwiązania Opery są w dużej mierze kupowane i wdrażane przez producentów elektroniki do obsługi HbbTV. Opera ma chyba przypuszczalnie jako jedyna wśród producentów przeglądarek gotowe rozwiązanie pod HbbTV (na Presto rzecz jasna) - co z tym teraz? Kasa niby powinna być, a tu taki fail...

Gahar   4 #12 16.02.2013 20:52

@zomo_prl:
Podpisuję się pod tym co napisałeś rękami i nogami. Ja już jakiś czas temu zastanawiałem się nad tym dokąd zmierza Opera - widać było, że coś się dzieje nie tak, ale zostałem z tą przeglądarką właśnie ze względu na Presto i konfigurowalność.
W momencie gry porzucą Presto ostatecznie raczej poszukam innej przeglądarki - i raczej nie będzie to żadna wykorzystująca WebKit, bo mi po prostu żadna z nich nie odpowiada...

@Mój nick (niezalogowany):
Ładnie to ująłeś w ostatnim zdaniu - "a tu taki fail"...

  #13 03.05.2014 21:25

Zachęcam do pobierania i oceniania Mojej modyfikacji Opery 12 - Edycji pożegnalnej (Czyli adblock,mniejszy instalator i poprawki dla lepszej wydajności).

http://p-elite.pl/sz/?p=18