r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Team Fortress 2 na weekend

Strona główna Aktualności

W ramach cotygodniowej rozrywki weekendowej proponujemy grę Team Fortress 2 - drużynowy, wieloosobowy FPS będący kontynuacją słynnego Team Fortress Classic. Zrezygnowano w nim jednak z realistycznego podejścia do rozgrywki i prób możliwie najlepszego odwzorowania rzeczywistości.

Dzięki zastosowaniu nowego silnika Source twórcom udało się odejść od efektów świata współczesnego nadając grze klimat wręcz komediowy, ironiczny i oblany komiksowym sosem. Wszystko jest tu przerysowane z zamysłem nadając nie tylko groteskowego posmaku, ale uwydatniając tym samym wszystkie najważniejsze, indywidualne właściwości psychomotoryczne każdej z postaci.

Czy Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów?

Główną osią, na której opiera się pomysł Team Fortress 2 jest podzielenie graczy na 9 klas w dwóch drużynach. Klasy dzielą się na 3 kategorie: ofensywne, defensywne i wspomagające. Do tej pierwszej należą bez wątpienia Skaut - młodzian z pomysłem na partyzantkę, Żołnierz - typowy wojskowy twardziel i Pyro - operator miotacza ognia. Grupa defensorów to przede wszystkim Gruby - przerośnięty Rosjanin o wielkiej sile z obsesją na punkcie swojej broni, potem Demoman - pijak, któremu wpadły w łapy granatnik i wyrzutnia bomb przylepnych i Inżynier - swój chłop znający się na szybkim konstruowaniu działek i teleportów. Wszystkich wspomnianych wspomagają dzielnie Medyk - zniewieściały lekarz ratujący życie tylko sobie znanymi sposobami, Snajper - dzięki ogromnej lunecie przymocowanej do swojego karabinu ściągnie każdego kto zagrozi jego drużynie oraz Szpieg - niebezpieczny sabotażysta mogący nagle uśmiercić ciosem w plecy.

r   e   k   l   a   m   a

Swoich sił w grze możemy próbować w kilku dostępnych trybach na kilkunastu mapach. To właśnie konkretny tryb definiuje cel rozgrywki. Wśród trybów znajdziemy na przykład przejmowanie terytoriów, polegające na atakowaniu i bronieniu określonych obszarów mapy. Walka tutaj potrafi trwać niezwykle długo, bądź też zakończyć się błyskawicznie - wszystko zależy naturalnie od tego, z kim mamy do czynienia. Najpopularniejszy wydaje się tryb, który jest wersją znanego i lubianego „capture the flag”. W Team Fortress 2 zamiast flagi kradniemy teczkę ze ściśle strzeżonymi dokumentami. Na mapach typu „Payload” jedna z drużyn musi eskortować wózek z bombą przez kilka punktów kontrolnych, by na końcu zdetonować pocisk w bazie przeciwników. Drużyna przeciwna musi obronić swoje pozycje i przeszkodzić wózkowi w dotarciu na końcowy punkt kontrolny w określonym czasie. W grze dostępny jest również tryb drużynowego deathmatchu.

Team Fortress 2 posiada świetną oprawę audiowizualną, dzięki której od gry nie można oderwać oczu, ani uszu. Nie można napotkać postaci nieprzerysowanej, Snajper to chudzina w wielkich okularach przeciwsłonecznych, używający długiego karabinu z nienaturalnie dużą lunetą, Pyro - ogniowiec biegający w masce przeciwgazowej, która tłumi jego głos, a jeśli zaś pan z miotaczem zawoła medyka, to usłyszymy jakieś stłumione mlaśnięcia. Równie wykręcona, co klasy postaci, jest sama oprawa misji. Kiedy już podłączymy się do jakiejś mapki, pani posługująca się równie niedorzecznym, co uwznioślonym głosem objaśni nam o co chodzi w danym trybie.

Groteskowo-komiksowy klimat gry świetnie dopasowuje się do konwencji zabawy, ale przy tym zabawy niegłupiej, wciągającej i jednocześnie zmuszającej do gry zespołowej. Uwaga, bo po zagraniu w Team Fortress 2 do bólu realistyczne shootery mogą wydać się zwyczajnie nudne.

Grę Team Fortress 2 można pobrać w dziale: Po godzinach -> Gry -> FPS

Ponadto wszystkich miłośników gier, dla których gra na weekend to za mało, zapraszamy do naszego portalu Gamikaze. W tym tygodniu polecamy recenzję Dungeon Siege III, czyli kontynuacji uznanej serii, a także zapowiedzi ekstremalnego, nowego SSX oraz mającego dać nam wielką swobodę w demolowaniu miasta Prototype 2.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.