Technologie dysków SSD w ogniu pytań

Twoja przeglądarka nie obsługuje Flasha i HTML5 lub wyłączono obsługę JavaScript...

Prezentujemy sesję Pawła Śmigielskiego oraz Marcina Forberta z firmy Kingston nagraną przy okazji HotZlotu 2010.

Tematem ich prezentacji jest głównie technologia dysków SSD - urządzeń pamięci masowej zbudowanych w oparciu o pamięci flash, które zapewniają nieporównywalnie większą wydajność, energooszczędność i wytrzymałość od tradycyjnych dysków twardych. Paweł z Marcinem opowiadają o technologii bez marketingowych sloganów, mówią zarówno o jej zaletach, jak i wadach. Przygotowali też demonstrację porównującą zachowanie dwóch niemal identycznych notebooków - jedyną różnicą między nimi był właśnie zamontowany w jednym egzemplarzu dysk SSD. Podczas prezentacji wywiązała się wyjątkowo również interesująca dyskusja z uczestnikami, którzy zasypali prelegentów masą podejrzliwych pytań technicznych.

Zobacz także

miniaturka
Data dodania: 12.08.2010
Czas: 38 minut
Komentarze: 60
miniaturka
Data dodania: 27.10.2009
Czas: 48 minut
Komentarze: 17
miniaturka
Data dodania: 25.10.2009
Czas: 34 minuty
Komentarze: 75
miniaturka
Data dodania: 05.11.2009
Czas: 38 minut
Komentarze: 34
miniaturka
Data dodania: 23.10.2009
Czas: 37 minut
Komentarze: 25
miniaturka
Data dodania: 31.10.2009
Czas: 30 minut
Komentarze: 18

Komentarze (90)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
roobal | 03.08.2010 11:54#1

Rzut dyskiem, to jest to :) Bardzo ciekawa sesja, dużo konkretów i obyło się bez marketingu :)

Pozdrawiam!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 03.08.2010 11:59#2

To jedna z lepiej ocenianych sesji, na której nie sposób było się nudzić :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ciastexo | 03.08.2010 12:00#3

Dość ciekawa dyskusja :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GL1zdA | 03.08.2010 12:11#4

Mój faworyt, jeśli chodzi o tegoroczne prezentacje. Bardzo dobrze przygotowana i kompetentni prowadzący. Ważne było odcięcie się od pierwszej generacji SSD, bo powstałe w tamtym czasie opinie nadal są powtarzane.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
max1910 | 03.08.2010 12:14#5

Również podzielam zdanie przedników, że była to jedna z lepszych sesji tegorocznego zlotu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Luc3k | 03.08.2010 12:16#6

Jedna z najciekawszych sesji tegorocznego zlotu. Zaryzykuję stwierdzenie, że nawet najlepsza.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Frog | 03.08.2010 12:22#7

Bardzo dobry przykład prezentacji, w której prowadzący nie uległ pokusie wykorzystania okazji, jaką niewątpliwie jest HotZlot, do celów marketingowych. Brawa dla Kingstona!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
llindelou | 03.08.2010 12:44#8

Potwierdzam zdanie poprzedników to jest jedna z najciekawszych sesji na tegorocznym zlocie. Czekałam na zapis sesji. Jeszcze czekam z niecierpliwością na zapis sesji z udziałem Pawła Zakrzewskiego z ACSUG.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
skandyn | 03.08.2010 12:51#9

Bardzo interesująca sesja, szkoda tylko że SSD wciąż takie drogie.
Pozdrawiam.

Avatar
adam23424 (niezalogowany) | 03.08.2010 13:04#10

Czy naprawdę tylko ja widzę, że ta prezentacja jest wręcz najeżona dość agresywnym, podprogowym marketingiem?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Magik | 03.08.2010 13:08#11

Kolejna firma, która po zlotach zaskarbiła sobie moją sympatię.
Mimo, że tematyka dysków SSD ze względu na cenę tychże nie leżała mi za bardzo na sercu, to na tej prezentacji nie sposób było się nudzić.
Brawa dla Pawła i Marcina z Kingstona :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Sieja | 03.08.2010 13:25#12

Dać człowiekowi, który ma problemy z poprawnym wysłowieniem się mikrofon do ręki...

Avatar
Zaczynać (niezalogowany) | 03.08.2010 13:28#13

Jak się nazywa program o który mówi się w 58:50. Nie wyrazie słychać i nawet nie mam jak wywoskować częściowo co on tam powiedział i samemu poszukać.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Xyrcon (redakcja) | 03.08.2010 13:33#14

Mam wrażenie, że niektórym zlotowiczom ta prezentacja narobiła apetytu na dyski SSD :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pawlloo | 03.08.2010 13:43#15

Bardzo ciekawy Temat z przyjemnością się wsłuchiwałem w nowinki i przyszłość Kingstona

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GL1zdA | 03.08.2010 13:50#16


@Zaczynać
Norton Ghost

@Xyrcon
To fakt, ale chyba jeszcze poczekam na spadek cen - powoli schodzą do znośnego poziomu, mam nadzieje, że w następnym roku będę mógł sobie pozwolić na takie cacko.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grzegorz® | 03.08.2010 13:53#17

@Xyrcon

[Mam wrażenie, że niektórym zlotowiczom ta prezentacja narobiła apetytu na dyski SSD :)]

Szkoda tylko, że ceny wciąż działają hamująco na ten apetyt. :) W każdym bądź ja jeszcze poczekam zakupem choć z chęcią wymieniłbym dysk w netbooku już teraz. Wydaje się natomiast pewne, że SSD to przyszłość twardych dysków.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
crom | 03.08.2010 13:58#18

Spodziewałem się wyższego poziomu merytorycznego uczestników sesji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kecarg | 03.08.2010 14:18#19

Bardzo fajna sesja, jedna z najlepszych na Zlocie. Polecam każdemu obejrzenie jej :)

Avatar
Zaczynać (niezalogowany) | 03.08.2010 14:20#20

Ja usłyszałem "Norton Dos" i okazuje się że to jest jeden z znanych mi programów z nazwy, myślałem że może mniej znany program to będzie ale ma podobna nazwę. GL1zdA dzięki za odpowiedź.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Piotrek_20 | 03.08.2010 14:20#21

Sesja bardzo interesująca, jedna z najlepszych, bardzo dobra.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
M@ster | 03.08.2010 14:27#22

Sesja the best of the best hot zlotu 2010 :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
flaszer | 03.08.2010 15:23#23

Jedna z najlepszych sesji. Nagrody (dyski SSD) również były świetne ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Lizard | 03.08.2010 15:49#24

Kolejna genialna sesja z HotZlotu. Pozycja obowiązkowa!

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 03.08.2010 16:37#25

Bardzo fajna prezentacja, już od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem jakiegoś małego SSD na kontrolerze SandForce dla systemu (Boot Drive). Osobiście nie przepadam za firmą Kingston i jeśli kupie taki dysk to pewnie innej firmy ale zasada działania wszędzie jest podobna.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RoninPn | 03.08.2010 17:10#26

Sesja bardzo interesująca i pouczająca, dodam że obecnie mam system na SSD i rzeczywiście jest bardzo stabilny szybko odpala i się wyłącza. Nie miałem na nim jeszcze "pozdrowień od Bill'a".
Co prawda posiadam innej firmy SSD do tego bez obudowy i się nie grzeje co do reszty to na potwierdzam wszystko co Paweł powiedział o nieporównywalnie większej wydajności, energooszczędności i wytrzymałości od tradycyjnych dysków twardych.
http://tnij.org/ssd_samsung_64gb
http://tnij.org/ssd_samsung_64gb_1
wiem że już Pangrys też zbiera kasę na taki dysk.

Jeszcze raz dziękuję przedstawicielom Kingstona za uczestnictwo w Hot Zlocie, za to że zwrócili uwagę na wszystkie pozytywne aspekty instalowania dysków SSD.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wojtekmaj | 03.08.2010 17:28#27

BUCZYYYY =/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Extraordinarykid | 03.08.2010 17:37#28

Nie chce mi się drugi raz ogladać tej prezentacji, ale czy ktoś tam się dosłuchał, bądź zapamietał, co mówiono na temat defragmentacji ?

Jeden ze zlotowiczów zadał pytanie odnośnie defragmentacji ?
Z tego co pamiętam, domyślnie ona jest wyłączona w dyskach SSD.
Szkoda tylko, że jest ona możliwa, a co za tym idzie, niedouczony użytkownik zajedzie sobie dysk.
Mało tego, niektóre aplikacje wskazują duży stopień fragmentacji dysku - nawet sam Windows 7 się chce brać za defragmentację.

Czy to jakieś omamy mam ?:D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Extraordinarykid | 03.08.2010 17:39#29

@Sieja

Najgorsze podczas zlotu było "Yyyyyyy" podczas prezentacji Intela.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 03.08.2010 17:42#30

Jak brzmiały te trzy pytania na końcu?

Avatar
Hefefe (niezalogowany) | 03.08.2010 17:43#31

Ja mam pytanko:
1. Jak wygląda odzyskiwanie danych gdy taki dysk padnie.
2. (bo nie dosłuchałem) Jak wygląda pobór energii w stosunku do hdd

Avatar
pawel0o (niezalogowany) | 03.08.2010 17:44#32

Google twierdzi... ten teskt mnie zniszczył :)
A prezentacja całkiem fajna i rzeczowa.

Avatar
asdzxc (niezalogowany) | 03.08.2010 17:46#33

Ostatnio kupiłem dysk SSD Intela 80gb do mojego poczciwego Della XPS M1530 i to była najlepsza inwestycja do komputera. Cieszę się, że nie kupiłem SONY VAIO chyba VPC-F12Z1E/B chciałem go ze względu na świetny wyświetlacz no i który miał te całe procesory i7...
Dysk SSD daje dużo większą szybkość wczytywania danych, uruchamiania aplikacji, systemu, gier, przeglądarki.
Windows 7 u mnie włącza się w 26 sekund od momentu naciśnięcia włącznika do momentu wczytania wszystkich programów startowych na pulpicie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wojtekmaj | 03.08.2010 17:48#34

Generalnie to jakby wyłączyć ścieżkę z mikrofonu to by się bardzo przyjemnie oglądało ;) To już przez Skype na drugi koniec świata mi leci lepsza jakość sygnału.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
muuz | 03.08.2010 18:09#35

Szkoda, że słabo słychać te głosy publiczności, prawie nic nie zrozumiałem z słów tych, co nie mieli mikrofonu. Powie ktoś, co np. powiedział gość ok. minuty 43, gdzie wszyscy wybuchli śmiechem? Chyba mam słaby słuch...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
beduin75 | 03.08.2010 18:42#36

Wreszcie!Długo oczekiwana ciekawa sesja Kingstona. Rzeczywiście wywołała we mnie apetyt na zakup dysku SSD- ale po analizie finansowej stwierdziłem, że mimo ogromnych zalet i możliwości- cena jest za wysoka do pojemności dysków :/ Niewątpliwie dyski SSD to przyszłość :) Kingston musi jednak popracować nad szybkością swoich dysków SSD- konkurencja nie śpi :)

Avatar
romanov (niezalogowany) | 03.08.2010 19:07#37

To co mówią jest w 100% prawdą. Mam laptopa Dell latitude 13 z dyskiem SSD 64 GB i system startuje dosłownie momentalnie i od razu jest gotowy do pracy. Aż byłem w szoku po pierwszym uruchomieniu laptopa. Do tego nic nie słychać. Laptop rewelacja. Uruchamia się szybciej aniżeli Stacjonarny też Dell z procesorem Q9400, 4GB Ram i 64 bitowym system windows 7. Naprawdę polecem komputery z dyskiem SSD. Sam już z innym dyskiem nie kupię.

Avatar
Klaman123 (niezalogowany) | 03.08.2010 19:12#38

Hmmm... Mam mieszane uczucia co do wiedzy glownego prowadzacego. Konkretnie chodzi o czas MTBF, ktory przez prowadzacego interpretowany byl jako czas zycia konkretnego dysku. :)

Avatar
bizonek (niezalogowany) | 03.08.2010 19:44#39

Biorąc pod uwagę, że był to zlot ludzi związanych z IT, poziom dyskusji (prezentacji) jest mizerny, raczej przeznaczony dla osób, które mają nikłe pojęcie o komputerach. Szkoda, ciekawy temat, można było zawrzeć w nim zdecydowanie więcej konkretnych informacji a mniej danych statystycznych (mamienia marketingowego). Sama forma prezentacji i jej przeprowadzenie wypadło pozytywnie.

Avatar
a.n (niezalogowany) | 03.08.2010 20:00#40

ciekawa i dobra. Jednak nie zgodze się z brakiem marketingu w prezentacji-obecna co rusz. Koleś z 39min19s chyba zbyt agresywny jak na kontakt z ludzmi. Prezentacja ogolnie robi chęć na ssd nie zaprzeczalnie.

Avatar
Regularny oglądacz D.P. (niezalogowany) | 03.08.2010 20:11#41

Bardzo fajna prezentacja. Niestety dźwięk bardzo męczący - to przełączanie mikrofon / dźwięki publiczności.

Avatar
walec78 (niezalogowany) | 03.08.2010 20:23#42

Panowie i Panie, tu prawdę mówiąc nie ma o czym dyskutować, dysk SSD to niewątpliwie dużo lepszy, nieunikniony zamiennik starej technologi mechanicznej HDD. Nie rozumiem tu sceptycznego nastawienie pewnej grupy osób w stosunku do SSD i jak chcą to mogą nawet spać ze swoimi HDD. Pamiętam czasy gdy pojawiały się pierwsze teksty o aparatach cyfrowych. Jezu, co to był za lament "niektórych", że to się nie przyjmie, że błona jest cudowna i w ogóle. Heh, jak już się cyfra przyjęła to paru zatwardziałych profesjonalistów dziennikarzy ze łzami w oczach biegali wywoływać swoje błony :) Czy teraz ktoś wyobraża sobie robić zdjęcia na błonach?
To samo było z LCD. Poszedłem kupić swoją cudowną Belinea (cena kosmiczna, notebene działa do dziś po dwóch reanimacjach). Obchodziłem kilka sklepów, aby popytać sprzedawców o opinie na temat LCD (w końcu to "fachowcy"). I co?, na każdym kroku słyszałem lament "panie, co pan, kineskop to jakość, lcd? panie, daj pan spokój". A dziś ktoś wyobraża sobie na biurku dwa CRT obok siebie z 50 centymetrami z tyłu zajętego miejsca? Z CRT, którego ciepłota suszy kwiaty? Z CRT z obrazem "rozmazanym"? (jedyna uwaga. co za baran puścił w świat proporcje LCD 16:9, jakbym go spotkał to dostałby w pysk!).
Więc Panowie i Panie sceptycznie nastawieni do SDD, wyluzujcie się, bo wtedy podobno mniej boli :) Otwórzcie się na nową(-we) technologie!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pysiu | 03.08.2010 20:31#43

ciekawa prezentacja tylko szkoda że nadal to wszystko drogie :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 03.08.2010 21:33#44

Moim zdaniem jest błąd w prognozach. Ja bym lepszą zrobił, za mniejsze pieniądze, a nawet w czynie społecznym:)

Otóż kwestia nie jest tego typu, kiedy cena SSD stanie się porównywalna do HDD. Chodzi o coś innego - kiedy cena dysków SSD o pojemnościach 64-128GB, góra 256GB, będzie przystępna, rzędu 150-300zł.
Zaletą dysków SSD jest znacznie krótszy czas dostępu oraz odporność na wstrząsy. Wadą wyższa cena. Natomiast szybkość odczytu i zapisu jest porównywalna, najnowsze dyski 1-2TB przekroczyły parametry SATA i zbliżają się do górnej przepustowości SATA2.

Czyli dyski SSD najlepsze są do komputerów przenośnych oraz jako dyski systemowe, natomiast do przechowywania dużej ilości danych lepsze są dyski HDD. W komputerach stacjonarnych najbardziej optymalną konfiguracją jest szybki dysk SSD dla systemu operacyjnego. Może być mały, nawet 64GB, ważne by tani. Na pliki można dorzucić zwykły dysk twardy, 1TB kosztuje ok. 300zł, 500GB ok. 180zł, a za rok-dwa pojemności się podwoją przy tych cenach.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 03.08.2010 21:37#45

Dalsza część mojej prognozy - kiedyś SSD będą miały znacznie większe pojemności niż obecnie, co wielu użytkownikom komputerów wystarczy jako jedyny dysk. Jednak w najbliższej przyszłości zarobi ten producent, który wprowadzi tanie dyski SSD 64GB w cenie poniżej 200zł.

Avatar
wnikliwy (niezalogowany) | 03.08.2010 21:46#46

Co do dysków SSD to na chwilę obecną mało który producent JAWNIE mówi o wydajności dysków w funkcji czasu. Polecam lekturę:

http://www.computerworld.com/s/article/9132668/Analysis_SSD_performance_is_a_slo...

http://techreport.com/articles.x/16979

http://www.tomshardware.com/reviews/ssd-performance-power,2279.html

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
maciekszpak | 03.08.2010 21:46#47

Bardzo ciekawie zrobiona sesja, tylko trochę szkoda że tych końcowych, konkursowych pytań nie podali.

Avatar
nie TEN tomekb (niezalogowany) | 03.08.2010 21:50#48

Może jestem dziwny ale strasznie zdenerwowało mnie British Telecom na słupach wysokiego napięcia. Panowie, telekomunikacja i wysokie napięcie to tragiczne połączenie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 03.08.2010 22:08#49

Oglądam dalej sobie tą prezentację. Coś mi się wydaje, że zamiana Windowsa 7 na linuxa Minta da duuużo większy wzrost wydajności, niż wymiana dysków:)
Na moim stacjonarnym komputerze z C2D 1.8GHz (czyli poniżej średniej) uruchamanie Minta to było ok. 15 sekund, wyłączanie poniżej 5 sekund, uruchomienie dowolnego programu poniżej 2 sekund, i to przy zaszyfrowanej partycji /home.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 03.08.2010 22:39#50

@walec78 (niezalogowany)

Pierwsze monitory LCD były bardzo słabe i już na pierwszy rzut oka odbiegały jakością od CRT (podobnie zresztą jak pierwsze aparaty cyfrowe i dyski SSD). CRT nie mają takich problemów jak czas reakcji, odwzorowania kolorów czy katy widzenia. Oczywiście teraz nikt już tego nie kupi, od dawna są nierozwijane no i zajmują dużo miejsca. Tak naprawdę z monitorami CRT konkurują dopiero LCD na matrycy IPS. Korzyści wynikające ze zmiany aparatu analogowego na cyfrowy czy zmiany HDD na SSD są dużo większe niż zmiana CRT na LCD.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Bolo92 | 03.08.2010 23:05#51

Dobrą opcją byłoby, aby spisywać pytania publiczności i np. teraz je wklejać z innym głosem(lektor) lub po prostu napisy równocześnie z dźwiękiem.
Było z 5 sytuacji, gdzie na prawdę tego zabrakło - chociażby najbardziej pamiętny moment ok. 43minuty gdzie sala wybuchła śmiechem. Prowadzący mógłby mieć mikrofon założony gdzieś na głowie/koszuli, wtedy miałby wolne obydwie dłonie, a często nimi coś pokazywał i mikrofon mu faktycznie przeszkadzał.

Avatar
mes (niezalogowany) | 03.08.2010 23:52#52

Wystąpienie było marne. Po pierwsze prezentacja nie była przygotowana na hotzlot (trochę po angielsku, trochę po polsku; dużo marketingu, liczb, wykresów i innych bzdur, które nic nie wnoszą, bo zostały przygotowane dla klientów). Po drugie okropnie wyglądało zadawanie pytań i komentowanie w czasie samej prezentacji. W ten sposób wytworzyła się pseudodyskusja, która skutecznie zepchnęła treść wystąpienia na dalszy plan. Nie dowiedziałem się np., jakie są wady dysków SSD (poza ceną), jak się ma współczynnik MTBF do liczby zapisów, co to jest trim, na czym polega wyjątkowość intelowskich kontrolerów, jak zmienia się szybkość działania w zależności od pojemności, etc. Słowem: było mało technikaliów, a za dużo powtarzania "te laptopy są identyczne", "możemy podmienić wam dyski" i mówienia o klientach Kingstona (pko sa, american tobaco, inni). Marnie również zostało zrealizowane nagranie (w pewnym momencie kamera nie nadąża za głównym prowadzącym; nie było w ogóle widać benchmarków; pytań też nie słychać).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Miszkurka2000 | 04.08.2010 6:45#53

Prowadzący przykładał palce do czoła jak bohater filmu "Piękny umysł". Co do napisów to uważam że to dobry pomysł. Okrzyk "Hej!" był faktycznie agresywny jak na takie spotkanie. Co do dysków to faktycznie tylko czekać jak stanieją, a wtedy jako dysk startowy i operacyjny rewelacja.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GL1zdA | 04.08.2010 9:22#54

@Extraordinarykid
Dysków SSD się nie defragmentuje, bo czas dostępu jest stały, w przeciwieństwie do zwykłych dysków, gdzie jest zależny od pozycji głowicy. Windows 7 nie defragmentuje dysków SSD i nie pozwala na to. Jeśli użytkownik sam zabiera się za defragmentację, to znaczy że jest na tyle doświadczony, że wie co robi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
hiropter | 04.08.2010 9:45#55

Hmmm... Na początku żałowałem, że nie zgłosiłem się na Hot Zlot 2010, ale powoli zaczyna mi to przechodzić... Większość z komentarzy pochlebnie wypowiada się o formie prezentacji i jej treści oraz braku marketingu (który, nota bene, jest obecny praktycznie cały czas), a faktem jest, że to co zobaczyłem nie wywołuje jakiegoś zachwytu... Prezentacji praktycznie nie wnosi nic nowego - nic co można by było uznać za jakąś przydatną w życiu informację. Pokazuje także (bo prowadzący przeholował za bardzo na początku z tym odwoływaniem się do wiedzy i umiejętności użytkowników portalu) jaka grupa nie doinformowanych, czy nie douczonych, "specjalistów IT" odwiedza "zlot" - tekst z problemem Linuksa dla mnie wygrał, nie pisząc już o tym, że co poniektórzy nie znają zasady działania dysków HDD i SDD...

Co do formy przekazu, to dalej twierdze, że lepiej do takich rzeczy wynajmować jakiś specjalistów, którzy wykują temat na blachę i przekażą go w bardziej przejrzystej i przyjaznej użytkownikowi formie. Ewentualnie doda się do takiego prelegenta jakiegoś "fachowca", który będzie wspierał go, gdy temu skończą się "wkute na pamięć" informacje...

Zastanawia mnie także interwencja jednego z redaktorów... Na tego typu spotkaniach nie powinna mieć ona miejsca... Tym bardziej tak agresywna... Trochę pohamowania emocji Panie Tomku i lepszego doboru słuchaczy do przyszłych edycji Hot Zlotów.

Dźwięk... Po raz kolejny jest słabo (ale lepiej niż poprzednio, bo słychać co niektóre pytania słuchaczy)... Momentami wygląda to też jak by celowo wyciszono niektóre kwestie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 04.08.2010 10:57#56

@asdzxc - w 26 sekund to mi się wczytywał Windows XP na laptopie z Celeronem 800MHz, dyskiem 4200obr/min 20GB i 256MB RAM, który kupiłem w 2002 roku. Więc gdzie tu postęp?
Aplikacje nie za bardzo będą szybciej się wczytywać, bo kiedy raz się wczytają, to system trzyma ich biblioteki w pamięci RAM i drugi raz wczytują się natychmiastowo. Windows ma również funkcję prefetch, wczytującą przy starcie biblioteki najczęściej uruchamianych programów.

Jakoś im szybsze komputery, tym wolniej chodzą i trzeba kupować nowe, szybsze, by były przynajmniej równie szybkie jak te stare. Bezsens.
A nowe programy mają tylko kilka dodatkowych, mało przydatnych funkcji, a rosną wielokrotnie.
Wczoraj przeinstalowałem sobie system na macu mini z PowerPC 1.25GHz, chciałem obejrzeć prezentację. Tnie się niemiłosiernie, jedna klatka na 3 sekundy, sprawdziłem na YouTube i to samo. Tyle, że 5 lat temu ten sam komputer bez problemu odtwarzał dokładnie te same filmy we flashu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Fanboj O | 04.08.2010 11:53#57

Mizerny poziom prezentacji. Taki ciężko nazwać "kumpelski".
O jakości rejestracji materiału przez DP nie będę drążył. Wyproroczę, że za rok też będą problemy z dźwiękiem.

Jeden ze słuchaczy był bliski spalenia Kingstonom prezentacji, gdyby zamiast słowa fragmentacja użył słowa "degradacja (komórek pamięci)".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kodziro123 | 04.08.2010 12:50#58

Gdybym tam był zapytałbym prowadzącego gdzie na stronie kingstona można znaleźć informację jakie kontrolery i jaką wielkość pamięci podręcznej mają oferowane przez nich dyski.
Kingstonowe dyski mają zachęcającą cenę, ale można się nieźle naciąć kupując dysk z 16KB cache-em i brakiem możliwości wymiany firmware.
Ja na szczęście wybrałem dysk innej firmy, gdzie tego typu info jest widoczne na pierwszy rzut oka ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 04.08.2010 13:02#59

@kodziro123 - istnieją dyski SSD bez cache'u, i aktualnie należą do najszybszych.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kodziro123 | 04.08.2010 13:37#60

@MaRa Nie chodzi mi o rozpoczynanie dyskusji o wyższości takich dysków nad owakimi, ale o politykę informacyjną kingstona.
Wchodzę na stronę ocz technology i wszystko mam jasne, wchodzę na stronę kingstona i nie mogę znaleźć kluczowych informacji dot. oferowanego przez nich sprzętu. Można jedynie szukać recenzji na stronach/portalach robiących testy porównawcze sprzętu. Kingston chwali się u siebie szybkimi transferami osiąganymi przez ich ssd, trwałością, itp., ale jaki mają cache i kontroler pozostaje tajemnicą.
Ciekawe co prelegent z tej prezentacji miałby do powiedzenia w tej kwestii...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krogulec (redakcja) | 04.08.2010 13:51#61

@a.n, Miszkurka2000, hiropter: Interwencja redaktora była jak najbardziej uzasadniona. Nie słychać tego w materiale bo dźwięk z sali jest wyciszony ale w pewnym momencie powstał zrobił się straszny szum - kilka osób zaczęło głośno dyskutować (co prawda na temat ale pomiędzy sobą), nie dając dojść do słowa prowadzącemu i przeszkadzając pozostałym osobom na sali. Niestety jeżeli ktoś nie rozumie, że podczas prezentacji należy zachować ciszę to nie ma czasami innego wyjścia niż takie wyraźne zdyscyplinowanie. Co szczególnie mnie irytowało to fakt, że wśród osób które notorycznie "szumiały" były i takie które z racji swojej profesji same prowadzą często prezentacje więc powinny mieć świadomość jak to przeszkadza prowadzącemu i innym na sali.

@Regularny oglądacz D.P.: Gdybyśmy miksowali przez cały czas dźwięk z mikrofonu z dźwiękiem z sali to "zyskałbyś" tylko dodatkowe szumy, odgłosy przesuwanych krzeseł itp. Zdajemy sobie sprawę, że jest to trochę nienaturalne ale summa summarum lepiej tak się ogląda (słucha). Co do samej jakości dźwięku to trzeba pamiętać, że jest to streaming - ma być zrozumiale, a nie w Dolby Digital 5.1 ;) bo inaczej przy słabszych łączach ciągle by rwało...

@bizonek: Wyciągasz zbyt pochopne wnioski. Poziom wiedzy uczestników Zlotu jest w zdecydowanej większości ponadprzeciętny lub wręcz mocno zaawansowany. Trzeba jednak pamiętać, że jest to grono mimo wszystko zróżnicowane - z jednej strony są np. specjaliści IT, a z drugiej strony gracze. Poza tym pytania zadają często ludzie, którzy oględnie rzecz ujmując mogą mieć niską świadomość swojej ignorancji w jakimś temacie - IT Pro nie zada pytania o degradację SSD bo doskonale zna odpowiedź. Generalnie obserwuję, że często na różnych konferencjach/prezentacjach wiedza wielu osób które są najbardziej aktywne jest odwrotnie proporcjonalna do ich aktywności ;) Dotyczy to również spotkań o teoretycznie jeszcze wyższym poziomie - dla przykładu na konferencji dotyczących macierzy i generalnie systemów typu High Availability, w której miałem okazję uczestniczyć, było dwóch osobników zadających tak głupie i elementarne pytania, że dosłownie chciało się "wyjść z kina" ;) Z drugiej zaś strony było dużo osób mających za sobą potężne wdrożenia i dysponujących wiedzą często większą niż prowadzący spotkanie ;)

@bizonek: Prezentacja została na miejscu bardzo dobrze oceniona. Wiadomo, że zapis wideo to co innego. Trzeba pamiętać, że prowadzący mieli świadomość, że sesja będzie później szeroko transmitowana stąd też jest trochę wprowadzenia aby osoby które to będą oglądać nie zostały wpuszczone od razu na głęboką wodę. Nie zgodzę się jednak, że było za mało informacji technicznych - było ich bardzo dużo, więcej niż jest publicznie dostępnych na stronach Kingstona.

@muuz: Ciężko wyeliminować to zjawisko bo ludzie impulsywnie zadają pytania... Jak dla mnie to pytania powinny być w ogóle zadawane wyłącznie po prezentacji bo powoduje to zamieszanie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 04.08.2010 17:30#62

@Krogulec - to w końcu prezentacja była dla wszystkich chętnych, czy dla specjalistów? Bo jeśli dla wszystkich, to trzeba to uwzględnić i opowiadać w ten sposób, by ktoś niezorientowany w tematyce zrozumiał. To nie jest łatwe, niektórzy potrafią skomplikowane zagadnienia omówić prostym językiem, streścić w kilku zdaniach, inni nie, leją wodę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Dimatheus | 04.08.2010 17:42#63

Hej,

Bez wątpienia była to najlepsza piątkowa sesja - zarówno pod względem merytorycznym, a także po względem samego przygotowania czy przedstawienia. Wystąpienie wywołało lawinę pytań i nie było szans, by na wszystkie uzyskać odpowiedź. Dlatego w czasie piątkowej partii bilarda udało nam się pomęczyć Pana Pawła naszymi wątpliwościami, co do systemu optymalizacji zapisu na dyskach SSD w przypadku ich sporego zapełnienia. :)

Pozdrawiam,
Dimatheus

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Dimatheus | 04.08.2010 17:52#64

Hej,

@ Krogulec - "Jak dla mnie to pytania powinny być w ogóle zadawane wyłącznie po prezentacji bo powoduje to zamieszanie."

I właśnie o czymś takim rozmawialiśmy na zlocie z niektórymi użytkownikami; by sesje techniczne podzielić na 2 części: jedna z nich to czysta prezentacja bez zadawania pytań, a druga to dyskusja ze słuchaczami. Wydaje mi się, że to wprowadziłoby nieco większy porządek w sesjach technicznych. Ale to oczywiście tylko propozycja. :)

Pozdrawiam,
Dimatheus

Avatar
Paweł777 (niezalogowany) | 04.08.2010 18:11#65

1000000 cykli zapisu nawet jeśli kontroler dba o niezapisywanie danych w jednym miejscu to i tak o wiele za mało W ciągu dnia pracy komputera (konkretnej pracy) Swap jest nadpisywany kilkaset tysięcy razy

Avatar
trux (z poza domu) (niezalogowany) | 04.08.2010 19:09#66

Swoją drogą, to ceny dysków SSD są porażające. Za dysk o takiej pojemności jaką mam obecnie (250 GB) musiał bym zapłacić 2500 zł. W miarę tanie są 30 GB, ale w tym wypadku i tak trzeba dołożyć standardowy dysk. Zaletą będzie tu większa wydajność, wadą zaś większy apetyt na prąd.
Na chwilę obecną Kingston próbuje zaklinać rzeczywistość.
W przyszłości, wraz ze spadkiem cen, dyski SSD zdominują rynek.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 04.08.2010 20:11#67

@Paweł777 - racja. A Windows lubi korzystać z pliku wymiany, nawet jak ilość RAM jest więcej niż wystarczająca. Da się inaczej, bo linuks nie ruszy dysku póki mu RAMu wystarczy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kodziro123 | 04.08.2010 20:39#68

@MaRa zalecanym sposobem dla posiadaczy ssd jest wyłączenie pliku wymiany i utworzenie ram-dysku na pliki tymczasowe

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krogulec (redakcja) | 04.08.2010 22:39#69

@MaRa: W tym roku nie robiliśmy dwóch ścieżek - wszystkie sesje były w jednej ścieżce ogólnej. Jak pisałem można było przejść od razu do cięższych zagadnień ale chociażby biorąc pod uwagę, że sesja była nagrywana pod kątem puszczania później na portalu wprowadzenie było potrzebne (na miejscu było 160 osób, online jedną prezentację ogląda kilkadziesiąt tysięcy osób)

@Dimatheus: Problem w tym, że czas nie jest z gumy i wszystko jest kosztem czegoś - jeżeli po każdej sesji zrobimy jeszcze serię pytań i odpowiedzi to w efekcie... trzeba będzie zrobić mniej sesji. Osobiście uważam, że na zadawanie pytań jest tak dużo czasu podczas przerw czy części integracyjnych, że naprawdę nie ma takiej potrzeby. Na klasycznych konferencjach gdzie kontakt z prelegentem jest zazwyczaj właściwie tylko podczas sesji, ewentualnie w kuluarach po sesji, jest inna sytuacja. Podczas HotZlotu mamy jednak ten komfort, że partnerzy również są dostępni przez te 3 dni jest więc mnóstwo okazji aby zadawać takie pytania...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wuwu78 | 04.08.2010 22:46#70

Dzięki za ten materiał. Tak się miło słuchało i oglądało, ze człowiek nawet nie wie, że już godzina zleciała :) . A o tym, jakiego mi panowie zrobili "smaka" na ten SSD, to nawet nie wspominam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Mariusz7575 | 04.08.2010 22:59#71

Cóż... prezentacja fajna, ale... dźwięk tragiczny, buczenie. Ponadto nie słychać pytań uczestników. Powinien ktoś chodzić po sali z mikrofonem na wysięgniku...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
apocalyPS3 | 05.08.2010 8:25#72

Prezentacja ciekawe, ale najlepsze były latające małpy. Mam takie pytania, zaczynając od końca prezentacji:
1. Jak sie grzeją dyski SSD (mowa była o overclockerach RAMu), chodzi o aplikacje 3D, CAD. Czy istnieją jakieś "specjalne" dyski SSD do ekstremalnych zastosowań, czy jest tylko podział desktop-laptop-serwer?
2. Czy proces "zapis-odczyt" jest we wszystkich dyskach taki sam? Od czego głownie zależy żywotność takich dysków, czy jest tak jak z procesorami, jeden podkręci się lepiej drugi gorzej
3. Czy istnieją obrotowe dyski SSD, np. dyski SSD 7200 RPM
4. Jak wygląda pojedynek szachowy dysku SSD z Garijem Kasparowem?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
apocalyPS3 | 05.08.2010 8:29#73

Można było dodać, że awarie dysków SSD można policzyć na palcach jednej ręki pracownika tartaku :) Pracownik tartaku wchodzi do knajpy i mówi: barman pięć piw :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
januszek | 05.08.2010 8:32#74

Ta sesja to było niezapomniane przeżycie bo wszyscy abecni na sali wiedzieli, że dyski SSD to rewelacja ale mimo to daliśmy się wciągnąć w czasem gorącą dyskusję o ich przewadze nad HDD ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
beduin75 | 05.08.2010 15:54#75

@hiropter
W pewnej chwili na sesji panował taki hałas, że gdyby nie interwencja Tomka, to za kilka sekund sam zrobił bym to samo- może mikrofony nie zbierały tego szumu- ale w kilku miejscach na sali prowadzone były tak zażarte dyskusje pomiędzy użytkownikami Hotzlotu, że nie sposób było usłyszeć co mówi prowadzący przez mikrofon.

Liczę na pojawienie się w najbliższym czasie prezentacji programu do montażu filmów SONY VEGAS PRO :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dmag | 05.08.2010 17:33#76

Bardzo konkretna sesja, podobała mi się. Paweł Śmigielski nie dał się przekonać, że dysk SSD to nie technologiczne cudo. Może jednak miał rację? ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Dimatheus | 05.08.2010 21:53#77

Hej,

@ Krogulec - Nie sposób się z Tobą nie zgodzić, że czasu na zadawanie pytań jest naprawdę dużo - bo faktycznie przez cały czas zlotu (wyłączając sesje) można męczyć prelegentów - i tak robiliśmy. :)

"jeżeli po każdej sesji zrobimy jeszcze serię pytań i odpowiedzi to w efekcie... trzeba będzie zrobić mniej sesji."

Nie, nie - bardziej chodziło mi o to, by sesję podzielić na dwie części. Niech trwa nadal 30 minut - tyle że przez pierwsze 20 minut trwa prezentacja, a kolejne 10 minut to dyskusja. Oczywiście nie miałoby to zastosowania w przypadku sesji ACSUG, bo tutaj wymiatanie w PhotoShop'ie nie wymaga dyskusji. :P Wiem, wiem - ostateczna decyzja i tak należy do organizatorów. :)

Pozdrawiam,
Dimatheus

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Dimatheus | 05.08.2010 21:54#78

Hej,

@ apocalyPS3 - "3. Czy istnieją obrotowe dyski SSD, np. dyski SSD 7200 RPM"

Przepraszam, a co w nich miałoby się niby kręcić?? Przecież dyski SSD pozbawione są części mechanicznych.

Pozdrawiam,
Dimatheus

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
apocalyPS3 | 05.08.2010 22:46#79

"Przepraszam, a co w nich miałoby się niby kręcić?? Przecież dyski SSD pozbawione są części mechanicznych."

To jak działają, jak sie nie kręcą?
Jakby taki dysk umieścić wewnątrz radiatora, niech sie obraca z prędkością 7200 a z góry go chłodzi wiatrak. Super rozwiązanie 2 w 1.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Chosen | 06.08.2010 0:29#80

ciekawa sesja tylko troszku mi głupio za naprawdę dziwno-śmieszne pytania które sa logiczne ;/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Dimatheus | 06.08.2010 12:08#81

Hej,

@ apocalyPS3 - "To jak działają, jak sie nie kręcą?"

Poczytaj troszeczkę, z czym to się je!! :) http://pl.wikipedia.org/wiki/Solid_State_Drive

Pozdrawiam,
Dimatheus

Avatar
maniek1113 (niezalogowany) | 06.08.2010 12:41#82

Cholernie podobny do Mela Gibsona.

Avatar
tapioka (niezalogowany) | 07.08.2010 4:08#83

Sesja moze i fajna ale wy nie macie zielonego pojecia o dyskach SSD. Zeby o tym mowic nie wystarczy poczytac ale trzeba kupic, zainstalowac i podzielic sie wrazeniami. A jest czym, zareczam.

Avatar
donpablos (niezalogowany) | 08.08.2010 21:19#84

Spodziewałem się czegoś lepszego. Wiedza podstawowa.

Avatar
AdamC666 (niezalogowany) | 10.08.2010 14:49#85

'Madre dywagacje' nt. ile to razy mozna zapisac 1 komorke Flash i obliczanie na tej podstawie zywotnosci dysku to delikatnie ujmujac pomylka. Dyski SSD maja w tej chwili MTBF na poziomie 1 mln godzin co jest juz na obecnym poziomie technologi 100% lepiej niz w HDD.

A tak wogole to w SSD nei chodzi o to ile sie komu Win7 wlacza tylko o likwidacje ostatniego powaznego "waskiego gardla" w architekturze PC. Co z tego ze mam Corei7 i 12GB RAMu skoro cala ta maszyneria musi czekac bo akurat 4 rozne aplikacje probuje odczytac/zapisac dane z dysku?

Kto raz sprobuje jazdy na SSD juz nie wroci - dyskutuja tylko "lotnicy teoretycy" ;]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
grzegorz | 15.08.2010 22:14#86

Dokładnie, najważniejszy jest skok prędkości najwolniejszego z podzespołów, wzrost o kilka rzędów a nie ilości.
Po tej prezentacji zastanawiam się nad tym bootdrive

Avatar
Roman Drobniewski (niezalogowany) | 23.08.2010 16:14#87

Kingiston Bardzo Fajna Firma . tylko By Znowu nie tak było . Nawet Mam Pamięć Ram od tej firmy .Cholerka Żeby SSD te Dyski Zamontowali w Notebooki i by nawet Windows 7 Nie miała problemów raczej " Odpoczywała i Miała miejsca ." Ale Nic Mam do nich Szacunek Więc nie narzekajcie Kingiston Bardzo Fjna Firma Uwielbia ich

Avatar
Piiotrek (niezalogowany) | 23.08.2010 23:35#88

Przyjemnie się to oglądało.
Gościowie bardzo konkretni... osobiście nie używam innych pamięći RAM.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Mariosti* | 18.09.2010 1:06#89

@Paweł777
System plików widziany przez os i fizycznie rozłożenie danych w komórkach pamięci które widzi kontroler w ssd to dwie zupełnie różne rzeczy, modyfikując swap'a dane nie są nadpisywane w tych samych komórkach bo to nie optymalne z punktu widzenia kontrolera. Nawet najprostsze kontrolery w ssd mają obecnie po 4-8 kanałów, serwerowe nawet 16 (każdy kanał może niezależnie zapisywać/odczytywać dane z przyporządkowanych do niego kości pamięci), dlatego zwykle po prostu szybciej jest zapisać dane w innym miejscu na innym kanale bo nadpisywanie wymaga najpierw cyklu zerującego najmniejszą jednostkę w kości pamięci. Wrzucanie swap'a na dysk mechaniczny gdy w komputerze mamy ssd jest po prostu bez sensu bo właśnie charakterystyka odwołań do swap'a najbardziej eksponuje zalety tej technologii.

@MaRa
Seven pracujący na ssd robi mi kompletnego restarta w 21 sek (od wciśnięcia "uruchom ponownie" do pełnego załadowania systemu, licząc ze wszystkim, po prostu stoper w dłoni), tak więc postęp jest. Z drugiej strony prawdą jest że pod linuksem efekt może być jeszcze bardziej porażający (jeszcze nie próbowałem bo nie było potrzeby, ale kwestią czasu jest zapewne kiedy wygra ciekawość ;> ).

@kodziro123
modele V i V+ działają pod kontrolerami toshiby (128mb ddr2 cache w V+, w najmniejszych modelach bywa to 64mb, kości pamięci toshiby), modele 80,160 gb to rebrandowane dyski intela(czyli kontroler i kości intela).
Mogliby wydać jakąś możliwie mało kosztowną nową serię tych dysków na kontrolerze SandForce z nand'ami intela, to obecnie najbardziej wydajne ssd na kościach MLC w formacie 2,5", możliwe że czekają na drugą generację tych kontrolerów wykorzystującą przepustowość sata3, kto wie, czas pokaże.
Wg. statystyk pokazanych na tej prezentacji 128gb ssd powinno spaść z ceną do około 300-400zł gdzieś za 4 lata i to już można spokojnie określić jako "sweetspot" dla większości konsumentów ;>
Jeśli ktoś zastanawia się dlaczego ssd są takie kosztowne to proponuję sprawdzić jaki jest koszt samych kości nand potrzebnych do zbudowania takiego dysku, w tej chwili na rynku kontraktów na takie kości 16x8GB kości MLC kosztuje ponad 250$, a ich ceny przecież z dnia na dzień spadają. To pokazuje że ssd są tak tanie jak tylko być mogą w danej chwili. Dobrze że rynek kości napędzany jest przez potężne inne rynki o których wspomniano na prezentacji bo dzięki temu możemy mieć pewność że przytoczone w zlocie statystyki dotyczące kosztu 1GB ssd nie są wyssane z palca i z ogromnym prawdopodobieństwem sprawdzą się.

Avatar
damnare (niezalogowany) | 19.12.2011 13:21#90

Poziom zadawanych pytań przez niektórych jest totalnie żenujący.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść