r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Test Apple iPod Touch 3G

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Firma Apple ze swoimi produktami wielkim butem odcisnęła piętno na obliczu przenośnej rozrywki, pokazując chociażby takiej Nokii, która jak pamiętamy z NGAGE nieśmiało chciała przepchnąć pomysł zaawansowanych gier na urządzeniu mobilnym typu telefon komórkowy, że jednak się da… Tak, iPhone oraz iPod Touch to sprzęty obecnie ogromnie popularne i to nie tylko wśród młodzieży, czego dowodem niech będą chociażby preferencje naszej redakcji w tej kwestii – większość z nas ma jedno, albo drugie. Ostatnio wypuszczona odsłona 3GS słuchawki oraz bazująca na jej bebechach nowa edycja Toucha tylko potwierdzają, że „jabłkowcy” ugruntowali swą pozycję w tym segmencie rynku. Do testów trafiła do nas oto trzecia generacja dotykowego kieszonkowego odtwarzacza iPod cechującego się możliwością odpalania gier. Może wielu wciąż trudno w to uwierzyć, ale z tego już zrobiła się pełnoprawna kieszonsolka, która pewnie śni się po nocy tuzom rynku pokroju Sony…

Przyjrzeliśmy się nowemu Touchowi przede wszystkim pod kątem przydatności do gier, chociaż nie należy zapominać, że urządzenie zadebiutowało na rynku jako kompaktowy odtwarzacz muzyki. Kilka ważnych kwestii technicznych na początek – sercem sprzętu jest procesor ARM Samsunga taktowany 800 MHz, który jak wspominałem na wstępie wykorzystywany jest również w iPhonie 3GS. Poprzedni model miał raptem 533 i to będzie wyraźnie widać w różnorakich tytułach, szczególnie produkcjach 3D – ale nie uprzedzajmy faktów… Ilość RAMu podwojono ze 128 do 256 MB, wspierane jest OpenGL ES w wersji 2.0, ekran to wciąż ten sam prześliczny multidotykowy panel 3,5 cala dający żywy obraz w rozdzielczości 320 na 480 pikseli. Dla porządku wspomnijmy jeszcze o akcelerometrach, czyli „czujkach ruchu”, bo to często alternatywny tryb sterowania w wielu grach, obok „macania” palcem oczywiście. [image source="Galerie/Inne/Test_Apple_iPod_Touch_3G:22504" mode="normal"]

Dostaliśmy do testów wersję z 64 GB, co od razu wzbudziło w redakcji dyskusję ile kto by mógł muzyki na odtwarzaczu pomieścić. I filmów albo gier. Doszliśmy jednak do porozumienia - dużo. Urządzenie pakowane jest w plastikową przezroczystą „trumienkę” (na którą Apple najpewniej ma patent, bo firma jest z tego znana), w niej znajdziemy samego iPoda Touch, instrukcję, kabelek zasilający, oryginalne słuchawki oraz przejściówkę dokującą (w postaci wyprofilowanego kawałka plastiku). Tak, wszystko zgrabnie mieści się w niewielkim, zaokrąglonym prostopadłościanie. Urządzenia dobywa się z niego wpierw odklejając naklejkę ochronną z ekranu, a potem wyciskając je z „piedestału”, na którym zostało ułożone. iPod wygląda niepozornie - jest cieniutki, leciutki, acz metalowa obudowa z tyłu nie daje wrażenia, że to jakaś krucha zabawka.

r   e   k   l   a   m   a
1 2 następna
© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.