r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Test PSP-3000

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Aż trudno uwierzyć, że to już 5 lat, odkąd PlayStation Portable pojawiło się na rynku. Niegdyś marzenie każdego fana sprzętów firmy Sony, z początku (jak zwykle) dostępne tylko w Japonii, skąd wielu moich znajomych za wtedy grubą kasę konsolkę zaimportowało, na przestrzeni lat doczekało się dwóch sporych ulepszeń i upowszechniło pod strzechami także polskich graczy. Jak zapewne doskonale się orientujecie w 2007 roku wyszła odchudzona edycja PSP, tzw. Slim&Lite, a zaledwie kilka miesięcy temu doczekaliśmy się i trzeciej rewizji sprzętu, dumnie oznaczonego cyferkami 3000. Właśnie mu się teraz lepiej przyjrzymy.

Żeby być dokładnym, to zabraliśmy się do testów modelu 3004, który – jak łatwo się domyślić jest następcą 2004 (Slim), jak również i wcześniejszego, leciwego już 1004. Nie wszyscy mogą się orientować w zmianach konstrukcyjnych na przestrzeni modeli, więc pozwólcie na mały rys historyczny. Wydana w 2004 roku pierwsza edycja PSP stanowiła małą przenośną rewolucję – sprzęt nie tylko umożliwiał odpalenie gier na specjalnych płytkach UMD (mieszczących 1,8 gigabajta danych), czy również filmów na tym samym nośniku optycznym, ale i przeglądanie zdjęć oraz materiałów wideo przygotowanych w jednym z obsługiwanych formatów, a przechowywanych na kartach Memory Stick Duo. Graczy zachwyciły początkowo właśnie głównie zapędy multimedialne sprzętu, ale oczywiście także i jego możliwości 3D - grafika w rozdzielczości 480 na 272 pikseli prezentowała się w grach obłędnie jak na urządzenie przenośne. Opcja zabawy przez Internet poprzez Wi-Fi tylko potęgowała frajdę. [image source="Galerie/Inne/Test_PSP-3000:15390" mode="normal"]

Tzw. model „Fat/Phat” (od „grubaska”) trzy lata później doczekał się piękniejszej, odchudzonej wersji. „Slim” był mocno lżejszy (aby przyciąć koszty produkcji pozbyto się wielu metalowych elementów) i cieńszy, przez co gracze o dużych dłoniach zaczęli nań nieco marudzić. Mniejsza masywność urządzenia sprawiła również, że sprzęt wielu rozpatrywało już w kategoriach gadżetu, aniżeli wysokiej klasy urządzenia multimedialnego. Cóż, plastik robi swoje. W tej edycji pozbyto się portu podczerwieni, z którego i tak jakoś nie korzystał pierwowzór z serii 1000, za to pamięć wewnętrzną zwiększono z 32 do 64 megabajtów, co umożliwiło obsługę chociażby programu Skype w odsłonie na PSP oraz nieco szybsze wgrywanie gier. Niewielkie głośniki przeniesiono ze spodu konsolki nad przyciski, aby polepszyć wrażenia słuchowe, zmieniono też umiejscowienie przełączniki Wi-Fi oraz portu kart pamięci i doszła opcja wyświetlania obrazu na ekranie telewizora za pośrednictwem specjalnego, kupowanego osobno kabla komponent.

r   e   k   l   a   m   a
1 2 następna
© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.