r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Test Special Edition Xbox 360 Controller

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Microsoft wprowadził niedawno na polski rynek świeżą edycję pada dla konsoli Xbox 360, którą w sklepach spotkamy z oznaczeniem Special Edition. To bezprzewodowe urządzenie stanowi pierwszą od dawna, wyraźną próbę ulepszenia sprzętu, który obecny jest u nas w domach w swej pierwotnej formie od lat. Jeżeli dopiero co zmienialiście kontroler to zapewne na razie darujecie sobie tę nowinkę, ale jeśli żywota dokonuje właśnie stary model, tak nie ma co się długo zastanawiać – nowa propozycja Redmond jest dla Was.

Po otwarciu pudełka dosłownie „atakuje” nas sterta papieru – ze spodu plastikowej kolebki wylatują gromadnie instrukcje w kilku językach. W zestawie znajdziemy obok bezprzewodowego pada także standardowy pojemnik na dwie baterie zatykany z tyłu, ale gdy ktoś z ładowarkami nie jest za pan brat powita raczej bardziej Play & Charge Kit, czyli jeden prostokątny akumulatorek plus kabelek, dzięki któremu możemy naładować kontroler, kiedy akurat „siada” – bez przerywania gry. Po prostu wpinamy się u góry urządzenia, a wtyczkę USB wkładamy w port z przodu konsoli. Odpowiednie światełko powiadomi nas później zielenią, że ponownie da się śmigać z dala od tej „uwięzi”… [image source="Galerie/Inne/Test_Special_Edition_Xbox_360_Controller:38608" mode="normal"]

W kwestii projektu, postawiono na minimalizm kolorystyczny – mamy czerń, biel oraz szarości. Sprzęt prezentuje się przez to futurystycznie oraz schludnie. Jeżeli o dobór barw chodzi to zastrzeżenie nasuwa się w sumie tylko jedno - otóż starzy konsolowi wyjadacze nie będą mieli z tym problemu, niemniej w przypadku grania na Xboksie 360 przez „świeżaka” nie ma on już jednego z punktów odniesienia, kiedy jakiś tytuł nakaże mu powiedzmy wduszenie czerwonego B. Bowiem zniknął niebieski, żółty, zielony i czerwony właśnie. Nie każdemu spodoba się ponadto błyszczący przycisk przenoszący nas do menu (w miejsce szczotkowanego srebra), chociaż według mnie pasuje on nieźle do nowej całości.

r   e   k   l   a   m   a
1 2 następna
© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.