Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Test chińskiego smartphona Cubot GT72

Cubot. Marka która do niedawna produkowała automatyczne odkurzacze, wypuściła w zeszłym roku dość dobrą podróbkę o nazwie Cubot One. Podróbka była widocznie dość dobra, bo jakiś czas temu zostaliśmy obdarowani kilkunastoma kolejnymi modelami tego producenta. Jednym z nich jest Cubot GT72(E), chyba pierwszego smartphone'a z układem MTK6572, oraz którego dzisiaj wam przedstawię.

Specjalnie napisałem przedstawię, gdyż telefon kupiony był w październiku dla kolegi, a sam go używałem tydzień, a czemu teraz o nim piszę? Tego dowiecie się na końcu wpisu ;)

Bebechy i ekran GT72

Zastanawiam się jaki był tok myślenia pracowników, podczas tworzenia tego modelu. Mogę przypuszczać że chcieli stworzyć telefon jak najtańszy, a zarazem jak najwydajniejszy i z dobrych materiałów. Z całą pewnością mogę napisać że spełnili swój pierwszy postulat, gdyż cena 65$, a w Polsce na allegro za około 300zł to jak najbardziej taniocha (no w Polsce raczej przepłacimy, jak sprzedający wysyła go z Chin). No ok, wiem że za 300zł w Polsce kupimy firmowy HTC Desire C, lub może wyhaczymy Sony LWW, czy Neo V, jednak pozwólcie że napiszę parametry.
  • OS: Android 4.2.2
  • CPU: MTK6572E, Cortex A7 dual core, 1.3GHz
  • GPU: Mali 400MP1
  • RAM: 256MB
  • ROM: 512
  • Aparat: Dual camera - 2Mpx z tyłu i 2Mpx z przodu
  • GPS, DualSim
  • Zakres sieci: GSM 850/900/1800/1900MHz
  • Ekran: TFT 4" 800 x 480
Jak zauważyliście ma procesor MTK6572E (wersja procesora bez "E" ma 1,2GHz), który jest około dwa razy wydajniejszy od MTK6577, spotykanym w trochę droższym Lenovo A390, czy ZTE V889S, oraz układ graficzny Mali 400MP1, który często był/ jest wkładany do starszych/ tańszych tabletów.
Zachęcająco wygląda też sprawa aparatu (przedniego), w którym 2Mpx idealnie nadaje się do "samojebek" (tu koniec dobrej strony GT72), jednak w dzisiejszych czasach 2Mpx z tyłu to hańba i prosi o pomstę do nieba! Kolejną bolączką tego modelu jest 256mb RAM, choć wydaję się że rom jaki dał producent działa dobrze i sprawnie, to przy włączeniu wymagającej gry potrafi zlagować, choć mnie i tak zaskakuje że w 100% grywalne jest (choć na małych lagach) NFS: MW. Dodam że nawet GTA: SA działało, tylko że przez pierwsze 40sek., gdyż jak podejrzewam po tym czasie ładowało się mapa, na którą nie starczało RAM'u. Kolejnym minusem jest brak europejskiego 3G (nie działa Areo2), choć jak używałem 2G to źle nie było, wystarczyło by dowiedzieć się kiedy jest najbliższy autobus, czy sprawdzić pogodę. Do ekranu przyczepić się nie mogę, poza tym iż jest trochę słabe odzwierciedlenie kolorów, a tak to ekran dobrze wychwytał wciśnięte miejsca na ekranie, bez potrzeby mocnego duszenia w ekran. Rozdzielczość 800 x 480 mi wystarcza do pogrania w jakieś gierki, do przeczytania krótkiego artykułu na DP, jednak myślę że na dłuższą lekturę to jakoś się nie specjalnie nadaje.

Obudowa

Ogólnie na plus zasługuje jeszcze wygląd telefonu. Na przodzie znajdziemy w lewym górnym rogu aparat, pod nim ekran i trzy dotykowe przyciski które nie są jakieś specjalne ładne, i wg. mnie psują całokształt. Ogólnie najbardziej zauroczyła mnie w nim osłona baterii, na której znajdziemy tylko aparat, flash i głośnik. Obudowa w kolorze pomarańczowym robi zniewalający efekt (zdjęcia tego nie oddają, więc musicie mi uwierzyć na słowo)
Tylna klapka jest błyszcząca, lecz widać że zrobiona z lepszej jakości plastiku, który w dotyku daje bardzo dobre odczucia. Takie jakby klapkę z HTC G1 zrobić z trochę lepszego plastiku, i pomalować błyszczącym lakierem. Na bokach telefonów znajdziemy konfigurację przycisków podobną jak w nowych Samsungach (a przynajmniej jak w SGS III mini)- czyli przyski odpowiadające za głośność, oraz jeden przycisk służący do blokowania i włączania/ wyłączania telefonu.
Jednakże muszę pochwalić chińczyków że nie zerznęli na chama wyglądu jakiegoś flagowca, a wymyślili coś samodzielnie.

Co w zestawie

Pudełko jest chyba biodegradowalne bo wygląda jak z tektury. Zestaw ma raczej to co każdy normalny. Telefon, słuchawki, kabelek USB, ładowarka, oraz mały dodatek w postaci dedykowanego cover'a na telefon jest bardzo fajne. Cover, choć fajnie że dodany za free to mógłby być z lepszego plastiku. W dotyku jest jakby zdrapano farbę z LG GT540, i przetopiono na to coś. Z podobnej jakość plastiku są słuchawki. Sytuację ratuje kabelek, który jak na dołączony do zestawu z chińskim rodowodem jest dobrej jakości.

Podsumowanie

Ciągle nie mam pojęcie co myśleli ludzie z Cubot'a gdy wpadli na pomysł by od odkurzaczy przejść do srogo zapchanego rynku smartphone'ów. Jednak wyszło im to całkiem dobrze z modelem One, a model GT72 dobrze kontynuuje poczynania firmy.
Cubot GT72 pokazuje że da się zrobić tani/ wydajny/ i w miarę z dobrych jakościowo produktów telefon, który nawet po upadku z kilku metrów ciągle działa.

Podsumowując:+Cena (około 190zł) +Wydajność +Przedni aparat +GPS, Dual Sim +Własny pomysł na design -Tylna kamera -Mało pamięci RAM -Brak 3G

Ogólnie w dniu dzisiejszym nie polecam tego smartphona. Już za dodatkowe 30zł więcej dostaniemy HTM M1 z identycznymi podzespołami, jednak z ekranem 4.7", 512mb RAM oraz 3G :)

Od autora:

Telefon recenzuję teraz gdyż kolega po udanej próbie wgrania roota, zainstalował ChainFire ze sterownikami, których widocznie telefon nie obsługuje, i tak w tym momencie jest tzw. cegłą. Teraz telefon się nie włącza :) (idzie na gwarancję do producenta) 

sprzęt internet urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
4lpha   9 #1 04.01.2014 15:43

Trochę szmelc.

lordjahu   19 #2 04.01.2014 15:52

@4alpha no może nie jest to idealny smartfon ze średniej półki, ale na niską się zalicza. Słabe parametry to dla niewymagających i tak dużo :)

ruskiPOP   3 #3 04.01.2014 15:58

Czy szmelc? hmm.. zależy jak na to spojrzeć. Mój kolega chciał fajnie wyglądającego telefonu do fejsa, muzyki, sms, i przeglądania neta. Do wydania miał około 200zł, więc to mu starczało :), Jednak z drugiej strony można to porównać do Neo V, to dla kolegi Neo V jest gorsza bo ma mniejszy ekran i jest droższa. A dla kogoś innego jest lepsza bo jest wydajniejsza. Czyli potwierdzamy przysłowie "punk widzenia zależy od punktu siedzenia".

luqass   12 #4 04.01.2014 16:30

za ~300 zlotych mozna kupic w polsce nieco mocniejszego quantuma4 lub vertisa, a przy tym nie mamy problemu z ewentualnym zwrotem, lub gwarancja

ruskiPOP   3 #5 04.01.2014 16:59

Quantum4 i vertis to są dobre telefony, a ich cena jest podobna do GT72 bo ich producenci są w polsce, a co za tym idzie oni ściągają prowizję np. za 10000 sztuk powiedzmy 20zł od sztuki i im się to opłaca. A taki pośrednik z allegro ściąga z chin jedną sztukę, bierze prowizji 70zł i w tedy mu się to opłaca.
Jednak są to chyba tylko te dwa modele które "polscy" producenci rzucają na rynek.
Ja aktualnie przymierzam się do zakupu jakiegoś cztero-rdzeniowca z 1Gb RAM, i aktualnie mam ofertę za niewiele mniej niż 300zł sobie takiego sprowadzić ;) Choć z drugiej strony mógłbym dopłacić i kupić np. Lenovo A760 z procesorem od Qualcomm'a.

Severus   4 #6 04.01.2014 18:11

wszystko jakos by przeszlo, ale 256 ram ? masakra..

Kaleson   4 #7 04.01.2014 18:44

Widzę że oprócz klapek Kubota produkują też smartfony. O ile to nie jakaś chińska podróba tej znanej prestiżowej marki.

Mk13   15 #8 04.01.2014 18:59

Duży problem z tymi chińskimi smartfonami (bez względu na to czy kosztują 200 czy 800zł) to brak obsługi polskich częstotliwości - głownie 3G na 900MHz. Wbrew temu co często piszą, bezsensownie i bezmyślnie nawet (wydaje się) profesjonaliści, to nie tylko darmowy internet Aero2. Na tych częstotliwościach działa też 3G w Playu, 3G w Plusie, 3G w Networks! (Orange i T-Mobile). A prościej byłoby napisać, że u wszystkich. Kupując taki smartfon pozbawiamy się automatycznie możliwości skorzystania z kilku tysięcy dodatkowych nadajników 3G.

ruskiPOP   3 #9 04.01.2014 19:15

Kaleson, mi się wydawało że firma Cubot nielegalnie używa nazwiska naszego tenisisty Łukasza Kubota :p Ale tak dodam że jest jeszcze japońska firma KUBOTA która robi ciągniki ogrodnicze :p

PS.
Coś strasznie ścina DP, i dużo dubli jest :/

  #10 05.01.2014 09:27

Redakcja ma na etacie lub działającego w czynie społecznym korektora? Rozumiem, że recenzja telefonu to nie jest literatura przepiękna ale... .

  #11 05.01.2014 15:14

"idealnie nadaje się do "samojebek" " Czy ktokolwiek tutaj zatrudniony przegląda te "wypociny"?

  #12 28.01.2014 13:17

nie ładnie ak oszukiwać, uceglil kolega telefon i na gwarancję by okraść producenta

  #13 17.11.2014 15:19

kupiłem sobie Cubota GT72+
Bateria traciła energię skokowo (cały dzień 98%, potem 65%, a następnie telefon się wyłączał, bo bateria pusta się okazałą być...
Napisałem do producenta e-mail z prośbą o wymianę baterii lub sprzedanie mi nowej ale o większej pojemności, oto odpowiedź (po angielsku):

"Dear there,
Sorry for my late reply, thanks for your patience and honorable manners.
Sorry that we don't have bigger capacity battery. And I asked my colleague, he told me it's normal for smart phone to drain out power quickly. And we suggest you buying another one as replacement. Here I attach the links for you :
You can buy it from one of them: (tu następują linki do kilku stron, gdzie można nabyć ich telefony)"

Jak chcesz mieć telefon marki Cubot to najlepiej dwa lub więcej... przeczy to trochę samej idei mobilności ale cóż?
Zignorowałem temat zupełnie i kupiłem inny telefon, też "chińczyka" ale z dużo lepszą obsługą posprzedażową, czego i Wam życzę.

  #14 22.04.2016 14:28

y):