r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Testowy Android M dla wielu modeli Sony, inni mogą tylko zazdrościć

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Firma Google ciągle pracuje nad nadchodzącym Androidem M, który zostanie wydany za około trzy miesiące. Jednak wybrani, nieliczni użytkownicy smartfonów z Androidem mogą już zainstalować testową wersję. Do grona wybranych dołączyli właśnie posiadacze smartfonów Sony. Lista urządzeń jest naprawdę długa.

Niestety, ale Android M w wersji stabilnej wyląduje tylko na wybranych urządzeniach. Posiadacze nowych topowych modeli czy w miarę nowych urządzeń mających wsparcie wprost od Google, mogą spać spokojnie. Właścicielom smartfonów i tabletów nie zaliczających się do „elitarnego” grona, pozostaje mieć nadzieję, że producent ich sprzętu potraktuje sprawę aktualizacji poważnie. Jak już nie raz się przekonaliśmy, z tym poważnym traktowaniem bywa różnie. Jednak najnowsze informacje dotyczące wydania Androida M w wersji testowej (Developer Preview) dla smartfonów i tabletów z serii Xperia sugerują, że przynajmniej dla Sony klienci są ważni.

Japońska firma wydała właśnie paczkę i instrukcję jak zainstalować Androida M na wybranych modelach smartfonów i tabletów. Jak już na początku wspomnieliśmy, lista obsługiwanych urządzeń robi wrażenie. Testową wersję mogą zainstalować posiadacze wszystkich smartfonów z serii Xperia Z (nie licząc najnowszej Z3+). Nie tylko topowe modele znalazły się na liście wybranych, Sony zapewniło również wsparcie między innymi dla Xperii M2, T2 Ultra i T3, pełną listę znajdziecie tutaj. Warto zauważyć, że nie wszystkie smartfony z tej listy mogły liczyć na Androida 5.0 Lollipop. Niektórzy użytkownicy już pogodzili się z tym, że firma o nich zapomniała. Natomiast wydanie testowej wersji na chociażby Xperię T3 świadczy, ze Sony jednak pamięta i nie zamierza postąpić jak wiele innych firm. Androida M mogą zainstalować również posiadacze następujących tabletów: Tablet Z, Z2 Tablet i Z3 Tablet Compact.

r   e   k   l   a   m   a

Należy pamiętać, że wydany Android M jest w fazie testowej i prawdopodobnie możemy zapomnieć o stabilnej pracy. Mogą również nie działać niektóre funkcje, w tym tak ważne jak chociażby aparat. Androida M instalujecie na własne ryzyko. Jeśli dany smartfon jest Waszym głównym, to lepiej się wstrzymajcie.

Na Android M czeka wiele osób. Nie powinno to nikogo dziwić, w końcu przyniesie on ze sobą długo wyczekiwane elementy. Warto tutaj wspomnieć chociażby o znacznie poprawionej kontroli nad uprawnieniami aplikacji czy nowym funkcjom, które znacząco wydłużą czas pracy urządzenia, przynajmniej w trybie czuwania. Dodatkowo zwiększą się możliwości Google Now, to co zaprezentowało Google na tegorocznej konferencji I/O robiło wrażenie.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.